Gość: Alcik IP: *.solcon.nl 07.09.03, 15:02 Doki moze bys zareagowal na nasz problem-klopoty nas wielu? A. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Doki Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.09.03, 17:39 Witam, nie wiem, czy Ci sie spodoba moja odpowiedz... :-( Sprawe znam z autopsji i prawde mowiac nie traktuje jej jak "klopot", tylko jako cos w rodzaju "ten typ tak ma i trzeba z tym zyc". W poprzednim watku juz powiedziano wlasciwie wszystko, co jest do powiedzenia o wzdeciach i gazach. Skad sie biora: z niestrawionych cukrow. Laktoza to istotnie pierwszy podejrzany, ale rozni ludzie moga miec klopoty z trawieniem i wchlanianiem roznych cukrow. Takze byla o tym mowa. Nie same cukry sa tu problemem- produkty fermentacji cukrow sa malo pachnace, o wiele bardziej nieprzyjazne srodowisku sa produkty bakteryjnej fermentacji bialek. U siebie zawsze obserwuje dolegliwosc diety wysokobialkowej, zwlaszcza przy jednoczesnym jedzeniu duzej ilosci tluszczu, a niewielu weglowodanow (np raclette, fondue, grill). Uwielbiam maslanke, ale nie toleruje. Tak powolutku nauczylem sie czego unikac i chyba lepszej rady niz dopasowanie diety nie ma. Przykro mi z powodu Twojej "slabej silnej woli". Oczywiscie, po wykluczeniu organicznych przyczyn wzdec, jak uchylkowatosc okreznicy. Takze wspomniane jelito drazliwe jest tu istotne. To ogolna nazwa dla zaburzen motoryki jelit, ktore nie wiadomo skad sie biora- czesc jest psychogenna, czesc, jak to tez wspomniano, zwiazana z miesiaczkami. Twoja obserwacja, ze dolegliwosci nasilily sie po operacji brzusznej, jest sluszna. Byc moze miedzy jelitami wytworzyly sie zrosty, ktore hamuja pasaz tresci jelitowej. Nie masz przypadkiem zaparc? Inny sposob na pozbycie sie nadmiaru zalegajacej tresci jelitowej to okresowe glodowki. Jesli chodzi o leki, to chyba nie maja one az takiego znaczenia. W koncu chyba nie zamierzasz przez reszte zycia jesc lekarstw? A bez zmiany diety problem, chwilowo stlumiony lekami, powroci. Tak na marginesie: w Holandii sa preparaty simetikonu pod nazwaGelusis Simethicone, Kestomatine i Sili-Met-San. Powinny byc dostepne bez recepty, ale tez i pelnoplatne. Srodki przeczyszczajace nie moga byc stosowane stale- gora 2-3 tygodnie. Antybiotyki ogranicza liczbe bakterii, ale na krotko. Co wiec radze? A umiesz po cichutku pozbywac sie gazow? :-) Nie, powaznie: to dopiero po tym, jak juz zmodyfikujesz diete tak, by ograniczyc ilosc takich skrytych "manewrow". Zbadalas sie i jelita w porzadku (w kolonoskopii tez? Choc w Holandii pewnie trudno o kolonoskopie.). Jesli wzdecia sa bolesne, a zmiana diety nie pomaga, to faktycznie jest klopot. Nie sadze, zeby ktos podjal sie laparoskopii bez objawow przynajmniej przejsciowej niedroznosci jelit, chociaz moze? Testy na nietolerancje cukrow pewnie mozna zrobic i uproszcza one poszukiwania diety, ale chyba ten sam efekt mozna osiagnac metoda prob i bledow. Ale leitmotivem pozostaje: trzeba z tym zyc. W koncu puscic baka to nie koniec swiata. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki jeszcze ciekawy link IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.09.03, 17:40 www.gicare.com/pated/edtgs12.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mari.na Re: jeszcze ciekawy link 07.09.03, 19:12 jak juz pisalam wiem co sprawia ze mam dolegliwosci jelitowe: fruktoza. po wyeliminowaniu (o ile bylo mozna) z diety (od tygodnia) gazy sa mneijsze, bol tez (czasem jeszcze pobolewa, tylko z prawej strony na dole) ale wzdecia sa okropne. caly czas mam wielki brzuch. podejrzewam ze moze to zatrzymywanie wody przez estrogen w tabletkach? moze wszystkie te dolegliwosci w tym nadwrazliwosc na fruktoze wywolal estrogen? moze warto sprobowac je odstawic. co mozna zrobic zeby zredukowac wzdecia, nparawde nie wiem skad sie teraz biora. pzdr mari Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: jeszcze ciekawy link IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.09.03, 19:30 Latwo poznac czy to woda, czy gaz, wystarczy sobie opukac brzuch. Rozdete jelito brzmi tak, jakbys pukala w balonik z powietrzem. Nie sadze, zeby zatrzymanie wodzy przez estrogen moglo spowodowac "wielki brzuch"- niby dlaczego woda mialaby sie zatrzymywac tylko tam. Poniewaz substytucja estrogenow zwieksza ryzyko raka sutka, moze warto chocby dlatego rozwazyc ich odstawienie. PS: wielki brzuch bierze sie tez, podobnie jak dolegliwosci gastryczne, z obzarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alcik Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.solcon.nl 07.09.03, 20:40 Doki, Dzieki serdeczne,ze podszedles tak powaznie do tego problemu.Gdybys byl tak mily i napisal CZEGO absolutnie sie wystrzegac oprocz grochu,kapusty itp.Czy wogole nie mozna jesc owocow?Czy wogole mozna cos jeszcze jesc? Pominawszy wstydliwy problem gazow to najgorsze sa bolesne wzdecia,kolki i dyskomfort.Dzieki za nazwy lekow i ciesze sie,ze rozumiesz "mentalnosc" tutejszych lekarzy.Serdecznie pozdrawiam A. P.S.Jesli lekarze tez maja takie dolegliwosci to chyba wszyscy jestesmy ciut "wybrakowani" albo to wina cywilizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiga_r Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? 07.09.03, 19:31 Ja mam okropnie pachnące gazy i wzdęcia po spożyciu śliwek węgierek.Czuję sie tak,jakbym zjadła dużą ilość cebuli bez przypraw.Boję się zjeśc śliwkę poza domem.Byłam z tym problemem u lekarza,ale Pani Doktor powiedziała mi,"to proszę nie jeśc". Taką receptę to mogłabym zastosować sama bez lekarza. Nie potrzeba do tego 6 lat sttudiów.Przepisała mi ESPUMISAN i poprawiło się.Temat gazów i wzdęć aktualny z powodu spożywania śliwek.Chyba sie nie mylę. Czy to prawda,że zatrzymując gazy można dostać skrętu kiszek. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.na Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? 07.09.03, 19:45 nie obzeram sie. w takim razie to powietrze, z reszta lekarz tez tak stwierdzil ze mam brzuch pelen powietrza. to w takim razie jak wytlumaczyc fakt ze gazow mniej a powietrza w brzuchu wiecej dla odmiany? wczesniej znowu bylo odwrotnie. czy to oznacza ze mimo odstawienia fruktozy jest i tak tak samo tylko gazy przeprowadzily sie gdzie indziej? a tabletki odstawie przez gorsze wyniki transaminaz, chociaz moze to tez efekt niestrawnosci tylko ze tym razem to musialyby byc bialka i tluszzce...jestem zupelnie zakrecona w tym wszystkim. chyba powinnam raczej sie zajac bardziej eliminowaniem stresu a mniej sie przejmowac fruktoza. dzieki pozdrawiam mari Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felinecaline Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.dial.proxad.net 07.09.03, 19:56 A nikomu z was, lacznie z moim szanownym "konfratrem" nie przyszlo do glowy zazycie poczciwego wegla (carbo medicinalis)?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.09.03, 20:30 Ja nie wezme wegla, bo mnie zaprze, a tego nie lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felinecaline Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.dial.proxad.net 07.09.03, 20:44 Nie zaprze, nie zaprze, wez "rozbeltany" w wodzie (jak do ...plukania zoladka" he, he, he!!!!;-P. Albo rozejrzyj sie, czy tam u Was w osciennej Belgii nie ma gdzies preparatu St Yorre special ventre (complement nutritionnel). To samo ewentyalnie w Holandi dla Marii-Lu. A teraz ciao! Ide "obgladac" "ER" na francuskiej 2! To dla mnie swiatosc, jaki i "na dobre i na zle" - swietnie mnie odstressowuja, zwlaszcza ten ostatni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alcik Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.solcon.nl 07.09.03, 20:41 Mila Felinecaline wpadlam na to by uzywac wegiel,ale on "zatyka" niestety!!! Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feline Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.dial.proxad.net 07.09.03, 20:46 Mila(y) Alciku: ta sama rada, co dla konfratra: rozbeltujemy, rozbeltujemy ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.09.03, 20:48 Gość portalu: feline napisał(a): > Mila(y) Alciku: ta sama rada, co dla konfratra: rozbeltujemy, rozbeltujemy ;-)) > ) Nie pomoze. Zatyka na mur. Woda sie wchlania... Czytalem kiedys, ze anestezjolodzy maja zawsze lekka paranoje (trzy prawa anestezji: 1. trust nobody; 2. assume nothing; 3. give oxygen), ale zeby byli "anal retentive"? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feline Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.dial.proxad.net 07.09.03, 20:53 W takim razie ja jestem wyjatkiem potwierdzajacym regule: wszystko, tylko nie "retentive". A Smecty "za cara" nie wezme, wiec mam od samego szefa dyspense na "un gros coup de Ricard sec" (pewnie, lepiej anestezjolog na rauszu niz anestezjolog zanieczyszczajacy "blok" ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
reszka2 Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? 08.09.03, 15:19 ja spotkałam się w USA ze stosowaniem przez pacjentów wkładek z węglem adsorbowanym do bielizny przy takich problemach. Wkładki te działają na takiej samej zasadzie jak pochłaniacze zapachu do lodówek - pochłaniają niemiły zapach. Oczywiście nie likwidowało to istoty tylko objawy, ale przecież o to chyba akurat tutaj chodzi. No i pacjenci byli zadowoleni. Miałam gdzieś nawet linka do producenta tych wkładek, ale za diabła nie mogę go znaleźć... Poszukam i jak znajdę to podam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.12-200-80.adsl.skynet.be 08.09.03, 17:59 reszka2 napisała: > ja spotkałam się w USA ze stosowaniem przez pacjentów wkładek z węglem > adsorbowanym do bielizny przy takich problemach. Wkładki te działają na takiej > samej zasadzie jak pochłaniacze zapachu do lodówek - pochłaniają niemiły > zapach. Oczywiście nie likwidowało to istoty tylko objawy, ale przecież o to > chyba akurat tutaj chodzi. No i pacjenci byli zadowoleni. Miałam gdzieś nawet > linka do producenta tych wkładek, ale za diabła nie mogę go znaleźć... Poszukam > > i jak znajdę to podam. Wystarczy wrzucic do Google'a "flatulence", a wyskoczy kupa stron z tymi wkladkami. Ale nie, mysle, ze nie o to chodzi. Zapachy mnie az tak bardzo nie interesuja. To uczucie wzdecia jest nieprzyjemne, no i "odglosy". Zapachow mozna sie wyprzec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alcik Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.solcon.nl 08.09.03, 19:36 Chodzi glownie o wzdecia,kolki i uczucie dyskomfortu..a reszta pal szesc,he,he. Zaczelam "eksperymentowac" z Molkosanem i dieta eliminacyjna.Jedyne,co mnie gnebi to:owoce-nie,produkty mleczne nie...a co w koncu mozna jesc i nie miec wzdec???Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soki Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.12-200-80.adsl.skynet.be 08.09.03, 20:33 Gość portalu: Alcik napisał(a): > Chodzi glownie o wzdecia,kolki i uczucie dyskomfortu..a reszta pal szesc,he,he. > Zaczelam "eksperymentowac" z Molkosanem i dieta eliminacyjna.Jedyne,co mnie > gnebi to:owoce-nie,produkty mleczne nie...a co w koncu mozna jesc i nie miec > wzdec???Pozdrawiam > A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.12-200-80.adsl.skynet.be 08.09.03, 20:34 Gość portalu: Alcik napisał(a): Jedyne,co mnie > gnebi to:owoce-nie,produkty mleczne nie...a co w koncu mozna jesc i nie miec > wzdec???Pozdrawiam > A. Cala reszte, np ryby i w ogole owoce morza. Poza tym diete eliminacyjna trzeba dobrac indywidualnie. Poeksperymentuj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venus Re: GAZY I WZDECIA-CO RADZI DOKI?????? IP: *.vs.shawcable.net 10.09.03, 07:34 Mozna przeciez kupic rozne enzymy ktore pomagaja w trawieniu. Sa cale zestawy, na wiekszasc gazowtorczych potraw. Na mleko, na owoce, na warzywa.. Venus Odpowiedz Link Zgłoś