kasia-17 19.11.08, 11:44 Moje dziecko często choruje, pediatra skierował do laryngologa, diagnoza: trzeci migdał, do wycięcia.Boję się operować dziecko, słyszałm o leczeniu farmakologicznym, ktoś próbował, z jakimi skutkami Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
0.robert Re: Migdałki 19.11.08, 11:48 lekarz polecił Lymphomyosot, krople, odkurczaja migdałki, tylko trzeba długo, cierpliwie stosować. Córka mniej choruje, uniknęła operacji Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: Migdałki 19.11.08, 11:49 3 razy dziennie 3 krople , to lek homeopatyczny Odpowiedz Link Zgłoś
mik.olaj Re: Migdałki 19.11.08, 12:05 na www.homeopatiaok.pl/Portal/Porady/faq.aspx ekspert wypowiada się jak dbać o odporość dziecka, ciekawe porady Odpowiedz Link Zgłoś
przemek.4 Re: Migdałki 19.11.08, 12:23 czytałam ten artykuł, zwraca uwagę na to co wiele lekarzy - znaczenie jedzenia dla odporności Odpowiedz Link Zgłoś
odrey Re: Migdałki 19.11.08, 18:15 oczywiście rozumiem że chcesz uniknąć wycięcia migdałka, ale powiem Ci że ja miałam wycięty migdał w wieku 8 lat. operacja to nie była - raczej zabieg gdzie była pani doktor, jedna pielęgniarka i pan od trzymania wyrywającego się dziecka :))) a kopać to się człowiekowi chciało :D. Zabieg nie był nawet na leżąco - tylko na siedząco. wydawało mi się, że trwał wieczność ale pytałam mamy. W gabinecie byłyśmy 5 minut! razem z wcześniejszym znieczuleniem + 20 minut, potem jeszcze pól godzinne plucie krwią. i tyle! od tego czasu chorowałam np. raz na 2 lata. wcześniej - raz na 2 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: Migdałki 20.11.08, 09:50 Nie boj sie. Moj syn trzeci migdal mial usuniety jak mial 20 miesiecy, potem b yla powtorka, tylko juz z bocznymi, jak mial 3 lata i 2 miesiace. Boczne to kilka dni bolu, usuniecia trzeciego nawet sie nie czuje. wiem, bo sama mialam usuwane migdaly poltora roku temu. Zabieg teraz wykonuja w narkozie i wybudzanie to najmniej przyjemny moment, sam zabieg trwa 2 minuty, mojego godzine potem wygonili do domu, bo podrywal pielegniarki, krwawienie szybko ustalo, zaczal pic i wolal o jedzenie, wiec uznali, ze wszystko ok. Poltorej godziny po zabiegu zjadl obfite sniadanie i tak mu juz zostalo. dziecko przestalo chrapac, z niejadka zamienilo sie w zarloka, nie chodzi z otwarta buzia i nie choruje! Tez sadzilam, ze lepiej leczyc farmakologicznie. Zwlaszcza, ze moj mlody byl naprawde maly. Laryngolog zdecydowanie mi to odradzil. dlaczego? lekami mozna migdala zaleczyc i nieco obkurczyc, ale jest to bardzo dlugotrwaly proces, a leki nigdy nie sa zupelnie obojetne dla organizmu. sek w tym, ze ten migdal jednak nadal siedzi i mimo leczenia za 2, 3 czy 5 lat problem moze powrocic ze zdwojona sila. Jedynym sposobem dajacym 100% wyleczenia jest niewielki zabieg. Usuniecie migdala u malych dzieci (ponizej 4 lat) moze spowodowac jego odrosniecie za jakis czas, tak bylo u mojego syna, wiec migdal zostal ponownie wyciety. Nawet sie nie zastanawialam, lekarce powiedzialam, ze gdyby byla potrzeba, to nie mialabym zadnych watpliwosci zeby mlodego na zabieg wysylac co roku. No, ale zeby tak myslec, to trzeba zobaczyc 2 skrajnie roznych dzieci: tern sam maluch przed i po zabiegu:-) Jedyne, czego zaluje, to ze moi rodzice nie zdecydowali sie na zabieg usuniecia migdalow u mnie jak bylam mala. Latami chorowalam na anginy, wiecznie zastrzyki i sterta lekow, zoladek mam scharatany strasznie. U doroslego zabieg jest trudniejszy i gardlo baaardzo potem boli. No, ale od tego czasu mam spokoj, wiec warto bylo. Nie zastanwaiaj sie za dlugo, zglos dziecko do zabiegu, zrobisz mu tym tylko przysluge. Odpowiedz Link Zgłoś
smutas13 Re: Migdałki 20.11.08, 21:58 Też tak myślę. Mojej córce usunięto trzeci migdał w wieku pięciu lat. Skończyły się anginy, bóle uszu i odzyskała lepszy słuch. Odpowiedz Link Zgłoś