Dodaj do ulubionych

tycie bez przyczyny

30.12.08, 21:28
witam, mam 172cm, 61kg, 22 lata. do maja ważyłam jeszcze ok 53, po długim i
głupim odhudzaniu na 700kcal. Od kiedy zwiększyłam kaloryczność stopniowo do
1500 kcal utyłam tak jak teraz. teraz jem ok 1200-1400 kcal i dalej powoli
tyję. Uprawiam sport - wcześniej rower, teraz siłownia. Dużo chodzę.
wynik tsh w normie. cukier w normie.
jedynie anemia była, ale wyleczona.Czy możliwe, że przez wyleczenie anemii utyłam?
okresu brak od dawna, brałam różne pigułku, w październiku skonczyłam
microgynon i okresu nie ma. prolaktyna, estrogen ok.

i co zrobić, żeby schudnąć? bo ponoć diety poniżej 1000kcal nie zdrowe, a ja
jakiś miesiąc temu, przez kilka tygodni jadłam tak 600-900 kcal plus siłownia
i nie schudłam ;/
Obserwuj wątek
    • login05 Re: tycie bez przyczyny 30.12.08, 21:45
      exrx.net/Calculators/CalRequire.html

      Wejdź i oblicz swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne.
      Z tego co piszesz, rozregulowałaś po prostu swój metabolizm. Chcąc się
      odchudzać, proponowałbym stopniowo wchodzić na zerowy bilans (ten obliczony
      wyżej) i dopiero z tego pułapu ewentualnie korygować kalorie w dół.

      Twoje podstawowe dzienne zapotrzebowanie to ok 1500kcal, jeśli doliczysz do tego
      aktywność fizyczną, to pewnie przekroczysz 2000.
      Czyli cały czas jesteś na dużym minusie. Mocno spowolniłaś przemianę materii,
      stąd nawet przy 1400 tyjesz. sfd.pl dział odchudzanie - poczytaj a na pewno dużo
      Ci się rozjaśni. ;)

    • login05 Re: tycie bez przyczyny 30.12.08, 23:23
      Co do siłowni to się nie mogę zgodzić...podstawowe ćwiczenia siłowe połączone z
      dietą na odpowiednio wysokim poziomie kalorycznym( +dodatkowa podaż białka)
      pozwolą na dodanie trochę mięśni koleżance, co w przyszłości poskutkuje lepszym
      tempem metabolizmu.

      Po okresach na poziomie 700kcal i siłowni na dużym minusie kcal można się
      domyślać, ze tkanka mięśniowa mocno ucierpiała.

      Jednak spożywając przez dłuższy czas dziennie 1000kcal i dodaniu treningu
      siłowego organizm jest tak silnie wprowadzony w stan kataboliczny, że w
      poszukiwaniu źródła energii spala własną tkankę mięśniową. Skutek jest odwrotny
      do zamierzonego.
      • ms_fanny Re: tycie bez przyczyny 31.12.08, 07:55
        wiem, że najmądrzejsze to wszystko nie było, to się nazywa zaburzenia odżywiania :|

        z tego kalkulatora wyszło mi 2400kcal :O no więc powinnam stopniowo do tego
        dojść? czy do ppm 1500? i potem obciąć? ale przecież zanim do tego dojdę to będę
        ważyć 70kg :( i potem jeszcze więcej do chudnięcia..
        czytałam, że trening siłowy przyspiesza metabolizm, bo podejrzewałam, że mam
        spowolniony. Ale aż tak?
        • inez37 Re: tycie bez przyczyny 31.12.08, 10:32
          jessu 700 kalorii, to jak wyrok, ograniczałaś więc schudłaś teraz
          jesz więc twój organizm się boi że za jakiś czas zafundujesz mu
          znowu taki szok żywieniowy dlatego gromadzi zapasy bo teraz ma z
          czego ale kto wie co go biedaczka czeka, 1500 plus umiarkowany
          trening to wystarczy aby dojść do wagi której szukasz, ale bez
          przesady,

          powodzenia życzę w przemyśleniach nad talerzem
          • ms_fanny Re: tycie bez przyczyny 31.12.08, 10:36
            ale jedząc 1200-1400 i ćwicząc utyłam. Więc jak mam jedząc więcej schudnąć?
            chyba, że moja optymalna waga to te 60 pare... słyszałam taką teorię, że
            organizm ma jakiś swój punkt, przy którym mu najlepiej i dąży do niego ;/ no ale
            ja chcę 55
            • inez37 Re: tycie bez przyczyny 31.12.08, 11:19
              ja ma taki punkt 58, noo teraz to mój punkt jest o wiele wyżej ale
              nigdy nie zleciałam niżej niż moje 58,

              ale co do twojego tycia to podam przykład, tancerki z Mule Rogue
              (chyba dobrze ale czy to istotne) musza miec okreslone wymiary i na
              początku swojej pracy trzymaja restrykcyjna dietę po jakims czasie
              organizm sie przywyczaja i nawet na tym co jedza przybieraja na
              wadze oczywiście nie duzo ale one musza utrzymywac stałe wymiary
              ciała

              ale w twoim przypadku zaryzykuje stwierdzenie ze za bardzo chcesz
              może wystarczy przeorganizowac dzien? kiedy ćwiczysz tez jest wazne
              np poranny szybki spacer lub bieg -jak kto woli-jeszcze przed
              sniadaniem powoduje to że organizm spala to co jeszcze ma a nie to
              co juz dostał wiec juz masz inny ubytek zapasów z organizmu, może
              ćwiczeni aktóre wykonujesz nie powoduja tego efektu którego
              oczekujesz, a może poprostu potrzebujesz fachowej porady nie tylko
              dietetycznej ale i instruktorskiej, nie wiem czy z taka mialaś,
              czasem nieświadomie popelniamy błąd który niweczy cała nasz prace i
              popadamy w obłed, głowa do góry uda sie :)
    • fufi84 Re: tycie bez przyczyny 31.12.08, 10:38
      Hej!tsh masz w normie-ja też miałam a okazało się że mam limfocytarne zapalenie
      tarczycy i cierpię na niedoczynność. Też tyłam bez przyczyny jedząc to samo co
      jadłam wcześniej-nawet jak się ostro odchudzałam to rezultaty mizerne. Radzę ci
      zrobić usg tarczycy, bo to jest być może przyczyna Twojego tycia i braku
      miesiączki POZDRAWIAM
      • ms_fanny Re: tycie bez przyczyny 31.12.08, 10:45
        hm tylko lekarz rodzinny nie chce mi dać skierowania do endokrynologa ;?
        spróbuję prywatnie :)

        a powiedz jak zaczęłaś się leczyć było łatwiej schudnąć? udało się?
        • inez37 Re: tycie bez przyczyny 31.12.08, 11:22
          badania dobry pomysł, ale uwazam że popadasz w lekka obsesje na
          punkcie swoich kilogramów czasem wiecej nie znaczy zle, jest zima
          wiec polecam chodzenie na spacery organizm potrezbuje wtedy wiecej
          energii do ogrzania sie wiec spala nasze zapasy tylko sie ubierz
          odpowiednio tak aby sie nie zaziebic no i niedj bog spocic bo to
          grozi choroba
          • ms_fanny Re: tycie bez przyczyny 31.12.08, 11:32
            z tymi tancerkami to o mnie chyba :)
            a ze z dodatkowymi kilogramami mi nie do twarzy, to jednak chcę coś zrzucić...
            może masz rację z tą poradą, może ktoś kto wie dużo o treningu mi coś rozjaśni...
            a chodzę po podwórzu naprawdę dużo w ciągu dnia. Także spacer to nie byłaby
            jakaś odmiana
            • inez37 Re: tycie bez przyczyny 31.12.08, 11:42
              nie chodzi tylko o chodzenie takie sobie ale o konkretny szybki
              marsz , zamiast biegu nie obciąża stawów a koncentrujesz sie na
              konkretnych partiac mieśni i wzmacniasz oddech pojemnośc płuc sie
              zwieksza, zainwestuj w kijki do chodzenia troche kosztuja ale
              naprawde to jest dobre bo odciaza kregosłup wzmacnia nogi ale nie
              rozrastaja sie miesnie poprawia sie krozenie, i naprawde pochodz
              przez dwa tygodnie z rana jesli mozesz bo kazdy ma inny plan dnia i
              ti jeszcze przezd śniadanie jesli to mozliwe i sama zobaczysz czy sa
              efekty potem dobra herbata ja pijam yerbe i stawia mnie to na nogi
              ale kazdy musi znalezc cos dla siebie a czasem to trwa , ale pdobra
              rada od fachowca a nie od kolegi z silowni sie przyda powodzenia w
              nowym roku zycze
              • ms_fanny Re: tycie bez przyczyny 31.12.08, 12:39
                dzięki za wszystkie rady :)
                taki marsz to raczej TBC więc na chudnięcie nie wpływa, ale pomyślę o tym... jak
                uda się wstawać o 5 ;p

                pozdrawiam
                • darias11 Re: tycie bez przyczyny 11.01.09, 12:27
                  Cześć,
                  myślę, że powinnaś przestać głodzić Swój organizm. I nie chodzi mi
                  absolutnie o to, że jesz za mało, tylko o dostarczenie odpowiednich
                  mikro i makro elementów.
                  Wejdź sobie na stronkę www.idealnafigura.com/sachar/
                  tam napewno dowiesz się dużo ciekawych rzecz i po wypełnieniu
                  formularza, profesjonalista Ci pomoże.
                  Życzę powodzenia, bo dobre samopoczucie najlepsze :-)
    • are.1 Ali jest na tzn diecie optymalnej 31.12.08, 12:55
      Jak sobie wyszukacie jego wczesniejsze posty, to zobaczycie co ona
      robi z psychiką. Nie polecam jej dlatego !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka