grzeesioo
13.03.09, 12:02
Witam
Moja mama (70l) miała 2 tyg. temu wylew. Ma niedowład prawej strony i został
zdiagnozowany mały krwiak w głowie, ale gdzieś tam bardzo "głęboko". Po dwóch
tygodniach zrobiono ponownie tomografię i okazało że krwiak się nie
zmniejszył:( Lekarze mówią, że trzeba czekać. Moje pytanie jest następując:
Czy są szanse na farmakologiczne pozbycie się krwiaka? Dodam, że mama jest
cały czas świadoma, ani na chwilę nie straciła przytomności, pomoc jej była
udzielona bardzo szybko(dosłownie chwilę przed dostała zastrzyk na
obniżenie ciśnienia), ma apetyt i w ogóle wygląda jak by jej nic nie
było(oprócz oczywiście niedowładu). Bardzo proszę o poradę.
Pozdrawiam