Dodaj do ulubionych

Mam poważny problem z ojcem....

25.12.03, 10:14
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=9842579
Obserwuj wątek
    • Gość: Venus Re: Mam poważny problem z ojcem.... IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 25.12.03, 21:08


      Bardzo mi przykro ze tata jest alkoholikiem- bo jego zachowanie swiadczy o
      problemie - niewazne ile kto pije i jak sie zachowuje- jesli musi pic, to jest
      problem..
      bardzo czesto jakies nieprzyjemne przezycia sa przyczyna zaczecia nalogu.

      Moze ojca nachodza jakies mysli o ktorych nie mowi a chce o tym zapomniec.
      Byc moze ojciec ma okresy kiedy ma depresje, wtedy pije.
      W Kanadzie, jak sie okazuje alkoholizm wsrod ludzi starszych jest zaskakujaco
      powszechny - bierze sie to wlasnie z depresji spowodowanej starzeniem sie i
      czesto samotnoscia. (nawet jesli mieszka sie we dwoje)

      Leczenie alkoholizmu nie jest latwe. Czlowieka zawsze bedzie ciagnelo do
      wypicia, bardzo wazne wiec jest miec system, aby ojciec mial sie do kogo
      zwrocic kiedy najdzie go ochota do kieliszka.
      Powinien wtedy miec z kim porozmawiac, aby pomogl mu przejsc przez ten moment.
      O kazdej porze dnia i nocy.
      A czy patrzylas na prywatne forum Alkoholizm?
      Nigdy tam nie zagladalam ale mysle ze jest dobre- ma bardzo duzo wpisow jak
      widze..
      Venus
      • Gość: Hanna Re: Mam poważny problem z ojcem.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.12.03, 23:45
        A co ma piernik do wiatraka? Czy alkoholizm jest charakterystyczny dla danego
        kraju??? W Kanadzie pijany czlowiek na ulicy to rzadkosc w przeciwienstwie do
        Polski. Nie widzi sie rowniez takich meneli jak w Polsce.
        • Gość: hydrogen Re: Mam poważny problem z ojcem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 00:04
          Niedawno czytałem książki prof Juliana Aleksandrowicza. Trochę miejsca autor
          poświęca alkoholizmowi. Zajmuje się on powstawaniem uzależnienia z nieco innej
          perspektywy niż większość specjalistów.

          Aleksandrowicz dowodzi, że w powstawaniu uzależnienia bardzo ważną rolę odgrywa
          niedobór litu i magnezu. Z grubsza biorąc brak litu odpowiada za skłonność do
          picia a niedobór magnezu (powiększany przez picie alkoholu) powoduje, że
          alkohol działa na człowieka degenerująco.

          To co pisze Aleksandrowicz jest potwierdzone badaniami epidemiologicznymi
          (proponuje zajrzeć np do książki "U progu medycyny jutra"). Dziwne, że ta
          wiedza nie jest szeroko rozpowszechniona. W każdym razie ja się o tym
          dowiedziałem dopiero z książek profesora. O ile wiem w Polsce nie leczy się
          alkoholików poprzez podawanie związków litu i magnezu.

          Pozdrawiam
    • kasia353 Re: Mam poważny problem z ojcem.... 26.12.03, 18:25
      forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=176&w=9842579&a=9842579&rep=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka