Dodaj do ulubionych

Problem ze stopami.

07.08.09, 10:01
Od dłuższego czasu mam problem ze stopami.W ciągu dnia tego nie
odczuwam, natomiast kiedy tylko połozę się do łóżka,mam takie dziwne
odczucia w końcówkach stóp, obejmuje to poduszeczkę na końcu stopy i
palce.Nawet nie potrafię tego opisać, bo nie jest to ani ból ani
mrowienie , może coś w rodzaju zaburzeń czucia-lekkie drętwienie.Mam
to tylko , kiedy się kładę,( powoduje to trudności w zasypianiu)
oraz kiedy się budze rano.Kiedy wstanę i zrobie kilka kroków, już
tego nie czuję.Oprócz tego żadnych innych objawów.Byłam u lekarza
rodzinnego, który zlecił badanie cukru-wyszło prawidłowo, dopplera
nóg- są zylaki, ale powiedziano, że to prawdopodobnie nie jest powód
tych zaburzeń. Robiłam także poziomy pierwiastków typu wapń imagnez
w surowicy-wyniki prawidłowe.Obecnie czekam na wizytę u ortopedy-
chcę sprawdzić, czy to może od kręgosłupa. Potem czeka mnie wizyta u
neurologa.Czy ktoś przerabiał coś podobnego i cokolwiek podpowie?
Obserwuj wątek
    • lil-a3 Re: Problem ze stopami. 08.08.09, 19:52
      Ciężko z tym będzie, moja koleżanka po zrobieniu EEG (nieprawidłowe), EMG (też
      zmiany w nerwie), dostała od neurolożki skierowanie do szpitala . Była z nim w
      trzech poleconych przez lekarkę szpitalach. Skarżyła się nie tylko na
      drętwienie w stopach, jak to określiłaś "poduszki",do tego ma jeszcze drętwiena
      w rękach i nogach, kurcze w łydkach i dreszcze,mówi ,że takie "ciarki" w nogach
      i rękach. zawroty ,bóle i szum w głowie, czasem błyski w oku. Neurolog z
      pierwszego szpitala przepisał jej psychotrop chociaż mówiła, że nie może go brać
      , bo jeździ samochodem, neurolog z drugiego (nie przedstawił się) tylko wysłał
      ją do psychiatry - od razu tam był, (czyli wiedzą od razu , jak postępować z
      namolnymi pacjentami) jak na zawołanie zrobił wywiad , wypełnł
      formularz...( w tej samej szanowanej instytucji na Sobieskiego) Stwierdził, że
      to zaburzenia psychosomatyczne , że jak kiedyś koleżanka brała psychotrop na
      stany depresyjno-lękowe (naprawdę był to strach przed przed egzaminem), to musi
      teraz
      znów... i też dała na receptę psychotrop.Jej też koleżanka mówiła, że nie może
      brać , bo jeździ samochodem... W trzecim szpitalu na tzw izbie przyjęć neurolog
      wprawdzie koleżanki nie skierował ani do psychiatry , ani nie dał recepty na
      psychotrop, ale za to zabrał... skierowanie do szpitala...żeby szpital mógł
      wziąć forsę za tzw konsultację, czyli orzekł, że koleżance nic nie dolega .
      Zabrał skierowanie i
      jeszcze za to go pochwalą... Szlag człowieka trafia... Widzę , jak ona czasem
      się żle
      czuje. Ma zawroty, czasem blednie, wymiotuje...A tacy przepisują psychotropy
      zamiast zrobić diagnostykę. Potem ktoś w ciężkim stanie (już np po wylewie bo
      wcześniej nie diagnozowany tylko traktowany psychotropami odpowiednich
      marek)trafia do szpitala i potem jeździ na wózku...albo umiera.
      Druga sprawa: ludzie pracujący jeżdżą samochodami naszprycowani, Może dlatego
      Sobieskiego/ Krzywickiego to najbardziej "wypadkowe" skrzyżowanie w Warszawie...?
      A tak poważnie, czy bardziej kosztowna jest diagnostyka na odpowiednim poziomie
      , czy straty państwa z powodu wypadków samochodowych (ludzie w wieku
      produkcyjnym pod wpływem benzodiazepin) lub spóźnionych działań medyków
      prowadzących do rozwoju ciężkich objawów .Dlaczego u nas szwankuje profilaktyka
      , lekarzom kojarzy się z hipochondrią , liczy się tylko medycyna naprawcza i to
      głównie do ciężkich przypadków, takich,prawie trupów??? Dlaczego jest taki system???
    • cccykoria Re: Problem ze stopami. 08.08.09, 23:10
      sm-4 napisała:

      > Od dłuższego czasu mam problem ze stopami.W ciągu dnia tego nie
      > odczuwam, natomiast kiedy tylko połozę się do łóżka,mam takie
      dziwne
      > odczucia w końcówkach stóp, obejmuje to poduszeczkę na końcu stopy
      i
      > palce.Nawet nie potrafię tego opisać, bo nie jest to ani ból ani
      > mrowienie , może coś w rodzaju zaburzeń czucia-lekkie
      drętwienie.Mam
      > to tylko , kiedy się kładę,( powoduje to trudności w zasypianiu)
      > oraz kiedy się budze rano.Kiedy wstanę i zrobie kilka kroków, już
      > tego nie czuję.Oprócz tego żadnych innych objawów.Byłam u lekarza
      > rodzinnego, który zlecił badanie cukru-wyszło prawidłowo, dopplera
      > nóg- są zylaki, ale powiedziano, że to prawdopodobnie nie jest
      powód
      > tych zaburzeń. Robiłam także poziomy pierwiastków typu wapń
      imagnez
      > w surowicy-wyniki prawidłowe.Obecnie czekam na wizytę u ortopedy-
      > chcę sprawdzić, czy to może od kręgosłupa. Potem czeka mnie wizyta
      u
      > neurologa.Czy ktoś przerabiał coś podobnego i cokolwiek podpowie?

      Moze to polineuropatia? wystepuje glownie w cukrzycy ,ale takze
      przy prawidlowym poziomie cukru.Emg wskazane

      Moze zaburzenia w mikrokrazeniu limfy itp?te zylaki -powinnas
      sprobowac lekow na krazenie zylne ,daczego nie przepisali?Usg
      robia roznymi sposobami ,spotkalam sie z tym ,zalezy od sprzetu

      tez moze byc od kregoslupa itd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka