21.04.07, 12:16
Naczytałam się już o Florydzie mnóstwo nieciekawych rzeczy.. że klimat
niedobry, że robactwo, aligatory, bagna i mokradła, pustkowie i brak dobrych
szkół.. Ile jest w tym prawdy? Drogie mamy z Florydy, jak wychowuje się w tym
stanie dzieci? Prawdopodobnie za kilka miesięcy będziemy zmuszeni tam
zamieszkac. Florydę znam niestety tylko z fotografii ;/ Będę wdzięczna za
wszelkie informacje.

Dodam może, że póki co mamy jeszcze możliwosc zrezygnowania z Florydy, a mi
chodzi przede wszystkim o dobro dziecka, o doskonałe warunki mieszkalne dla
niego, o bliskosc szkół, dobrych i uczciwych sąsiadów, brak wyobcowania
(chodzi mi o kilometrowe odległości pomiędzy domami). Nie ukrywam, że
chciałabym zając się także niewielkim biznesem turystycznym, marzy mi się też
bliskosc jakiegoś większego miasta, gdzie mogłabym robic zakupy np ubraniowe,
wózkowe dla dziecka i ubraniowe dla siebie czy męża. Czy Floryda nie jest
bardziej miejscem na wakacje niż do stałego osiedlenia się?
Obserwuj wątek
    • ciocia_ala Re: Floryda 21.04.07, 16:40
      Wlasnie we wtorek wrocilam z Miami. Zdecydowanie odradzam to miasto. Mielismy
      tam tez przyjaciol, ktorzy przeprowadzili sie stamtad do CA. Ja bylam tylko na
      polodniu, wiec nie napisze wrazen o calej Fl.

      Moj maz dostal tam spowrotem alergii (cieknie z nosa, bol gardla i takie tam).
      Spedzilismy tydzien w South Miami Beach, ale tam przypuszczalnie nie bedziecie
      mieszkac, chyba ze w hotelu :) Wszedzie platne miejsce parkingowe, zwykle
      hotele nie maja wlasnych (nie mowe o Sheratonie czy Hiltonie).

      Samo Miami brudne, okropne budownicwo. Wydaje mi sie ze nie jest tam
      bezpiecznie, usilowano sie wlamac nam do samochodu. Duzo meneli i bezdomnych.
      Do klimatu szybko sie przyzyczailam, mimo, ze wilgotnosc powietrza jest duza.
      Bylam tylko w jednym centrum handlowym, ale to bylo Miami Beach, wiec ceny
      astronomiczne. Mysle, ze w normalnym mall ceny sa na normalnym poziomie.

      Bylismy tez w Key West. Tam kupno domu to dla mnie niewyobrazalny wydatek.
      Mniej wiecej 1 mln dolcow za rudere. Bo wlasciwie kupuje sie tam ziemie, a nie
      dom. I ta ziemia taka droga. Jest rowniez bardzo drogo. W sensie normalnego
      utrzymania. Wszyscy ludzie z ktorymi rozmawialismy mieli przynajmniej dwie
      prace (amerykanie i jeden polak).


      Z moich doswiadczen turystycznych nie przeprowadzilabym sie do Miami, nawet bez
      dziecka. I tak tez mowia nasi znajomi.

      W kwestii biznesu turystycznego, zalezy co byscie chcieli robic.
      • cynta Re: Floryda 21.04.07, 18:03
        No chyba nie jest az tak zle. Mozna nie lubiec art deco i dlatego pewnie nie
        podobalo sie budownictwo. Nie zamierzacie chyba mieszkac w Miami? Male
        miasteczka na polnoc od niego, np. Fort lauderdale ja znam tylko z majowych
        konferencji, bylo ladnie slonecznie, kazdego dnia mozna byc na plazy. Mam
        kolezanke ktora sie tam wychowala, szkoly o.k. Mysle ze da sie tam zyc, no i
        turystow tlumy, zima z Quebecu, mowisz po francusku?
        • pannamarianna22 Re: Floryda 21.04.07, 19:00
          Niestety, nie znam w ogóle francuskiego, jedynie angielski, ale też nie jak
          rodowity "amerykaniec", więc chciałabym zapisac się na jakiś kurs. W związku z
          tym, że chcę posiedziec z córeczką w domu przez parę jej pierwszych lat a
          jednocześnie zarabiac pieniądze i nie zakopywac się wyłącznie w pieluchach,
          wpadłam na pomysł jakiejś kawiarenki czy restauracji. Moi dziadkowie w Polsce
          prowadzą coś takiego nad morzem, mam więc doświadczenie w tym temacie, poza tym
          skończyłam 3 letnią rachunkowosc w PL, mogłabym zając się więc bez problemu
          prowadzeniem takiego małego biznesiku. Jednocześnie pracowałabym w domu
          (chciałabym otworzyc kawiarnie na dole a mieszkac na górze) i miałabym czas dla
          małej. Co o tym myślicie?
          • happiest1 Re: Floryda 21.04.07, 22:07
            Moja tesciowa mieszka w Stuart gdzies godz od West Palm beach na wschodniej
            stronie. Jak tam jezdzimy to mi sie podoba, chociaz latem bo strasznie goraco i
            wilgotno. Drugi minus to ceny domow i huragany.
          • cynta Re: Floryda 22.04.07, 21:52
            Wydaje mi sie ze to niezly pomysl. Moze cos europejskiego? nie mysle zebym cos
            takiego tam widziala. W czasie naszych koferencji zawsze poszukujemy czegos
            fajnego do jedzenia, nie za drogo a dobrze i ciekawie. Faktycznie huragany moga
            byc problemem...
        • ciocia_ala Re: Floryda 22.04.07, 17:36
          Nie, nie. Nie mam na mysli art deco. Wiekszosc hoteli jest ladnie odnowiona i
          wygladaja super. Mam na mysli samo Miami, a nie Miami Beach. Takich ruder domow
          po prostu nigdy nie widzialam.
    • edytkus Re: Floryda 22.04.07, 05:54
      moj znajomy kelner (nie Polak) przerwal studia i wyprowadzil sie ok. 2-3 lat temu do Tallahasee. Jest
      bardzo zadowolony z zycia tam, mieszka w apartamencie z silownia i basenem ktory w NJ kosztowalby
      nieporownanie wiecej, zaczal prace jako uczen jakiegos mechanika od jakichs maszyn a dzisiaj, czyli po
      bardzo krotkim okresie czasu, zostal wspolnikiem firmy a od wrzesnia otwiera wlasna filie. Grunt to
      pozytywne nastawienie!
      • pannamarianna22 Re: Floryda 22.04.07, 23:25
        Dziękuję Wam dziewczyny za odzew. Szkoda, że żadna z Was nie mieszka na
        Florydzie :( Ale może ktoś będzie mógł polecic mi jakieś miejscowości, gdzie
        warto osiedlic się z rodzinką, gdzie jest dobry klimat do wychowywania dzieci,
        eleganckie osiedla i sympatyczni ludzie ;) Dodam może, że mamy jeszcze
        możliwosc zamieszkania w samym NYC lub na dalekich przedmieściach Chicago,
        skłanialiśmy się ku Florydzie, gdyż wydaje nam się, że jest tam spokojniej, bo
        dalej od wielkich aglomeracji, no niestety te huragany - już sama nie wiem ;/
    • kathiekp Re: Floryda 23.04.07, 04:23
      My mieszkamy w Ft Myers od 1,6 roku i jestesmy bardzo zadowoleni. Maz dostal
      tutaj super prace, dlatego przeprowadzka, ale i tak ciagle mowimy ze byla to
      najlepsza decyzja. Plusy Ft Myers: duzo sie buduje, miasto ladne (no napewno
      nie ma takiego charakteru jak w New England ale za to plazowo i palmowo jest),
      duzo miejsc na zakupy i to bardzo dobre (Miromar Mall und Coconut Point Mall
      itd), beach, slonce, cieplo, nasza deed restricted community jest bardzo dobra,
      dobrzy sasiedzi, duzo ludzi chodzi na spacery (czego nie widzialam w Maine i
      New Hampshire), biega, rowery, domy leza kolo siebie ale z wystarczajacym
      ogrodem, poprostu fajnie (ale sa tez miejsca w Ft Myers gdzie nie chcialabym
      mieszkac). Stosunkowo blisko do Tampa.
      Minusy: drogie domy, duzy ruch na drogach szczegolnie w sezonie, gorace i
      wilgotne lato wiec wiecej sie w domu siedzi ale na polnocy bylo tak zima hehe,
      szkoly takie sobie ale jest pare dobrych i bardzo dobra prywatna, fire ants
      (ale na szczescie nie w naszym ogrodzie).
      Inne robactwo nie zauwazylam ale musisz uzywac pest control, bagna i mokradla
      sa juz w wiekszosci wysuszone i teraz probuje na gwaltu rety je ratowac bo
      ecosystem sie lamie, aligatory widzialam ale tylko z daleka i jak nie mieszkasz
      przy kanale lub rzece to zaden nie bedzie ci przeszkadzal, o pustkowiu tutaj
      nie ma mowy ale jak pierwszy raz pojechalam w rural Florida to sie przerazilam
      (bieda i pustkowie). Tutaj za to bardzo duzo bogatych ludzi.
      Co do turystki: bardzo duzo, duzo Niemcow i snow brids (emeryci ktorzy spedzaja
      tutaj zimy).
      Tak wiec wszystko zalezy od nastawienia i oczywiscie location. My tutaj
      zostaniemy ale na pewno nie bedziemy tutaj mieszkac na emeryturze. I Floryda
      Florydzie nie rowna wiec wszedzie znajdziesz inne plusy i inne minusy. Jesli
      masz konkretne pytania to sie zglos :-)
      pozdrawiam
      Kasia
      • pannamarianna22 Re: Floryda 23.04.07, 12:44
        kathiekp, mam kilka pytań :)

        1. Czy w FtMyers jest dużo Polaków?
        2. Czy znalezlibyśmy tam do kupienia dom piętrowy, taki, żeby na dole można
        było otworzyc restaurację?
        3. Pisałaś o bliskości sklepów, przyznam, że lubię kupowac i NYC było dla mnie
        pod tym względem wybawieniem, czy są w pobliżu dobre sklepy ubraniowe dla mnie,
        dla dziecka i męża?
        4. znam doskonale j. niemiecki, mówisz, że dużo Niemców, może byc to aututem w
        związku z próbami otworzenia własnego biznesu?
        5. Jak w ogóle zapatrujesz się na mój pomysł z restauracją?
        6. Czy Ty znalazłaś na Fl jakąś pracę?

        Pozdrawiam serdecznie
        • casselberry Re: Floryda 24.04.07, 01:28
          czesc,
          mieszkam w okolicach Orlando (w sumie ponad 2 lata) z mezem i dwiema corkami. W
          tym czasie sporo zwiedzilismy (objechalismy Stany dookola) i jak dla nas nie ma
          lepszego miejsca do zycia. Trzeba tylko wybrac dobra okolice z dobra szkola,
          ale o to nie jest trudno.
          Komarow nie ma, karaluchy nie sa problemem jesli masz swoj dom (my nawet nie
          pryskamy), jak jest goraco, to wlacza sie klimatyzacja.
          Na srodkowej Florydzie zimy sa bardzo lagodne, ale odczuwa sie pory roku. Lato
          moze byc nieco problematyczne - nie da sie spedzac calych dni na dworze, trzeba
          sie chowac w pomieszczeniach. Ogolnie klimat nam bardzo sluzy - o wiele mniej
          chorujemy, a dla dzieci to raj.
          Mamy stosunkowo blisko do roznych rozrywek - plaza, parki rozrywki i takie tam -
          ale mieszkamy na uboczu, wiec jest spokojnie. Sklepow, jak wszedzie, sporo.
          pozdrawiam z casselberry.
        • kathiekp Re: Floryda 24.04.07, 04:38
          Hallo,

          > 1. Czy w FtMyers jest dużo Polaków?
          slyszalam czesto w sklepach ale nie mam kontaktu z nikim wiec nie moge ci
          powiedziec jak duzo.
          > 2. Czy znalezlibyśmy tam do kupienia dom piętrowy, taki, żeby na dole można
          > było otworzyc restaurację?
          Hmmm ciezkie pytanie, domy pietrowe sa ale wiekszosc w communities gdzie nie
          mozna prowadzic dzialalnosci gospodarczej, sa domy pietrowe na Ft Myers Beach
          lub Sanibel Island ale bardzooooo drogie. Down town jest dopiero rozbudowywane
          i co za tym idzie tez bardzo drogie. Miasto jest inne niz te starsze miasta na
          polnocy, rzadko widac domy mieszkalne na glownych ulicach.
          > 3. Pisałaś o bliskości sklepów, przyznam, że lubię kupowac i NYC było dla
          mnie
          > pod tym względem wybawieniem, czy są w pobliżu dobre sklepy ubraniowe dla
          mnie, dla dziecka i męża?
          nie wiem jakie sklepy ty lubisz ale napisze pare ktore wiem ze sa:
          Ann Taylor, Banana Republic, White House Black Market; Talbots, Saks Fifth
          Avenue, Tommy Hilfiger Kids, Tommy Hilfiger, Strasburg Children, OshKosh
          B'Gosh , Polo Ralph Lauren, Nautica, J.Crew, Gap, Guess, The Children's Place,
          Carter's Childrenswear, Calvin Klein, Dillard's, Express, Quess, J. Crew, Old
          Navy, itd itp, i inne ktore normalnie znajdziesz w kazdym Mall jak Sears itd.
          Napewno nie jest to porownywalne z NY ale np w Bostonie nie moglam tyle kupic
          co tutaj.

          > 4. znam doskonale j. niemiecki, mówisz, że dużo Niemców, może byc to aututem
          w
          > związku z próbami otworzenia własnego biznesu?
          na pewno bedzie atutem ze umiesz po niemiecku, tym bardziej jak bedziesz
          otwierac restauracje bardziej Europejska
          > 5. Jak w ogóle zapatrujesz się na mój pomysł z restauracją?
          nie mam zielonego pojecia o tym interesie, wiem tylko ze za dobra location
          tutaj w Ft Myers musisz bardzo duzo placic, ile nie moge powiedziec.
          Restauracje tutaj na brak klientow nie moga narzekac, w sezonie wieczorem czeka
          sie nieraz po 2 godzine w lepszych miejscach. Wiec jesli znasz sie na tym, masz
          wystarczajaca ilosc pieniedzy na start i dobry pomysl to sprobuj. Ja jestem w
          takich sprawach bardzo niepewna ;-).
          > 6. Czy Ty znalazłaś na Fl jakąś pracę?
          nie ja niestety nie znalazlam (chociaz musze powiedziec ze nie szukalam poza
          moim zawodem: microbiologia i molekularna biologia), najblizsza praca dla mnie
          bylaby w Tampa a ja nie wyobrazam sobie dojezdzania po 4 godziny dziennie z
          dzieckiem. Gdybym byla z environmental biology nie mialabym problemu z praca.
          Praca w Ft Myers: nauczyciele, w szpitalach: pielegniarki i wogole sluzba
          zdrowia, service (turystyka, sklepy), biura, construction.

          Mam nadzieje ze ci troche pomoglam,
          pozdrawiam
          Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka