grzecha29
31.05.12, 09:44
Witam,
moj szescioletni syn miesiac temu wyszedl ze szpitala po wyleczeniu ZUm (cholernie oporna e-coli) powikłanego urosepsa i ropniami lewej nerki. Ponad 30 dni leczony był meronemem, ropnie calkiem zniknely, scyntygrafia, usg byly prawidlowe. Pierwszy kontrolny posiew wykonany dwa tygodnie po hospitalizacji wyszedł prawdiłowy, ale po kolejnych dziesieciu dniach pojawila sie goraczka i bol gardla. Znow zrobilismy badania w przychodni, mocz ogolny wskazywal znow na zum, wskazniki stanu zapalnego byly powiekszone i znow trafilismy do szpitala. Tam powtorzono badania i mocz ogolny byl prawidlowy, stwierdzono, ze rano probka zle byla pobrana. Wymaz z gardla wskazal, ze jest to paciorkowiec i z zinatem wypuszczono nas do domu stwierdzajac angine. Wczoraj jednak zadzwonili do mnie z informacja, ze w posiewie moczu wyrosła pałeczka ropy błękitnej 10^6, ale poniewaz czuje sie dobrze, wskazniki stanu zapalnego po podaniu zinnatu znacznie sie obnizyly i nie goraczkuje moga one pochodzic spod napletka. Zalecono krople gentamycyne pod napletek i powtorzenie posiewu za tydzien. Od wyjscia ze szpitala codzienne syn dostaje furagin. Po tych wszystkich przykrych doswiadczeniach jestem przerazona, zaniosłam dzis mocz na badanie ogolne, w szpitalu powiedzieli, ze jesli to cholerstwo dostanie sie do ukladu moczowego leczenie bedzie dozylne i czeka znow nas dluzszy pobyt na oddziale, uspokajano mnie, ze narazie nie ma sie czym martwic, bo prawdopodobnie skolonizowaly sie pod napletkiem i nie ma co znow faszerwoac go kolejnym antybiotykiem i stresowac hospitalizacja. Nie potrafie jednak tak czekac cierpliwie, obawiam sie znow i urosepsy i ropni. Mieliscie doswiadczenie z ta bakteria? Moze ktos cos mi podpowiedziec!