muress Re: muress co z twoim bobo 01.04.05, 19:22 Dzięki!!! Od razu mi weselej, że nie jestem sama. Nie miałam kiedy zajrzeć do komputera! Zadzwoniłam do lekarza, kazał zrobić badania moczu, ogólne jest ok, na posiew musimy oczywiście poczekać. Ale najważniejsze, że mały zaczął jeść - może nie rzuca się na pierś jak wilk, ale jednak je. Może miałaś rację, że coś mu przeszkadzało. Tak pisałam ze znakami zapytania, bo czasem mam uczucie, że się sama wpędzam w paranoję. Ale z drugiej strony - wolę to niż coś przeoczyć. Właśnie dzięki tej podejrzliwości i mojemu kochanemu pediatrze (i prawie równie kochanemu ginekologowi) tak wcześnie wykryliśmy problem z nerką i infekcję. Odpowiedz Link
muress a dzisiaj to samo-nic nie rozumiem 02.04.05, 08:12 (poza tym, ze wyraznie jest to obnizka apetytu, widze zreszta po piersiach, ze laktacja sie obniza). Nie wiem, co o tym sadzic, moze to furagin? Odpowiedz Link
grazka8 Re: a dzisiaj to samo-nic nie rozumiem 02.04.05, 08:44 Ja obstawiała bym na pleśniawki z tojego wcześniejszego opisu tak to wygląda małego boli coś w buźce.A dla Ciebie zioła mlekopędne,każda z nas przechodziła ten etap.Kup Aftin i przemywaj małemu dzióbek i jak będziesz śię denerwować to napewno stracisz pokarm.Takie maleństwo jak zgłodnieje to się upomni Już nie będzie jadł tak jak wcześniej,kiedy to na początku musiałas przystawiać go co chwila ,on teraz wie ile ma się najejść.W życiu takiego dziecka bardzo szybko zachodzą zmiany sam ustala sobie spanie,jedzenie,on ma swój rytm.Pozdrawiam i wytrwałości odezwij się wieczorem i napisz jak poprawa. Odpowiedz Link
grazka8 Re: muress co z twoim bobo 02.04.05, 08:59 Jak podajesz małemu furagin i w jakiej ilości? Odpowiedz Link
muress Re: muress co z twoim bobo 03.04.05, 08:33 furagin: 2 x 1/4 tabletki + 5 kropelek cebionu moj maluch jest w sumie bardzo spokojnym i uregulowanym (samoistnie) niemowlakiem. Kochany z niego dzieciaczek, spokojny i stosunkowo łatwy w "obsłudze". Tym bardziej jestem wyczulona na zmiany jego zachowań. Dzisiaj też odmówił jedzenia po obudzeniu porannym Zaczynam podejrzewać, ze problem tkwi w piersi - chyba za duży wypływ pokarmu z tej piersi. Jutro zmienię kolejność podawania piersi, może to będzie miało jakiś wpływ na jego zwyczaje. A aftin na wszelki wypadek kupię, chociaż nie widzę pleśniawek w buźce. Tylko nie wiem - bo starszy nie miał pleśniawek w ogóle (dopiero jak miał jakieś 5-6 lat przy okazji innej infekcji załapał pleśniawki) - takiemu maluchowi to się pędzluje (czym?) wnętrze buzi i brodawkę piersi? To nie zmieni mu smaku? Dzięki, miłej niedzieli! Odpowiedz Link
grazka8 Re: muress co z twoim bobo 03.04.05, 10:09 Aftin jest bez smaku,można go podać na wiele sposobów na smoczku,owinąć na palec gazik dać kilka kropli i wytrzeć buźkę,lub posmaruj pierś.Przez leki nasze dzieci są narażone na pleśniawki.Jeżeli mogę Wam jeszcze doradzić to podawajcie furagin strzykawką pomalutku zamiast vit c rozmieszajcie to w herbatce z cytryną to że w większej ilości płynów rozmieszacie ten furagin nie oznacza,że maluch dostanie złą dawkę.No to pa w tą smutną niedzielę. Odpowiedz Link
co-jest-grane Re: muress co z twoim bobo 03.04.05, 10:37 Na pleśniawki doskonała jest też gencjana (koniecznie wodny roztwór!) do smarowania języczka. Odpowiedz Link