refluksdorsad 30.04.05, 10:50 Cześć Edytko! Jak wizyta kontrolna? Co u Kai? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edie28 Re: Edytko, jak konsultacje? 30.04.05, 17:21 Witaj, Byłyśmy wczoraj u doktor. Wizyta ok, wyniki badań przekazane i w zasadzie nic więcej. Zbadała ją jak zwykle i tyle. Mam jej dawać teraz przez jakiś czas Urosept tak profilaktycznie (2x1/2 tabl) Kaja się dobrze czuje, nie ma żadnych dolegliwości i badania moczu są ok, USG też. Co prawda mówiła coś o scyntygrafii, żeby jej zrobić, ale w zasadzie nie wiem po co ?? Po jej urlopie idę do niej sama, żeby o tym pogadać .... bo, jestem zdezorientowana w jakim celu miałoby być to badanie, skoro cała reszta jest ok !! Odpowiedz Link
refluksdorsad Re: Edytko, jak konsultacje? 30.04.05, 22:36 Co to za lek Urosept? Cos jak Furagin? Czy Kaja cały czas dostaje coś profilaktycznie? My jedziemy na furaginie non-stop, no chyba, że coś gorzej z Michałem, lub po cewnikowaniu. wtedy zazwyczaj biseptol. Antybiotyki też były, ale to już dawno - na szczęście. Co to za badanie, które być może będzie miała Kaja? Czy dr Jeleń coś podejrzewa? Refluksu nie ma , może lekarka chce zlokalizować wroga Dowiedzieć się co jest opdowiedzialne za te nawroty infekcji. Na pewno wie co robi. Trzymajcie się cieplutko!!! Dorota Ps. Mieliśmy w czwartek rocznicę ślubu i pierwszy raz udało nam się "sprzedać" dzieci dziadkom na dwa dni!!!!!!!! Pojechaliśmy na narty na Kasprowy! Jeden nocleg w Zakopanym. Fantastycznie. Ciężko było zostawić dzieciorki, ale jednocześnie bardzo chciałam trochę od nich odsapnąć i cieszyć się wolnymi dniami. Oczywiście dziadkowie super dali sobie radę z maluchami, a my bawiliśmy się wspaniale. Bałam się o Michała jak da sobie z tym radę, ale w ogóle no problem. Jeszcze raz pozdrawiam. Odpowiedz Link
refluksdorsad Re: Edytko, jak konsultacje? 30.04.05, 22:56 My w sumie też po jej urolie uderzamy - 18stego na tą nieszczęsną cystografię Mai. Mieliście cysto w szpitalu? Na oddziale chir. dzieci? czy prywatnie? Odpowiedz Link
edie28 Re: Edytko, jak konsultacje? 01.05.05, 13:55 Hej, Urosept to lek ziołowy właśnie odkażający drogi moczowe. Kaja cały czas nie bierze, brała leków, tylko wtedy jak coś się działo. Teraz jej profilaktycznie dała, a że nic się nie dzieje wyniki ma dobre, to nie dała jej Furaginu tylko to. Cystografię mieliśmy w szpitalu, tam jest pracownia rtg i tam robią, niedaleko oddziału chirurgii dzieci. Mogę tylko powiedzieć, że robią bardzo sprawnie, także jesteście w dobrych rękach !! Co do scyntygrafii to akurat to badanie nie lokalizuje wroga :,) tylko mówi na temat nerek jaka wydolność, jak pracują (procentowo się liczy) itd, ja nie widzę sensu, żeby to robić Kai, dlatego muszę jeszcze z nią o tym porozmawiać. No, ale na szczęście u nas wszystko ok i mam nadzieję że, już tak zostanie Pozdrawiam i miłego weekendu, ja mam jutro wolne, więc się byczę -), Edyta Odpowiedz Link
refluksdorsad Re: Edytko, jak konsultacje? 01.05.05, 14:30 Hej, No to właściwie ile infekcji dróg moczowych Miała Kaja? Dwie? A co powiedziała nasza dr? Że co właściwie jest przyczyną, skoro USG i cysto jest ok? Już kumam o co chodzi z tą scyntygrafią Michał też miał cysto i USG w szpitalu. Maja też, będzie miała. Czy u Kai dr była przy badaniu? Przy cystografii? Łudzę się, że u Majki będzie, bo u Mai ciężko z tolerancją dla personelu medycznego Ma kiepskie doświadzczenia jak leżała na Strzeleckiej. Dr Jeleń baaaardzo polubiła, tak jak ja i jest przy niej spokojna i słucha, nie histeryzuje, a potrafi wydrzeć koparkę Kaja skończyła w marcu trzy latka, w jakim wieku była na cysto? Odpowiedz Link
edie28 Re: Edytko, jak konsultacje? 01.05.05, 16:28 Kaja miała 3 ZUMy po 2 wysłali nas na cystografię. Jak miała ten 2 ZUM to byłyśmy wtedy w szpitalu. Na cystografii raczej nie będzie lekarki bo, są tylko osoby robiące cysto, czyli technicy od rtg. Kaja miała wtedy 20 mcy. Dr Jeleń tym bardziej nie mogło być bo, to nie był nasz lekarz wtedy. Jeleniowa mówi, że w zasadzie nie ma przyczyny medycznej, dlaczego Kaja miała te ZUMy bo, badania to wykluczyły. Najprawdopodobniej miała takie skłonności, tak jak jeden zapada częściej na gardło tak u niej infekcje dróg moczowych się powtarzały. Z tymi infekcjami czasem jest tak, że lubią się nawracać poprostu. Od roku u Kai nie było ZUMu więc, może ma to już za sobą choć niewiadomo pewnie .... Odpowiedz Link
refluksdorsad Re: Edytko, jak konsultacje? 02.05.05, 13:14 Cześć!!! Jak wypoczynek? Właśnie wróciłam od naszej pani dr - Michał ma nadal słabe wyniki morfologii, więc zmieniła mu leki, żelazo. Ale nic strasznego, lekka anemia. Nie pozwoliła mi wziąć go na basen tak przypuszczałam, że lepiej z nim nie ryzykować, ale zapytałam. Słuchaj, to Kaja sporo miała tych infekcji! Dbajcie o siebie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
edie28 Re: Edytko, jak konsultacje? 02.05.05, 17:07 Ja wiem czy sporo, bywają częstsze ... Oczywiście, że dbamy, ale nie zawsze jesteś w stanie zapobiec wszystkiemu !!! Maja miała tylko raz ZUM ?? Do jakiego pediatry chodzisz z dziećmi i gdzie ??? Co do żelaza to uważaj na jego ząbki bo, często są przebarwienia po żelazie. Na basen jeszcze długo nie będziecie mogli się wybrać. Ja jeszcze z Kają nie byłam, tyle świństw jest w basenach, że wolę nie ryzykować !!! Wypoczynek ok, byliśmy w ZOO wczoraj, było extra - Pozdrawiam, Odpowiedz Link
refluksdorsad Re: Edytko, jak konsultacje? 03.05.05, 20:44 Cześć! Teraz jedziemy na Ferrum Lek bo morfologia kiepska. Ząbki oczywiście myjemy po każdym podaniu. Majka miała jeden ZUM, ale dość długi i cięzki do wyleczenia różnymi antybiotykami. Ale z tej okazji że braciszek ma reflyks to jest duże podejrzenie co do niej. Mam nadzieje, że błędne Choć dr Jeleń rzadko się myli Napisałabym NIGDY się nie myli, ale raz się pomyliła co do stanu Michała jak trafił do nich na izbę z b.wysoką gorączką. Podejrzewała wtedy zapalenie opon mózgowych i grzaliśmy na sygnale na prądnicką. Ale gdy jeszcze czekaliśmy na karetkę w Żeromskim, to obserwując Michała, powiedziała, że chyba się pomyliła co do jego bardzo złego stanu. Na szczęście tak. Z moimi łobuzami nie chodzę do pediatry. Tzn. mamy niedaleko przychodnię, ale jak to w przychodni nie znają się za bardzo na niczym. Umówiłam się z dr Jeleń, że jak co się będzie działo poważniejszego z dziećmi to spotkamy się na wizycie prywatnej. Tak więc mam ten komfort. Zapytałam ją o to. Ufam jej, więc jak coś to będę prosić o prywatne konsultację, poza tym pracuje na dwóch dziecięcych oddziałach w Żeromskim, jakby co. Jest poza tym, co tu dużo mówić, świetnym lekarzem. Michał jest poza tym pod opieką poradni ds szczepień ochronnych na prądnickiej z powodu tych problemów no i problemów ze szczepieniami. Tam też jest ok lekarka. Jutro robimy posiew u Michała. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
edie28 Re: Edytko, jak konsultacje? 04.05.05, 10:59 Jakie miała podstawy wtedy z Michałem dr Jeleń, że podjęła taką decyzję aby was przewieść do Jana Pawła ?? Przecież w Żeromskim mogli też przeprowadzić badania pod kątem zapalenia opon mózgowych. Kark miał sztywny ?? Kaję za każdym razem sprawdzali czy czasem karku nie ma sztywnego, a miała drgawki gorączkowe, które bardzo często występują przy oponach mózgowych. Pamiętam jak na oddziale jednemu dziecku robili punkcję bo, mieli podejrzenia. Ja zmieniłam przychodnię w zeszłym roku i trafiłam na konkretną lekarkę czego nie mogę powiedzieć o poprzedniej. Po za tym mamy jeszcze naszego pediatrę prywatnego z Żeromskiego no i dr Jeleń, ale ją traktuję tylko od moczowych spraw -) Jałowego posiewu życzę -) Odpowiedz Link
refluksdorsad Re: Edytko, jak konsultacje? 04.05.05, 12:15 Edyta, wtedy z Michałem sama nie wiem czemu tam nas nie badano nawet pod kątem opon mózgowych. Kark nie był sztywny, tylko wysoka gorączka i nic, acha Michał był wtedy taki jęczący. Myślę, że dr Jeleń sądziła, że jest on w bardzo złym stanie. Bo ja też dostałam niezły opieprz od niej sądze, że myślała,że Michał jest prawie umierający. Jak powiedziała, że z takimi maluchami to jest sprawa bardzo szybka i dzieci chorują całe, tzn cały organizm cierpi i że takie maluch umierają z godziny na godzinę. Dobrze, że tak szybko przyjechałam, mówiła, bo za godzinę mogło już go nie być... Wiem też że mieli na oddziale w Żeromskim identyko przypadek chwile wcześniej, noworodek, dobrze przybierający, duży, żdrowy itp. a tu taka gorączka. W tamtym przypadku zostawili go na oddziale i robili badania pod katem infekcji dróg moczowych właśnie. Niestey ZUM bardzo szybko się rozwijał i zrobiła się sepsa z tego z zapaleniem opon mózgowych, no i wtedy wieźli dopiero tego chłopca na neuroinfekcję, nie wiem co z nim było dalej, ale chyba kiepsko, lekarka nie chciała tego mi mówić. Wiem to wszystko od lekarki z neuroinfekcji, która mi to opowiadała i wyraziła się, że w Żeromskim byli bardzo wyczuleni na taki przypadek, żeby się nie spóźnić. Stąd chyba ta decyzja o nagłym przewiezieniu na neuroinfekcję. Nie wracałam do tematu z dr Jeleń, ale jak zadzwoniłam do niej przy okazji drugiej infekcji Misia prosząc o pomoc to okazało się że bardzo dobrze nas pamiętała z tamego przypadku. Bardzo uważnie czytała kartę z tamtego szpitala, ale nie rozmawiałam z nią na ten temat. Nie ma to chyba w tym momencie znaczenia. Na szczęście w Jana Pawła zrobili mu punkcję tego samego wieczoru i wykluczono od razu zapalenie opon mózgowych. Ufff... Gdzie chodzicie do przychodni, tam gdzie jest ta dobra lekraka, o której pisałaś? Gdzie ten lekarz z Żeromskiego przyjmuje? Odpowiedz Link
edie28 Re: Edytko, jak konsultacje? 04.05.05, 12:53 Teraz już rozumiem o co chodziło dr !! Rzeczywiście u tak małych dzieci to różnie może być i trzeba szybko działać. Najważniejsze, że szybko go przebadali i jest dobrze !! Ja np. mam zaufanie do lekarzy z Żeromskiego a Kaja była u nich aż 3 razy i za każdym razem nie wachałam się gdzie mam jechać !! Co do przychodni to chodzę z Kają do Med-All na ul. Budziszyńską 1. To jest za zajezdnią autobusową/tramwajową w Mistrzejowicach. Mieszkamy niedaleko więc się ucieszyłam, że jest blisko. Jest jeden pediatra u nich dr Szafraniec. Jak do tej pory jestem zadowolona. Porządnie Kaję bada i nie mam problemu ze skierowaniami co mi się wcześniej zdarzało niestety w poprzedniej przychodni.... Przychodnia jest prywatna, ale mają podpisany kontrakt z NFZ więc, wszystko masz za darmo. Lekarz z Żeromskiego to dr Bugajec. Nie przyjmuje nigdzie tylko jeździ do dzieci prywatnie na wizyty domowe. Porządny fachowiec, jak mam wątpliwości czy chcę o coś zapytać to dzwonię do niego i zawsze mi odpowie na moje pytanie !!! Trzymam się go odkąd wyprowadził Kaję z mocnego ZUMu i zakażenia bakteryjnego (nos, gardło) gdy byłyśmy w szpitalu (2 raz w życiu). Był jej lekarzem prowadzącym. Dr Jeleń znam, ale chodzę do niej krótko i w zasadzie dr Bugajca mam za guru - ) Nawet lekarka z przychodni mówiła, że do dobry fachowiec. To sobie zrobiłyśmy pogawędkę na forum -) Pozdrawiam, Odpowiedz Link
refluksdorsad Re: Edytko, jak konsultacje? 04.05.05, 13:17 Ja tez mam zufanie do lekarzy z Żeromskiego i tam zawsze jak coś jadę. Ale nie zawsze się da. bo oni chcą ZAWSZE skierowanie. Jak Majka miała rota wirusa i mdlała z odwodnienia, a była to niedziela, to musiałam jechać na strzelecką bo tam bez skierowania. Byłam na Budziszyńskiej u alergologa z Mają, bardzo w porządku. Do pediatry nam tam nie pasuje, bo dakleko trochę, a nie zawsze mam samochód, poza tym nibawem przeprowadzamy się na wieś ))) A tak naprawdę bardzo blisko mam dr Jeleń )) Mieszkamy niedaleko siebie Czy to przypadek?! Też sądzę że nie Odpowiedz Link
edie28 Re: Edytko, jak konsultacje? 04.05.05, 15:04 Poważnie chcieli skierowanie jak byłaś z nią na izbie w Żeromskim ???? Nieprawdopodobne ... jak się coś z dzieckiem dzieje to powinni przyjąć bez mrugnięcia okiem ! Trochę mnie zaskoczyłaś tym !! Na pieczątce ma Oświecenia i myślałam, że to ja mam nią blisko, ale pewnie to stary adres -) Odpowiedz Link
refluksdorsad Re: Edytko, jak konsultacje? 04.05.05, 16:26 Oświecenia. To aktualny adres. My mieszkamy na Pszona. A Wy? Nie, nie byłam z nią wtedy w Żeromskim, a bardzo żałuję. Bo na strzeleckiej marnie... Ale wiem, że w Żeromskim tak nie specjalnie lubią bez skierowania. Myślę, że jednak przyjęliby mi ją wtedy. Na pewno. Acha, już wiem. dzwoniłam wtedy do lekarza z Żeromskiego (dr Nawrockiego, może znacie?) pytałam co z nią, żeby do nas przyjechał, ale nie mógł i kazał jechać na strzelecką, nie wiem czemu. Tak było. No i tym sposobem tam wylądowaliśmy. Odpowiedz Link
refluksdorsad Re: Edytko, jak konsultacje? 04.05.05, 16:36 Ten lekarz dr Nawrocki miał kupę wizyt i nie mógł do nas nadjechać ale po wysłuchaniu w jakim jest Maja stanie kazał jechać tam na kroplówkę. chyba mówił coś, że w Żeromskim coś wtedy nie trybiło, nie pamiętam o co chodziło. W każdym razie nawet nie próbowałam tam jechać. Mówił, że bez skierowania tylko na strzelecką. A na strzeleckiej kiepsko. Tłumy na slai w porywach do 10 dzieci (w tym moich dwoje bo oczywiście Michał się zaraził. No i wszystkie dzieci miały potem rota. A My wyszliśmy z zapeleniem płuc za to. No ale tak to jest w szpitalu. Odpowiedz Link
mami7 Re: Edytko, jak konsultacje? 04.05.05, 16:40 Moge sie pdopisac pod tym. Nigdy na Strzelecką!!!! Lekarze wysyłają tam na nawodnienie, a dzieci wycchodzą powaznie chore. Mój Patryk trafił z zumem, skończyło się tylko zapaleniem płuc dodatkowo, tylko, bo wypisałam Młodego po dobie i Rota udało się ominąć. Ja radze każdemu omijać Strzelecką szerokim łukiem!!!!! Warunki fatalne, traktowanie dzieci i rodziców tak samo. Nie polecam, odradzam. Chyba trzeba też zacząć uświadamiać lekarzy, jak to tam w rzeczywistości wygląda. Odpowiedz Link
refluksdorsad Re: Edytko, jak konsultacje? 04.05.05, 18:02 Spałam na podłodze pomiędzy łóżkami moich dzieci i musiałam jeszcze za to płacić, no cóż tak już jest. Lekarz zrobił z nas intruzów i nie pozwolił się nikomu do nas zbliżać. To zrozumiałe, ale wygłosił to w taki sposób, że było przykro... Szczerze odradzam. Odpowiedz Link
edie28 Re: Edytko, jak konsultacje? 04.05.05, 17:31 Ja myślę, że jakbyście przyjechali do Żeromskiego z Mają to na pewno by was przyjęli bez żadnego skierowania. Nawrocki, coś mi to mówi, ale nie kojarze dokładnie jak wygląda - To nie czasem taki wysoki w okularach ?? Na oddziale na Strzeleckiej nie byłam, ale nie od jednej matki słyszałam, że tam jest horror. Moja koleżanka była tam z synem i musiała wymuszać o badania lekarza bo, inaczej nic by mu nie zrobili oprócz krwi i moczu i też (jak Mami) wypisała go na własne żądanie !! My byliśmy z Kają w poradni u nich i też po 1 wizycie powiedziałam NIGDY WIĘCEJ !! Lekarka była niemiła, rozmawiała ze mną jakbym miała conajmniej 18 lat i nie wiedziala co to jest dziecko brrrrr..... My mieszkamy na Złotego Wieku -) także prawie na przeciwko Oświecenia -) Może kiedyś na jakiś spacerek się umówimy .... -) Odpowiedz Link
refluksdorsad Re: Edytko, jak konsultacje? 04.05.05, 18:00 Super! My os Oświecenia mamy jak przejdziemy przez park, stare lotnisko. Musimy się tam spotkać!!! Nie wiem gdzie jest os Złotego Wieku, ale jeśli niedaleko Oświecenia to kojarze lokalizację. Myślę, że jak pogoda się ustali na ładną to spotkanie na starym lotniksku byłoby miłe. Dziewczyny by się poznały!!! Odpowiedz Link
edie28 Re: Edytko, jak konsultacje? 04.05.05, 18:44 No to jesteśmy umówione - jak się pogoda zrobi fajna to bardzo chętnie się z Wami spotkamy. Stare lotnisko kojarzę gdzie jest. Złotego Wieku jest blisko Oświecenia, ale od tej strony gdzie jest kościół w Mistrzejowicach (na pewno wiesz gdzie). No to nastepnego razu - Odpowiedz Link
refluksdorsad Re: Edytko, jak konsultacje? 04.05.05, 22:29 Nie wiem gdzie jest ten kościół, ale jeśli dla Was lotnisko jest ok, w miarę niedaleko to możemy tam się spotkać. To lotnisko jest po drugiej stronie ulicy przy której jest Geant. Wydaje mi się , że os Oświecenia jest tuż obok, na wzgórzu. Tak? Wiesz gdzie jest Pszona? Ulica od Meissnera. Ja nie pracuje w regularnym trybie, więc czekam kiedy Wam będzie pasowało. Dajcie znać. Jeszcze jedno. Czy często jesteś z Kają u pediatry? I dlatego zmieniliście przychodnię? Ja do przychodni raczej nie zaglądam, po skierowania tylko i jak coś typowego np. przeziębienie. Wolałabym też jakiegoś dobrego lekarza w przychodni, ale teraz to już nie będę zmieniać, bo niebawem znów będzie zmiana, gdzieś bliżej nowego domu. Pewnie Myślenice. Podobna mają tam jakieś dobre centrum medyczne. Wiesz coś o tym? Pozdrawiam bardzo ciepło i czekam na fajną pogodę. Widziałam zdjęcia Kai. Super babka!!! Odpowiedz Link
edie28 Re: Edytko, jak konsultacje? 05.05.05, 10:55 No teraz już wiem gdzie mieszkacie - Oświecenia jest rzeczywiście na wzgórzu patrząc od lotniska za Geant. Możemy się tam spotkać. Dam znać jakby co, ale może żeby nie zaśmiecać forum to umówimy się na priv ? Może być adres gazetowy ? Co do przychodni to z Kają jestem jak coś się dzieje tzn jakieś przeziębienie lub chcę poprostu sprawdzić gdy mnie coś nie pokoi. Przychodnię zmieniłam bo mi lekarz poprzedni nie pasował. Głównie to na szczepienia chodziłyśmy bo, przecież gdzieś trzeba dziecko zaszczepić. Teraz chwyciła jakiś katar, ale wezwałam naszego lekarza prywatnego żeby ją oglądnął, na szczęście nic się złego nie dzieje jakaś infekcja wirusowa 2 syropki do łykania i tyle. W poprzedniej przychodni miałam właśnie problem ze skierowaniami a że chodziłam z Kają do lekarki która była przy okazji kierownikiem tej przychodni to wiedziała ile może ich wypisać i strasznie cedziła je, a mnie to doprowadzało do szewskiej pasji ..... Ja po tych przejściach szpitalnych z Kają jestem bardzo wyczulona i nawet jak ma katar to wolę, żeby ją oglądnął lekarz i sprawdził czy nie ma czegoś jeszcze ..... Myślenic niestety nie znam, jeśli chodzi o centrum medyczne. Pozdrawiam, Odpowiedz Link