Dodaj do ulubionych

UKM do 2 mm

16.06.05, 09:54
Czy Ukm lewej nerki rozszerzone do 2mm to coś poważnego? Ponoć reszta jest ok.
Ignacy (28.02.2005)
Obserwuj wątek
    • grazka8 Re: UKM do 2 mm 16.06.05, 10:09
      Czeba tylko obserwować maluszka,kontrolne USG,czy nic się dalej nie dzieje ,ale
      norma jest do 10mm.
    • madziulaw Re: UKM do 2 mm 16.06.05, 13:23
      No nie wiem czy wystarczy tylko obserwować.

      Moim zdaniem należałoby przeprowadzic dalszą diagnostykę pod kątem refluxu.
      Poszerzenia nie można lekceważyć - to nie dzieje się bez przyczyny. U mojego
      synka poszerzenie (notabene też 3 mm) było pierwszym sygnałem refluxu.

      Poszukaj dobrego nefrologa i skonsultuj się z nim.

      Reflux - to nic strasznego, pod warunkiem, ze jest leczony, bo dzięki temu może
      ustąpić samoistnie.
      Pozdrawiam

      Magda
      • konkie76 Re: UKM do 2 mm 17.06.05, 10:10
        Byłam na USG, poszerzenie urosło, ale móweiono mi, że to normalne, bo dziecko
        urosło. Obie nerki prawidłowej wielkości o gładkich obrysach, prawidłowym
        zróżnicowaniu korowo-rdzeniowym. Nie ma zastoju moczu. UKM niecałe 6 mm. Dziś
        odbieram wyniki moczu i zobaczymy. Jak wyjdą dobre to mam sobie już tym nie
        zawracać głowy, bo to taka uroda.
        Ignacy (28.02.2005)
        • ziuta74 Re: UKM do 2 mm 17.06.05, 10:19
          raczej nie zostawialabym tego tak sobie, chyba ze tak powie lekarz
          pediatra/nefrolog bo wykaniu odpowiednich badan.
          poszukaj na forum, dziewczyny polecaja sobie nefrologow. niech on obejrzy
          wyniki i powie co dalej.
          z.
        • madziulaw Re: UKM do 2 mm 17.06.05, 12:50
          konki, u nas USG było identyczne, wyniki moczu w normie, a jednak reflux był.
          Długo wydawało mi się, ze nie ma co diagnozować, bo Malemu nic nie jest (nie
          chorował), tyle, że wyrzuty sumienia rosły, że czegoś nie dopilnowałam.

          Za to coraz więcej wiedziałam o refluxie i o konsekwencjach jego nieleczenia
          (dzięki temu forum !!!!choć uważałam, ze reflux nas nie dotyczy...).

          Nagle zauważyłam inne rzeczy - ze Maly ma trochę podkrążone oczy (latem nie
          było tego widać) , że często siusia (!!! WAŻNE). i olśnilo mnie - że robię
          glupio, nie poddając dziecka specjalistycznym badaniom, bo co? bo badania są
          nieprzyjemne? bo chce oszczedzxic dziecku stresu? super - tyle, że
          oszczędziłabym stresu, a nerka by sobie powoli obumierała....

          Czekałam za długo, bo aż 8 miesięcy od czasu 1wszego USG, gdzie wyszła
          powiększona miedniczka. W lutym znaleźlismy super lekarza - dra Rutkę,
          zrobiliśmy cytografię - reflux wydzedł - i to naprawdę wysoki - bo III ciego
          stopnia.

          Dzisiaj sobie myślę, że gdybym wcześniej poddała Misia leczeniu - to szanse
          byłyby może większe??
          No cóż, na razie, Mikołaja leczymy Furaginem od lutego (czyli od 3,5 miesiąca),
          a już na kontrolnej wizycie - po 2 miesiącach - miedniczka jest ledwo widoczna
          ( a miała już 11 mm).rezultaty leczenia już widać,a co z refluxem ----zobaczymy
          w lutym.

          namawiam do wizyty u dobrego nefrologa. nie czekaj.

          • madziulaw Re: UKM do 2 mm 17.06.05, 14:37
            _Powinnam dodac jedną rzecz - Mikołąj w wieku 3,5 miesiąca przeszedł zum -
            leczony antybiotykiem.

            Na usg powiekszenie miedniczki wyszło wtedy gdzieś około 3 mm. Obecnie ma 19
            miesięcy, leczymy go od lutego.

            Pozdrawiam serdecznie

            Konkie, bądź po prostu czujna
            • konkie76 Re: UKM do 2 mm 17.06.05, 15:11
              Wyniki są super, nigdy nie miał nic z pęcherzem. Mocz zrobiłam dlatego, że mały
              słabo jadł. Ale na morfologii wyszło, że spadło mu żelazo więc stąd słabszy
              apetyt. Mały mimo jedzenia tyje ok 1 kg więc dobrze. Oczywiście, że tego tak
              nie zostawię. 29 czerwca ma USG w szpitalu u specjalistki, która wykryła mu te
              2mm i powiedziała, że nie ma zastoju moczu. To ostatnie usg robiłam prywatnie u
              kobiety, która nie widziała poszerzenia dopóki jej nie powiedziałam. Tak więc w
              poniedziałek ide do mojej super pediatry, a 29 na kolejne usg. Dodam, że ja też
              mam poszerzoną miedniczkę i moja mama także. Nigdy nie miałyśmy problemu z
              układem moczowym. Oby mały też nie miał. Będziemy cały czas czujni.Dziękuję za
              porady. Odezwę się w poniedziałek i napiszę jak przebiegła wizyta.
              Ignacy (28.02.2005)
    • konkie76 Re: UKM do 2 mm 19.06.05, 18:41
      Nie wytrzymałam i poszłam prywatnie do lekarza. We wtorek robię posiew, a potem
      kolejne USG, ale na tym aparacie na którym wyszło te 2mm. Jeśli wszystko będzie
      ok, to rutynowa kontrola moczu. A jeśli nie to wizyta w Rzeszowie i kontrast.
      Masz rację lepiej dmuchac na zimne i jeśli coś jest to leczyć, bo im szybciej
      tym lepiej. Dziękuję za mobilizację i pozdrawiam. Odezwę się po badaniach, choć
      pewno tak jak Wy wolałabym tu nie trafić i mieć w pełni zdrowiutkie dzieciątko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka