Dodaj do ulubionych

Sprawdzanie próbnych matur

17.12.04, 20:53
Sprawdziłam kilkadziesiąt prac. Zrobiłam analizę, a teraz się okazuje, że mam
jeszcze wyniki każdego ucznia nanieść na arkusz kalkulacyjny OKE. To zbada
łatwość pytań, nachylenie błędu i takie tam. Zbuntowałam się, powiedziałam,
że naniosę tylko dokładne wyniki testu i ogólne z wypracowań, a nie które
punkty z modelu uczeń zrealizował. Przecież to jest robota OKE. Mnie ani
szkole nie jest potrzebna standaryzacja arkuszy z przeprowadzonego już
egzaminu. Uważam, że to skandal, arkusze z błędami, zapłaciła za nie szkoła,
sprawdzili nauczyciele.
Zresztą ta matura z języka polskiego to jeden wielki skandal.
Obserwuj wątek
    • yooreck Re: Sprawdzanie próbnych matur 31.12.04, 11:22
      ja sprawdzilem 150 matur z angielskiego i kazdy wynik musialem naniesc na
      arkusz oke
      w czym ty widziesz problem?
      sprawdzasz i od razu wpisujesz!!!!
      latwizna
      • ameli.a Re: Sprawdzanie próbnych matur 31.12.04, 15:16
        Jasne, nanosisz od razu podczas sprawdzania, a o arkuszu dowiadujesz się
        tydzień po sprawdzeniu prac. To proste wiem.
        Obejrzyj sobie w wolnej chwili arkusze do języka polskiego.
        Poza tym uważam, że nie muszę robić takich analiz, które mnie ani moim uczniom
        do niczego nie służą (mam inny arkusz, wystarczjący do opracowania wyników).
        Skoro OKE ich potrzebuje, niech sobie robi.
        Pozdrawiam
        • yooreck Re: Sprawdzanie próbnych matur 31.12.04, 22:49
          jak to delikatnie powiedziec???? zastanawiam sie.... to twoj obowiazek i tyle
          sam pracuje w szkole i wiem ile to roboty ale programy dla analizy matur bylo
          od razu po probie wiec po co to narzekac? nie mam pojecia
          • ameli.a Nie narzekam 01.01.05, 20:44
            Nic nie wiedzieliśmy o gotowych programch. Sprawdziłam i zrobiłam analizę wg
            innego wzoru. Być może dyrekacja zapomniała nas poinformować.
            Nieważne. Nie mów mi, że moim obowiązkem jest wykonywać polecenia OKE, nie mam
            z nią umowy o pracę. Wiem, że nauczyciele w innych szkołach też się zbuntowali.
            Nie pozwólmy, żeby nas traktowano jak niewolników oświatowych agend wszelakich.
            W Poznaniu egzaminatorzy odmówili sprawdzania matury na warunkach tamtejszej
            OKE czyli 5,50zł. za pracę brutto, dojazd do miejsca skoszarowania i noclegi na
            własny koszt, aha i najlepiej by było, żeby nauczyciel wziął urlop bezpłatny w
            szkole (podejrzewam, że w całym kraju będą podobne).
            • yooreck Re: Nie narzekam 03.01.05, 17:45
              sam jestem egzaminatorem ale nam placili 11zl za prace wiec jakos dalo sie
              przezyc spraw\dzilem 350 wiec sie oplacalo, a co do urlopu to nic podobnego to
              nieprawda no chyba ze w poznaniu - oni dla oszczednosci to se dadza...
              • ameli.a Re: Nie narzekam 03.01.05, 21:59
                Mogę zapytać jaka to OKE? Bo ja z wrocławskiej. Wydaje mi się, że w całym
                karaju warunki będą podobne. Z egzaminatorami języków obcych jest kłopot, bo
                brakuje. Z polskiego nie da się niestety tyle sprawdzić, wiem, że rekordzistka
                sprawdziła 150.
                • anuska25 Re: Nie narzekam 07.01.05, 09:49
                  No, własnie. ja jestem w poznańskim i tz słyszałam o 5,50zl za pracę.
                  Zresztą, rzeczywiście nie możemy się dać górze, bo w końcu wszystko trzeba
                  będzie robić za darmo.
                  U nas nauczycielki angielskiego wymyśliły, że skoro mają 70-100 prac do
                  poprawienia a inne nie, to pracę nalezy rozłożyć na wszystkich.Czy tak można?
                  Dzisiaj piszą próbna a jutro dostanę jakieś 50 prac do poprawienia..nie swoich.
                  • ameli.a można 07.01.05, 17:18
                    U nas też się to dzieli po równo, poza tym wymiana była taka, że sprawdzałam
                    prace nie moich uczniów. A co do wynagrodzenia, postanowiłam,że nie będę
                    sprawdzać za 5,50zł, a egzaminować ustnie za darmo też nie, najwyżej pójdę na
                    urlop zdrowotny. Uważam, że powinna być oddzielna umowa z egzaminatorami na
                    przeprowadzenie matury, również wewnętrznej.
          • roman.gawron Re: Sprawdzanie próbnych matur 07.01.05, 11:10
            yooreck napisał:

            > jak to delikatnie powiedziec???? zastanawiam sie.... to twoj obowiazek

            Na podstawie?
            • verdiprati Re: Nie robię kursu na egzaminatora 07.01.05, 22:49
              Powiedzcie komukolwiek:
              - że robimy kurs w kilka weekendów, zdajemy egzamin a później zasuwamy za
              darmo na ustnych i sprawdzamy ważny egzamin państwowy za 4 złote od sztuki
              to pomyśli, że nas już naprawdę pokręciło. Niech Yooreck to robi - w końcu to
              jego obowiązek.
              • anuska25 Re: Nie robię kursu na egzaminatora 09.01.05, 13:14

                ŚWIETNY POMYSŁ:) Tylko ilu takich yoorków jest?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka