ameli.a
17.12.04, 20:53
Sprawdziłam kilkadziesiąt prac. Zrobiłam analizę, a teraz się okazuje, że mam
jeszcze wyniki każdego ucznia nanieść na arkusz kalkulacyjny OKE. To zbada
łatwość pytań, nachylenie błędu i takie tam. Zbuntowałam się, powiedziałam,
że naniosę tylko dokładne wyniki testu i ogólne z wypracowań, a nie które
punkty z modelu uczeń zrealizował. Przecież to jest robota OKE. Mnie ani
szkole nie jest potrzebna standaryzacja arkuszy z przeprowadzonego już
egzaminu. Uważam, że to skandal, arkusze z błędami, zapłaciła za nie szkoła,
sprawdzili nauczyciele.
Zresztą ta matura z języka polskiego to jeden wielki skandal.