Dodaj do ulubionych

Do posiadaczy wózków BEBECAR

22.01.10, 22:50
Nie dawno zakupiłam wózek tej firmy i jestem ciekawa, czy we
wszystkich egzemplarzach tak głośno "chodzi" budka i hamulec?
Obserwuj wątek
    • andre20 Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 25.01.10, 21:53
      Jeżdżę moim Iconem od majowego weekendu, więc już trochę czasu
      upłynęło i przyznaję, że przy opuszczaniu lub podnoszeniu budki
      słychać "skoki", hamulec jest jednak cichy. Nawet osławione
      skrzypienie pojawiło się raz, po wyprawie w piaszczyste wertepy i
      ustąpiło po nasmarowaniu:-)
      Tak ogólnie, to dobry i raczej niedoceniany wózeczek.
      • alicja_wk Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 25.01.10, 22:48
        > przy opuszczaniu lub podnoszeniu budki
        > słychać "skoki", hamulec jest jednak cichy.
        Właśnie o te "skoki" mi chodzi, a dokładnie taki odgłos jakby
        popkorn strzelał, czy coś podobnego, a przy blokowaniu lub
        zwalnianiu pedała hamulca też słychać taki jakby strzał, ale u
        Ciebie może tego nie ma ze względu na inne podwozie, bo ja mam
        Bebecara Stylo.
        Napisz mi jeszcze, proszę, jeśli wiesz, czy do tych gondoli można
        dokupić śpiworek. Jeśli nie, to może znasz coś, co by pasowało do
        tego wózka?
    • jerrymum Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 12:36
      Zastanawiam się nad zakupem tego wózka. Jak się sprawuje? (oprócz
      rzezczy o których piszesz) Czy warto go kupić. Myślę jeszcze o Style
      AT - tylko ze nie ma skręcanych kół. Za to jest spoooooro tańszy.
      Ale czy skręcane koła one niezbędne?

      • zlotarybka81 Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 13:07
        Budka i hamulec rzeczywiscie chodza dosc glosno (trykaja) jednak
        kupowalam wozek z taka swiadomoscia. Kazdy wozek ma jakies "ale"
        Moim zdaniem jest bardzo solidnie wykonany i wygodny dla dzidziusia.

        Skretne kola to wygoda...niekoniecznie sa niezbedne. Ale Bebecar to
        ciezki wozek i zeby skrecic nim bez skretnych kol, bedziesz za
        kazdym razem zmuszony/a do lekkiego podbicia go czego nie trzeba
        robic majac te kola. Jezeli wozka nie trzeba czesto dzwigac to
        naprawde nie czuc tej wagi, bo prowadzi sie bardzo lekko.
        • jerrymum Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 13:15
          Jestem drobną osobą więc zastanawiam się czy to "podbijanie wózka"
          nie będzie zbyt ciężkie. Zamierzam dużo spacerować :) Ale róznica
          700 zł między skrętnymi a nieskrętnymi jest nie da się ukryć duża.
          • zlotarybka81 Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 13:20
            Zaczynam gubic sie juz w tych 3 watkach ;)

            Sprawdzilam. Roznica w cenie jest spora, ale miedzy modelem Style AT
            a Stylo AT
            Natomiast sprawdzilam i nie rozumiem rozwazania "skretne pianka" czy
            pompowane. Roznica miedzy Stylo AT a Stylo City to tylko 30 zl.
            Tutaj nie zastanawialabym sie czy dopacic do tych pompowanych.
            • jerrymum Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 13:26
              W sumie racja. Ale z piankowych sa tansze np. modele: Prime (różnica
              200 zł), Vector (różnica 170 zł). Zawsze coś. Podałam różnice między
              ww modelami a Stylo AT.
              • zlotarybka81 Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 13:43
                No ale hola hola. Tutaj nie mozemy mowic o amortzacji takiej jaka
                posiada Style czy Stylo.
                • jerrymum Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 13:55
                  No wiem. Coś za coś :)
                  Czy nie będzie problemu przy podnoszeniu Style AT na zakrętach? Czy
                  ktoś ma doświadczenie przy nieskrętnych kołach?. To będzie mój 1
                  wózek. Nie wiem co wybrać.
                  • zlotarybka81 Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 13:59
                    Na zakretach raczej nie. Wtedy tor jazdy koryguje sie delikatnym
                    naciskiem. Podbic trzeba kiedy musisz mocno zakrecic lub zawrocic.
                    • jerrymum Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 14:48
                      Czy to oznacza, że Style AT nie mają skrętnych kół ale za to mają
                      skrętną oś?
                      • vasylkova Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 15:22
                        Stylo ma skretna os, a Style jest w ogole nieskretny.
                      • alicja_wk Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 17:12
                        Czy masz może pocztę gazetową, bo chciałam Ci wysłać maila?
                        • jerrymum Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 18:30
                          Mam. Wysyłaj więc.
                  • zlotarybka81 Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 14:09
                    Poza tym nie przesadzajmy jednak ;) Podbijanie to nie to samo co
                    podnoszenie. W Bebecarach podbijanie jest calkiem sprawne. Wszystko
                    zalezy od tego jak czesto bedziesz musiala to robic.
                    Poza tym moim zdaniem nie tylko doplacasz do skretnosci, ale i do
                    wygladu ;)
              • alicja_wk Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 17:08
                Zlotarybka ma rację, jesli zależy Ci na dobrej amortyzacji i miękkim
                zawieszeniu, to tylko Stylo lub Style z Bebecarów.
                Osobiście nigdy więcej nie kupiłabym już sztywnego wózka. Mialam dla
                pierwszego dziecka i szybko się pozbyłam!
            • alicja_wk Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 17:05
              No tak, ale jerrymmum zastanawia się nad kupnem StylE AT, który nie
              ma skrętnej osi i jest o 700 zł tanszy.
              Między Stylo AT a City faktycznie jest róznica ok 30 zł, więc raczej
              tutaj nie miałaby dylematu :)
          • alicja_wk Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 17:02
            > Ale róznica
            > 700 zł między skrętnymi a nieskrętnymi jest nie da się ukryć duża.

            To prawda, 700 zł za opcję skrętnych kół to według mnie bardzo
            dużo, ale poszukaj w sklepach internetowych (lista na stronie
            bebecar.pl/company/shops), bo czasem mają jakies promocje lub
            wyprzedaże starych kolekcji i wtedy można kupić taniej niż w sklepie
            stacjonarnym, czy nawet u producenta.
          • olivka_pestka Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 28.01.10, 12:42
            osobiście polecam icona at dla drobnych osób z doświadczenia :).
            Budka wydaje dźwięki, ale bez przesady. znowu się nią tak nie macha
            co 5 minut. Swoją drogą uprzedzono mnie o tym, więc zaskoczenia nie
            było. Ważna była duża gondola i to że nie jest materiałowa. Szczerze
            mówiąc z przerażeniem patrzyłam, jak mamy wędrują teraz z maluchami
            a godola to głównie naciągnięty materiał... ale może jestem
            przewrażliwiona :)
            • jerrymum Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 28.01.10, 13:29
              Wolałabym jednak 4 kółka. Mam wrażenie, że bardziej się wtedy nadaje
              np. do lasu. Plusem jest waga. Jest ciut lżejszy.
              • alicja_wk Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 28.01.10, 13:42
                Jesli nie musisz znosic wozka ze schodow, to przy prowadzeniu tej
                wagi w ogole nie odczujesz, wozek po prostu sunie jak płozy po
                sniegu. A na 4 pompowanych kołach pokonasz kazda nawierzchnie.
                Polecam rowniez to miekkie zawieszenie, ktore ma Stylo i Style -
                dzieckiem tak w wozku nie telepie, a Ty czujesz komfort prowadząc go
                nawet po najwiekszych wertepach.
            • alicja_wk Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 28.01.10, 13:36
              > Budka wydaje dźwięki, ale bez przesady. znowu się nią tak nie
              macha
              > co 5 minut.

              Hmmm, no wlasnie... w normalnych warunkach pewnie nie, ale my
              uzywamy wózka równiez do usypiania w domu i jak maly zasnie to juz
              jej np. nie moge zamknac, zeby miał "ciemno", bo sie obudzi ;)

              > Ważna była duża gondola i to że nie jest materiałowa.
              A którą masz gondolke: Tendence czy Classic?
              Ale jak porownuje do tej, ktorą mialam w Leo, to classic jest na
              pewno mniejsza. Tam to byla po prosu mega-gondola!!!

              Szczerze
              > mówiąc z przerażeniem patrzyłam, jak mamy wędrują teraz z
              maluchami
              > a godola to głównie naciągnięty materiał...
              Tez sobie nie wyobrazam takiej gondoli na zime, wiec moze obie
              jestesmy przewrazliwione :)
        • alicja_wk Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 16:57
          > Budka i hamulec rzeczywiscie chodza dosc glosno (trykaja) jednak
          > kupowalam wozek z taka swiadomoscia. Kazdy wozek ma jakies "ale"
          Ja niestety wózek widziałam "na żywo" tylko raz i to bez dokładnych
          oględzin, bo jeszcze wtedy nie wiedziałam, że kiedyś będę go chciala
          kupić.
          A potem bylam zmuszona do zakupu przez internet, bo nie mogłam się
          ruszyć z domu. Pamiętalam tylko, że bardzo mi się spodobał, ale nie
          miałam już możliwości sprawdzenia wszystkiego, tak więc kupiłam
          trochę "w ciemno".

          > Skretne kola to wygoda...niekoniecznie sa niezbedne. Ale Bebecar
          to
          > ciezki wozek i zeby skrecic nim bez skretnych kol, bedziesz za
          > kazdym razem zmuszony/a do lekkiego podbicia go czego nie trzeba
          > robic majac te kola. Jezeli wozka nie trzeba czesto dzwigac to
          > naprawde nie czuc tej wagi, bo prowadzi sie bardzo lekko.

          Zgadzam się w 100%. Świetnie się nim manewruje nawet w mieszkaniu.
      • alicja_wk Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 16:51
        Co prawda używam go dopiero od kilku dni, ale jak dla mnie
        REWELACJA! Te kwestie, o których piszę w pierwszym poście to na
        prawdę detale w porównaniu z atutami tego modelu. Myślę, że jest
        wart swojej ceny, choc nie ukrywam, że tym "strzelaniem" byłam na
        początku rozczarowana, gdy wzięłam pod uwagę cenę. Wydawało mi się,
        że za takie pieniądze, to już nie będzie żadnych mankamentów, ale i
        tak nie żałuję zakupu.
        Jeśli faktycznie masz dylemat między Style a Stylo, to ze swojej
        strony napiszę tylko tyle, że ja własnie ze względu na te skrętną oś
        zdecydowałam się na ten wózek, bo jesli brac pod uwagę samo
        zawieszenie, to masz kupe tanszych wózków na miękkim stelażu, więc w
        ogole nie warto kupowac wtedy Bebecara. Przynajmniej takie jest moje
        zdanie. Czasem lepiej trochę doplacić, niż potem klnąć na każdym
        spacerze przy zbieraniu zakrętów.
        • jerrymum Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 27.01.10, 18:38
          Dzięki za info. Wybiorę się jeszcze na próbną jazdę do sklepu.
          Spróbuję poskręcać i tym i tym :)
    • andre20 Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 28.01.10, 08:48
      nawet nie sądziłam, że dyskusja tak się rozkręci:-)
      Co do pytania o śpiworek do BEBECARA - to niestety nie wiem. Chyba jest
      firmowy, oczywiście bardzo drogi i do spacerówki. Mój synek jest z kwietnia,
      więc w gondoli wystarczał mu kocyk. Obecnie korzystamy ze spacerówki i od razu
      uprzedzam, że musicie liczyć się z dwiema wadami - wózka praktycznie nie da się
      złożyć bez wypinania spacerówki ze steleża (w focusa nie mieścił się żadnym
      sposobem i nie ma szans, aby spacerówka posłużyła długo (jest dość wąska i
      krótka), za to maluszkowi dopiero zaczynającemu siadać służy doskonale.
      Co do kół mogę wam doradzić jednak pompowane (różnica olbrzymia!) i skrętne
      • jerrymum Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 28.01.10, 08:53
        ja bym prosiła o uszczegółowienir :)
        Czyli fizycznie nie jest możliwe złożenie wózka ze spacerówką, czy
        jest ale wtedy zajmuje dużo miejsca i nie mieści się do focusa?

        Czy może sam stelaż był tak duży, że nie mieścił się do Focusa?

        Ja mam nissana note, który ma możliwość zwiększenia bagażnika -
        przesuwając siedzenie.
        • andre20 Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 28.01.10, 10:29
          Złożyć stelaż ze spacerówką oczywiście da się (z głębokim nie mogłam), ale wychodzi straszna kolubryna, u nas nie mieściła się do bagażnika i moim zdaniem trzeba by mieć kombi albo vana. Z kolei sam stelaż ładnie się pionowo mieścił nawet w twingo - musiałam tylko nieznacznie przesunąć kanapę. Stelaż jest dość ciężki, ale daje się fajnie chwycić i nie wkładało się go źle, wpinanie i wypinanie fotelika nie było kłopotliwe.
          Generalnie mogę ocenić, że póki dziecko może korzystać z fotelika z zestawu przemieszczanie się nie jest problemem, ja musiałam korzystać z auta codziennie i wciąż mogę patrzeć na ten wózek:-). Problem pojawił się, gdy synek zmienił fotelik. Źle mi się wpinało i wypinało siedzisko spacerowe, więc zamiast mordować się wolałam kupić carrerę do przemieszczania się autem. Icon pozostał na dłuższe spacery i posłuży dopóki maluch będzie się w nim mieścił.
          Za to jeszcze raz zaznaczam, że warto wziąć koła pompowane zamiast piankowych. Mój Icon na pompowane z tyłu a podwójne skrętne z pianki z przodu. Jadąc po nierównościach czułam różnicę.
          Poza tym, jeżeli kupno wózka nie jest na wczoraj, warto poszukać promocji na stronach dystrybutora. Mój wózek kosztował niemal połowę mniej...
        • alicja_wk Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 28.01.10, 11:25
          Wysłałam Ci maila na pcztę gazetową.
      • alicja_wk Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 28.01.10, 11:22
        No własnie, widziałam ten spiworek do spacerówki, kosztuje prawie
        250 zł, ale chyba do gondoli nie pasuje, bo jest dołem za szeroki, a
        szkoda, bo za taką cenę mogłby być bardziej uniwersalny.
        Co do gabarytów wózka, to akurat tym się w ogóle nie sugerowałam
        przy zakupie, bo znosić ze schodów nie musze, a do naszego Vana
        mieści się bez składania. Wstawiam go po prostu w całości, jak jest
        pusty bagażnik.
        A spacerówka faktycznie dość mała, ale mam nadzieję, że trochę
        pojeździmy, bo komfort jazdy jest na prawdę ogromny.
        Jak długo Twój maluch jezdzil w gondoli i w foteliku, bo rozumiem,
        że też macie z Bebecara?
        • andre20 Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 28.01.10, 13:09
          Mój synek jest z końca kwietnia, raczej szczupły, ale ma dość duży
          wzrost na swój wiek. Mimo, że wagowo jeszcze pasował, ze względu na
          wystajacą z fotelika głowkę musieliśmy przed świętami przesadzić go
          do fotelika 0-18 kg. Mniej więcej do tego samego czasu sypiał u
          moich rodziców w gondolce (niestety, jest z tych dzieci śpiących za
          dnia tylko w wózku). Teraz u dziadków korzysta do snu i na specery
          ze spacerówki i też jest ok. Nie kupowałam specjalnego śpiwora,
          tylko korzystam z wózkowej osłony na nogi + duży, gruby koc akrylowy
          • alicja_wk Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 28.01.10, 13:26
            > (niestety, jest z tych dzieci śpiących za
            > dnia tylko w wózku).

            Mój też w dzien spi w wózku, wiec to miekkie zawieszenie
            wykorzystujemy miedzedzy innymi do usypiania :) Sprawdza sie
            rewelacyjnie.
            Moje dziecko również należy do tych drobniejszych, ale za
            to "długich" wiec mam obawy co do tego, czy zanim zacznie siedziec
            bedzie sie jeszcze miescił w gondoli, bo w foteliku juz teraz ma
            ciasno jak go ubiore w kombinezon.
            W ogóle to nie wiem, czy mi sie taki pechowy egzemplarz trafił, ale
            pasy naciągniete na maksa, a maly sie ledwo dopina (ma dopiero 3 m-
            ce)- strasznie krótkie są.
            • andre20 Re: Do posiadaczy wózków BEBECAR 28.01.10, 20:34
              Myślę, że będzie się mieścił w głębokim do przynajmniej pół roczku.
              Babecar na chyba największe gondole i to (oraz spacerówka montowana
              w obie strony) był główny argument za wyborem właśnie tego wózka, bo
              u mnie od początku zanosiło się na pokaźne dziecko. Fotelik
              rzeczywiście jest wąski, nie dla grubasków. Pociesz się, że wraz z
              rośnięciem Twojego maluszka będzie odchudzała się jego garderoba
              (chyba będzie wiosna w tym roku?). W naszym przypadku było na
              odwrót, a nowy fotelik przyjechał tuż przed grudniową falą mrozów i
              kamień spadł mi z serca - w starym nie zapięłabym synka w
              jego "mrozoodpormyn" kombinezonie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka