Dodaj do ulubionych

głęboki czy....

20.10.05, 00:27
Witam, i do razu mam pytanie. Rodze w listopadzie a zima w tym roku podobna
ma być baardzo mroźna i związku z tym (no i nie tylko) zastanawiam się jaki
wózek wybrać. im jest ich więcej to ja coraz głupsza się robię. Czy na
początek wystarczy ni wózek tylko głeboki a na maj kupić wkład do spacerówki
(jeśli wogóle są) czy od razu wielofunkcyjny ale osobno gondola i spacerówka?
(coś ala deltim focus,voyager czy polak orion) no i czy jest sens kupować w
przypadku deltimu fotelik Grillo,który pasuje do stelażu? Bo może któraś z
mam wie jak wygląda to w praktyce czy zimą wozi się malucha w foteliku na
stelażu???pomocy
Obserwuj wątek
    • kokons Re: głęboki czy.... 20.10.05, 11:26
      Mnie rowniez gondola na poczatek wydaje sie byc potrzebna i dlatego ja
      zamierzam kupic wozek Quinny Speedi albo Mutsy z osobna gondola spacerowka i
      wpinanym fotelikiem, ktory raczej bedzie sluzyl dziecku do jazdy w samochodzie
      zgodnie z zasada dla noworodkow nie dluzej niz godzine!
      To co najwazniejsze wydaje mi sie w tradycyjnej gondoli to absolutnie plaskie i
      stabilne podloze jakiego nie uzyskasz w spacerowce a kregoslup dziecka jest u
      noworodka zbyt mieeki i delikatny zeby nim szarzowac. Po drugie gondola daje ci
      mozliwosc najlepszego osloniecia dziecka od wiatru czy zimna...no i wygodnie
      sie dziecko w niej doglada jak i z powodu odpowiedniej wyskosci chroni od
      spalin.
      Zima owszem ma byc sroga, ale z godolki skorzystasz zapewne wiele razy skoro
      korzystne jest spacerowanie z dzieckiem nawet w zimie jesli temperatura nie
      jest nizsza niz -5 stopni a do tego producenci czy ortopedzi polecaja wozenie
      dziecka w sztywnej gondoli nawet do 6 mc!
      Zycze dobrych wyborow i polecam ci do przeanalizowania forum Wozki Dzieciece
      zeby wybrac najodpowiedniejszy dla was wozek.
      Powodzenia
    • pocholita Re: głęboki czy.... 20.10.05, 11:56
      Koniecznie głęboki z gondolą a nie z nosidłem, tak by starczył przynajmniej na
      6 miesięcy. Ja też rodzę w listopadzie i mam ten sam problem. Zastanawiam się
      czy kupić wózek wielofunkcyjny czy też z samą gondolą, a potem na lato
      spacerówkę. Problem w tym, że większość z tych wielofunkcyjnych jest tak
      ustawiona, że albo są wysokie (co jest dobre przy gondoli ale kiepskie przy
      spacerówce bo większe dziecko samo do niej nie wejdzie) albo niskie, co przy
      gondoli nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem. Te co są idealnie wyważone są
      strasznie drogie (np Emmaljunga). Dlatego poważnie się zastanawiam nad kupnem
      dwóch bo dwa polskie i tak mi wyjdą taniej niż ta Emmaljunga.
      • mamaly Re: głęboki czy.... 20.10.05, 16:42
        że albo są wysokie (co jest dobre przy gondoli ale kiepskie przy
        spacerówce bo większe dziecko samo do niej nie wejdzie)

        No to chyba nie jest najszczęśliwszy pomysł, żeby dziecko samo wchodziło do
        wózka ? no chyba, że trzylatek na prostą niską parasolkę.

        Pozdrawiam,

        A.
    • bbb21 Re: głęboki czy.... 20.10.05, 15:52
      przede wszystkim z gondolą, możesz kupić 3funkcyjny. Fotelik przyda Ci się
      jedynie do samochodu. Nie sądzę abyś korzystała z niego na wózku.
      • mamaly Re: głęboki czy.... 20.10.05, 16:50
        Z fotelika na wózku korzysta się dosyć często, ale nie na spacery. Ja osobiście
        używałam takiej opcji na zakupy, żeby nie budzić dziecka przy wyjmowaniu z
        fotelika i przekładaniu do gondoli, czy spacerówki), do załatwiania różnych
        spraw np. urzędowych, na wizyty u rodzinki czy znajomych. Generalnie wszędzie
        tam, gdzie wózek może się przydać, ale nie wiąże się to z wielogodzinnym
        trzymaniem dziecka w foteliku i wszędzie tam, gdzie często wyjmuje się dziecko
        z samochodu lub je wkłada do samochodu. Jest to bardzo wygodna i przydatna
        funkcja, ale sama musisz stwierdzić, czy przyda się również Tobie bo nie
        wszyscy jej używają. My korzystaliśmy wielokrotnie i było to dla nas wygodne
        rozwiązanie.


        A.
        • 2anki dzięki 20.10.05, 16:56
          Dzięki teraz tylko wybór jaki i do sklepu popatrzeć na "żywca" bo w necie to
          nie to samo
    • ela-e22 Re: głęboki czy.... 26.10.05, 13:17
      Uważam ,że najlepszym rozwiązaniem jest kupienie samego głebokiego na pożądnych
      kołach i z super amortyzacją. A gdy dziecko urośnie można pomyśleć o fajnej
      spacerówce.Fotelik na stelaż używa się sporadycznie , chyba że mama jest
      zmotoryzowana i często z dzieckiem korzysta z samochodu.
      • 2anki Re: głęboki czy.... 26.10.05, 19:39
        mama i tata a i dziadki są samochodowi tak więc fotelik na stelaż to by było
        dobre rozwiązanie, a czy znasz może dobry głęboki wózek?
        • ela-e22 Re: głęboki czy.... 27.10.05, 08:05
          Niestety nie znam,ale można kupić np. parasolkę chicco(która przyda się na
          później) i do niej fotelik i w razie potrzeby korzystać z tego zestawu.Nie
          polecam bebecara, wpina się super , ale sam stelaż...
          • xixx Re: głęboki czy.... 30.10.05, 21:16
            Mam pytanie, czyna stelarz Quinny Speedy pasuje tylko fotelik tej samej firmy
            czy inne tez? Ijesli tak to jakie? Nie bede go czesto uzywac, nawet bardzo
            rzadko i nie chce wydawac duzo pieniedzy na fotelik.
    • magdaijulia Re: głęboki czy.... 30.10.05, 21:39
      Hej;
      Ja też rodziłam w listopadzie dwa lata temu :-)
      miałam wózek głęboki z osobną gondolą i spacerówką na dużych kołach i miękkim
      zawieszeniu; i taki polecam wszystkim na zimę; mój był zwykły polski,
      niefirmowy za 300 złotych w sklepie a sprawił się świetnie;
      na następną zimę miałam już PP Atalntico i tez go polecam, choć na większe
      śniegi wracałam do tej starej spacerówki na olbrzymich kołach :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka