Dodaj do ulubionych

Duży wózek głeboki, 1-funkc, na zimę, Pomóżcie :))

21.07.06, 19:12
Witajcie,

Nie będę oryginalna i mój pierwszy post zacznę od informacji, że czytam forum
od długiego czasu, ale jeszcze nie znalazłam, itd, itd ..
Dlatego postanowilam poprosic o pomoc bardziej bezpośrednio.

Najpierw didaskalia:
1. Rodzę w listopadzie, więc szukam wózka głębokiego na zimę.
2. Spodziewam się dość sporego dziecka + kombinezony, śpiworek, okrycia =
potrzebna jest mi duża gondola.
3. Chciałabym, żeby wózek miał duże koła (zimowa nawierzchnia) i bardzo dobrą
amortyzację i sensowne hamulce.
4. Nie musi być bajerancki, nie musi być drogi, nie musi być wielofunkcyjny -
wydaje mi się, że ta duża gondola "skończy mi się" z nadejściem wiosny i wtedy
zainwestuję w porządną droższą spacerówkę.

5. Jednym słowem - potrzebuję dużej gondoli z dobrą amortyzacją i sensownymi
hamulcami na przetrwanie zimy.

6. Waga nie gra roli: blok, winda, 1 piętro.

7. Fotelik samochodowy może być - nie musi, jeśli nie będzie, po prostu
dokupimy go osobno.

Czy ktoś z Was zna i może polecić takie cudo?

Bardzo, bardzo dziękuję za pomoc i wskazówki,
Serdeczności
Natalia
Obserwuj wątek
    • femian Re: Duży wózek głeboki, 1-funkc, na zimę, Pomóżci 22.07.06, 10:24
      Nie zastanawiaj sie długo! Tylko Emmaljunga! ;). Przeczytaj moje poprzednie
      posty na tym forum, wierz mi, nie mam nic wspólnego z sprzedawcami allegro czy
      innymi, ale mam 4 wózki (w tym 3 po starszym synku: spacerówka Emmaljunga
      Minior Classic kupiona w 2003 o stelażu bardzo podobnym do obecnych wersji
      sport i pełnych kołach bezdętkowych, wózek głęboki + spaceróka Inglessina -
      wersja super elegancka o chromowanym stelażu i klasycznych białych również
      bezdętkowych kołach, spacerówka parasolka Inglessiny oraz najnowszy nabytek,
      kupiony w tym roku dla córeczki - Quinny Buzz.)
      Powiem tak, pomimo że kupiłam ślicznego buzza z gondolką, córkę wożę przeważnie
      w starej Inglessinie - dużo lepszy wózek jak dla mnie, bo ma dużą wygodną
      gondolę, o wiele wygodniej jest mieć dużą torbę zawieszaną na ramie wózka niż
      taką jak w buzzie, która jest mniejsza i trzeba się do niej schylać. Dużo
      wygodniej jest mieć wielki druciany kosz na zakupy niż mały "szmaciany".
      Jestem zadowolona z inglessiny, ale jeszcze bardziej odpowiadał mi stelaż
      emmaljungi ze względu na szersze opony bardziej nadające sie na wertepy.
      Wózki Inglessina i Emmaljunga są do siebie podobne pod wieloma względami, ale
      jeśli ja moglabym Ci coś polecić a nie chcesz kupować 2 wózków, to zdecyduj się
      od razu na Emmaljungę (nieważne jaki model, ale fajne są te z opcją
      przekładanej rączki) z normalną dużą gondolą oraz wersją spacerową. Wydasz
      jednorazowo sporą sumkę, ale to się bardziej oplaca niż potem zmieniac wózki. A
      Emmaljunga jest nie do zdarcia, ma bardzo solidne wykonanie. Ja nie mialam
      gondolki Emmaljungi ale z tego co widziałam są podobne wielkością do
      Inglessiny. A na stelaż od Emmaljungi możesz zamontować fotelik Maxi Cosi.
      Generalnie nie polecam 3 kółek, ani nawet tych skrętnych kółek, bo to zbędny
      mechanizm. Ja np mogę porównać swojego 3 kołowca buzza tylko z tą małą
      parasolką Inglessiny (4 podwójne kółka), której kółka się blokują na byle
      kamieniu, uciekają na wszystkie strony (ten zachwalany obrót o 360 stopni :( )
      a w piachu nawet metra nie ujedzie. Ja wierze, że już inne modele Quinny
      lepiej się prowadzą w trudnym terenie niz buzz, nie mniej z całą pewnością
      żaden Speedy nie będzie się tak dobrze sprawdzał w trudnym terenie jak
      Emmaljunga na sztywnych ale dobrych kołach. A zachwalam Emmaljungę nie tylko ze
      względu na stelaż i koła, ale przede wszystkim bardzo komfortowe siedzisko
      spacerówki. Żadna inna spacerówka nie ma równie przytulnego i przyjaznego
      dziecku siedziska.
      • femian Re: Duży wózek głeboki, 1-funkc, na zimę, Pomóżci 22.07.06, 11:11
        A dodam jeszcze, że 4 sztywne koła na super łozyskach (jak u Emmaljungi) bardzo
        dobrze się prowadzą, lekko i nawet cieżki wózek idzie jak burza nawet w trudnym
        terenie. Nie wiem czy planujesz wycieczki, góry, morze, ale wlasnie na takich
        wycieczkach te 4 porządne koła lepiej się sprawdzają. Wózek jest bardziej
        stabilny. Np mój buzz juz nie raz omal sie nie wywrócił kiedy wjechałam na
        wybój albo kamień. Również w piasku miałam podobne sytuacje, kiedy pchając
        wózek to przednie kółko gręzło w piachu. Moim zdaniem wózki typu buzz, czy inne
        3 kołowce są bardziej niebezpieczne, bo nawet jeśli te przednie kółko jest
        lepsze (większe) i tak nei grzęźnie jak w buzzie, to może się zdarzać że
        wózkowi grozi wywórcenie się jak się jedzie po dużych wybojach i trzeba
        omijać/pokonywać spore przeszkody. Ja jeździłam z dzieckiem sporo w góry
        (kamieniste ściezki) i spacerowa Emmaljunga sprawdzila się tam idealnie. Teraz
        nad morze zabieram ze sobą inglessinę, bo musze mieć jakiś głęboki wózek a i
        tak ta inglessina o dość cienkich białych kołach o wiele lepiej się na piachu
        prowadzi niż buzz.
        • nat.wroclaw Wielkie dzięki 23.07.06, 22:27
          Wiesz, zaczarowałas mnie tą emmaljunga. Dzięki Twojemu wpisowi wiedziałam od
          czego zacząć poszukiwania. popytałam tez na forum niemowle i wśród innych
          propozycji emmaljunga jednak cieszy sie najwiekszym uznaniem.

          Czas na osobistą wyprawwę do hurtowni i wypróbowanie tych wózków "odrecznie" :)

          Pozdrawiam serdecznie
          Natalia
          • femian Re: Wielkie dzięki 24.07.06, 00:48
            A nie ma za co ;) Powinni mi płacic za to jak ten wózek zachwalam ;). Ale to
            zbieg okoliczności, bo akurat taki wózek posiadam i jako jedynemu ufam. Ufam
            też mojej głębokiej inglessinie, choć nie jest do końca idealna. Myślę, że
            pewnie inne firmy, które produkują wózki podobne do Emmaljungi też sie dobrze
            sprawdzą. Najważniejszy jest dobry stelaż i koła, następnie bardzo ważne jest
            siedzisko (duże, przytulne). Inglessina też ma niektóre wózki niczego sobie,
            ale parasolek i innych wózków z podwójnymi kółkami, to z żadnej firmy nie
            polecam. Pozdrawiam
            • mamaly Re: Wielkie dzięki 27.07.06, 12:31
              Podzielam zdanie odnośnie emmaljungi i jeszcze napiszę może, że ja bym raczje
              się właśnie zastanowiał nad wózkiem wielofunkcyjnym na pompowanych kołach i
              dobrze zabudowanym na zimę a oprócz tego lekiej spacerówki na szybkie wypady
              czy upalną pogodę.

              Ja miałam emmaljungę i parasolkę. Parasolki używałam głównie na zakupy, do
              samochodu i autobusu. Emmaljungi na normalne codziennie spacery. Służyła nam do
              momentu aż córka miała 2,5 roku i wogóle z wózka zrezygnowaliśmy. Zimą taki
              wózek na dużych kołach sprawdza się znacznie lepiej, niż spacerówki na małych
              kółkach.

              Jeżeli jednak zdecydujesz się na samą gondolę a potem dobrą spacerówkę, to
              lepiej kupić tani wózek , ostatecznie ma służyć tylko kilka miesięcy.
              np taki :
              www.tanimarket.pl/go/_info/?id=3333 gdzieś mi się też takie wózki po
              oczach rzuciły nawet taniej.

              Pozdrawiam,

              A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka