Dodaj do ulubionych

Emmaljunga; X-Lander; Silver Cross; Bebecar

06.10.08, 19:22
Prosze doradzcie mi w wyborze co prawda mam czas bo do lutego:-)ale
powoli zaczełam sie rozgladac i to sa moje 4 typy:wózek Emmaljunga
Smart Duo Combi; X-LanderX-A LIMITED RACE(wersja limitowana nie wiem
czym rozni sie od podstawowej); Silver Cross głeboko-spacerowy
SLEEPOVER Classic czyli na kołach piankowych i Bebecar Style AT?W X-
Lander chodzi mi o gondolke czy wystarcza do pół roku np.Z tego co
wiem to ta firma Silver Cross pojawiła sie niedawno ale moze ktos
zakupił juz taki wozek?Czyli do wszystkich uzytkownikow pomozcie:-)i
Pozdrawiam!Chyba ze macie jakis swoj typ godny polecenia.
Obserwuj wątek
    • pstrabiedronka Re: Emmaljunga; X-Lander; Silver Cross; Bebecar 06.10.08, 19:41

      Silver Crossa nie znam więc go pomijam w swoich wywodach :)

      Moge się wypowiedzieć o Emmie bo mam teraz i o Xlanderze bo miałam wcześniej.
      Gondola X-Pram dla Ciebie wystarczy - w lutym dziecko będzie maleńkie a potem
      ono będzie rosło ale zaczną być zbędne kombinezony i koce więc gondolka do pół
      roku wystarczy. Co innego gdybyś musiała półroczne dziecko wkładać tam razem z
      kombinezonem i kocem - wqiększe dziecko mogłoby miec ciasno.
      Ja generalnie XA bardzo polecam - jest super zwrotny, ma fajny koszyk na zakupy,
      w spacerówce dodatkowy schowek pod siedziskiem, fajny śpiworek, w miarę dobra
      amortyzacja. Niektórym osobom złożony nie mieścił się do bagażnika bez
      zdejmowania tylnych kół. Ale to to samo byś miała z Emmaljungą... W Xlanderze
      masz opcję wożenia malca tylko przodem do świata - mi to nie przeszkadzało (ani
      mojemu dziecku) ale niektórym osobom przeszkadza.

      Emmaljunga ma przede wszystkim ogromną i komfortową gondolę. Na pewno będzie
      dziecku w niej przestronniej. Spacerówka tez jest większa i bardziej zabudowana.
      Ale za to Emma nie ma skrętnych kół (choć prowadzi się nadzwyczaj dobrze i bez
      tej funkcji - jest super wyważona). No ale jednak nie ma tej zwrotności
      Xlandera. No i minusem jak dla mnie jest brak możliwości wypięcia pałąka w Emmie
      - on jest przykręcony śrubami, a w Xlanderze się łatwo odpina.
      Amortyzacja zdecydowanie lepsza w Emmaljundze - nie ma wózka z lepsza
      amortyzacją. Ten wózek ma wszystkie cztery koła ogromne i jest zawieszony na
      wahaczach dzięki czemu nawet spore krawężniki pokonuje niezauważalnie i bez
      wstrząsu dla dziecka. Na wiejskiej drodze czy kamienistej - nie ma sobie równych.
      Mam domek na wsi i byłam tam zarówno z Xlandrem jak i z Emmą - nie ma
      porównanie, Emmaljunga płynie, pcha się ja jedną ręką bez wysiłku. Ale Xlander
      tez spoko daje radę.

      Moim zdaniem przewożenie wersji spacerowej jest łatwiejsze w Xlanderze.
      Emmaljunga z siedziskiem spacerowym jest bardzo duża po złożeniu. My mamy
      samochód kombi więc jest spoko ale do mniejszego nie jest łatwo ją zapakować.

      Co do Bebecara to gondole tez ma ogromną i wygodną, amortyzację pewnie podobnie
      dobrą jak Emmaljunga. Jest za to sporo cięższy od Emmy a siedzisko spacerowe ma
      mniejsze i wyżej osadzone niż Emma. Moim zdaniem trochę starsze, cięższe dziecko
      gorzej się wkłada do spacerówki wysokiej niż niskiej.

      Aha - wersja Xrace Xlanderów różni się od zwykłej tylko tapicerką. Ta Xrace jest
      zdaje się w kolorach Formuły1, jest jeszcze wersja limitowana "Moro" w takich
      wojskowych kolorach.
      • rodzynek1980 Re: Emmaljunga; X-Lander; Silver Cross; Bebecar 06.10.08, 20:53
        Pstrabiedronka dzieki za tak doskonałe informacje pełny
        profesjonalizm brawo:-)!Mysle ze wielu osobom tutaj pomoga.Raczej
        bede sie koncentrowac na trzech bebecar odpada, no ale mam nadzieje
        ze znajdzie sie jeszcze jakis uzytkownik Silver Cross. Pozdrawiam!
    • pstrabiedronka Re: Emmaljunga; X-Lander; Silver Cross; Bebecar 06.10.08, 21:20

      jeszcze doczytałam, że ta wersja XRace ma dwie wkładki - jasną i ciemna, ale to
      chyba nie jest priorytet przy wyborze wózka... Parasolkę i torbę - można to
      wszystko dokupić oddzielnie, i czapeczkę - no comment :)))
      I w komplecie jest fotelik X-Car - zapomniałam o nim napisać.
      Ja gdybym brała Xlanderra to na pewno kupiłabym go z fotelikiem MaxiCosi Cabrio
      a nie XCarem. MaxiCosi otrzymuje jedne z najlepszych wyników w testach
      bezpieczeństwa - nie jestem w stanie natomiast znaleźć żadnego rankingu testów
      gdzie byłby X-Car wymieniony. Spotkałam się tu na forum z opiniami że "w sklepie
      mówiono że ostatnio X-Car wypadł lepiej w testach niż MaxiCosi" ale niestety -
      nie znajduje potwierdzenia tych słów na stronach o fotelikach.
      MaxiCosi jest bardzo wygodny dla dziecka ma super wyprofilowaną wkładkę dla
      malucha. Miałam przy pierwszym dziecku Xcara i moje dziecko źle się w nim
      układało jak było maleńkie - cudowałam wtedy i podkładałam mu tam różne rzeczy,
      a to złożony kocyk a to pieluchę flanelowa... No na pewno nasz obecny nabytek
      czy MC Cabrio jest lepszy.

      Tutaj jest zestaw normalnego XA z fotelikiem i bazą (co ułatwia wpinanie go do
      samochodu) za taką samą cenę jak wersja XRace bez bazy i z gorszym (moim
      zdaniem) fotelikiem).
      www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=712
      • rodzynek1980 Re: Emmaljunga; X-Lander; Silver Cross; Bebecar 06.10.08, 21:30
        To rzeczywiscie bardzo cenna informacja dzieki sama bym sie tego
        napewno nie dowiedziała;-)!
    • nowicka-polec Re: Emmaljunga; X-Lander; Silver Cross; Bebecar 07.10.08, 17:38
      Jeżeli szuka Pani dobrego Bebecara to polecam, bo naprawdę warto.
      Szczegóły poniżej.

      www.allegro.pl/item453442978_spacerowka_gleboki_fotelik_najnowszy_model.html
      Pozdrawiam
      • rodzynek1980 Re: Do Pstrabiedronka:-) 12.10.08, 10:08
        Witaj cenna pomocniczko mam jeszcze małe pytanko do Ciebie wybieram
        juz miedzy X-Landerem a Emma jednak z tego co pisałas miałas dwa
        modele i moze pomozesz mi podjac koncowa decyzje prosze:-).Dodam ze
        mieszkam w miescie rodze w lutym 2009 zalezy mi na dobrej jakosci,
        wygodzie tzn własnie czy z Emma nie bede miec tego problemu aby
        zmiescił sie do zwykłego Pasata nie combi bo gdzies słyszałam ze
        trzeba odkrecac koła?Ale mi sie wydaje ze to podwozie raczej powinno
        sie zmiescic duze koła to fakt ale zeby odkrecac...no i czy Ty nie
        miałas problemu sama bez meza złozyc ten wozek chodzi mi zarowno o
        wersje spacerowa jak i z gondola zapakowac sie np gdzies w miasto
        itd.Jezeli chodzi o X-Landera to ktos tu napisał ze wystarczył do
        3,5 m-ca wiec ciagle mnie ta gondolka odsuwa od podjecia
        decyzji.Wiem ze troszke długo ale powiedz mi szczerze gdybys teraz
        miała wybierac a miałas dwa modele to na ktory model bys sie
        zdecydowała?Patrzyłam tez na inne ale raczej nic nie wybiore chodzi
        mi oczywiscie o ten przedział cenowy.Rozwazałam tez polskie Leo Puma
        ale chyba juz wole dzwigac Emme;-)Mam nadzieje ze odbierzesz
        Pozdrawiam!!!
        • pstrabiedronka Re: Do Pstrabiedronka:-) 12.10.08, 20:52
          juz odpowiadam :)

          - wielkość gondoli Xlandera - nie martwiłabym się. Moje dziecko przełożyłam do
          spacerówki w 4 miesiącu życia. Ale po pierwsze - to był model z 2006 roku, w
          którym gondolka była troszkę mniejsza, po drugie moje dziecko było duże bo
          urodziło się długie na 58 cm, a po trzecie i najważniejsze - urodziłam w
          listopadzie, więc 4 miesiąc wypadał mi właśnie w lutym gdzie wciąż było zimno i
          musiałam upychać już spore dziecko plus gruby kombinezon plus koc. Ty będziesz w
          innej sytuacji bo czwarty miesiąc i dalsze miesiące to będzie pełnia lata w więc
          dziecko bez żadnych koców dodatkowych i na pewno się zmieści.

          - Co do mieszczenia się w bagażniku.
          My mamy komfort bo mamy Fiata Palio Weekend czyli duży bagażnik wersja kombi.
          Xlander mieścił się nam spoko - stelaż z kołami a obok gondola. Spacerówka potem
          fajnie się składa i tez mieściła się nam w całości. Mój brat ma też Xlandera XA
          i ma Forda Focusa (nie kombi). Mieścił wózek ale z odpiętymi tylnymi kołami. To
          bardzo szybka i prosta czynność, więc nie ma problemu.
          Natomiast Emmaljunga jest większa. Tzn stelaż z kołami to myślę że nie, a nawet
          jeśli to kół się nie odkręca tylko odpina - w Emmie to też bardzo proste i
          szybkie. Gondolę trzeba tak samo wypiąć ze stelaża i położyć obok, ewentualnie
          na siedzeniu. No jest ta gondola większa niz w Xlanderze, to na pewno. Ma tez
          fajny bajer, którego w Xlanderze nie ma - można ją (gondolę) złożyć na prawie
          płasko. Nie umiem wytłumaczyć tego mechanizmu ale efekt jest taki, że boki
          gondolki się składają i masz dzięki temu gondolkę taką prawie płaską. Tylko że
          to rozwiązanie raczej na dłuższą podróż bo z tym składaniem to trochę zachodu i
          mi by się nie chciało na krótki dystans tego składać. No ale możliwość jest.
          Natomiast wersja spacerowa w Emmie jest zdecydowanie większa niż w Xlanderze. Po
          złożeniu jest dość wysoka. Xlander złożony tworzy zdecydowanie zgrabniejsza
          paczkę. Nie powiem Ci czy do Passata się zmieści bo nie wiem jak wygląda ten
          bagażnik.
          Co do łatwości składania to ja raczej naszych wózków nie składam :) Nie mam
          prawa jazdy i jak gdzieś jadę to z mężem i wtedy ja pakuje dziecko do fotelika a
          on zajmuje się wózkiem :). Ale z tego co widziałam to w obydwu modelach sama
          czynność składania jest łatwa.
          Do podniesienia jednak chyba trudniejsza jest Emmaljunga. Jest większa i
          trudniej ja chwycić. I trochę jednak cięższa.

          Jeżeli dam radę to sfotografuję złożona spacerówkę Emmaljungi i wkleję tu w tym
          wątku ale nie obiecuję - na 31.X mam termin porodu i trochę mi ciężko się już
          ruszać :) Zdjęć złożonego Xlandera nie mam bo już go sprzedałam.

          - Jakość - myślę że obydwa wózki są bardzo dobrej jakości. Xlander jest
          zwrotniejszy i zgrabniejszy, lepiej się nim manewruje np. w sklepie. Natomiast
          Emmaljunga góruje nad Xlanderem obszernością zarówno gondoli jak i siedziska
          spacerowego no i amortyzacją.

          Nie umiem powiedzieć co bym wybrała. Bo ja mam świadomość że teraz dla drugiego
          dziecka kupiłam Emme bo chciałam mieć coś innego :) Chciałam też mieć ciepłą i
          dużą gondole bo znowu rodzę na jesieni. I sporo różnych kwestii się nałożyło na
          ten akurat wybór...
          Wydaje mi się, że z każdego będziesz zadowolona.

          Może faktycznie wziąć jako kryterium to, który wózek zmieści się łatwiej do
          bagażnika?
          Jeszcze wydaje mi się, że spacerówka Xlandera służy ludziom zazwyczaj dłużej niż
          Emmaljunga. Tak to obserwuje jak chodze z dzieckiem na placyki zabaw :). Moze
          dlatego właśnie, że Xlander jest poręczniejszy i zwrotniejszy niż Emma? No
          generalnie z tego co obserwuję to wydaje mi się, że Emmaljunga wożą rodzice
          dzieci tak do półtora roku a Xlanderem i do dwóch.
          • rodzynek1980 Re: Do Pstrabiedronka:-) 13.10.08, 18:17
            To Ty niedługo rodzisz a ja Cie zameczam pojecia nie miałam dziekuje
            Ci bardzo za pomoc i widze ze jestes tutaj pomoca dla wielu osob:-)
            Zycze Ci wszystkiego dobrego szczesliwego rozwiazania i duzo duzo
            zdrowka dla Twojego dzidziusia Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka