03.06.09, 11:37
nie polecam wózka leviroo!!! ostrzegam przed jego kupnem!
Obserwuj wątek
    • aniakoles Re: leviroo 03.06.09, 12:47
      a konkretniej? z jakiego powodu odradzasz?
    • liz-liz Re: leviroo 04.06.09, 11:46
      Witam, kupiłam wózek Leviroo w grudniu 2008 roku. Niestety również go nie
      polecam. Do czasu gdy korzystałam z gondoli było w miarę OK. Ale spacerówka jest
      dla mnie porażką, jedyny plus to jej wygląd. Przednie koła na chodniku czyli
      prostej i równej powierzchni bardzo często miały duże drgania i wózkiem okropnie
      telepało. Kolejnym minusem jest rozkładanie oparcie. Składa się je za pomocą
      "taśmy" i jest to bardzo trudne a czasami wręcz niemożliwe gdy dziecko uśnie i
      opiera się o oparcie.Są to główne minusy, które zdyskwalifikowały u mnie ten
      wózek. Podobała mi się za to gondola, która jest duża i przestronna oraz posiada
      funkcję kołysania ( oczywiście po ściągnięciu ze stelaża :). Dodam jeszcze,że
      przy częstym ściąganiu gondoli, mechanizmy plastikowe na stelażu okazują się nie
      trwałe, u mnie popękały. Dodam jeszcze,że oparcie nie rozkłada się na płasko co
      też jest sporym minusem.
      • gochawoo Re: leviroo 25.06.09, 12:00
        słuchajcie dziewczyny jak już wcześniej pisałam jest trochę
        mankamentów w tym wózku. Ostatnio doszlo jeszcze pęknięcie metalowej
        konstrukcji wózka. Wysłałam do serwisu i okazalo się, że jest bardzo
        sprawny. Wymienili mi przednie koła na pojedyncze i sprawują się
        teraz o niebo lepiej. Opadającą budkę gondoli rownież naprawili i
        wymienili mi kosz na zakupy, który się podarł od tarcia kół. Trwało
        to 7 dni i cały transport odbył się na ich koszt.
    • agatasmarkata Re: leviroo 07.06.09, 22:59
      Zgadzam się całkowicie z każdą negatywną opinią o tym wózku!!! Wcale
      nie jest piękny, i nie wart ceny, co iwecej nie jest wart złamanego
      grosza!
      1. jest cięzki i wielki, nie mieszcze sie do połowu sklepów!
      Strasznie szeroki!
      2. jest toporny jesli chodzi o podjezdzanie na chodniki, mam odciski
      na rękach, zero amortyzacji
      3. Koła! To dopiero paranoja!!!!!!!!!!!!!Po co te skretne przednie
      koła skoro nie mozna ich używać! no chyba ze w sklepie, w domu, po
      idealnie gładkiej powierzchni.Po prostu nie da sie jeżdzic po ulicy
      z odblokowanymi kołami, wózek staje dęba! I efekt jest taki ze
      jezdze tylko na zablokowanych kołach, ale jak moim malenstwem
      telepie, az zal mi patrzec na córcie. No i piankowie koła,
      beznadziejne!
      4. Spacerówka! Jakas nie taka, dziwna , nie ma oparcia rozkładanego
      na leząco, córcia jak spi, to siedzi jak paragraf!
      5. Budka w gondoli wyrabia sie i pod wpływem drgan opada, nie zlicze
      ile razy mąż mi ją dokręcał......
      Ma plusy: duza gondola i mozliwość wpięcia fotelika w stelaz, o
      przydaje sie bardzo tym mobilnym mamom!
      W sumie powiem tak. Zamówiłam juz drugi wózek nasz polski,
      najzwyklejszy na czterech pompowanych kołach. A ten Levirooo gdybum
      miała kupić po raz drugi, chyba musiałabym z konia spaść! Co wiecej
      nie chciałabym go nawet za darmo, nie wiem jak dopuszczono go do
      sprzedazy, na pewno nie był odpowiednio testowany! Szczerze odradzam
      ten wózek!!!!! Naprwde to pieniądze wyrzucone w błoto, musze kupić
      teraz drugi wózek bo mecze sie ja i moja córcia, więc nie wspomnę o
      kosztach......
    • gochawoo Re: leviroo 12.06.09, 18:05
      hej a czy może ktoś wie gdzie jest serwis?? właśnie do kolejnych
      minusów zaliczam to, że po 4,5 miesiąca pękła mi rama stelaża. A
      miała być taka trwała!!!
    • zabunniiaakk Re: leviroo 12.06.09, 22:34
      Też myślałam o tym wózku, ale chyba się wycofam ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka