marsupilami25
11.06.09, 14:20
Tylko nie gryzcie, bo watek ma byc ekspercko-humorystyczny (bez wycieczek kto ile zarabia)
Zainspirowana "lansem Rubika z Bugaboo", zastanawiam sie ktore wozki wedlug Was kwalifikuja sie pod norme, a ktore pod szpan. Czy w ogole macie wrazenie, ze jest jakas moda wozkowa? Spotykacie sie z dziwnymi/smiesznymi/idiotycznymi komentarzami na temat waszych oryginalnych pojazdow?
Ja spotykam sie wylacznie z zaczepkami o to gdzie kupilam.
Sama zaczepiam osoby, ktore maja oryginalne rozwiazanie wozkowego problemu np. Maclaren z naciagnietym workiem na smieci, z wydarta dziura na glowe, zeby dziec sie nie udusil (straszna ulewa, pomyslodawca byl Tata!) Nikt nie przeszedl obok niego obojetnie ;-)