Dodaj do ulubionych

ofiary lata?

IP: 80.48.150.* 08.08.03, 21:10
W mojej okolicy w ciągu ostatniego tygodnia utonęły na strzeżonych kąpieliskach cztery osoby,w tym dowoje dzieci.Winą za to obarczono ratowników.
Nie jestem pewien,czy słusznie.Kilkaset kąpiących się i tylko dwóch ratujących
Żeby było śmieszniej bez sprzętu,ten który mieli był ich własnością.Brakuje
pieniędzy,wiem.Może w takim razie ostrzec kąpiących,że pływają na własne ryzyko?Czym zajęci byli rodzice utopionych dziewczynek?Czy widok ratownika zwalnia od odpowiedzialności za własne dzieci?
Obserwuj wątek
    • Gość: warionucha Re: ofiary lata? IP: *.spray.net.pl 08.08.03, 22:21
      Chyba bezmyślności jednak - pytania słuszne postawiłeś.

      A w lewizorze mówili, że mądrzy ludzie z mocą sprawczą wylali dziecko z
      kapielą - zkórcili czas działania kąpeilsk. I tak to u nas sie robi.

      Co do rodziców dziewczynek- nie chciałbym być w ich skórze (choć sam
      bezdzietny!) - nie dość ,że ponoszą za to część odpowiedzialności, to jescze
      musza tearz z tym uporać sie i zyć....
      • Gość: naata Re: ofiary lata? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 23:26
        O tragedię nietrudno! Rodzice baczniej muszą pilnować swoje pociechy a
        ratownicy to też ludzie. Czasem funkcja przerasta możliwości.A do nieszczęscia
        wystarczy moment nieuwagi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka