24.03.05, 09:27
To masakra, każdy najmniejszy kawałek ziemi jest upstrzony psimi ochodami:
śmierdzą, brudzą, zanieczyszczają glebę, wody i w ogóle wszystko... Wg mnie,
piesków jest za dużo, o wiele za dużo.
--
srk
Obserwuj wątek
    • gosiaklis Re: psie kupy 24.03.05, 12:09
      no i tu serku tez się z toba zgodze. Z tymi psimi kupami to tragedia, mialam
      poruszyc ten temat, ale mnie uprzedziłeś. Dla mnie prawie każdy spacer kończy
      się czyszczeniem butów córki, bo idąc z nią i z drugim maluchem w wózku nie
      jestem w stanie cały czas patrzec , gdzie ona stawia kroczki. Bardzo bym sobie
      zyczyła, aby straż miejska egzekwowała prawo i wlepiała mandaty, tym , ktorzy
      nie sprzątają po swoich pupilach. Ja również mam psa, ale w domu prywatnym i
      jak stopnieje snieg po zimie, biore miotłę, łopatę i wiadro i sprzatam po
      piesku. Dlaczego ludzie mieszkający na blokach nie sprzataja po swoich
      pupilkach?? Przecież na to jest ustawa, a w sklepie zoologicznym mozna kupić
      specjalny zestaw do sprzątania po psie na spacerze. Te kupy sa również
      problemem dla panów, którzy koszą trawniki w sezonie letnim.Kosząc te trawniki
      maja te wszystkie odchody na ubraniu i nie tylko... Moze ktoś zajmie się tą
      gównianą sprawą...
      • paula245 Re: psie kupy 24.03.05, 15:20
        Też się zgodzę,bo każda moja wyprawa do Raju to prawdziwy slalom,żaden chodnik
        nie jest od nich wolny.
        Nie zgodzę się jednak że to winna wyłącznie osób mieszkających w blokach:
        znam ludzi którzy mieszkają w domach prywatnych a wyprowadzanie psa polega wg
        nich na wypuszczeniu psa za bramkę i puszczenie go wolno na osiedle (mieszkałam
        kiedyś w bloku który sąsiadował z prywatnymi domami i taki widok był tam
        codziennością)
        • gosiaklis Re: psie kupy 24.03.05, 22:49
          No właśnie zalezy od osiedla , bo na moim tylko 1!!! pan tak robi. Reszta ludzi
          nie wypuszcza psów za bramkę, mamy na tyle duze ogródki, ze pies moze się
          wybiegać. Generalizując, to raczej ludzie mieszkajacy w blokach z konieczności
          wyprowadzają psy na trawniczek. Zreszta nieważne jest w tej dyskusji, czy z
          domu , czy z bloku. Mi chodzi o to, dlaczego nie sprzataja po sobie tych gówien
          (przepraszam po swoich pieskach).
          • kocur_1 Re: psie kupy 06.04.05, 11:35
            Słuchajcie, ja zwrociłam (zeszłego roku) uwagę pewnemu małżeństwu, które
            przyszło do Jordana z dzieckiem i dwoma psami - poprosiłam o nieprzyprowadzanie
            psów do parku - zresztą zakaz ten jest wypisany na zielonej tablicy przy
            wejściu do parku - nie tylko oni, ale też i inni rodzice patrzyli się na mnie
            jak na czepialską :((((( szok, czy tylko mnie zależy żeby moje dzieci nie
            właziły w parku w kupy???????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka