osad

27.10.05, 14:08
kiedy własciwie od zalozenia aparatu zaczeliscie miec problem z osadem i
kamieniem,i czy zawsze tak jest ze jak ktos nosi aparat to ma z tym problem?
czy wczesniej mozna zapobiedz temu w jakis sposób???prosze o odpowiedz
    • tigra.14 Re: osad 27.10.05, 14:53
      Nosilam aparat 2.5 roku i nigdy nie mialam osadu.A teraz po 4 miesiacach
      noszenia aparatu(tym razem dol) rowniez nic niepokojacego nie zauwazylam. Musze
      przyznac ze nie dbam o higiene tak jak inni(tzn plyny, nitki i inne cudenka)
      Owszem myje zeby po kazdym posilku (chyba ze jestem na uczelni...wtedy roznie
      bywa), a na noc to juz szoruje wyciorkami i uzywam plyn.Ale z tym osadem jest
      tak, ze czasem juz po miesiacu noszenia aparatu mozna go zauwazyc. To chyba tez
      zalezy od zebow.A ja mam dziwne zeby, bo nawet moja orto miala problem zeby
      odkleic aparat :-)))
      • caryca1 Re: osad 27.10.05, 14:59
        to zalezy tez od skladu chemicznego sliny (czy duzo wapnia jest) i od tego jaka
        wode sie pije. Jak bylam kiedys w Krynicy gorskiej to po 2 tygodniach mialam
        osad wiekszy niz po 1,5 roku!

        mi sie wydaje ze jak sie myje zeby regularnie + wieczorem nitka+wiciorki +plyn
        to powinno byc ok. Ja po 4,5 miesiacu noszenia mam troche osadu ktory mi sie
        zrobil tam gdzie zeby byly bardziej stloczone
        • myszka_333 Re: osad 27.10.05, 15:59
          Mam 1,5 roku aparat i zero osadu.Ale ja nigdy nie miałam osadu,kamienia.
          Wydaje mi się że to kwestia indywidualnych skłonności.
Pełna wersja