kmm135 26.05.10, 10:05 Może ktoś był ostatnio (dzisiaj) na wałach i może napisać, ile centymetrów/metrów opadła woda poniżej czubka wałów (np. koło śluzy)? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
esscort Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 10:08 przecież woda ani przez moment nie była w okolicach czubka wału. Teraz juz się mierzy, ile centymetrów jest ponad stopę wału lub na ile centymetrów odeszła od wału Odpowiedz Link Zgłoś
kmm135 Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 10:15 to moze napisz ile jest tych centymetrów do stopy wału - zamiast licytować się, czy podaje się centymetry do góry czy do dołu wału Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 10:23 ja się nie licytuję. Tylko zwracam uwagę na zasadniczą różnicę. Nie wiem, jaki jest teraz stan wody. W Burakowie wisła odeszła od wału, o czym jest informacja tu: forum.gazeta.pl/forum/w,229,111845544,112012853,Re_Poziom_WODY.html Więc myslę, że w Dziekanowie jest tez optymistycznie i zagrożenie minęło Odpowiedz Link Zgłoś
turyfiury Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 10:25 kmm135 napisał: > to moze napisz ile jest tych centymetrów do stopy wału - > Ktoś już o tym napisał, wystarczy czytać uważniej wątki lub kliknąć poniżej. forum.gazeta.pl/forum/w,229,111845544,112012853,Re_Poziom_WODY.html Odpowiedz Link Zgłoś
kmm135 Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 10:37 jakby to powiedziec... ani słowa o poziomie wody w dziekanowie... a co do czytania wątków "uważnie" to prawdę mówiąc dla osób nie zaangażowanych w obrzucanie błotem przeciwników politycznych nie jest łatwym przebrnięcie przez wszystkie wątki... szkoda że w ramach "walki z powodzią" większość forumowiczów (a przynajmniej kilkoro) stara się obrzucić błotem tych, którzy myślą inaczej, niż jedynie słuszna myśl danego forumowicza (skąd my to znamy??? może z poprzedniego ustroju???) naprawdę dajcie sobie spokój i może ktoś mógłby rzeczowo napisać, jaki jest poziom wody w dziekanowie, może być do stopy wału albo do jego szczytu może ktoś wie też jak wysoki jest wał w tym miejscu? na mapach jest tylko podana wysokość bezwględna czubka wału Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 10:41 Nie denerwuj się, widocznie nikt tutaj nie wie ile w tym momencie jest wody w dziekanowie. Więc piszemy, że w Burakowie odeszła od wału. Czyli w dziekanowie pewnie też Odpowiedz Link Zgłoś
kmm135 Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 10:52 nawiasem mówiąc, niedługo będziecie mogli ocenić obecnego Burmistrza... zamiast obrzucać wszystkich błotem na forum, idźcie na wybory samorządowe (a będą niedługo) i wybierzcie kogoś innego (kto Waszym zdaniem lepiej się sprawdzi w tej funkcji)... na tym polega DEMOKRACJA (to taki wynalazek starożytnych Greków) Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 10:57 na razie to ty jesteś tutaj najbardziej agresywna. Pytasz, ludzie chcą ci pomóc na tyle, na ile mogą, a ty ochrzaniasz. Wyluzuj Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 10:46 W W-wie o 10.00 stan wody wynosił 654 cm tj. już tylko 4 cm powyżej stanu alarmowego. Można powiedzieć, że kończy się zagrożenie. Natomiast szkoda, że nikt nie podaje stanu wodomierza w Łomiankach i czy przy śluzie woda zeszła do poziomu stopy wału. To byłaby cenna informacja na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
kmm135 Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 10:53 ano szkoda... jednak nie popadajmy w zadowolenie, że już jesteśmy bezpieczni... woda jest nieobliczalna... może jak ktoś wróci z wałów, da znać jaki jest poziom wody w Dziekanowie...:) Odpowiedz Link Zgłoś
j.urek Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 11:00 kmm135 napisał: nie popadajmy w zadowolenie, że już jesteśmy > bezpieczni... woda jest nieobliczalna... > Ale myślisz, że jak wszędzie spada i odeszła od wału, to nagle w Dziekanowie przeleje się przez wał? Spokojnie popadajmy w zadowolenie! Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 11:03 Ktoś się tutaj bawi z nami w kotka i myszkę. kmm135 w wątku " Aktualności ze sztabu" o godz.10.00 podaje stan wody w Dziekanowie 395, a w tym wątku o 10.37 i 10.53 pyta o poziom wody w Dziekanowie. Amnezja czy 2 identyczne nicki ? Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 11:10 Nie ma możliwości 2 identycznych nicków. Kmm135 dowiedziała się, jaki jest poziom w cm, ale chciałaby wiedzieć, jak to się ma do wału. Nikt jej szybko i precyzyjnie, więc napisała, co o nas mysli Odpowiedz Link Zgłoś
kmm135 Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 11:32 jakby to powiedzieć... w "aktualnościach ze..." jest tylko przeklejona informacja z lomianki.pl natomiast, na mapach rastrowych (o których ktoś kiedyś pisał) wyraźnie widać, że gdyby teraz przerwało wały, znaczna część terenu znajdzie się pod wodą - na moje oko jakieś 1-1,5 metra stąd moje pytanie o poziom wody w dziekanowie, a fakt, że opada na wodowskazach w warszawce, może nas jedynie cieszyć... niemniej jednak nadal jesteśmy po poziomem lustra wody (przynajmniej spora część domów - wydaje mi się, że od Łomianek Dolnych aż do Pieńkowa, Łomnej) Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 12:25 ale jak ma się woda przerwać wał, do którego nawet nie dotyka? Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 12:09 Stan wody przy śluzie g.11.30- 3.90m. To jest jeszcze na oko 1-1,2m wody w międzywalu. Odpowiedz Link Zgłoś
woynowski1 Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 12:34 To bardzo proste. Jeżeli pozom wody w Wiśle wynosi 0, a część terenu chronionego wałami ma poziom -1,5 m to nadal istnieje ciśnienie wody która może przeżreć przez warstwy wodonośne pod wałami. A przezierając się będzie wypłukiwała materię stała na swej drodze powodując osuwiska, nawet pod wałami. W krańcowym przypadku powstanie również wyrwa w wale. Takie zjawiska występują w Warszawskim Wawrze i mimo że wał Międzyszyński twardo stoi, znaczny obszar Wawra jest zagrożony. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 12:45 To chyba jednak raczej "krańcowe przypadki" a nie "bardzo proste" :) No i trochę inaczej wygląda teren za wałem w Wawrze a inaczej w Dziekanowie. Woda się cofa systematycznie, będzie się oddalać od wału. W międzywalu są różne pagórki itp. Dajmy spokój z teoretyzowaniem Odpowiedz Link Zgłoś
desesfis Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 13:40 kmm135 napisał: > natomiast, na mapach rastrowych (o których ktoś kiedyś pisał) > wyraźnie widać, że gdyby teraz przerwało wały, znaczna część terenu > znajdzie się pod wodą - na moje oko jakieś 1-1,5 metra > > KMM 135 przestań bredzić. Poczytaj sobie ze zrozumieniem informację z dnia wczorajszego forum.gazeta.pl/forum/w,229,111845544,111999281,Re_Poziom_Wisly_w_Burakowie.html odetchnij głęboka, przeanalizuj, nie ośmieszaj się i nie siej paniki. Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 13:58 Trzeba zaobserwować przy jakim poziomie wody na wodowskazie w Dziekanowie woda znajdzie się tam u podstawy wału. Równocześnie możemy odczytać z pogodynki poziom wody w W-wie. I mamy 2 wskaźniki na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 14:04 oczywiście biorąc poprawkę na odległość obu wskaźników - bo zanim stan z Warszawy "dopływa" do Dziekanowa, to jakiś (jaki?) czas mija. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 14:35 Jak widać na przykładzie tegorocznej powodzi, poziom wody na wodowskazie w Wawie nie przekłada się na poziom wody w Łomiankach czy Dziekanowie. Pewnie jakiś wpływ na to mają działania Polbotu i sama rzeka, która w ciągu kilku lat potrafi zasadniczo zmienić układ koryta. Przydałby się stały wodowskaz gdzieś przy pisakarni. Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 15:26 Jeżeli poziom w W-wie, który możemy znaleźć w internecie wyniesie np. 630 cm, a w Łomiankach dojdzie w tym czasie do podstawy wałów przy śluzie w Dziekanowie, zaś poziom na naszym wodowskazie wyniesie np. 370 cm, to w przyszłości możemy oceniać nasz stan zagrożenia. Przy podnoszeniu się wody lub jej opadaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 21:15 Nie prawda. Powódż 2001 w Wawie woda niżej niż obecnie u nas wyżej niż przy obecnej powodzi a w tym roku odwrotnie. Stan wody pamięta wiele osób, dodatkowo na Kepie Kiełpińskiej zaznaczają poziomy wody w poszczególnych latach. Porównania więc nie mają jakiegokowliek sensu. Wodowskaz na naszym terenie to jedyny słuszny pomiar. Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 22:02 Nie bardzo rozumiem Twojego Krzysiom1 wywodu, ale niech będzie "nie prawda" i niech każdy mierzy sobie jak chce. Jedni będą patrzeć na zaznaczone poziomy w latach, inni biegać do śluzy, a ja będę spokojny dopóki woda w W-wie nie przekroczy poziomu 640 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: stan wody w Łomiankach 27.05.10, 06:03 brycezion napisał: > Nie bardzo rozumiem Twojego Krzysiom1 wywodu, ale niech będzie "nie prawda" i > niech każdy mierzy sobie jak chce. > Jedni będą patrzeć na zaznaczone poziomy w latach, inni biegać do śluzy, a ja > będę spokojny dopóki woda w W-wie nie przekroczy poziomu 640 cm. Czego brycezionie nie rozumiesz? To jeszzce raz. Jak widać na przykładzie ostatnich powodzi, poziom dna rzeki jest zmienny i porównywanie się do stanu wody w Wawie czy gdziekolwiek indziej po prostu nie ma sensu. W tym roku poziom wody w Wawie był wyższy niż w 2001, u nas niższy niż w 2001 a np. w Zawichoście taki sam jak w 2001 roku. Tym sposobem wszelkie porównania po prostu nie mają sensu. Wodowskaz w Wawie mówi nam najwyżej czy woda podnosi się czy opada-nic więcej. Dopiero ustalenie w Łomiankach umownego poziomu "0" i rozpoczęcie pomiarów będzie miało sens i da nam dane do porównań stanu wody. Odpowiedz Link Zgłoś
raash Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 22:45 > Nie prawda. Powódż 2001 w Wawie woda niżej niż obecnie u nas wyżej > niż przy obecnej powodzi a w tym roku odwrotnie. Dzisiaj był artykuł związany z wypowiedzią jakiegoś hydrologa/hydrotechnika który twierdził, że zarastające międzywale w Warszawie (duże drzewa i krzewy po praskiej stronie Wisły) powodują wypłycenie międzywala i dlatego poziom wody był teraz wyższy mimo porównywalnych przepływów teraz i w 2001. Oczywiście zaraz się stado fachowców na człowieka rzuciło, jakby zrozumienie faktu, że podniesienie dna międzywala powoduje poniesienie lustra wody wymagało jakiś niesamowitych zdolności umysłowych ... Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 22:52 Może z kolei piaskarnia na wysokości ATK i ta u nas polbotowska sprawiają, ze u nas stan był niższy. To by tłumaczyło różnice, o których była mowa Odpowiedz Link Zgłoś
raash Re: stan wody w Łomiankach 26.05.10, 23:23 Z piaskarniami to coś mi świta, że z punktu widzenia ochrony przeciwpowodziowej są ok bo nie dopuszczają do zbytniego wypłycanie koryta rzeki .. ale gdzie to czytałem to nie pamiętam, ostatnio ilość informacji z zakresu hydrologii w netcie jest ogromna (czasami gorzej z przydatnością). Artykuł tutaj choć wydaje mi się że widziałem go na innym portalu: wiadomosci.onet.pl/2682,2175765,dziki_brzeg_wisly_w_warszawie_nie_powinien_istniec,wydarzenie_lokalne.html. Z punktu widzenia ochrony Łomianek przed powodzią każde zwężenia w Wa-wie jest ok bo potem u nas w szerokim międzywalu mamy wolniejszy prad i nizszy stan wody ... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: stan wody w Łomiankach 27.05.10, 06:07 raash napisał: > > Nie prawda. Powódż 2001 w Wawie woda niżej niż obecnie u nas wyżej > > niż przy obecnej powodzi a w tym roku odwrotnie. > > Dzisiaj był artykuł związany z wypowiedzią jakiegoś hydrologa/hydrotechnika > który twierdził, że zarastające międzywale w Warszawie (duże drzewa i krzewy po > praskiej stronie Wisły) powodują wypłycenie międzywala i dlatego poziom wody by > ł > teraz wyższy mimo porównywalnych przepływów teraz i w 2001. > Oczywiście zaraz się stado fachowców na człowieka rzuciło, jakby zrozumienie > faktu, że podniesienie dna międzywala powoduje poniesienie lustra wody wymagało > jakiś niesamowitych zdolności umysłowych ... Trochę mnie facet zaskoczył. Od ostatniej dużej powodzi w 2001, międzywale w Wawie zostało przeciez mocno przetrzebione w imię ochrony przeciwpowodziowej. Było o tym głośno bo protestowali ekolodzy. Na jego miejscu drzew bym się nie czepiał. Odpowiedz Link Zgłoś