łapy się uginały

27.06.10, 21:13
prezesowi Jarosławowi, gdy zdruzgotany wychodził ze studia. Troche mi
go szkoda
    • roberto19633 Re: łapy się uginały 27.06.10, 21:39
      Jemu nie będzie szkoda Ess np: wysłać cię w formie mięsa
      armatniego na jakąś misję, w nagrodę poklepie go OBama i
      powie << jesteś wielki Ty,i twój Naród>>. Nie zapominaj że
      naszym kosztem chce prowadzić politykę wielkomocarstwową. Dobrze
      że kolonie mu się nie śnią.
      Jaki koń jest, każdy widzi/J.K/. Przykro , ale mi wcale go
      nie żal.
      • esscort Re: łapy się uginały 27.06.10, 22:17
        roberto19633 napisał: Jemu nie będzie szkoda Ess np: wysłać cię w
        formie mięsa armatniego na jakąś misję,

        Mnie to on może na tzw. pukiel skoczyć na szczęście.
    • mieszkamieszka Re: łapy się uginały 27.06.10, 21:40
      bo choreńki jak to można było w komentarzach TVPinfo usłyszec
    • kmsanczia Re: łapy się uginały 27.06.10, 21:42
      Nie oglądałam do końca (mecz, wrrr) ale Jaro postawił chyba na udawanie
      sympatycznego populisty. Trzeba przyznać, że PR ma genialny.
      • esscort Re: łapy się uginały 27.06.10, 21:49
        No coś ty, tu się w ogole nie sprawdził ten PR. Schodził ze sceny jak
        kopnięty pies. Formuła łagodnego jarka się nie sprawdza. Już wiem,
        czemu jego stzab tak unika jego wystepów
        • drabbu Re: łapy się uginały 27.06.10, 22:05
          Już wcześniej miałem serdecznie dość prezesa, nie dopatrzyłem
          do momentu łap. Skupił się przede wszystkim na sprawach
          z okresu swego premierowania. Był mało przekonujący, gdyż w końcu
          nie było to aż tak dawno, żeby dały się zapomnieć. Mam nadzieję,
          że w drugiej debacie prezes zastosuje tę samą taktykę.
          • lomek2 Re: łapy się uginały 27.06.10, 22:22
            Jednak dało się zauważyć pewną odmianę.
            Jarosław przyzwyczaił nas do tego, że często kłamie aby to co mówi było
            przekonujące dla słuchającego tłumu. Dziś, dla odmiany - bredził.
            • esscort Re: łapy się uginały 27.06.10, 22:25
              bredził, nudził. Po prostu on jest kiepski w takiej rozmowie. Inaczej
              się mówi hasłami na wiecu do zwolenników
          • roberto19633 Re: łapy się uginały 27.06.10, 22:25
            W drugiej debacie widząc J.K schodzącego ze sceny i jego
            rozognione spojrzenie , będzie raczej hot chili..
            Obawiam się najgorszego, po przegranych przez J.K. wyborach.
            Może dojść do ........., no właśnie mam nadzieję że nie. Tak
            gra na najgorszych instynktach że możemy mieć powtórkę z
            ,,Zachęty,, , no nie daj Boże.
            • lomek2 Re: łapy się uginały 27.06.10, 22:30
              Eeee.
            • anka0292 Re: łapy się uginały 27.06.10, 22:31
              roberto19633 napisał:

              > gra na najgorszych instynktach że możemy mieć powtórkę z
              > ,,Zachęty,, , no nie daj Boże.

              o czym ty mowisz, o jakiej powtorce z "Zachety"?
              Naprawde nie lapie?
              • roberto19633 Re: łapy się uginały 27.06.10, 22:37
                anka0292 napisała:

                > roberto19633 napisał:
                >
                > > gra na najgorszych instynktach że możemy mieć powtórkę z
                > > ,,Zachęty,, , no nie daj Boże.
                >
                > o czym ty mowisz, o jakiej powtorce z "Zachety"?
                > Naprawde nie lapie?


                Jak nie łapiesz, znaczy że masz braki w historii Polski, znasz
                takiego prezydenta jak Gabriel Narutowicz?
                • anka0292 Re: łapy się uginały 27.06.10, 22:57
                  hehe - to znaczy ze panem G. nie jestem!
                  ale dzieki za wytlumaczenie.
                  Raaany - czy ty to pamietasz?
                  Mnie na swiecie jeszcze wtedy nie bylo ;-)
                  • anka0292 Re: łapy się uginały 27.06.10, 23:04
                    Narutowicz Gabriel - Zaledwie kilka dni po objęciu urzędu, 16
                    grudnia 1922 o godzinie dwunastej, zginął w zamachu w
                    galerii "Zachęta", zastrzelony przez powiązanego z endecją malarza i
                    fanatycznego nacjonalistę Eligiusza Niewiadomskiego. Śmierć
                    prezydenta była wynikiem agresywnej krytyki Narutowicza. Zabójca
                    prezydenta uważany był za bohatera przez zwolenników Narodowej
                    Demokracji. Po skazaniu go na karę śmierci (rozstrzelanie na stokach
                    Cytadeli warszawskiej nastąpiło 31 stycznia) część środowisk
                    prawicowych zainicjowała kult jego osoby.
                    • esscort Re: łapy się uginały 28.06.10, 10:26
                      No proszę, edukacyjny walor forum kolejny raz się ujawnił. Anka
                      poczytała Wikipedię.
          • anka0292 Re: łapy się uginały 27.06.10, 22:28
            Dramatem takich debat jest to ze tak naprawde oceniamy nie
            merytoryke a wyglad i sposob zachowania kandydatow.
            Obaj kandydaci do ladnych nie naleza
            Jarek zawsze mial slaby wyglad - wysokim brunetem to on nie jest...
            Bronek tez do przystojnych nie nalezy - no, nie oszukujmy sie
            Dlatego staralam sie nie patrzec - bo widok przykry - a raczej
            sluchac co mowia obaj panowie.
            Z ta kartka na koniec to bylo sprytne zagranie.
            Ciekawe kto wygra
            Trzeba przyznac, ze nasze spoleczenstwo jest podzielone rowno na
            polowe. Ciekawe...

            • lomek2 Re: łapy się uginały 27.06.10, 22:31
              Kto ocenia na wygląd, ten ocenia. Nie OCENIAJ innych po sobie. Wygląd
              Kaczyńskiego i tak jest jego NAJLEPSZĄ stroną.
              • anka0292 Re: łapy się uginały 27.06.10, 22:59
                lomek2 napisał:

                > Kto ocenia na wygląd, ten ocenia. Nie OCENIAJ innych po sobie.

                hmm, skromnie powiem - jestem ladniejsza od obu panow na 100%
                • lomek2 Re: łapy się uginały 27.06.10, 23:05
                  Już wiemy. I 5l udoju 2x na dobę.
                • 2.megi Re: łapy się uginały 28.06.10, 08:26
                  anka: "hmm, skromnie powiem - jestem ladniejsza od obu panow na 100%"

                  Ja tam nie oceniam nikogo ani po aparycji ani po ubraniu, ale po tym
                  co mówi albo czyni. O ile w słowach czasami można sie mylić o tyle
                  czyny maja charakter bardziej nieodwracalny. Wierzę,że jestes Aniu
                  ładniejsza od kandydatów ale... do powiedzenia sensownie to raczej
                  masz niewiele.
                  • nii-dea Re: łapy się uginały 28.06.10, 08:55
                    Od większości polityków raczej każdy jest ładniejszy.

                    Bronek udawał luzaka i miał gesty wystudiowane z udziałem Tymochowicza...
                    Dziesięć razy podkreślił, że nie dzieli Polski na A i B, i że nie ma wolności
                    (liberalizm) bez solidarności... i matoł by zapamiętał. Miałam wrażenie, że to
                    gadani było skierowane do elektoratu Leppera i mu podobnych. Przez speców ds.
                    wizerunku został oceniony pozytywnie, ale dla mnie bredził nie mniej niż Jarek,
                    który z kolei 20 razy powtarzał: Będę zabiegał... no daleko to on nie pobiegnie...
                    • supermauzer Re: łapy się uginały 28.06.10, 13:38
                      Ta nie ma polski A i B, jasne. Hrabia ogląda Polskę zza okna limuzyny, więc
                      pojęcia o życiu nie ma. Niech pojedzie choćby do Lublina (gdzie przegrał z
                      Kaczyńskim). Zapyziałe miasteczko gdzie jeżdżą stare ikarusy i tynk z domów
                      odpada. Polska to nie tylko Konstancin czy Ursynów, panie hrabio.
                      • lomek2 Re: łapy się uginały 28.06.10, 13:58
                        Jak widać, można i 100x powtórzyć, a dla móżdżku supermauzera i tak będzie za
                        mało :)

                        Przekaz był taki, że nie należy wytwarzać i kultywować sztucznego podziału, a
                        nie że nie ma terenów bogatszych i biedniejszych. One są w każdym kraju,
                        wliczając te najbardziej socjalne jak Skandynawia. Bo taki jest świat. Ale nie
                        ma co o tym bębnić w charakterze podziałów, tylko mówić o różnicy w poziomie
                        zamożności, która jest NATURALNA, i którą państwo swoimi decyzjami STARA SIĘ
                        niwelować albo raczej rekompensować. Choćby dlatego, że takie są priorytety UE.
                        Dlatego np my (Łomianki) nie dostaliśmy pieniędzy unijnych z wielu programów
                        pomocowych, a dostały je różne biedniejsze tereny. I tak jest już od ładnych
                        paru lat, co można było zauważyć obserwując metamorfozę różnych małych
                        miasteczek. Oczywiście - nie wszystkich. Bo nawet po to żeby wziąć co dają,
                        najpierw musi tam być gospodarz z prawdziwego zdarzenia.
                        • nii-dea Re: łapy się uginały 28.06.10, 14:32
                          Przykra sprawa, ale wg mnie żaden z panów nie wypadł dobrze. Było nudno i
                          mizernie.. Jedynie Monika dobrze wyglądała:-)

                          No - My - bogata gmina, nie potrzebujemy pomocy unijnej:-P
                          • lomek2 Re: łapy się uginały 28.06.10, 15:10
                            Taka była debata, na jaką zgodził się Kaczyński. Ponieważ boi się jak ognia
                            konfrontacji bezpośredniej, więc znowu był zbiór monologów. Co prawda Komorowski
                            usiłował jednak zmotywować Kaczyńskiego do bezpośredniego dialogu, jednak to nic
                            nie dao a tylko zaszkodziło jego wizerunkowi.

                            Problem redystrybucji pieniędzy społecznych występuje wszędzie. Szczególnie tam
                            gdzie jest ich za mało, jak w Polsce, dochodzi do skrajnych absurdów, że ten kto
                            zarabia musi oddać temu który się leni i w efekcie ma czasem mniej niż ten
                            "biedny". Dokładnie tym jest np rozdawnictwo laptopów. Socjalna polityka
                            prowadzi wprost do tego, że jeden pracuje za 2 i bardziej opłaca się nic nie
                            robić, bo po co. To jest ogólny trend który stawia przeciętniactwo wyżej od
                            aktywności. Oczywiście do czasu, do momentu w którym pracujący nie są w stanie
                            wyżywić rosnącej bandy nierobów którzy na nich żerują.
                            • nii-dea Re: łapy się uginały 29.06.10, 12:08
                              To można odnieść także do więźniów utrzymywanych przez nasze Państwo. Ponoć
                              utrzymanie 1 więźnia kosztuje miesięcznie 3000 zł. To tak na marginesie
                              przedwyborczym...i nt. żerowania.
                              • lomek2 Re: łapy się uginały 29.06.10, 12:28
                                To prawda. Utrzymanie urzędnika dla którego postawiono biurko żeby miał dobre
                                dochody, bo jest krewnym bądź znajomym, tez nic państwu nie daje.
                                Mimo wszystko jednak urzędników a tym bardziej więźniów jest nieporównanie mniej
                                niż nierobów, których liczy się w milionach.
                        • supermauzer Re: łapy się uginały 28.06.10, 15:00
                          Typowy wykształciuch: nie douczony, a się wypowiada.
                          Otóż móżdżek odpowiada za równowagę.
                          Czyli Lublin i inne miasta muszą być biedne, bo to jest ich naturalny stan. Ale
                          w końcu nie można wymagać logiki od człowieka, który został odkorowany.
                          • lomek2 Re: łapy się uginały 28.06.10, 15:13
                            Jeśli forma zdrobniała jest ci obca, więc niech będzie popularny na tym forum
                            MUZG :)
                            • supermauzer Re: łapy się uginały 28.06.10, 15:17
                              Mózg, niedouku, mózg!
                              • lomek2 Re: łapy się uginały 28.06.10, 15:35
                                Jeśli chcesz ze mną prowadzić rozmowę na MNIEJ WIĘCEJ wyrównanym poziomie,
                                zalecam najpierw parę lat intensywnych ćwiczeń umysłowych pod okiem
                                specjalistów, a i prawdopodobnie bez wsparcia farmakologicznego się nie
                                obejdzie. Jak widać.
                                • supermauzer Re: łapy się uginały 28.06.10, 15:45
                                  Czyli przyznajesz mi racje. Tak jak pisałem, musiałbym się poddać, tak jak ty,
                                  odkorowaniu no i jak piszesz, tak jak ty naszprycować jakimiś dopalaczami. A
                                  wszystko po to by się zniżyć do poziomu typowego wykształciucha. Smutne.
            • maciejka_73 Re: łapy się uginały 28.06.10, 15:34
              społeczeństwo wcale nie jest podzielone na połowę, nie obrażaj
              społeczeństwa.
              Po prostu berty sa zdeterminowane: chodzą w 100% na wybory, a
              normalni sobie olewają, stąd wynik głosów oddanych pół na pół.
              • corner111 Re: łapy się uginały 28.06.10, 21:48
                Każdy kraj ma swoją ścianę wschodnią i nie zależy ona tylko od polityków. We
                Włoszech jak wiadomo taką ścianą jest południe.By temu zapobiec w latach 70-tych
                rząd dużo zainwestował w pomoc przy budowie nowych zakładów, udzielając im
                pomocy i co. Ano nic. Nie nastąpił spadek bezrobocia. Budowano nowe, nowoczesne
                zakłady. A wykwalifikowani pracownicy przyjeżdżali z północy, bo południe ich
                nie miało, albo byli na tyle leniwi, że ich nie chciano albo oni nie chcieli
                pracować w tych zakładach za żadne pieniądze. Można inwestować i inwestować a
                efekt będzie niewielki, o ile nie powstaną aglomeracje przyciągający zarówno
                kapitał jak i siłę roboczą. A z wsi Poleskie Błota i tak Warszawy nie zrobimy.
                Zresztą w całym kraju takich rozwijających aglomeracji /suburbium/ mamy niewiele!
                • nii-dea Re: łapy się uginały 29.06.10, 12:18
                  Suburbia to akurat przedmieścia wielkich aglomeracji. Gwoli ścisłości. Tak jak z
                  chamów nie zrobi się panów, bo chłop wyjdzie ze wsi, a wieś z chłopa nigdy, ale
                  to tak dla rozluźnienia napięć przedwyborczych.
                  Poza tym nikt nie chce robić Warszawy z prowincjonalnej osady, jest akurat
                  dokładnie odwrotnie, nad czym ubolewam.
    • esscort A dziś? 30.06.10, 21:56
      Chyba bardziej wyrównany pojedynek, ale mnie obaj dyskutanci trochę
      zniesmaczyli, zwłaszcza tą częścią gospodarczą. Stek banałów, właściwie
      obaj traktuja gospodarkę jako źródło kasy, która można rozdawać.
      Moim zdaniem nagroda specjalna należy się p. Lichockiej - z publicznej
      TV za bezstronność i nie zależność dziennikarską ;)
      • sparrow.jack Re: A dziś? 30.06.10, 22:03
        Dokładnie. Remis ze wskazaniem. No i to mlaskanie....Nie do pokonania.
        • pwz90 Re: A dziś? 30.06.10, 22:19
          Dziś wygrał Kaczor.
          • esscort Re: A dziś? 30.06.10, 22:43
            to rzuty karne w niedzielę
            • pwz90 Re: A dziś? 30.06.10, 22:56
              ano w niedzielę.
              Do Łomianek w piątek przyjeżdza cyrk pod słupy ogłoszeniowe.

              Chciałbym obejrzeć tym razem i sfotografować nasze lokalne gwiazdy
              polityki z po kłócące się z pis o miejsce pod plakaty. Na pewno
              będzie wesoło, do albumu jak znalazł. W końcu pokażą swoje wysokie
              kwalifikacje jak na przyszłych radnych przystało. Skoro nie potrafią
              inaczej to dobre i to. Dobrze byłoby widzieć na kogo sie później
              głosuje i kto pilnował po nocy słupów.
              Pilnował znaczy ma kwalifikacje na polityka:)
              • esscort Re: A dziś? 30.06.10, 23:00
                gdyby byli mądrzy, to by się dogadali, podzielili słupami po połowie,
                poszli na piwo, a potem poszli wyspać :)
                • pwz90 Re: A dziś? 30.06.10, 23:03
                  Jak to dogadać? Polityka bez emocji? Nikt by nie poszedł na wybory i
                  nie zagłosował.
                  • esscort Re: A dziś? 30.06.10, 23:28
                    E tam, a skąd niby wyborcy w niedzielę mieliby wiedzieć, że kolesie z
                    partii walczą w nocy o słupy na ogłoszenia. Ja myślę, że w wyborach prezydenckich fakt, kto wisi na słupie w łomiankach nie ma ŻADNEGO
                    znaczenia na decyzje wyborcze.
                    To nie wybory samorządowe
                    • esscort Re: A dziś? 30.06.10, 23:29
                      powiem więcej - myślę,że PO powinna pomagać wywieszać plakaty z
                      Kaczyńskim. Na pewno obwieszenie łomianek kaczyńskim spowodowałoby
                      zwiększenie liczby głosów na komorowskiego
          • lomek2 Re: A dziś? 01.07.10, 00:06
            To chyba jest tak. Kandydaci się spotykają na debacie, a potem przedstawiciele
            ich sztabów albo goście w programach komentujący zdarzenie ustalają oficjalną
            wersję dla społeczeństwa, kto wygrał.

            Gdybym nie oglądał tej debaty pewnie bym uwierzył, że dziś wygrał Kaczyński, bo
            większość tak mówi. Nawet w TVN24. Ale oglądałem i nie zauważyłem miejsca w
            którym któryś dzisiaj był lepszy. OBAJ BYLI MARNI.
            Na mój gust dzisiejsze spotkanie panów, bo z debatą to nie ma nic wspólnego,
            było nudne, zupełnie nijakie, bezpłciowe i remisowe, jeśli rozpatrywać je w
            charakterze rywalizacji. Komorowski się powtarzał, Kaczyński lepiej przygotował
            z faktów i zrównał z Komorowskim. Obaj SOLIDARNIE nie wypowiedzieli się na temat
            gospodarki a jedynie masowali językami okrężnice elektoratowi socjalnemu.
            jedyne co było dobre, to pytania i refleksje redaktora z Polsatu, który
            powiedział im wprost "żaden z Panów nie wypowiedział się na pytania w kwestii
            gospodarki i obydwaj wykorzystaliście tę rundę na kontynuowania omawiania sfery
            socjalnej."
            Pani redaktor z TVP ułożyła zaś pytania pod kątem Prezesa, żeby dobrze wypadł.
            Zapewne uzgodniła je se sztabem PiS. Co ponownie przywołuje i ożywia pytanie o
            sens istnienia telewizji publicznej w obecnej formie.

            Za to fajne zdanie padło z ust Prezesa po debacie. Powiedział coś takiego: "...
            tym moje poglądy różnią się od poglądów pana Komorowskiego, że moim zdaniem cała
            Polska powinna rozwijać się równomiernie. Oczywiście dotyczy to tych osób, które
            chcą intensywnie pracować..." Czyżby Prezes niezupełnie szczerze traktował swój
            twardy elektorat, czyli leni, obiboków i darmozjadów na państwowym garnuszku?
            • esscort Re: A dziś? 01.07.10, 07:32
              pani z TVP nie tyle zadała pytanie, co zabrała głos w dyskusji jako
              przedstawiciel PiS, zgodnie zresztą z linią TVP
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8084711,Marszalek_bez_okresu_ochronnego.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja