lomek2
04.07.10, 21:31
Nadal może trwać na komfortowej pozycji silnej opozycji: krytykować, potępiać
i wsadzać kij w szprychy reform oraz eksploatować katastrofę pod Smoleńskiem i
powódź, bez ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności za cokolwiek.
Już padła pierwsza deklaracja, cytuję (dosłownie): "w sprawie katastrofy
smoleńskiej musimy poznać WŁAŚCIWĄ prawdę".
:)
Jednak nadal zadziwia mnie uparte podpieranie się etosem Piułsudskiego przez
kaczora. Przecież gdyby Jarek żył i działałby w polityce za Piułsudskiego, to
ze swoimi poglądami okupowałby jakąś pryczę w Berezie Kartuskiej.