Dodaj do ulubionych

wszystkie rece na poklad w sprawie obwodnicy

09.07.10, 00:55
Widze, ze kolejny raz szturmujecie projekt obwodnicy Lomianek po
wale wislanym i opowiadacie, ze mostu legionowskiego nie bedzie.
Gratuluje organizacji.

najbardziej podobaja mi sie zarzuty typu
- droga po palach
- piasku w Wisle zabraknie
- waly z piasku
- most legionowski jest tylko wirtualny bo w planach go nie ma

mamy powtorke z poprzedniej kampanii wyborczej
szkoda mi was, szkoda Lomianek
ale co ja maly zuczek moge...
Obserwuj wątek
    • creativ2 Re: wszystkie rece na poklad w sprawie obwodnicy 09.07.10, 07:25
      Ja Cię popieram. Most miał być tak jak miała być trasa Mszczonowska.
      Trasa będzie , więc i most kiedyś będzie. Ale po co ten cały ruch
      wpuszczać do środka Łomianek ? Czy nie lepiej i taniej przemyśleć
      jeszcze raz tą obwodnicę po wzmocnionym wale ?
      • amigo465 Re: wszystkie rece na poklad w sprawie obwodnicy 09.07.10, 07:35
        Będę wklejał ten post każdemu, kto celem ogłupienia mieszkańców Łomianek będzie
        mówił, że droga po wale może powstać.
        By ocenić drogę E-7/S-7 po wale trzeba znać jej cel, a polega on na:
         Skierowaniu ruchy tranzytowego przedmieściami Warszawy w kierunku zachodnim i
        południowym i południowo wschodnim.
         Skierowaniu ruchu lokalnego z pominięciem centrum Warszawy do takich dzielnic
        jak Chomiczówka, Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Mokotów, Usynów, a nawet
        Falenica oraz miast i miasteczek okolicznych położonych w tych rejonach, system
        dróg szybkiego ruchu obecnie budowanych. siskom.waw.pl/tmp.htm
        siskom.waw.pl/obwodnica-miejska.htm
        siskom.waw.pl/obwodnica-ekspresowa.htm
        siskom.waw.pl/s7-bemowo-czosnow.htm
        To są podstawowe cele i w aspekcie realizacji tych celów i stopnia zaawansowani
        ich budowy można ocenić możliwości realizacyjne drogi po wale. I na koniec,
        każda droga musi mieć początek i koniec!

        Za drogą po wale przemawia według jej autorów:
         Ma chronić przed powodzią
         Jest możliwa jeszcze w tej chwili.
         Ma usunąć ruch z Łomianek
         Ma nie spowodować żadnych wyburzeń
         Może być usypana nawet z piasku.
         Była by tańsza.
        By ja zrealizować trzeba było zacząć odpowiednio wcześnie prace przygotowawcze,
        oraz co najważniejsze szukać sojuszników, a tego za kadencji Burmistrza
        Sokołowskiego na pewno nie zrobiono. Wszak w walce o drogę Łomianki były
        osamotnione i w dodatku podzielone na dwie nierówne części z których mniejsza
        była za budową drogi. Za kadencji Burmistrza Pszczółkowskiego było już za późno.

        Przeciw drodze przemawia:
         Brak sojuszników zainteresowanych jej realizacją zarówno wówczas, gdy rządzili
        Burmistrz Sokołowski jak i obecnie. A główna przyczyną jest fakt, że nie wpisuje
        się ona w projektowany dla Warszawy układ drogowy.
         Nie ochroni przed powodzią, ponieważ częściowo ma iść po estakadzie, a takie
        rozwiązanie nie wzmocni wałów. Nie ochroni przed, powodzią, ponieważ drgania
        wywołane ruchem pojazdów osłabiać będą namoknięte podczas powodzi wały, wzdłuż
        których albo, po których częściowo miała biec.
         Jej realizacja, zgodnie z zamysłem twórców, nie jest w dniu dzisiejszym
        możliwa, bo już powstaje węzeł mostu północnego, w którym nie przewidziano
        możliwości jej włączenie w istniejące tam trasy i skierowanie ruchu tranzytowego
        z pominięciem centrum Warszawy.
         Gdyby trasę po wale połączyć jednie z Wisłostradą, co przy pewnej
        ekwilibrystyce inżynierskiej może byłoby możliwe, to i tak cały ruch tranzytowy
        odbywał się przez Łomianki, bo pojazdy tranzytowe miały by bliżej do obwodnicy,
        która po pewnym czasie ma połączyć trasę mostu północnego z obwodnicą Warszawy.
         Istniała w jednym z wariantów trasy i była barana pod uwagę możliwość innego
        włączenie trasy nad Wisłą do obwodnicy, wtedy jednak trasa musiałaby skręcać na
        zachód przed lasem młocińskim. A to oznacza nie mniej nie więcej jak to, że
        musiałaby iść przez gęsto zaludniony Buraków i skraj Dąbrowy. Bardzo liczne
        wyburzenia na tym terenie były by konieczne. Zresztą wzdłuż wałów istniej
        również szereg zamieszkanych posesji, które podczas tej budowy musiałyby zostać
        wyburzone!
         Wały i nasypy robi się z odpowiednich materiałów. Piasek rzeczny na pewno
        takim materiałem nie jest. Brak mu spoiwa, czyli części pylistych wypłukanych do
        końca podczas wydobywania z rzeki. Każda górka, z takiego piasku rzecznego, w
        krótkim czasie ulegnie spłaszczeniu, a jeżeli połączyć to z drganiami gruntu
        spowodowanymi ruchem pojazdu, nastąpi to bardzo szybko.
         Tak, więc trasa po wale wymagałaby transportu wielkich ilości materiałów
        budowlanych, ot setki największych ciężarówek dziennie. Na budowie z piachu
        wbrew kalkulacjom zwolenników trasy nic by nie oszczędzono. A w dodatku dochodzą
        bardzo liczne wyburzenia, proces tyleż długotrwały, co bardzo kosztowny.
        A ponadto
         Ekolodzy by zablokowali je budowę, tak ja zablokowali budowę przez dolinę Rozpudy.
         Trasa mszczonowska jest budowana w rezerwie, o której wszyscy wiedzieli i
        jeżeli wybrali tam miejsce zamieszkania licząc, że tej trasy nie wybudują, to
        podjęli na własną rękę ryzyko. A jeżeli nie wiedzieli to są sami winni albo
        zostali oszukani.
         Mieszkańcy osiedlający się nad Wisła zdawali sobie sprawę z ryzyka wielkiej
        wody, ale podjęli to ryzyko, jednak nie spodziewali się, że w przyszłości ich
        domy wyburzą, lub że zostaną narażeni na uciążliwość wielkiej drogi
        przebiegającej za płotem.
         Jedyną motywacją upierania się przy budowie trasy po wale jest motywacja
        polityczna albo chęć spekulacji gruntami, których cena w rejonie trasy spadnie.
        Pewnie jest jeszcze wiele innych aspektów tej sprawy, które pominąłem, ale
        generalnie i tak wniosek może być tyko jeden. Na dziś trasa po wale jest
        absolutnie nierealna.

        • nortal Re: wszystkie rece na poklad w sprawie obwodnicy 09.07.10, 07:51
          Amigo napisał : Na dziś trasa po wale jest
          absolutnie nierealna.

          Na dziś ... ale na jutro , czy za 2- 3 lata...
          Powinno się jeszcze raz przemyśleć , przeliczyć i zastanowić się , a
          nie odrazu że nie możliwe, nie realne, drogie, głupie...
          Wcale nie głupie, nie nierealne i nie jest głupie. Ochrania Łomianki i
          poprzez wzmocnienie wałów i ruch kieruje bokiem a nie w środek Łomianek.
        • corner111 Re: wszystkie rece na poklad w sprawie obwodnicy 09.07.10, 07:53
          O je jej. Statek tonie. Jest tragicznie. Brakuje sensownych argumentów. Przepada
          wspaniałe hasło kampanii wyborczej. Rtunkuuuuuuuuu!
          Tak zawsze bywa gdy się buja w obłokach. A takie jest ugrupowanie anki. Czy
          chcemy by zwyciężyła i rządziła nami tak jak pisze? Ileż jeszcze bzdur równie
          głupich potrafi wyskrobać w imię dorwania się do władzy??????????????? ;->>>
          • karol.karolkowski Co przemawia za Nadwiślańską Obwodnicą Łomianek 09.07.10, 07:58
            Co przemawia za Nadwiślańską Obwodnicą Łomianek – w zasadzie logika,
            ale nie dla wszystkich, zatem przedstawiamy najważniejsze argumenty:


            Jest jedynym sposobem rozładowania koszmarnych korków na drodze.
            Trasa biegłaby bowiem od połączenia z Mostem Północnym wzdłuż wałów
            nad Wisłą (tak jak Wisłostrada przez Warszawę) aż do Modlina (od
            Mostu Północnego do Burakowa wykonana byłaby na estakadzie
            chroniącej skutecznie las młociński i jego otoczenie).
            Wyprowadzenie samochodowego ruchu tranzytowego poza obszar gęsto
            zamieszkały – trasa bez świateł pozwoli na płynny przejazd
            samochodów.
            Wariant ten nie wymaga wyburzeń istniejących domostw, a wykup
            gruntów jest zdecydowanie tańszy! – trasa bowiem przebiegałaby przez
            tereny praktycznie niezamieszkałe, a grunty w większości należą do
            Skarbu Państwa.
            Koszt budowy 1 km trasy nad Wisłą jest tańszy od jednego kilometra
            trasy mszczonowskiej i co najważniejsze – wartość tego kilometra był
            liczony wraz z umocnieniem wałów przeciwpowodziowych (co
            potwierdziła sama Generalna Dyrekcja). Jest więc niespotykana szansa
            na ostateczne uporanie się z trwałym zabezpieczeniem
            przeciwpowodziowym gminy Łomianki i Czosnowa – dla położenia tych
            gmin, jak i samej Warszawy to rzecz pierwszorzędnej wagi. Wariant
            ten popiera Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych,
            Wojewódzki Sztab Antykryzysowy, Sztab Generalny Wojska Polskiego,
            Polska Izba Gospodarcza „Ekorozwój”, Związek Międzygminny „Kampinos”.
            W ramach obniżenia kosztów budowy, autor projektu trasy
            nadwiślańskiej proponuje – wykorzystać, jako budulca kruszywo z
            koryta Wisły, co z kolei pogłębi koryto rzeki, a tym samym – co jest
            oczywiste – poprawi również jej spławność.
            Ulica Kolejowa byłaby drogą zapasową na wypadek zablokowania S-7.
            Umożliwienie przekształcenia ulicy Kolejowej w normalną ulicę
            miejską, dostosowaną do potrzeb naszych mieszkańców (liczne
            skrzyżowania, sygnalizacja świetlna, chodniki, latarnie, miejska
            komunikacja autobusowa lub szynowa np. szybki tramwaj lub
            przedłużenie od Huty Warszawa trasy metra , itd.).
            Otwarcie ulicy Kolejowej na potrzeby firm przy niej funkcjonujących
            (możliwości dojazdów do tych firm, zatrzymania i zaparkowania na
            terenie danej firmy).
            Będzie FAKTYCZNĄ OBWODNICĄ miasta, co jest szczególnie ważne w
            kontekście uruchomienia lotniska w Modlinie, które jeszcze zwiększy
            ruch na tym kierunku.
            Stwarza możliwości rozwoju gminy Łomianki z wykorzystaniem jej
            naturalnych walorów przyrodniczych w koegzystencji z Kampinoskim
            Parkiem Narodowym.
            Otwiera możliwości rozwoju bazy turystycznej w gminie Łomianki
            (gastronomia, hotelarstwo) dzięki dogodnemu dostępowi do
            Kampinoskiego Parku Narodowego dla mieszkańców aglomeracji
            warszawskiej, ale nie tylko.
            Chroni Kampinoski Park Narodowy przed niebezpieczeństwem zachwiania
            stosunków wodnych w puszczy.
            Chroni przed trującymi spalinami.
            Zapobiega “emigracji” mieszkańców z gminy Łomianki.
            Dzięki budowie NOŁ nie będzie potrzeby budowania tzw. trasy
            legionowskiej na odcinku od Wisły do ul. Kolejowej,
            Łatwiej będzie można obronić tę trasę w obliczu przepisów Unii
            Europejskiej (część trasy biegłaby przez obszar NATURA 2000 – Dolina
            Środkowej Wisły, objęty jedynie dyrektywą ptasią).
            Za budową Nadwiślańskiej Obwodnicy Łomianek przemawia również wiele
            innych racjonalnych argumentów, które GDDKiA i jej poplecznicy, w
            tym p. Pszczółkowski - obecny burmistrz Łomianek, uporczywie
            ignorują.
            www.lomianki.info.pl/index.php?id=42653331&menu=8
            • corner111 Re: Co przemawia za Nadwiślańską Obwodnicą Łomian 09.07.10, 08:16
              Drogi karolku a jak podłączysz ja do mostu północnego i kiedy wyburzysz w tym
              celu budowany od kilku lat węzeł drogowy by podłączyć go do NOŁ? Jak
              odpowiesz na to jedyne, jedynie pytanie, jestem gotów kontynuować dyskusję w
              sprawie NOŁ.
              A jeżeli nie to opuść to forum ze swoimi bajeczkami.
              • karol.karolkowski Re: Co przemawia za Nadwiślańską Obwodnicą Łomian 09.07.10, 08:23
                Panie Corner,
                Proszę o godną dyskusję, bez impertynencji. Ja Pana nie obrażam ani
                nie deprecjonuję.
                Już raz zadawał mi Pan to pytanie.
                Obwodnica Łomianek jest pomyślana jako przedłużenie Wisłostrady.
                Prace przy moście Północnym są już mocno zaawansowane ale zawsze
                można przeprojektować to skrzyżowanie dodając kolejne estakady i
                zjazdy.
                Mamy XXI wiek i nie takie rzeczy są możliwe.
                Proszę zajrzeć na stronę www.lomianki.info.pl
                Tam znajdzie Pan wiele ciekawych tekstów na ten temat.
                Nie będę ich tu przytaczał w całości bo jest ich sporo i są obszerne.
                Sprawa obwodnicy jest mocno argumentowana i uzasadniona.
                Zapraszam wszystkich Państwa na tę stronę.
                • dr_sztrosmajer1 Re: Co przemawia za Nadwiślańską Obwodnicą Łomian 10.07.10, 10:43
                  Zbliżają się wybory - atakują osioły!!! Trasa po wale jest tak samo
                  realna, jak to, że anka ma iq powyżej 15.
              • roberto19633 Re: Co przemawia za Nadwiślańską Obwodnicą Łomian 09.07.10, 12:30
                Żesz ty orzesz-ku, chyba dzisiaj ludzie udaru słonecznego
                podostawali. Najpierw niech P.Karol wytrzaśnie kaskę na
                odszkodowania za grunty, bo nie wiem czy starczy mu
                budżetu.Po wale trasy w planach nie było, dlatego
                odszkodowania mogą być wysokie a to nie 5 czy 10 tys /m.
                Więc proszę sobie usiąść i przeliczyć metry X 50 euro . Bo
                takie mogą być w efekcie zasądzone. Nikt ze względu na
                koszty na to nie pójdzie.
                A teraz proponuję wskoczyć pod lodowaty prysznic.
            • chopina_polnoc Re: Co przemawia za Nadwiślańską Obwodnicą Łomian 09.07.10, 08:20
              Jestem za. I nie tylko dlatego że to ochroni moje osiedle przed
              ewentualnym zalaniem, ale też że to najrozsądniejsze rozwiązanie
              problemu związanego z odkorkowaniem Łomianek.
              Popieram i jestem za.

              nowe forum : Łomianki Chopina Północ
              • chopina_polnoc Re: Co przemawia za Nadwiślańską Obwodnicą Łomian 09.07.10, 08:25
                Co za problem połączyć trasę do mostu Północnego ? Łojej, ale kłopot...
                no nie da się ...
                Nie takie rzeczy robili.
              • karol.karolkowski Re: Co przemawia za Nadwiślańską Obwodnicą Łomian 09.07.10, 08:26
                Bardzo dziękuję za te rozsądne słowa.
                Zapraszam na strone www.lomianki.info.pl
                Tam można się dowiedzieć też jak zapisać się do
                Stowarzyszenia "Ochrona Puszczy Kampinoskiej"
                które od lat walczy w sprawie idei obwodnicy Łomianek po wałach
                Wiślanych.
                Serdecznie Państwa zapaszam
                Dodam jeszcze - to jest stowarzyszenie ponad podziałami i
                apolityczne, skupia członków różnych opcji i poglądów na życie i
                świat.
              • corner111 Re: Co nie przemawia za NOŁ 09.07.10, 08:31
                Ale to ani nie załatwi problemu zalania Łomianek jak pisał amigo. Patrz casus
                wału międzyszyńskiego. Ani nie ma już obecnie możliwości połączenia tej drogi z
                węzłem mostu północnego. Więc o co chodzi? Powielasz nieuzasadnione informacje.
                Wpierw sprawdź ile kilometrów estakad na terenie Łomianek zaprojektowano na tej
                drodze, i odpowiedz w jaki sposób estakada ochroni Łomianki przed zalaniem?! Tak
                samo jak spytaj się specjalisty czy drgania pochodzące od drogi maja wpływ na
                wytrzymałość nasiąkniętych wałów? A potem dopiero rozważaj opcje, no chyba że
                jesteś humanistką, więc pokreśl że Ty tak czujesz, a o celowości winni
                wypowiedzieć się specjaliści. I informuję Cię że to było rozpatrywane i
                powiedziano NIE.
                • karol.karolkowski Re: Co nie przemawia za NOŁ 09.07.10, 08:36
                  Czy mieszka Pan przy samym wale, w jednym z tych kilku osad, któe
                  tam są?
                  • osiol111 Re: Co nie przemawia za NOŁ 09.07.10, 09:02
                    Popieram obwodnicę po wale - to jedyne wyjście by odkorkować Łomianki
                    • jacek_ola Re: Co nie przemawia za NOŁ 09.07.10, 09:07
                      Jesteśmy za obwodnicą po wale
                      • amigo465 Wielkie oszustwo - tarsa NOŁ 09.07.10, 11:42
                        Będę wklejał ten post każdemu, kto celem ogłupienia mieszkańców Łomianek
                        będzie mówił, że droga po wale może powstać.
                        By ocenić drogę E-7/S-7 po wale trzeba znać jej cel, a polega on na:
                         Skierowaniu ruchy tranzytowego przedmieściami Warszawy w kierunku zachodnim
                        i południowym i południowo wschodnim.
                         Skierowaniu ruchu lokalnego z pominięciem centrum Warszawy do takich
                        dzielnic jak Chomiczówka, Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Mokotów, Usynów, a
                        nawet Falenica oraz miast i miasteczek okolicznych położonych w tych rejonach,
                        system dróg szybkiego ruchu obecnie budowanych. siskom.waw.pl/tmp.htm
                        siskom.waw.pl/obwodnica-miejska.htm
                        siskom.waw.pl/obwodnica-ekspresowa.htm
                        siskom.waw.pl/s7-bemowo-czosnow.htm
                        To są podstawowe cele i w aspekcie realizacji tych celów i stopnia
                        zaawansowani ich budowy można ocenić możliwości realizacyjne drogi po wale. I
                        na koniec, każda droga musi mieć początek i koniec!

                        Za drogą po wale przemawia według jej autorów:
                         Ma chronić przed powodzią
                         Jest możliwa jeszcze w tej chwili.
                         Ma usunąć ruch z Łomianek
                         Ma nie spowodować żadnych wyburzeń
                         Może być usypana nawet z piasku.
                         Była by tańsza.
                        By ja zrealizować trzeba było zacząć odpowiednio wcześnie prace
                        przygotowawcze, oraz co najważniejsze szukać sojuszników, a tego za kadencji
                        Burmistrza Sokołowskiego na pewno nie zrobiono. Wszak w walce o drogę Łomianki
                        były osamotnione i w dodatku podzielone na dwie nierówne części z których
                        mniejsza była za budową drogi. Za kadencji Burmistrza Pszczółkowskiego było
                        już za późno.

                        Przeciw drodze przemawia:
                         Brak sojuszników zainteresowanych jej realizacją zarówno wówczas, gdy
                        rządzili Burmistrz Sokołowski jak i obecnie. A główna przyczyną jest fakt, że
                        nie wpisuje się ona w projektowany dla Warszawy układ drogowy.
                         Nie ochroni przed powodzią, ponieważ częściowo ma iść po estakadzie, a takie
                        rozwiązanie nie wzmocni wałów. Nie ochroni przed, powodzią, ponieważ drgania
                        wywołane ruchem pojazdów osłabiać będą namoknięte podczas powodzi wały, wzdłuż
                        których albo, po których częściowo miała biec.
                         Jej realizacja, zgodnie z zamysłem twórców, nie jest w dniu dzisiejszym
                        możliwa, bo już powstaje węzeł mostu północnego, w którym nie przewidziano
                        możliwości jej włączenie w istniejące tam trasy i skierowanie ruchu
                        tranzytowego z pominięciem centrum Warszawy.
                         Gdyby trasę po wale połączyć jednie z Wisłostradą, co przy pewnej
                        ekwilibrystyce inżynierskiej może byłoby możliwe, to i tak cały ruch
                        tranzytowy odbywał się przez Łomianki, bo pojazdy tranzytowe miały by bliżej
                        do obwodnicy, która po pewnym czasie ma połączyć trasę mostu północnego z
                        obwodnicą Warszawy.
                         Istniała w jednym z wariantów trasy i była barana pod uwagę możliwość innego
                        włączenie trasy nad Wisłą do obwodnicy, wtedy jednak trasa musiałaby skręcać
                        na zachód przed lasem młocińskim. A to oznacza nie mniej nie więcej jak to, że
                        musiałaby iść przez gęsto zaludniony Buraków i skraj Dąbrowy. Bardzo liczne
                        wyburzenia na tym terenie były by konieczne. Zresztą wzdłuż wałów istniej
                        również szereg zamieszkanych posesji, które podczas tej budowy musiałyby
                        zostać wyburzone!
                         Wały i nasypy robi się z odpowiednich materiałów. Piasek rzeczny na pewno
                        takim materiałem nie jest. Brak mu spoiwa, czyli części pylistych wypłukanych
                        do końca podczas wydobywania z rzeki. Każda górka, z takiego piasku rzecznego,
                        w krótkim czasie ulegnie spłaszczeniu, a jeżeli połączyć to z drganiami gruntu
                        spowodowanymi ruchem pojazdu, nastąpi to bardzo szybko.
                         Tak, więc trasa po wale wymagałaby transportu wielkich ilości materiałów
                        budowlanych, ot setki największych ciężarówek dziennie. Na budowie z piachu
                        wbrew kalkulacjom zwolenników trasy nic by nie oszczędzono. A w dodatku
                        dochodzą bardzo liczne wyburzenia, proces tyleż długotrwały, co bardzo kosztowny.
                        A ponadto
                         Ekolodzy by zablokowali je budowę, tak ja zablokowali budowę przez dolinę
                        Rozpudy.
                         Trasa mszczonowska jest budowana w rezerwie, o której wszyscy wiedzieli i
                        jeżeli wybrali tam miejsce zamieszkania licząc, że tej trasy nie wybudują, to
                        podjęli na własną rękę ryzyko. A jeżeli nie wiedzieli to są sami winni albo
                        zostali oszukani.
                         Mieszkańcy osiedlający się nad Wisła zdawali sobie sprawę z ryzyka wielkiej
                        wody, ale podjęli to ryzyko, jednak nie spodziewali się, że w przyszłości ich
                        domy wyburzą, lub że zostaną narażeni na uciążliwość wielkiej drogi
                        przebiegającej za płotem.
                         Jedyną motywacją upierania się przy budowie trasy po wale jest motywacja
                        polityczna albo chęć spekulacji gruntami, których cena w rejonie trasy spadnie.
                        Pewnie jest jeszcze wiele innych aspektów tej sprawy, które pominąłem, ale
                        generalnie i tak wniosek może być tyko jeden. Na dziś trasa po wale jest
                        absolutnie nierealna.
                    • roberto19633 Re: Co nie przemawia za NOŁ 09.07.10, 12:33
                      A ja Shreka, może coś razem z osłem uradzą. Znaczy się
                      ubiją przedwyborczą pianę.
              • dr_sztrosmajer1 Re: Co przemawia za Nadwiślańską Obwodnicą Łomian 10.07.10, 10:44
                Twoje osiedle to ochronią, ale zmodernizowane, nowoczesne wały
                przeciwpowodziowe, a nie matrixowa trasa.
    • woynowski1 Spalona obwodnica- ratujcie ankę! 09.07.10, 11:47
      Bo przegra i jej stronnicy wybory. Twórzcie nowe linki i powtarzajcie stare
      kłamstwa i półprawdy. Mówcie tłumowi że wszystko można zrobić, tyle że to będzie
      kosztowało, a w dodatku nie ma do tego chętnych. A nie chodzi o trasę, ani o
      Łomiankowiczów, a jedynie o politykę.
      Więc wszystkie ręce na pokład anka i jej grupa tonie ze swymi nieprawdziwymi
      hasłami!
      • marta5684 TAK dla obwodnicy 09.07.10, 13:43
        Popieram projekt obwodnicy zamiast drogi przez środek Łomianek.

        Ta cała awantura jest żenująca. Jak ktoś zdrowy na umyśle może
        walczyć o autostrady przez centrum miasta. Nie mogę uwierzyć w to co
        tu czytam.
        • marmit1 Re: TAK dla obwodnicy 09.07.10, 13:58
          marta5684 napisała:

          > Popieram projekt obwodnicy zamiast drogi przez środek Łomianek.
          >
          > Ta cała awantura jest żenująca. Jak ktoś zdrowy na umyśle może
          > walczyć o autostrady przez centrum miasta. Nie mogę uwierzyć w to
          co
          > tu czytam.

          Środek Łomianek wg mnie znajduje się gdzieś w okolicach policji i
          Marcpolu. Zatem oba warianty nie idą przez środek Łomianek.

          Załączam jeszcze plan Dallas dla porównania - drogi z numerkami to
          autostrady.

          www.visitdallas.com/visitors/online_toolkit/maps/images/maps/citywide_dallas.jpg
          • anka0292 Re: TAK dla obwodnicy 09.07.10, 20:53
            Dallas? A ile Dallas ma mieszkancow? Jak duza powierzchnie zajmuje?
            Nasze Lomianki to niewielkie miaseczko i trasa przedzieli je na pol.
            Dabrowa to tez Lomianki - jedna z "dzielnic" Lomianek. Po zachodniej
            stronie autostrady bedzie Dabrowa i reszta a po wschodniej Lomianki,
            Chpina, Dolne itd. Teraz to Kolejowa dzieli Lomianki na pol.
            Autostrada podzieli miasto trwale - no, chyba ze puszcza ja tunelem
            ale koszty takiego rozwiazania sa wyzsze niz trasa nadwislanska i
            wzmocnienie walow pod nia. Co wybierze GDDAKiA? Pewnie wariant
            najtanszy z ekranikami.
            Dodatkowo jeszcze Trasa Legionowska (zjazd z mostu legionowskiego)
            podzieli czesc Lomianek po wschodniej stronie.
            Smutne
            Patrzac w takiej skali na Dallas mozna sobie pomyslec ze to nic
            takiego. Tyle, ze nasze miasteczko jest o wiele mniejsze i takie
            autostrady sprawia, ze niemalze z kazdego miejsca Lomianek bedzie
            widac jadace po autostradach samochody.
            Mieszkasz na Chopina? Mysle ze Legionowska bedzie widac nawet ze
            Szczytowej, Strasznie to wszystko bedzie blisko naszych domow...
            • kmsanczia Re: TAK dla obwodnicy 09.07.10, 20:57
              Dąbrowa będzie dokładnie po tej samej stronie trasy mszczonowskiej co Łomianki Dolne (nie licząc Kolejowej, która już jest i nie zniknie). :)
            • nii-dea Opcja zeeero dla obwodnicy 09.07.10, 21:05
              Jak zdecydują, ot i tak niewiele my mieszkańcy Ł. będziemy mieli do
              gadania. Możemy oczywiście protestować, pikietować, przykuwac się do
              rachitycznych brzózek i karłowatych wierzb, ale to na niewiele się
              zda. Jesteśmy małym miastkiem, jak słusznie zauważyłaś, jak Wanda co
              nie chciała Niemca wzgardziliśmy kiedyś Warszawą, i teraz uznano nas
              tylko za jedno z przedmieść stolicy. Też wolałabym chronić puszczę,
              ostoję zieleni i płuca W-wy, ale rozumiem, że gdzieś tę trasę
              puszczą i to będzie opcja zero. Zero pomysłów, zero logiki, zero
              estetyki i etyki wobec mieszkańców. Możemy sobie wklejać po raz enty
              ten sam wątek, a zmurszałe serca urzędasów ani drgną, ba! skoro
              mieszkańcy Ł. sami są w tym temacie mocno podzieleni, skacząc do
              gardeł i rzucając inwektywy, niewiele zdziałamy... zero
              • roberto19633 Re: Opcja zeeero dla obwodnicy 09.07.10, 21:35
                Ni-dea strach ma wielkie oczy i trwożliwe oblicze.
                Zastraszonym społeczeństwem łatwo rządzić znaczy wcisnąć każdy
                kit. Tak też dzieje się przed wyborami.
                Trasa mszczonowska to nie jest wycięcie Kampinosu, ani
                likwidacja Palmir. Lepiej gdy będzie przebiegała przez Dąbrowę
                osłonięta Ekranami - to jest niewielki uszczerbek na
                ekosystemie w porównaniu z trasą po wałach , gdzie tenże
                system zostałby w dużej części zniszczony. Planiści dawno już
                trasę wytyczyli przez Dąbrowę wliczając jak najmniejsze straty
                w ekosystemie. Usiądż przy piwku i się zastanów , czy lepiej
                by zdegradować budową stare koryto Wisły z nie odtwarzalną
                przyrodą - jeziorka- poldery , czy przejechać się po nieużytkach
                pod Kampinosem. Zostawiam już temat , jest nużący i w kółko
                wracamy do czegoś tak abstrakcyjnego dla ekosystemu jak
                trasa po wale wiślanym.

                Wybacz kilka dobrych lat wstecz gdy nie było planu
                zagospodarownia Dziek Leśnego wymyślono sobie zakaz budowy pod
                puszczą, po zakupie przez pewnego Kanadyjczyka dużej ilości
                gruntu pod budowę osiedli. Człowiek nie mógł nic wystawić,
                splajtował. Ktoś na tym zyskał i to były pierwsze
                zagrywki przy handlu gruntami w łomiankach /jakieś 20 lat
                temu/, szafowano wtedy identycznymi hasłami jak teraz przy
                trasie po wałach. Ciekaw jestem kto ciągnie teraz za sznurki
                w marionetkach.
                • nii-dea A propos... 09.07.10, 21:39
                  "Widziałem marionetki, co zamiast sznurków miały kajdany."

                  Kolejna zgadywanka z cytatu - łatwizna.
                  • roberto19633 Re: A propos... 09.07.10, 21:53
                    W kajdanach z taką lekkością nie epatowałyby mnie
                    przynajmniej wizją nie do realizacji. Cóż handel ziemią to
                    intratne zajęcie
                    każda zmiana w przebiegu tras to gruba kasa, i jest o co
                    walczyć.
                    Ale teraz już pozamiatane i co najwyżej można wybrać tzw
                    swojaka na Burmistrza. A kto nim będzie? kto da zarobić
                    deweloperom?

    • baal.namib Re: wszystkie rece na poklad w sprawie obwodnicy 10.07.10, 01:36
      Mi się wydaję, że ktoś kilka lat temu uczęszczał do LO w Łomiankach i
      oglądał dramatyczną prezentację pokazywaną przez pana G. gdzie
      karmiono naiwne, młode umysły wizja apokalipsy Łomianek pod kołami
      tysięcy samochodów i fragmentacji gminy na 4 części oddzielone
      bezkresnymi połaciami "asfaltu". Pamiętam jak nas ówczesnych
      maturzystów potraktowano, gdy zadaliśmy pytanie: jakie korzyści prócz
      bezpieczeństwa przeciwpowodziowego i mniejszego natężenia na E7 trasa
      po wale nam zapewni. Nie będę wymieniał nazwisk ludzi (w Łomiankach
      znanych), którzy na nasze pytanie odpowiedzieli agresją słowną, że
      się nie znamy,że nic nam do tego, tylko mamy to poprzeć i kropka +
      lobbing jednej postaci kandydujących na stanowisko prezydenta RP w
      tegorocznych wyborach.
      W całej debacie o tej całej trasie nie chodzi o wały, o powodzie, o
      piasek z dna królowej polskich rzek tudzież bezpieczeństwo. Chodzi o
      pieniądze, o zyski pewnej grupy ludzi, dla których wykup dużych
      połaci ziemi pod trasę lub samego jej odrolnienia jest dochodowym
      biznesem.
      Anka0292 powinnaś zastanowić się czy wzmocnione przez wibrującą non-
      stop trasę wały są lekarstwem na powodziowy problem Łomianek. Nie
      problemem są przeciekające wały, bobry, krety, upolitycznieni
      przeciwnicy trasy po wale tylko nasza mentalność wobec Wisły.
      Niestety rzekę tę postrzegamy jako oponenta w naszym ludzkim życiu i
      ona co jakiś czas będzie się nam przypominać, że jest żywiołem
      którego nie wolno lekceważyć, załatwiać półśrodkami. Rzeka domaga się
      po prostu odpowiedniego dla niej szacunku...

      Jeśli chodzi o most legionowski... weźcie poniektórzy rowery i
      dokładnie przyjrzyjcie się ul. Armii Poznań, Ogrodowej itp na całej
      ich długości, oraz oceńcie czy warto wydać wiele milionów PLN na
      wykup ziem, całą infrastrukturę na jednojezdniową drogę i bardziej
      kosztowną, prawie kilometrową przeprawę.
      • guzikiewicz69 Re: wszystkie rece na poklad w sprawie obwodnicy 10.07.10, 11:28
        Jaki procent obywateli kupi każdy bałach, byle owinięty w błyszczące
        sreberko ?
        Optymiści twierdzą, że idiotów nie ma wcale tak dużo, są jednak tak
        sprytnie rozstawieni, że nieustannie natykamy się na nich.
      • anka0292 Re: wszystkie rece na poklad w sprawie obwodnicy 10.07.10, 23:40
        baal.namib napisał:

        Nie będę wymieniał nazwisk ludzi (w Łomiankach
        > znanych), którzy na nasze pytanie odpowiedzieli agresją słowną,

        A wymien nazwiska. Czemu nie. Boisz sie powiedziec kto cie tak
        agresywnie potraktowal gdys dziecieciem byl. Jezeli to prawda to
        czemu nie podasz dokladniejszych danych. Agresja wobec dzieci i
        nieletnich jest karana.


        > W całej debacie o tej całej trasie nie chodzi o wały, o powodzie,
        o > piasek z dna królowej polskich rzek tudzież bezpieczeństwo.
        Chodzi o pieniądze, o zyski pewnej grupy ludzi, dla których wykup
        dużych połaci ziemi pod trasę lub samego jej odrolnienia jest
        dochodowym biznesem.

        Nie badz taki tajemniczy. Podaj nazwiska, dane tych osob ktore tak
        zdradziecko postepuja majac na celu zyski i pieniadze.
        Kto wchodzi w sklad tej "grupy ludzi"? Czemu mowisz tak ogolnikowo?
        Skoro masz jakies prawdziwe i wiarygodne informacje to podziel sie
        nimi abysmy wszyscy je poznali.
        Powiedz o kogo ci chodzi i kogo masz na mysli bo inaczej to cale
        twoje gadanie to jakby jedna pani drugiej w miesnym na ucho
        powiedziala.
        Piszesz ze ktos cie apokalipsa straszyl a tym czasem sam snujesz
        fantastyczne historyjki i rozsiewasz ploty

        • otwarty-live Re: wszystkie rece na poklad w sprawie obwodnicy 10.07.10, 23:45
          Anka, jak już ci napisałem w drugim wątku o obwodnicy, posty,
          które płodzisz, czyta się po prostu z obrzydzeniem!
    • kw40 ida wybory - szukamy naiwnych 11.07.10, 13:01
      Obwodnicy po wale /przy wale nie będzie. Decyzje już dawno zapadły. Obecne głosy w tej sprawie możne traktować tylko jako próbę zbicia kapitału politycznego przed wyborami samorządowymi. Żeby wygrać wybory trzeba solidnie się napracować. Niektórzy myślą - po co się męczyć? Lepiej wybrać chwytliwy temat i żerować na strachu po ostatniej powodzi i naiwności innych.
      Nawet jeśli jakimś cudem temat ten będzie po raz kolejny rozważany, to Unia nie pozwoli na jego realizację. Tak dla informacji dla niezorientowanych - 2 lata temu do Komisji Petycji UE złożyłem petycje wskazująca na realne niebezpieczeństwo dewastacji obszaru Natura 2000. Petycja była rozpatrywana i dalsze procedowanie zawieszono na skutek decyzji o budowie trasy w tzw. przebiegu mszczonowskim ( w starej rezerwie).
      Proponuję przestać lać wodę i zabrać się przed wyborami do szukania innych argumentów
      • anka0292 Re: ida wybory - szukamy naiwnych 11.07.10, 19:11
        To nieprawda ze decyzja juz dawno zapadla. Nic nie jest przesadzone.
        Zlozyles petycje w sprawie Natura 2000?
        A poprowadzenie trasy S7 po terenie Kampinosu nie wzbudza w tobie
        checi napisania kolejnego pisma?
        Cos wybiorczy z ciebie ekolog.
        • cjo.waw.pl Re: ida wybory - szukamy naiwnych 11.07.10, 19:49
          anko0292, zauważyłam że ma Pani proekologiczne podejście do
          tematów - między innymi puszczy, przebiegu tras etc.
          Proszę okazać porzuconemu psu nieco serca, cały czas wspomina
          Pani o człowieczeństwie proszę byś wprowadziła tą piękną zasadę
          w życie.A z całą pewnością przeciwnicy ten piękny ludzki gest
          docenią.

        • krzysiom1 Re: ida wybory - szukamy naiwnych 11.07.10, 22:59
          Decyzja środowiskowa akceptująca przebieg S7 przy KPN-jest
          prawomocna i obowiązująca. Zdrzemnełaś się Aniu razem z Karolem.
          S7 w starej rezerwie przy KPN jest prawdziwą OBWODNICĄ Łomianek,
          odciążającą Kolejową i maksymalnie omija Łomianki. Chroni KPN
          (Natura 2000) przed niechcianą ekspansją zabudowy mieszkaniowej na
          Dąbrowie i ten właśnie przebieg popiera Rada Naukowa i Dyrekcja
          KPN-u
          • roberto19633 Re: ida wybory - szukamy naiwnych 12.07.10, 06:39
            Krzysiomie- zapomnialeś dodać że oprócz rady naukowej KPN
            Popierają najważniejsi beneficjenci czyli kto?


            Większość mieszkańców.
            • anka0292 Re: ida wybory - szukamy naiwnych 12.07.10, 09:45
              Mamy tu do wyboru mozliwosc naruszenia obszarow chronionych: KPN lub
              Natura 2000 nad Wisla. Wybor nalezy do nas.
              Mi sie jednak wydaje, ze najistotniejsza przeslanka jest ochrona
              ludzi. Blizej mi do ludzi niz zabek, ptaszkow i slimakow zyjacych na
              terenach przy walach Wislanych.
              Skoro mozna przeprowadzic trase przez teren prawnie chronionego
              Parku Kampinoskiego to mozna tez poprowadzic trase wzdluz Wisly na
              wzmocnionych walach. I tu i tam jest ta podobna sytuacja - szkodzimy
              przyrodzie ale skoro juz tak robimy to warto wybrac wariant
              optymalny czyli taki przy realizacji ktorego szkodzac przyrodzie
              zyskujemy jako ludzie jak najwiecej.
              Realizujac obwodnice wzdluz walow Wislanych zabezpieczamy sie
              dodatkowo przeciwko powodzi.
              Realizujac trase przez Kampinos nie mamy zabezpieczenia p.
              powodziowego i dodatkowo wpuszczamy caly ruch w srodek miasta
              budujac na wysokosci ICDS wielkie rondo.
              • drabbu Re: ida wybory - szukamy naiwnych 12.07.10, 10:01
                anka0292 napisała:
                > Mamy tu do wyboru mozliwosc naruszenia obszarow chronionych: KPN
                lub Natura 2000 nad Wisla. Wybor nalezy do nas.

                Wybór wcale już do nas nie należy. Przebieg trasy został zdecydowany.

                > Skoro mozna przeprowadzic trase przez teren prawnie chronionego
                > Parku Kampinoskiego to mozna tez poprowadzic trase wzdluz Wisly na
                > wzmocnionych walach.

                Jak wynika z planów, trasa przejdzie zaledwie obrzeżem KPN i to na
                niewielkim odcinku. Nie tknie rezerwatu. Natomiast "obwodnica po
                wzmocnionych wałach" zniszczyłaby całkowicie prawem chroniony obszar
                Natura 2000. Tak więc, bardzo dobrze, że jest nierealna.

                > Realizujac trase przez Kampinos ... dodatkowo wpuszczamy caly ruch
                w srodek miasta budujac na wysokosci ICDS wielkie rondo.

                Trasa ta nie ma żadnego ronda na wysokości ICDS. Rozumiem, że upał,
                ale...

                >Blizej mi do ludzi niz zabek, ptaszkow i slimakow zyjacych na
                terenach przy walach Wislanych.

                Jak widać, jesteś z tego "stronnictwa", które bardzo rade zalałoby
                asfaltem każdy skrawek trawy, wytruło spalinami wszystkie ptaki
                i zakryło żelbetem każdą żabę :(

                PS. Ten post mogłaś spokojnie napisać jako Karol.
                • corner111 Re: ida wybory - szukamy naiwnych 12.07.10, 10:42
                  Będę wklejał ten post każdemu, kto celem ogłupienia mieszkańców Łomianek będzie
                  mówił, że droga po wale może powstać.
                  By ocenić drogę E-7/S-7 po wale trzeba znać jej cel, a polega on na:
                   Skierowaniu ruchy tranzytowego przedmieściami Warszawy w kierunku zachodnim i
                  południowym i południowo wschodnim.
                   Skierowaniu ruchu lokalnego z pominięciem centrum Warszawy do takich dzielnic
                  jak Chomiczówka, Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Mokotów, Usynów, a nawet
                  Falenica oraz miast i miasteczek okolicznych położonych w tych rejonach, system
                  dróg szybkiego ruchu obecnie budowanych. siskom.waw.pl/tmp.htm
                  siskom.waw.pl/obwodnica-miejska.htm
                  siskom.waw.pl/obwodnica-ekspresowa.htm
                  siskom.waw.pl/s7-bemowo-czosnow.htm
                  To są podstawowe cele i w aspekcie realizacji tych celów i stopnia zaawansowani
                  ich budowy można ocenić możliwości realizacyjne drogi po wale. I na koniec,
                  każda droga musi mieć początek i koniec!

                  Za drogą po wale przemawia według jej autorów:
                   Ma chronić przed powodzią
                   Jest możliwa jeszcze w tej chwili.
                   Ma usunąć ruch z Łomianek
                   Ma nie spowodować żadnych wyburzeń
                   Może być usypana nawet z piasku.
                   Była by tańsza.
                  By ja zrealizować trzeba było zacząć odpowiednio wcześnie prace przygotowawcze,
                  oraz co najważniejsze szukać sojuszników, a tego za kadencji Burmistrza
                  Sokołowskiego na pewno nie zrobiono. Wszak w walce o drogę Łomianki były
                  osamotnione i w dodatku podzielone na dwie nierówne części z których mniejsza
                  była za budową drogi. Za kadencji Burmistrza Pszczółkowskiego było już za późno.

                  Przeciw drodze przemawia:
                   Brak sojuszników zainteresowanych jej realizacją zarówno wówczas, gdy rządzili
                  Burmistrz Sokołowski jak i obecnie. A główna przyczyną jest fakt, że nie wpisuje
                  się ona w projektowany dla Warszawy układ drogowy.
                   Nie ochroni przed powodzią, ponieważ częściowo ma iść po estakadzie, a takie
                  rozwiązanie nie wzmocni wałów. Nie ochroni przed, powodzią, ponieważ drgania
                  wywołane ruchem pojazdów osłabiać będą namoknięte podczas powodzi wały, wzdłuż
                  których albo, po których częściowo miała biec.
                   Jej realizacja, zgodnie z zamysłem twórców, nie jest w dniu dzisiejszym
                  możliwa, bo już powstaje węzeł mostu północnego, w którym nie przewidziano
                  możliwości jej włączenie w istniejące tam trasy i skierowanie ruchu tranzytowego
                  z pominięciem centrum Warszawy.
                   Gdyby trasę po wale połączyć jednie z Wisłostradą, co przy pewnej
                  ekwilibrystyce inżynierskiej może byłoby możliwe, to i tak cały ruch tranzytowy
                  odbywał się przez Łomianki, bo pojazdy tranzytowe miały by bliżej do obwodnicy,
                  która po pewnym czasie ma połączyć trasę mostu północnego z obwodnicą Warszawy.
                   Istniała w jednym z wariantów trasy i była barana pod uwagę możliwość innego
                  włączenie trasy nad Wisłą do obwodnicy, wtedy jednak trasa musiałaby skręcać na
                  zachód przed lasem młocińskim. A to oznacza nie mniej nie więcej jak to, że
                  musiałaby iść przez gęsto zaludniony Buraków i skraj Dąbrowy. Bardzo liczne
                  wyburzenia na tym terenie były by konieczne. Zresztą wzdłuż wałów istniej
                  również szereg zamieszkanych posesji, które podczas tej budowy musiałyby zostać
                  wyburzone!
                   Wały i nasypy robi się z odpowiednich materiałów. Piasek rzeczny na pewno
                  takim materiałem nie jest. Brak mu spoiwa, czyli części pylistych wypłukanych do
                  końca podczas wydobywania z rzeki. Każda górka, z takiego piasku rzecznego, w
                  krótkim czasie ulegnie spłaszczeniu, a jeżeli połączyć to z drganiami gruntu
                  spowodowanymi ruchem pojazdu, nastąpi to bardzo szybko.
                   Tak, więc trasa po wale wymagałaby transportu wielkich ilości materiałów
                  budowlanych, ot setki największych ciężarówek dziennie. Na budowie z piachu
                  wbrew kalkulacjom zwolenników trasy nic by nie oszczędzono. A w dodatku dochodzą
                  bardzo liczne wyburzenia, proces tyleż długotrwały, co bardzo kosztowny.
                  A ponadto
                   Ekolodzy by zablokowali je budowę, tak ja zablokowali budowę przez dolinę Rozpudy.
                   Trasa mszczonowska jest budowana w rezerwie, o której wszyscy wiedzieli i
                  jeżeli wybrali tam miejsce zamieszkania licząc, że tej trasy nie wybudują, to
                  podjęli na własną rękę ryzyko. A jeżeli nie wiedzieli to są sami winni albo
                  zostali oszukani.
                   Mieszkańcy osiedlający się nad Wisła zdawali sobie sprawę z ryzyka wielkiej
                  wody, ale podjęli to ryzyko, jednak nie spodziewali się, że w przyszłości ich
                  domy wyburzą, lub że zostaną narażeni na uciążliwość wielkiej drogi
                  przebiegającej za płotem.
                   Jedyną motywacją upierania się przy budowie trasy po wale jest motywacja
                  polityczna albo chęć spekulacji gruntami, których cena w rejonie trasy spadnie.
                  Pewnie jest jeszcze wiele innych aspektów tej sprawy, które pominąłem, ale
                  generalnie i tak wniosek może być tyko jeden. Na dziś trasa po wale jest
                  absolutnie nierealna.
                  • kw40 Re: ida wybory - szukamy naiwnych 12.07.10, 10:55
                    Wszystko się zgadza. Treściwie i na temat. Nie licz jednak na logiczne myślenie
                    niektórych. Za chwile pojawią się posty zwolenników trasy po wale i znów białe
                    będą nazywać czarne
                  • woynowski1 Re: ida wybory - szukamy naiwnych 12.07.10, 12:46
                    Co przemawia za Nadwiślańską Obwodnicą Łomianek – w zasadzie logika,
                    ale nie dla wszystkich, zatem przedstawiamy najważniejsze argumenty:

                    DROGI BUDUJE SIĘ W OKREŚLONYM CELU. ZADANIEM PRZEBUDOWY E-7 JEST WPROWADZENIE
                    RUCHU DO PERYFERYJNYCH DZIELNIC POŁUDNIOWYCH I ZACHODNICH WARSZAWY !!!!!!!!!!!
                    karol.karolkowski 09.07.10, 07:58 Pisze: <Trasa biegłaby, bowiem od połączenia z
                    Mostem Północnym wzdłuż wałów nad Wisłą (tak jak Wisłostrada przez Warszawę) aż
                    do Modlina (od
                    Mostu Północnego do Burakowa wykonana byłaby na estakadzie chroniącej
                    skutecznie las młociński i jego otoczenie). Wyprowadzenie samochodowego ruchu
                    tranzytowego poza obszar gęsto zamieszkały – trasa bez świateł pozwoli na płynny
                    przejazd samochodów.> chopina_polnoc 09.07.10, 08:25 < Co za problem połączyć
                    trasę do mostu Północnego ? Łojej, ale kłopot... no nie da się ... Nie takie
                    rzeczy robili.>
                    Pozorna racja gdyby nie pewne, ale:
                    Połączenie z mostem północnym w chwili obecnej jest nierealne. Gdy ruszy most
                    północny, natychmiast się rozpoczyna, kilkuletni remont mostu grota. Władze
                    Warszawy na pewno w tym okresie nie zgodzą się na jakiekolwiek prace budowlane w
                    rejonie węzłów mostu północnego, a bez tego rasa NOŁ nie ma, dokąd prowadzić!
                    JEST, WIĘC NIEREALNA!
                    Nikt nie zerwie umowy w trakcie realizacji, bo to kosztowne. Natomiast
                    przebudowa po wykonaniu skrzyżowania, acz możliwa to już sprawa BARDZO, ALE TO
                    BARDZO kosztowna, i niezwykle trudna w realizacji z uwagi na szczupłość miejsca.
                    Ponadto to skrzyżowanie nie spełni podstawowych celów. S-7 nie ma, bowiem za
                    zadanie ułatwić wjazd do Warszawy, lecz skierować ruch dookoła Warszawy. A takim
                    rozwiązaniem nie jest nikt z inwestorów zainteresowany, no chyba, że niewielka
                    grupa Łomiankowiczów. Więc trzeba przyjąć, że jest ono nierealne w obecnych
                    warunkach do wykonania. Sama przebudowa skrzyżowania mostu północnego, oraz
                    przeprojektowania przebudowy i poszerzenia dróg dojazdowych przez rozszerzenie
                    poza pas rezerwy, konieczność budowy minimum 2 dodatkowych wielopoziomowych
                    skrzyżowań na rasie mostu północnego w kierunku Bemowa to koszty krociowe,
                    wielokrotnie przekraczające koszt trasy mszczonowskiej. Co by powiedzieli
                    okoliczni mieszkańcy, których jest znaczeni więcej niż mieszkańców Łomianek!
                    Żenujące jest to, że piszący nie wie, iż wszystkie trasy szybkiego ruchu obecnie
                    są budowane BEZ ŚWIATEŁ. Zarówno okolice wału wiślanego, jak również skraj
                    puszczy kampinoskiej są to obszary słabo zurbanizowane, a dodatkowo obszar trasy
                    mszczonowskiej jest od lat istniejącą rezerwą. Skąd wziął się pomysł nazwania
                    jej przebiegu centrum nie wiem. Bliżej centrum będzie budowany węzeł Kolejowa
                    Mszczonowska, Ale i tu nie będzie to centrum Łomianek. Dalszy przebieg trasy
                    owszem przez środek, jeżeli go liczyć między wałem wiślanym a puszczą, na całe
                    szczęście około 50 % tej drogi przebiega przez obszar niezabudowany. Zaś ci, co
                    tam mieszkają mieli pełną świadomość, iż zamieszkają w pobliżu drogi krajowej.
                    karol.karolkowski 09.07.10, 07:58 Pisze: <Ulica Kolejowa byłaby drogą zapasową
                    na wypadek zablokowania S-7. Umożliwienie przekształcenia ulicy Kolejowej w
                    normalną ulicę
                    miejską, dostosowaną do potrzeb naszych mieszkańców (liczne skrzyżowania,
                    sygnalizacja świetlna, chodniki, latarnie, miejska komunikacja autobusowa lub
                    szynowa np. szybki tramwaj lub przedłużenie od Huty Warszawa trasy metra, itd.).
                    > tak to by było piękne gdyby twórcy pomysłu nie przespali kolejnych dwóch
                    kadencji. Dopiero, gdy dostrzegli siłę opozycji, ruszyli w Łomianki z hasłem
                    zbawczej trasy. Trasy, która nie spełnia podstawowych założeń niezbędnych do jej
                    wykonania. Hasła, które nie ma obecnie żadnych szans na realizację.

                    chopina_polnoc 09.07.10, 08:20 <Jestem za. I nie tylko, dlatego że to ochroni
                    moje osiedle przed ewentualnym zalaniem, ale też, że to najrozsądniejsze
                    rozwiązanie problemu związanego z odkorkowaniem Łomianek. Popieram i jestem za.>
                    Już to pisano i powtórzę, żadna estakada nie zastąpi wałów. A tych estakad wg
                    projektów ma być kilka kilometrów. Wpierw przy oczyszczalni ścieków, potem przy
                    jeziorku Dziekanowskim. Estakada wszak to konstrukcja ażurowa, pod która
                    swobodnie przemieszczają się wody i wał musi być! To są banał, ale takie
                    oczywiste rzeczy zdają się nie docierać do zwolenników pomysłu! Żadna droga
                    wzdłuż wałów, jak to wykazała ostatnia powódź i zamykanie wału miedzeszyńskiego
                    nie jest ochrona, gdy wały są nasiąknięte. Drgania pojazdów osłabiają wały i
                    czynią je wysoce podatne na uszkodzenie, a więc nie poprawiają jakości
                    zabezpieczenia przed powodzią! Ot takie marzenie, którego fachowcy z przyczyn
                    fizycznych nie są w stanie zrealizować.
                    anka0292 09.07.10, 20:53 < Mieszkasz na Chopina? Myślę ze Legionowska będzie
                    widać nawet ze Szczytowej, Strasznie to wszystko będzie blisko naszych domów...>
                    Nie będzie widać, bo budowana będzie aż Armii Poznań. Trasa legionowska w swych
                    założeniach to droga powiatowa, co najwyżej wojewódzka. I podejmowane są wysiłki
                    by jej nie realizować. Masz coś przeciwko temu, no chyba że chcesz ułatwić
                    powrót Warszawiakom z wypadu nad Zegrze!
                    anka0292 12.07.10, 09:45 <Realizując trasę przez Kampinos nie mamy
                    zabezpieczenia p.
                    powodziowego i dodatkowo wpuszczamy cały ruch w środek miasta budując na
                    wysokości ICDS wielkie rondo.> TO OCZYWISTE NADUŻYCIE. Po pierwsze, nie przez
                    Kampinos a jedynie skrajem. Po drugie nie przy ICDS tylko około kilometra dalej
                    w kierunku skraju Łomianek i puszczy.
                    marta5684 09.07.10, 13:36 <Ja też za obwodnica wzdłuż Wisły jestem. Przeglądałam
                    tę stronę i
                    wygląda to bardzo przekonująco i logicznie. O tej możliwości dowiedziałam się
                    dopiero z tego forum. Mam nadzieję, że ktoś tam pomyśli logicznie i zadziała by
                    poprowadzono te trasy tak, aby nie rozjechały Łomianek. Zupełnie nie mogę
                    zrozumieć, dlaczego część mieszkańców Łomianek jest przeciwna obwodnicy.
                    Przecież tam nad Wisłą jest naprawdę mało domków.> BO MYŚLĄ LOGICZNIE I ZNAJĄ
                    CAŁOKSZTAŁT SPRAWY. BO SĄ REALISTAMI I NIE DAJĄ SIĘ OMAMIĆ DEMAGOGOM! Ja pisałem
                    ta logika jest pozorna. Diabeł tkwi w szczegółach i w tym wypadku też. Koszty
                    przeogromne, wyburzeń wiele, termin realizacji znacznie dłuższy. Oba warianty i
                    tak muszą iść skrajem Łomianek, jak nie przy puszczy to nad Wisłą. Zagrożeń
                    powodziowych nie zmniejszą. Lecz wariant przy puszczy był zaplanowany od lat i
                    jest aktualnie w trakcie realizacji wespół z całym systemem dróg dojazdowych.
                    Zmiana systemy to przeogromne koszty, to wieloletnie opóźnienia. A w dodatku w
                    Łomiankach nie będzie wyburzeń.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka