Dodaj do ulubionych

Obowiązki właściciela psa

08.08.10, 00:21
Poszukuję aktów prawnych regulujących obowiązki właściciela psa. W
szczególności chodzi o odpowiedzialność za zakłócanie spokoju i ciszy
nocenej przez czworonoga. Znalazłem art 51 KW, ale chodzi mi o bardziej
szczegółowe przepisy, najlepiej na szczeblu gminnym. Sprawa dotyczy
gminy Czosnów.
Pomożecie?
Obserwuj wątek
    • adium Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 11:10
      Ale to jest forum łomiankowskie. Może lepiej zapytaj na forum
      Czosnowa.
      • roberto19633 Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 12:30
        Anko vel adiumie / wszystko jedno/, ale obowiązki właściciela
        psa są takie same w Czosnowie, Łomiankach i całej Polsce.
        Na pewno właściciel ma obowiązek szczepień przeciw wściekliżnie.
        Dopilnować by pies nie stanowił zagrożenia dla osób trzecich,
        by nie zaśmiecał miejsc publicznych/ nie zostawiał klocków/.
        O ciszy nocnej nic nie słyszałem, ma głos niech szczeka, jak
        mu nic nie dolega /nie wisi na łańcuchu jak niewolnik/ to
        jego odgłosy nie są dokuczliwe
        • esscort Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 12:39
          ja myślę, że zakłócanie ciszy nocnej to zakłócanie ciszy nocnej i nie
          będzie w przepisach rozdzielenia na czworonogi, dwunogi, sprzęt grający
          itp. Czyli na jakieś odrębne wzmianki o psach bym nie liczył, ale też
          chyba nie są one konieczne
          • tgserwis Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 12:54
            Panowie, ja rozumiem że pies to pies i szczekać musi. Ale czym innym
            jest szczekanie raz na jakiś czas, a czym innym ujadanie od godz 21
            do pólnocy bez przerwy, później powtórka o 2 i 3 nad ranem a o
            5 rano dochodzi do tego wycie. W efekcie kolejna noc nieprzespana
            przez cała rodzinę. A właściciel psa ma to głeboko w poważaniu i nic
            sobie nie robi z naszych uwag. Sytuacja ma miejsce od prawie 10 lat,
            to nie jest przypadek incydentalny. Zmieniają się psy, ale sposób , a
            raczej brak wychowania psów nie ulega zmianie. Tak samo nie ulega
            zmianie totalne olewanie wszystkich sąsiadów, którzy w nocy mają
            zamiar spać a nie słuchać kilkugodzinnych koncertów pod oknem własnej
            sypialni.
            Owszem, są przepisy ogólne jak np art 51 KW. Ale niektóre gminy mają
            dodatkowe uregulowania w tej kwestii. Stąd moje pytanie.
            • esscort Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 13:12
              no to przecież mowie, że podpada to pod zakłócanie spokoju. Raczej
              odrębnego regulaminu szczekania psa nie ma. Być może jakieś wspólnoty
              mieszkańców coś takiego miewają. Myślę, że musisz opierać się na
              przepisach ogólnych.
              A nie da się dojść do porozumienia z sąsiadem na drodze negocjacji?
              • tgserwis Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 13:21
                Ostatnią rozmowę z sąsiadem na ten temat odbyłem 10 dni temu. Skutek-
                jak widać.
                • lomek2 Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 14:21
                  Dzwoń na policję. Dostanie mandat za każdym razem, to może zacznie myśleć.
                  Psy są na całym świecie. Ale nocne wycie i ujadanie występuje tylko w takich
                  krajach jak Polska albo o jeszcze niższym poziomie cywilizacyjnym.
                  • tgserwis Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 15:05
                    lomek2 napisał:

                    > Dzwoń na policję. Dostanie mandat za każdym razem, to może zacznie
                    myśleć.
                    > Psy są na całym świecie. Ale nocne wycie i ujadanie występuje tylko
                    w takich
                    > krajach jak Polska albo o jeszcze niższym poziomie cywilizacyjnym.
                    >
                    A jak myślisz, co zrobiłem? Policjanci przyjechali o 23,30.
                    Posłuchali, wyrazili współczucie i zrozumienie. Tym bardziej że
                    ujadanie nie pozwalało na przeprowadzenie rozmowy. I nic więcej nie
                    mogą zrobić.Polskie prawo nie pozwala Policji na obudzenie
                    właściciela posesji, jeśli nie ma zagrożenia życia lub zdrowia. Poza
                    tym domofon nie działał i mimo że próbowali, to nic z tego nie
                    wyszło. Zanotowali sobie w kapowniku, mieli przyjechać ponownie dziś
                    rano. Do teraz się nie zjawili.
                    Zauważcie proszę, że w tym porąbanym kraju pies ma większe prawa niż
                    policjant na służbie. Pies może w środku nocy budzić cała okolicę,
                    Policja nie.
                    Zresztą Policja była już kilkakrotnie w ciągu ostatnich kilku lat. I
                    na spisaniu danych się kończy. Dlatego prosiłem o podanie mi
                    przepisów prawnych, by móc się powołać na konkretne paragrafy i na
                    ich podstawie wymusić wszczęcie postępowania.
                    Lomek, masz rację, to tylko w dzikich krajach jest możliwe. Np w
                    Skandynawii za takie coś właściciel psa już dawno miałby przesrane.
                    Ale cóż, jakie społeczeństwo, takie prawo.
                    • adium Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 16:18
                      No dobra. Prowadzimy tu dyskusje o przepisach prawnych, zakazach i
                      nakazach, o ciszy nocnej i prawie do spokoju. Ale tak na dobrą
                      sprawę to co takiego kundla to wszystko obchodzi? Co ma zrobić
                      właściciel wyjącego psa? Uśpić zwierzaka? Porozmawiać z nim?
                      Nastraszyć policją?
                      Owszem - często gminy uchwałą ray gminy wprowadzają na swoim terenie
                      odrębne przepisy dotyczące takich sytuacji. Ogólne przepisy nakazują
                      np. wyprowadzać psa w kagańcu LUB na smyczy. Spotkałem się z
                      przypadkiem gdy w przepisach wygenerowanych przez lokalny samorząd
                      jest nakaza wyprowadzania psów i w kagańcu i na smyczy.
                      Ale co zrobić gdy pies wyje nocą albo kot przeraźliwie miauczy?
                      No co zrobić?
                      tg - piszesz, że rozmawiałeś z właścicielem psa. Ciekawe czy
                      właściciel powtózył treść waszej rozmowy pupilowi? Jeszcze ciekawsze
                      czy pies wyciągnął z tej rozwowy właściwe wnioski.
                      Sam nie wiem co radzić.
                      • tgserwis Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 16:35


                        adium napisał:

                        > No dobra. Prowadzimy tu dyskusje o przepisach prawnych, zakazach i
                        > nakazach, o ciszy nocnej i prawie do spokoju. Ale tak na dobrą
                        > sprawę to co takiego kundla to wszystko obchodzi? Co ma zrobić
                        > właściciel wyjącego psa? Uśpić zwierzaka? Porozmawiać z nim?
                        > Nastraszyć policją?
                        > Owszem - często gminy uchwałą ray gminy wprowadzają na swoim
                        terenie
                        > odrębne przepisy dotyczące takich sytuacji. Ogólne przepisy
                        nakazują
                        > np. wyprowadzać psa w kagańcu LUB na smyczy. Spotkałem się z
                        > przypadkiem gdy w przepisach wygenerowanych przez lokalny samorząd
                        > jest nakaza wyprowadzania psów i w kagańcu i na smyczy.
                        > Ale co zrobić gdy pies wyje nocą albo kot przeraźliwie miauczy?
                        > No co zrobić?
                        > tg - piszesz, że rozmawiałeś z właścicielem psa. Ciekawe czy
                        > właściciel powtózył treść waszej rozmowy pupilowi? Jeszcze
                        ciekawsze
                        > czy pies wyciągnął z tej rozwowy właściwe wnioski.
                        > Sam nie wiem co radzić.

                        Widzisz, sprawa jest dość prosta. Jeżeli bierze się zwierzę do
                        swojego domu/ na swój teren, to należy zająć się jego wychowaniem. Bo
                        bierze się nie zabawkę pluszową, lecz żywe stworzenie. Bierze się
                        odpowiedzialność za jego życie, zdrowie, ale również odpowiedzialność
                        za jego czyny. Zarówno jeśli chodzi o np pogryzienie ludzi czy
                        wyrządzone szkody materialne, jak i wpływ zwierzaka na
                        wspólmieszkańców. Jeśli ktoś tego nie rozumie lub nie potrafi temu
                        sprostać, to niech sobie kupi patyczaka a nie psa.
                        OK, to chyba jasne. Ale co zrobić jeśli jest już po fakcie? Dokładnie
                        to samo co WSZYSCY inni sąsiedzi przy naszej ulicy: w każdy możliwy
                        sposób ograniczać wpływ złych zachowań na ludzi dookoła. Jedni
                        pobudowali swoim psom ogrodzenia uniemożliwiające kontakt wzrokowy z
                        np ludźmi przechodzącymi ulicą i na noc tam zamykają zwierzęta. Inni,
                        jak np ja pozwalają swemu psu spać w domu. Jeszcze inni zamykają
                        swoje psy w np garażu, gdzie pies ma swoje legowisko i zapewnione
                        warunki bytowe. Przy naszej ulicy większość mieszkańców ma psy. I
                        tylko jeden nie potrafi sobie z tym poradzić. A wśród tych innych są
                        np starsi ludzie trzymający na swym terenie owczarki kaukaskie. I
                        jakoś tych ich psów, mimo że to dość agresywna i głośna rasa, w ogóle
                        nie słchać. Można? Można. Tylko trzeba chcieć.
                        • adium Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 17:11
                          Nie znam się na psach. Nigdy nie miałęm zwierzaka.
                          Pewnie jest w tym co napisałeś dużo racji.
                          Znam sytuację, gdy ktoś kupił spokojnego pudelka, który po wzięciu
                          na ręce od razu zasypiał wtulony w ramiona. Jak się obudził w domu
                          rano to dopiero się zaczęło. Biega i szczeka cały czas. Właściciel
                          doszedł do wniosku, że jak kupował psiaka to zwierzak musiał być
                          naszprycowany jakimś uspokajającym środkiem.
                          Nie ma siły na to stworzenie a co gorsza wszystko dzieje się w
                          jednym z warszawskich bloków.
                          Pomyślałem, że to podobna sytuacja.
                          Bo czy ujadający pies ucichnie jak nie będzie widział przechodniów
                          za ogrodzeniem? Nie wiem. Przecież pies wyczuje, że ktoś przechodzi
                          i też będzie ujadać.
                          Może faktycznie - jak właściciel zamknie psa w domu na noc to coś
                          pomoże. Ale przez ściany też słychać ujadanie...
                          Nie słyszałem o przepisach dotyczących ujadania psa.
                          • roberto19633 Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 18:07
                            No tak, Polak gdy głodny, to zły. Z psami podobnie.
                            Jeżeli daje się jeść psu raz dziennie, solidną porcję, i to
                            wieczorem, wtedy pies nie jest agresywny./w nocy spokojnie
                            trawi i śpi/
                            Cóż pewnie nie zechcesz zmienić się z właścicielem miejscami.
                            Ale delikatnie możesz mu o tym napomknąć.

                            Większość ludzi na twojej ulicy pewnie tak robi, oni kłopotów
                            nie mają.
                        • krzysiom1 Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 19:13
                          Złóż na Komendzie Policji oficjalny wniosek o ukaranie sąsiada przez
                          Sąd Grodzki na podstawie art 51 kk- wzory można znaleźć w necie.
                          Jeżeli są notatki policji z interwencji+ Twoje zeznania+ ewentualne
                          zeznania sąsiadów to zostanie ukarany. Policja musi przyjąć
                          doniesienie i przeprowadzić śledztwo.
                          • roberto19633 Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 19:33
                            Raczej nie zaostrzaj konfliktu. Sąsiad nigdy Ci nie pomoże, a
                            mieć dobrego sąsiada to dobra inwestycja.
                            Jak się nie dogadasz, trudno stopery w uszy. Ciąganie się z
                            sąsiadem, po sądach i komendach nic dobrego nie wniesie do
                            twojego życia.
                            • tgserwis Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 19:44
                              roberto19633 napisał:

                              > Raczej nie zaostrzaj konfliktu. Sąsiad nigdy Ci nie pomoże,
                              a
                              > mieć dobrego sąsiada to dobra inwestycja.
                              > Jak się nie dogadasz, trudno stopery w uszy. Ciąganie się
                              z
                              > sąsiadem, po sądach i komendach nic dobrego nie wniesie do
                              > twojego życia.

                              :)
                              Też tak uważam, dlatego przez tyle lat nie podjąłem tego typu
                              działań. Tzn działań sądowych. Ale moja cierpliwość zaczyna się
                              wyczerpywać. Po prawie 10 latach ma chyba prawo?
                              • lomek2 Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 21:27
                                Moim zdaniem rozgraniczanie ludzi na sąsiadów, którym wolno więcej i resztę, to
                                zła zasada i dlatego miedzy innymi w kraju jest jak jest. Bo każdy fi..t jest
                                czyimś sąsiadem.
                                Dobry sąsiad powinien sam rozwiązać problem, który stwarza. Jeśli się uchyla,
                                trzeba to rozwiązać za niego.
                    • lomek2 Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 21:24
                      No to trzeba było sąsiadowi "otworzyć okno". Wtedy by się pewnie obudził :)

                      Możesz sobie kupić działko ultradźwiękowe na psy i koty i wycelować w podwórko
                      sąsiada. Kiedy pies zacznie szczekać, włączysz i wtedy zacznie wyć z bólu albo
                      ucieknie. Po kilku sesjach nauczy się, że nocne wycie i szczekanie kończy się
                      przykro, i oduczy się.
                      • tgserwis Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 22:08

                        Lomek2,
                        no błagam Cię. Przecież to nie jest wina psa. I nie mam zamiaru
                        zwierzakowi w żaden sposób robić krzywdy.
                        Ale myślałem o innym rozwiązaniu:
                        Gdy sytuacja się powtórzy , to być może nagram ujadanie przez
                        powiedzmy godzinę. Później wystawię na dwór kolumny, wzmacniacz i
                        odtwarzacz i powiedzmy o 2 w nocy puszczę sąsiadowi całe 400W prosto
                        w okna Jego sypialni. Fajny pomysł ? :)
                        • adium Re: Obowiązki właściciela psa 08.08.10, 23:49
                          ...a wtedy sąsiad wezwie policje i...
                          • tgserwis Re: Obowiązki właściciela psa 09.08.10, 00:12

                            adium napisał:

                            > ...a wtedy sąsiad wezwie policje i...

                            i ja wyłączę w domu światło udając że śpię. I nie mają prawa mnie
                            obudzić.
                        • lomek2 Re: Obowiązki właściciela psa 09.08.10, 01:47
                          Jakiej krzywdy? Po prostu go wytresujesz, skoro sąsiadowi się nie chce. Pies
                          jest pojętny, szybko zrozumie kiedy robi się nieprzyjemnie, jeśli będziesz
                          włączał nadajnik tylko wtedy, kiedy szczeka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka