26.10.10, 15:23
Szanowni Forumowicze,
Bywam ta rzadko, a piszę jeszcze rzadziej. Proszę powiedzcie mi po co wypisywać te wszystkie bzdury na temat kandydatów na radnych ( bo chyba wszyscy wiemy, że napisać można wszystko i na wszystkich), czemu ma to służyć?
Bo chyba będą spotkania z kandydatami ( zakładam, że każdy komitet takie zorganizuje ) i każdy będzie mógł się przedstawić swoim wyborcom. Kandydaci na burmistrza też powinni się przedstawić. Przynajmniej tak jest w normalnych kampaniach wyborczych.
Chyba, że nie ma znaczenia co mają do powiedzenia kandydaci, a forum służyć ma tylko do okładania się nawzajem epitetami. Chyba, że to taka Łomiankowska tradycja?
Obserwuj wątek
    • kmsanczia Re: RADNI ? 26.10.10, 15:28
      Tradycja.
      A czy na spotkaniu można tak dogłębnie poznać kandydata, w dodatku z najgorszej strony? Od tego jest forum. ;)

      • tobi313 Re: RADNI ? 26.10.10, 15:37
        Zdarzyło mi się być na kilku zebraniach różnych komitetów przed poprzednimi wyborami i uwierz mi, że na te zebrania przychodzą nie tylko zwolennicy konkretnego kandydata, ale i przeciwnicy. I naprawdę potrafią wyciągnąć wszystko. Faktem jest, że frekwencja na tych zebraniach nie jest oszałamiająca, ale to już przytyk do wyborców.
        • kmsanczia Re: RADNI ? 26.10.10, 15:45
          Wierzę ci na słowo. Ale ogólnie o co chodzi? Żeby nie pisać na forum tylko latać na spotkania? Bo ja akurat organicznie nie znoszę zebrań. Wolałabym żeby kandydaci na radnych znaleźli czas i odwagę przedstawić się w różnych miejscach, również na forum.
          • tobi313 Re: RADNI ? 26.10.10, 16:02
            Masz rację spotkania nie są ekscytujące, ale przynajmniej masz okazję zadać pytanie osobiście i odpowiedź na nie być może będzie pomocna w Twoim wyborze albo widzisz, że ktoś sobie nie radzi z tą odpowiedzią. A przedstawienie się na forum niczego nie zmieni jak jak sama widzisz to niektóre nicki już mają wyrobioną opinię na temat niektórych obecnych radnych jak i też kandydatów, że nie wspomnę o burmistrzu czy kandydatach na burmistrza.
            Osobiście uważam, że pozostają nam spotkania wyborcze bo żaden kandydat nie odważy się przedstawić na forum. Obecnych radnych mniej lub bardziej kojarzymy problem widzę w całkiem nowych twarzach a raczej nazwiskach. Bo ich nie znamy. Czy nie mam racji?
            • kmsanczia Re: RADNI ? 26.10.10, 16:12
              Dla mnie produkowanie się na zebraniach jest przejawem pieniactwa i parcia na władzę. ;) Czy radny musi umieć pięknie przemawiać? Czy to nie jest ocena po pozorach? Łatwo można się nabrać na piękne słówka kogoś, kto jest sprawnym manipulatorem, a w rzeczywistości będzie robił rzeczy, których nigdy byśmy nie poparli.
              • tgserwis Re: RADNI ? 26.10.10, 16:25
                kmsanczia napisała:

                <Czy radny musi umieć pięknie przemawiać?>

                A czy radny musi poprawnie pisać? Są ludzie mówiący nawet całkiem sensownie, ale mający problem z przełożeniem tego na slowo pisane.

                <Czy to nie jest ocena po pozorach? Łatwo można się nabrać na piękne słówka kogoś, kto jest sprawnym manipulatorem, a w rzeczywistości będzie robił rzeczy, których nigdy byśmy nie poparli>

                A jaka to różnica czy powie coś na spotkaniu czy napisze na forum? Że co, słowo pisane i zawsze można to wyciągnąć, przedstawić i zacytować? Owszem, racja.
                A radny zawsze może powiedzieć, że on chciał, ale się nie udało.
                Co nie znaczy, że kandydaci powinni omijać forum. Wręcz przeciwnie, im bardziej dadzą się poznać, tym mają większe szanse. Poprostu powyższa argumentacja jakoś nie bardzo mnie przekonuje.
                • kmsanczia Re: RADNI ? 28.10.10, 13:52
                  tgserwis napisał:
                  > powyższa argumentacja jako
                  > ś nie bardzo mnie przekonuje.

                  To nie jest argumentacja, która ma kogoś przekonać, tylko mój punkt widzenia.
                  Jakoś nie mam ambicji, żeby kogoś do czegoś przekonywać.
          • esscort Re: RADNI ? 26.10.10, 16:13
            kmsanczia napisała:
            czas i odwagę przedstawić się w różnych miejscach, również na forum.

            No własnie - zapraszamy odważnych.
        • boruta24 Re: RADNI ? 26.10.10, 15:46
          Nie dziw się że nikt nie przychodzi. Ja byłem 4 lata temu na spotkaniu pana Pszczółkowskiego i więcej nie przyjdę ponieważ czuję się oszukany. Obiecanki były jakże piękne ale po tych czterech latach szara rzeczywistość została szara. Mnie interesuje bardziej, co ma do powiedzenia ten nowy kandydat.
          • tobi313 Re: RADNI ? 26.10.10, 16:11
            Oczernianie obecnego burmistrza nie spowoduje, że przedstawi nam się nowy kandydat w osobie pana Dąbrowskiego czy też jeszcze kogoś innego. Byłem też na spotkaniach przedwyborczych p. Pszczółkowskiego 4 lata temu i w związku z tym chętnie pójdę na tegoroczne bo to jest jedyny sposób żeby zweryfikować jego poprzednie obietnice.Bo też mam wiele zastrzeżeń, ale odpowiedź chciałbym uzyskać od niego a nie od anonimowych forumowiczów.
          • roberto19633 Re: RADNI ? 26.10.10, 16:16
            boruta24 napisał:

            > Nie dziw się że nikt nie przychodzi. Ja byłem 4 lata temu na spotkaniu pana Psz
            > czółkowskiego i więcej nie przyjdę ponieważ czuję się oszukany. Obiecanki były
            > jakże piękne ale po tych czterech latach szara rzeczywistość została szara. Mn
            > ie interesuje bardziej, co ma do powiedzenia ten nowy kandydat.

            Lepiej niech dużo nie mówi, nie obiecuje tylko od razu weżmie się do pracy.Priorytet
            to kanalizacja,wodociąg, plany zagospodarowania wzdłuż E-7. Nowa szkoła podstawowa,
            dla coraz większej ilości dzieci.
    • kmsanczia Radni po 4 latach - co się udało, co nie? 28.10.10, 13:49
      www.lomianki.info/document.php?did=1911
      • esscort Re: Radni po 4 latach - co się udało, co nie? 28.10.10, 13:54
        Bardzo lubię takie odpowiedzi. Rewelacja!

        2. Czego się Pani / Panu NIE UDAŁO zrobić dla mieszkańców Łomianek w ciągu ostatnich czterech lat? Dlaczego?

        Kadencja Rady Miejskiej i Burmistrza 2006-2010 jest wyjątkowo aktywna w wykonywaniu zadań służących mieszkańcom. Każdy radny chciałby więcej. Mnie udało się zrobić to, co zaplanowałem.
        • kmsanczia Re: Radni po 4 latach - co się udało, co nie? 28.10.10, 13:58
          A jeden, chyba na końcu, w ogóle nie napisał, że coś się UDAŁO. ;)
          • brycezion Re: Radni po 4 latach - co się udało, co nie? 28.10.10, 14:58
            Za to Orzechowskiemu 14 km kanalizacji "urosło" do 27 km.
            • romek501 Re: Radni po 4 latach - co się udało, co nie? 28.10.10, 15:05
              każdemu się może zdarzyć, że podwójnie widzi ;-)
              • corner111 Re: Radni po 4 latach - co się udało, co nie? 29.10.10, 13:05
                Według moich danych wykonano:
                kanalizacja ponad 14,36km
                wodociągi ok 30km
                przyłącza 759 szt
                Coś często Brycezion mylisz się w podawanych liczbach. Przy czym za 2010 to wielkości planowe.
                • brycezion Re: Corner111 30.10.10, 09:56
                  Widać Corner111 wiedza Twoja pochodzi z GŁ.
                  Odczep się jednak ode mnie namolny trollu. Gdzie i kiedy podawałem metry wod-kan. ???
                  Bo nie jestem przecież redaktorem GŁ, która nie umie dodać 4 liczb i zamiast 14360 podała 14270 m kanalizacji.

                  A poza tym o wod-kan. pisaliśmy w wątkach "Rozliczamy burmistrza z obietnic" lub "Jak ukryć długi miasta". Pisz więc wg. tematu wątku jeżeli masz coś do powiedzenia.
                  • cormer111 Re: cormer111 30.10.10, 22:05
                    Jak zwykłe jesteś niewinny i jak zwykle strzelasz sobie w stopę.
                    Ja ci powiadam, mnie to rybka 12, 15, 150 czy nawet 2389098, toż to jedynie cyfry. I o co się kłócić czyś ty jakiś księgowy, czy nauczyciel by tak agresywnie oceniać pomyłki. Sprostowałeś, miej satysfakcję i idź dalej, po księgę /bo jak, widzę to bardzo cie złości/ .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka