brycezion
26.11.10, 09:37
Myślałem, że to tylko takie "przepychanki" i oskarżenia w internecie. Ale faktycznie.
Przyjechała do mnie brygada z ZWiK. Podłączają kanalizację. Alleluja!!!
Rozmawiam z nimi. Mówią : "Panie, mówi się, że Spółka ma być rozwiązana, a ludzie zwolnieni."
Co za bzdura!!!
ZWiK będzie istnieć w tej czy innej formie organizacyjnej i nie ma mowy o zwalnianiu pracowników szczególnie fizycznych i niezbędnej kadry technicznej.
Musi natomiast zostać zmieniony zakres działalności.
Wszystkie brygady na podłączenia domów, około 500 ludzi czeka już 15 lat na realizację wpłat za partycypacje, a dochodzą nowi tam, gdzie położone są już sieci i podejścia do płotów.
Inwestycje tylko poprzez przetargi.