lomek2
17.01.11, 23:00
Właściwie aptekarze nie są niczemu winni. oni po prostu korzystają z ludzkiej głupoty naturalnej oraz nabytej.
Przychodzi baba do aptekarza i mozna usłyszeć następujące zamówienie: "coś na gardło, na ból pleców na ból w kolanie, na drętwienie stóp, jakieś witaminy...". A podobno ludzi nie stać żeby współpłacić 5zł za wizyty lekarskie...
Trochę dla otrzeźwienia:
zdrowie.onet.pl/profilaktyka/koniec-mitu-multiwitaminy,1,4101770,artykul.html