Dodaj do ulubionych

Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ?

07.08.12, 12:37
Za komuny wyniki sportowe dawały przepustkę do paszportu i dewiz. Były też świadectwem potęgi Państwa (np.NRD).
Teraz obserwujemy co raz gorsze wyniki na Olimpiadach. Na obecnej na przeszło 200-tu naszych reprezentantów, do tej pory tylko 6 medali (23 miejsce).
Co jest Waszym zdaniem przyczyną ? Brak sportu masowego, szkolenie, braki finansowe ?
Obserwuj wątek
    • drabbu Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 07.08.12, 14:31
      brycezion napisał: > Za komuny wyniki sportowe dawały przepustkę do paszportu i dewiz. Były też świadectwem potęgi Państwa (np.NRD).

      Proszę przeczytać o tym świadectwie potęgi:

      wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/artykuly/dramatyczne-kulisy-fabryki-mistrzow-w-nrd,1,3524912,wiadomosc.html
      albo np.:

      www.dw.de/dw/article/0,,3930491,00.html
      czy:

      www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/iar/artykul/na;co;cierpia;mistrzowie;sportu;bylej;nrd,136,0,209032.html
      Chociaż teraz pamięta się przede wszystkim sukcesy i medale, to jednak za komuny też nie wszyscy reprezentanci zwyciężali (warto byłoby może odszukać w jakiejś encyklopedii sportu
      tabele z wynikami z tamtych lat i porównać). Natomiast na całe szczęście dzisiaj wyniki sportowe
      nie muszą już być przepustką do dewiz, a tym bardziej paszportu, przynajmniej na starym kontynencie o wiele bardziej liczy się sam wynik.
    • esscort Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 07.08.12, 15:09
      Powodów jest b. duzo. Moim zdanie najważniejsze to:

      - Brak wf w szkołach ( w wielu szkołach wf to fikcja)
      - Nadopiekuńczość rodziców - dziecko ma się "nie zmęczyć", nie wywrócić, musi być wyręczane we wszystkim, podwożone 100 m samochodem itp. Dziś żeby osiągać wynik na poziomie międzynarodowym trzeba być bardzo aktywnym (nie zawsze koniecznie w tej dyscyplinie, którą sie będzie docelowo uprawiać) od najmłodszych lat. Jeśli dziecko od początku swojego życia nie będzie wychowywane w "duchu" sportowym, to w zasadzie nie ma szans na osiągniecie poziomu międzynarodowego (oczywiście mogą być wyjątki). A zatem początek zależy od rodziców
      - "Telewizyjny" model wychowawczy.
      - Brak "żyłki sportowej", niechęć do rywalizacji, większego wysiłku - to też w dużej mierze kwestia wychowania, wzorów wyniesionych z domu oraz "poprawnego" wychowania, które premiuje nijakość. Pokłóciłem się kiedyś z nauczycielką mojego dziecka, gdy sie okazało, że zawody sportowe w szkole polegają na tym, że wszyscy dostają równorzędne nagrody "za udział", bo dzieciom słabszym mógłby być "przykro". Rywalizacja jest wypierana z innych dziedzin - np. w wynikach nauczania (zaczynają być "tajne", bo ponoć wymaga tego ochrona danych osobowych). Tymczasem, żeby był 1 mistrz, t najczęściej muszą być (w zależności od dyscypliny) setki, tysiące, dziesiątki tysięcy nie- mistrzów
      - Sport nie jest traktowany jako atrakcyjny wzór kariery. W tym sensie, że wiadomo, że trzeba włożyć ogromny wysiłek, by uzyskać (ewentualnie!) sukces. W dodatku nie ma żadnej pewności, że ten wysiłek przyniesie sukces, bo jednak przecież tylko nieliczni sportowcy osiągają najwyższy poziom. Czyli mozna się narobic i nic z tego nie mieć. Dla młodzieży bardziej kuszące są łatwiejsze modele kariery - modelka, piosenkarz, złodziej, oszust itp.
      - Brak systemu wyłaniania talentów w szkołach.
      Za komuny dla sportu nie było tylu alternatyw, więc dzieciaki spotykały się po szkole i coś robiły. Gdy w okolicy był klub, jakiś trener, to dziecko mające talent łatwiej trafiało do sportu. Zresztą w szkole też wf był powazniej traktowany, a rodzice nie wystawiali zwolnień z wf, żeby się dziecko nie zgrzało. Były bez przerwy organizowane różne szkolne, międzyszkolne, miejskie, wojewódzkie zawody, spartakiady, mistrzostwa. Poza tym uprawianie sportu przez dzieci w zasadzie nic nie kosztowało rodziców.
      Upadek naszego sportu jest długofalowym zjawiskiem. Przypominam, że w latach 60. i 70 XX wieku w zasadzie zawsze byliśmy w pierwszej 10 w klasyfikacji metalowej (raz chyba była klęska, bo spadliśmy na 11 miejsce), a bywały olimpiady, na których zdobywaliśmy miejsce 6-7

      • esscort Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 07.08.12, 15:18
        Trzeba jednak pamiętać, że dziś w wielu dyscyplinach są przeszkody naturalne w osiąganiu najwyższego poziomu. Np. żaden biały człowiek ze względów anatomicznych nie jest w stanie konkurować na najwyższym poziomie w sprintach. Podobnie jak nie da się wygrać z Masajami na długie dystanse. No ale to szczegóły
        • brycezion Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 07.08.12, 16:02
          Generalnie zgadzam się z oceną Esscorta.
          Humor poprawili mi windsurferzy zdobywając przed chwilą 2 medale. Ale to widać na wodzie. Gdy wieje w zatoce Puckiej, jest biało od żagli. Gdy wieje jeszcze bardziej - króluje kite. Dobre prognozy na następną Olimpiadę, gdy kite zastąpi deski z żaglem.
      • drabbu Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 07.08.12, 18:37
        Ale czy w takim pytaniu nie chodzi raczej o to, jak walczą sami olimpijczycy i czy nie sprawiają zawodu kibicom? Czy zwyciężają odpowiednio często i odpowiednio wysoko? Olimpijczycy, czyli zawodnicy ekstraklasy, którzy na pewno nie obijali się na wuefie i nie ciągnęli zwolnień od rodziców. Mistrz Adrian Zieliński mówił, że rozpoczynał jako siedmiolatek :)
        I dorzuciłbym jeszcze jeden czynnik, przekładający się na osiągnięcia - brak odpowiednio głośnej, powszechnej popularyzacji sportu i olimpijskich medali. Kiedy zwyciężali mistrzowie tacy jak Waldemar Baszanowski czy Andrzej Supron - o podnoszeniu ciężarów i o zapasach było głośno przez długi czas. Ukazywały się rozmaite popularne publikacje, zapraszające do sportu. Podobnie w kolarstwie w czasach Szurkowskiego i Szozdy, czy w boksie. Dzisiaj zainteresowanie wygasa po tygodniu od zawodów.

    • 90procent Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 07.08.12, 20:50
      Jak na bazę szkoleniową oraz środki wydawane bezpośrednio na sport
      wyniki są dobre.
      Przypomnę choćby młodego sztangistę który mając tylko mizerne środki finansowe osiągnął coś do czego lgną wszyscy leniwi działacze i POlitycy.
      Korzystając tylko ze swego talentu sięgnąl po złoto. To samo kulomiot drugi raz sięgnąl po medal.
      Natomiast ci naPOmpowani przez kolegów działaczy nie osiągnęli nic.
      Wniosek.
      Należy odpolitycznić sport. Wprowadzić dodatkowy WF , dać młodzieży szansę darmowych treningów po zajęciach szkolnych.
      Kilkadziesiąt lat temu były i SKS i kluby regionalne.
      Teraz jest rządna medali minister Mucha ze sztabem działaczy a na zapleczu sportu przaśna bieda.
      Jedynie zarabiają figuranci naznaczeni przez koneksje i układy.
      Przypomnę tu fryzjera zatrudnionego przez Muchę w ośrodku przygotowań olimpijskich.

      W końcu może nam zaśpiewa:
      nic się nie stało, kibice nic się nie stało.
      • drabbu Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 07.08.12, 21:36
        90procent napisał(a): >
        > Należy odpolitycznić sport. Wprowadzić dodatkowy WF , dać młodzieży
        > szansę darmowych treningów po zajęciach szkolnych.
        > Kilkadziesiąt lat temu były i SKS i kluby regionalne.

        Odpolitycznić sport - to samo powtarzam od bardzo przykrego końca kariery politycznej ministra sportu rządów PiS, Tomasza Lipca. Nie zakończyła się chlubnie, bo wyrokiem więzienia za korupcję. A przedtem był on przecież znakomitym sportowcem, wielokrotnym medalistą.
        W sporcie szło mu zdecydowanie lepiej niż w polityce.
        To PiS zapowiadało w programie "upowszechnienie sportu szkolnego i dodatkowej godziny wychowania fizycznego": programpis.org.pl/36,sport.html, ale to PO zadecydowała o budowie "Orlików". Szkolne i uczniowskie kluby sportowe istnieją w wielu szkołach, regionalne też. Ale oczywiście, tak, odpolitycznić sport.

        P.S. Pani minister Mucha powinna być "żądna" medali, a nie "rządna". I to by było na tyle.
      • esscort Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 07.08.12, 22:54
        90procent napisał(a):
        > Przypomnę choćby młodego sztangistę który mając tylko mizerne środk
        > i finansowe osiągnął coś do czego lgną wszyscy leniwi działacze i
        > POlitycy. Korzystając tylko ze swego talentu sięgnąl po złoto. To samo kulomi
        > ot drugi raz sięgnąl po medal.

        a co niby jest potrzebne młodemu sztangiście? Sztanga i kawałek miejsca do przewalania tych ton, które musi przewalić. Ma stypendium olimpijskie, płacą mu za odżywki, sprzęt, ciuchy itp.. Ja nie rozumiem tego oczekiwania, że państwo sportowcowi ma zapłacić za wszystko. Pamiętam, jaka kiedyś była afera, że justyna Kowalczyk musiała sobie sama kurtkę kupić, bo związek coś zawalił. No faktycznie skandal :)
        NIe słyszałem, żeby kulomiot Majewski narzekał, że ma złe warunki do trenowania. On akurat jest fajnym gościem i nie ukrywa, że wybrał sobie niszową dyscyplinę, w której przy dobrych warunkach fizycznych i pewnej wytrwałości w wyćwiczeniu techniki można łatwo i bez większego wysiłku osiągać sukcesy na skalę międzynarodową (bo w końcu ilu ludzi na świecie pcha tą kulą? Pewnie nawet znacznie mniej niż skacze na nartach). Władek Komar to samo mówił (zresztą dlatego się na kulę przerzucił).
        Akurat ci najlepsi sportowcy mają w Polsce nieźle. Gorzej jest ze sportem masowym
      • j.urek Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 08.08.12, 01:00
        90procent napisał(a):

        >
        > Teraz jest rządna medali minister Mucha ze sztabem działaczy a na
        > zapleczu sportu przaśna bieda.
        > Jedynie zarabiają figuranci naznaczeni przez koneksje i układy.
        >

        Twoja obsesja na punkcie PO jest większa niz ciężar którego nie podniósł nasz sztangista. Co może Mucha naprawić lub popsuć w sporcie przez pół roku? Kryzys w sporcie jest ponadpartyjny i apolityczny. W niewielu krajach na świecie państwo daje kasę na kluby. Ile razy w życiu zapłaciłeś za bilet na zawody sportowe? Ile razy w życiu dałeś swoją kasę na jakieś przedsięwzięcie sportowe?

        • behemot.1 Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 08.08.12, 12:30
          Fakt, problem leży u podstaw. W Polsce liczy się tylko piłka nożna, nie wiadomo czemu...A dyscyplinami sportu rządzą działacze, którym na rozwoju dyscypliny bynajmniej nie zależy.

          A tak zupełnie na poważnie - ilu z was posyłałoby od małego dziecko na bezpłatne i płatne ciężkie treningi, zakładając, że szanse na sukces i utrzymanie się z tego ma niewielkie? Racja, żeby był 1 mistrz, potrzeba wielu przeciętniaków, tyle, że oni też muszą włożyć dużo wysiłku i pieniędzy, które się nie zwrócą.
          • esscort Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 08.08.12, 12:55
            behemot.1 napisała: ilu z was posyłałoby od małego dziecko na bezpłatne i płatne ciężkie treningi, zakładając, że szanse na sukces i utrzymanie się z tego ma niewielkie?

            Małe dziecko nie ma tak bardzo ciężkich treningów, ale przecież małe dziecko ma dużo czasu, który z reguły spędza na zajęciach, które w sposób bezpośredni nie prowadzą doi sukcesu i "utrzymania się" z tego w przyszłości. Jesl dziecko gapi się godzinami w TV, to będzie miało z tego utrzymanie? Sport (większość dyscyplin) to fajny sposób spedzania czasu, prawidłowy rozwój fizyczny (i nie tylko), uczenie wytrwałości, dorosłości, współpracy (przy sportach zespołowych) itp. Michaela Phelpsa rodzice zaprowadzili na basen, bo miał ADHD i nie mogli sobie z nim poradzić. Na pewno nie myśleli, że dzięki temu będzie najbardziej utytułowanym sportowcem w dziejach i milionerem
            Oczywiście są sporty zdecydowanie niezdrowe - np. wyczynowe podnoszenie ciężarów które musi prowadzic do inwalidztwa
          • brycezion Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 08.08.12, 13:29
            Mówimy o zawodzie jaki nas spotyka w związku z Olimpiadą. Miało być super, ciągłe transmisje w TV przez okrągły dzień, tylko medali brak. A poczytajcie komentarze na "Z czuba" GW. Chleba i igrzysk. Z chlebem co raz gorzej, a igrzyska - lepiej nie mówić.

            Najpierw było EURO 2012 i euforia z przygotowaniami. Sportowo - klapa. Pozostały problemy z niedokończonymi autostradami, upadłymi firmami i rozgrzebanymi inwestycjami.

            Behemot.1 pisze, że liczy się tylko piłka nożna. Może się liczy, tylko bez efektów sportowych. Dawniej było ambicją młodych dostać się do drużyny narodowej Górskiego. Teraz - jak tu się załapać do dobrego europejskiego klubu za odpowiednią gażę.

            Nastawienie na masowy sport, wychowanie fizyczne a nie tylko gry na komputerze, to z pewnością droga do hasła "w zdrowym ciele, zdrowy duch".
            W sporcie wyczynowym potrzebne są jednak pieniądze, których nie nadrobi nachalna reklama w mediach. O braku pieniędzy mówi i reprezentant w kolarstwie (np. GB na kolarstwo wydaje 10 razy więcej niż Polska) czy była mistrzyni olimpijska Maurer.
            Jeśli nas nie stać na nakłady na sport, nie działaczy, nie spodziewajmy się wyników. Miejsce w 3-ej dziesiątce na świecie musi nas satysfakcjonować.
            I stosownie do niego poświęcajmy mu odpowiednią ilość w mediach.

            • drabbu Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 08.08.12, 14:01
              Wszystko to prawda. Ale z wrodzonej przekory przypomnę tylko, że i w grach komputerowych odbywają się zawody i mistrzostwa, tak w skali regionalnej, krajowej jak i międzynarodowej,
              z pulą nagród idącą w setki tysięcy dolarów. Dla przykładu, w październiku ub. roku w Warszawie były polskie finały prestiżowych międzynarodowych zawodów World Cyber Games, a finał odbył się w Korei.
              W tym samym czasie odbyły się (też w Warszawie) finały mistrzostw Europy Samsung Euro Championship. O ile wiem, reprezentanci Polski zajmowali w nich wysokie, medalowe miejsca (w każdym razie dużo lepsze niż piłkarze).

              Wydaje mi się, że z ofertą sportową dla dzieci i młodzieży, z której mają wyrosnąć przyszli olimpijczycy, wcale nie jest aż tak źle, i jeżeli ktoś jest sportem poważnie zainteresowany, to
              znajdzie dla siebie miejsce. Natomiast to, czy w ogóle poszuka miejsca zależy - tak jak pisał Esscort - od wychowawców i rodziców. Popularyzacja sportu w mediach też przekłada się
              i wpływa na późniejsze wyniki.
              • 90procent Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 08.08.12, 21:19
                weź się lepiej drabbu za robotę, a nie pierdzenie w stołek.
                Pani minister gdyby była nieco rozgarnięta nie zatrudniałaby fryzjesra na stanowisko
                zastępcy derektora w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich.
                Miało być zdrowiej gdy PO dochodziło do władzy po nominację do Prezydenta Tusku szedł na piechotkę by pokazać że będzie lepiej.
                Wyszło jak zwykle : Drzewiecki , hazard, fryzjer dziesiątki działaczy przypięte do sportowców.
                Drenowanie kieszeni, przedłużenie wieku emerytalnego. Co dalej?
                zobaczymy . Euro się skończyło, Olimpiada kończy. Po wakacjach lawinowy spadek inwestycji , upadłości ...............
                Niestety będzie się działo.

                Drabbu wskakuj na rower i nie piernicz więcej głupot.
                Założe się z tobą rower dla Strażaków że do przyszłej wiosny odbędą się przedterminowe wybory do Sejmu. Właśnie gdzie ten obiecany rower? zdaje się że słowność u Ciebie jest proporcjonalna do obietnic warszawskich Platfusów.

                Zdaje się że słowo dla człowieka mieniącego się być elitą winno być zobowiązujące?
                A może się mylę?
                • drabbu Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 08.08.12, 22:47
                  Czy dobrze pamiętam, że ktoś ci tu proponował lód na skołatany łepek? Czemu nie skorzystałeś? Jeszcze nie jest za późno. Też gorąco doradzam.
                  A rower mogłeś był wziąć od razu kiedy proponowałem i zrobić z nim, co tylko chciałeś. Albo skoro masz znajomości wśród strażaków, to poproś o dobry prysznic z motopompy.
                • j.urek Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 08.08.12, 23:17
                  Nie rozpędzaj się tak 90%. Fryzjer nie jest fryzjerem tylko wszechstronnie wykształconym właścicielem salonów fryzjerskich. Jeśli sprzedawca dachówek (przyznasz, że niezbyt sprawny biznesowo) może zarządzać całym miastem, to czemu facet prowadzący z powodzeniem własny biznes nie może być wicedyrektorem jakiegoś ośrodka sportowego? Na pewno lepiej by sobie poradził.
                  A możesz podać jakieś nazwiska tych działaczy przypiętych do sportowców?
                  Na kogo byś w tych przedterminowych wyborach głosował?
                  • samly Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 09.08.12, 01:06
                    Pomińmy zwietrzałego procenta, wróćmy do tematu. Szkoda siatkarzy, bardzo liczyłem na nich :(
                    • behemot.1 Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 09.08.12, 08:10
                      Podstawowy polski problem - psychika, bo nie o brak umiejętności technicznych tu chodziło. Nie umiemy bronić pozycji faworyta. Paraliżujący strach przed Rosjanami spowodował, że nie tylko nie stawiliśmy czoła rywalom, ale nawet nie zagraliśmy swojego. Szkoda, bo to Igrzyska zmarnowanych szans, ileż to już razy słyszeliśmy, że bardzo im przykro, ale się nie udało...
                      • esscort Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 09.08.12, 11:05
                        behemot.1 napisała: ileż to już razy słyszeliśmy, że bardzo im przykro, ale się nie udało...

                        Ale co ma powiedzieć zawodnik, który przegrał? Myślisz, że jemu nie zależało? Że to olewał. Przecież wielu z nich przez kilka lat trenowało ostro dla tego jednego występu. I teraz sie okazuje, że to wszystko na marne. Najlepszym przykładem sztangista Dołęga. Ile on, ku..a, ton przerzucił przez ostatnie lata? I co, wyszedł i nie podniósł ciężaru, który miał być rozgrzewką, bo lat nie miał najmniejszego problemu. No i 3 razy nie podniósł. Myślisz, że olewał? Ja myślę, że dla niego to dramat. I co ma teraz zrobić, żebyś był usatysfakcjonowany jako kibic?
                        Któraś z kajakarek, która nie zdobyła medalu, zapytana, co będzie teraz robić, odpowiedziała, że wyjedzie odpocząć. No i oburzenie, że na urlopik sobie jedzie. A co ma zrobić? przez ostatnie miesiące harowała jak głupia. Przegrała, jej wysiłek nie przyniósł rezultatu, na jaki liczyła, więc co się dziwić, że chce odpocząć?
                        • esscort Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 09.08.12, 11:07
                          Sorry Behe zapomniałem, że nie jesteś facetem
                    • esscort Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 09.08.12, 10:54
                      samly napisał:

                      > Szkoda siatkarzy, bardzo liczyłem na nich :(

                      Jasne, że szkoda. Ale byli zdecydowanie słabsi we wszystkich elementach gry. W dodatku zepsuli co najmniej 10 serwów.
                      Mnie nie przekonują tłumaczenia "słaba psychika". Bo to nie są panienki z dobrych domów, tylko zawodnicy klasy światowej, dla których mecze to chleb powszedni - w zasadzie nic innego nie robią. Polska liga należy do najsilniejszych w Europie. W sporcie tak jest - albo się jest słabszym i się przegrywa, albo jest się silniejszym i się wygrywa. I na tym polega urok sportu.

                  • brycezion Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 09.08.12, 01:14
                    Mimo schodzenia z tematu i zagadywania różnymi figurami retorycznymi, fakty są nieubłagane.
                    Spadliśmy w klasyfikacji medalowej na 26 miejsce.
                    Wygląda na to, że Olimpiada to jeszcze większa porażka niż Euro 2012.
                    • 90procent Re: Jak oceniasz na Olimpiadzie ?tak jak Państwo 09.08.12, 08:04
                      brycezion napisał:

                      > Mimo schodzenia z tematu i zagadywania różnymi figurami retorycznymi, fakty są
                      > nieubłagane.
                      > Spadliśmy w klasyfikacji medalowej na 26 miejsce.
                      > Wygląda na to, że Olimpiada to jeszcze większa porażka niż Euro 2012.

                      Co ty mówisz?
                      Jakie fakty?
                      Mamy wszak do czynienia z ciągłym pasmem sukcesów.
                      -najtańsze państwo
                      -najtańszy stadion
                      -najniższy wiek emerytalny
                      -najmniejsza w historii ilość urzędników.
                      -najtańsze i najlepsze autostrady
                      -najlepsze kontrakty w Spółkach Skarbu.

                      Popatrz na nasz papier lakmusowy w postaci drabbu. Dokonuje takich samych zwrotów
                      PR-owych jak jego ulubieńcy.
                      Miał być rower?
                      będzie , być może , pod warunkiem, może./wystarczy prześledzić wątek o rowerze/
                      Ogólnie można go pocałować w d... ,, jak całą resztę PO.
                      • drabbu Re: Jak oceniasz na Olimpiadzie ?tak jak Państw 09.08.12, 08:56
                        O czym to panowie mówią? Nie napisałem nigdzie, żebym był usatysfakcjonowany wynikami Euro ani Olimpiady :( Euro było ogromną klęską w wymiarze sportowym - reprezentacja schrzaniła wręcz koncertowo. Zmarnowała cały entuzjazm społeczny i radość. Obserwowałem je z bliska, byłem w strefie kibica i głownie to mam im bardzo za złe. Jeśli chodzi o Olimpiadę, mam nadzieję, że zdobędziemy więcej krążków. Na poprzednich letnich igrzyskach w 2008 r. mieliśmy 263 reprezentantów i 10 medali. Obecnie - 217 i 8, a Olimpiada trwa jeszcze. Miejsce w ogólnej klasyfikacji medalowej zależy przecież od ogólnej liczby państw-uczestników, a ta się powiększa, oraz od ilości obsadzonych dyscyplin. Trzeba pamiętać, że dla wielu reprezentantów sukcesem jest samo zakwalifikowanie się na igrzyska i rzeczywiście jest ono sukcesem, finalizującym ciężką pracę. Napisałem o rozgrywkach komputerowych chcąc pokazać, że i gry komputerowe dają paszporty do egzotycznych miejsc. Do kosztu budowy nowego stadionu liczy się również duży koszt rozbiórki starego Dziesięciolecia i zbrojenia gruntu pod nowy, o czym jak widać, Procent nie ma pojęcia. O czym pojęcie ma, wolę nie pytać. Nie istnieje żaden związek pomiędzy wiekiem emerytalnym, autostradami a osiągnięciami sportowymi i Procent pieprzy już nie jak zwykle, ale nawet ponad swoją dotychczasową miarę.
                        • esscort Re: Jak oceniasz na Olimpiadzie ?tak jak Państw 09.08.12, 11:09
                          Procenta - podobnie jak prezesa - nikt nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne
                          • brycezion Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 09.08.12, 15:33
                            O jakim prezesie - Esscorcie - mówisz ? O Kaczyńskim ? To stary i kiepski odgrzewany kotlet zawistnych ludzi, którzy wierzą w PR, a nie w fakty.
                            A Procent ? Drabbu jest ostatnim człowiekiem, który ma pojęcie o ekonomii. Pamiętasz Esscorcie spotkanie na początku 2007 u Pszczółkowskiego, gdy parsknąłeś śmiechem na mą odpowiedź Drabbu, że gdyby przeczytał Białą Księgę, to i tak by nic z niej nie zrozumiał ?

                            Zaś wracając do Olimpiady. Można współczuć poszczególnym sportowcom za osobistą porażkę, ale jeśli cała reprezentacja zajmuje 26 miejsce medalowe, zaczyna to dawać powód do przemyśleń i analiz.
                            • esscort Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 09.08.12, 16:03
                              Jasne, że daje. I przecież analizujemy (mam nadzieję, że nie tylko my)

                              Brycezion, podziwiam cię za pamięć. Szkoda, że takiej nie mam :(
                            • drabbu Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 09.08.12, 16:10
                              Największym błędem Pszczółkowskiego był Brycezion. O białej księdze i jej poziomie uprzejmie zamilczę. Co w ogóle ma biała księga do stadionów? I co ma znajomość ekonomii do sportowego wątku?
                              • 11chwilka Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 09.08.12, 20:45
                                Niektórym tak wrośli w lokalną politykę, że nawet o sprawach ogólnych nie potrafią bez tego rozmawiać. Widocznie lato brak kolejnej białej i 140 % średniej temperatury tak działa.

                                Sport wyczynowy to wielki problem i nie małe pieniądze. Obecnie w wielu dziedzinach zaczyna być istotna droga i często skomplikowana technologia i medycyna. Młodych zapaleńców jest wielu. Biegają, kopią, skaczą nie tylko w szkole. Problemem jest dalszy przebieg ich kariery. W Łomiankach o ile wiem są jedynie piłkarze, innych dyscyplin brak, choć warunki i to dość dobre są. By przebić się przez barierę pomiędzy podstawowym usportowieniem, które każdy malec nabywa we własnym zakresie z mała pomocą szkoły, a zarobkowym wyczynem, trzeba wiele samozaparcia i znacznych funduszy. Nie bez znaczenia jest udział dorosłych w tym wysiłku. Komp 2000 zł i spoko na kilka lat. Rower jeszcze mniej. Ale systematyczne zajęcia często związane z codziennymi podwózkami malca, doping, danie mu silnego impulsu w kierunku rozwoju fizycznego to sprawa dużo trudniejsza. A w dodatku totalny marazm na szczytach. Orliki są, nawet teraz dłużej działają niż w czasie roku szkolnego i co. Gdzie tam zawody? Kto patrzy na małych zapaleńców biegających za piłka? Kto organizuje im rozgrywki? Kto jest animatorem tego sporty, dla uczniów? I tak zapewne jest w znamienitej większości polskich gmin. I skąd mają się barć kadrowicze? A Kłopoty z działaczami najwyższego szczebla i absolutnym brakiem kontroli nad nimi. Z układami kolesiowskimi trwającymi od komuny? Samorządne i bezrządne?
                                Efekty widać!
                                Podziwiam wszystkich olimpijczyków, również tych bez medali za ich wysiłek i ciężką pracę.
                                Ilość zdobytych medali nikogo nie zadawała, co nie świadczy że się starali!
                                • 90procent Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 09.08.12, 21:12
                                  Dobra skończę temat roweru.
                                  Pewnie i tak nikt się go nie doczeka/nie dość że złośliwy to jeszcze na dodatek skąpiec,dzieciom i strażkom żałuje/.

                                  Co do zawodów dla młodzieży pomysł świetny wart wdrożenia. Popieram w 99%.
                                  Trzeba tak od razu nie kłócić się o pierdoły lecz robić coś dla lokalnej społeczności.
                                  Rok szkolny niebawem.
                                  • 11chwilka Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 09.08.12, 21:48
                                    Nie rok, tylko wakacje są i niektórzy nadal są w domu! Szkoda że niektórzy nowobogaccy tego nie dostrzegają!
                                    • brycezion Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 11.08.12, 19:32
                                      Srebrny medal Anity Włodarczyk poprawił nam humory, ale ogólnie, to spadliśmy już na 29 miejsce w klasyfikacji medalowej.
                                      Zaś prezes PKOl Kraśnicki mówi : "Jeśli chcemy się utrzymać w światowej czołówce, potrzebne są zmiany systemu przygotowań". Komentarz Serwisu Sportowego GW : "Aż boimy się pomyśleć, jak by wyglądał nasz sport, gdybyśmy już nie byli w światowej czołówce".
                                      • esscort Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 12.08.12, 00:30
                                        ale tez musimy sobie zdawać sprawę, że już nigdy nie uda się odnosić takich sukcesów, jak przed laty, bo np.
                                        - nigdy żaden człowiek z cywilizacji europejskiej nie podda się takiemu reżimowi, jakimi poddawani są kandydaci na sportowców z Chin czy Korei Północnej. W Chinach dziecko kilkuletnie jest odbierane rodzicom i włączane w tryby treningu na mistrza. głośna była sprawa którejś z chińskich medalistek, której dopiero po starcie powiedziano, ze jej dziadek umarł 2 lata temu, a matka jest umierająca. Wcześniej jej nie mówiono, żeby jej nie rozpraszać.
                                        - sport stał się globalny. Żaden biały człowiek nie wygra w sprincie. Usain Bolt w biegu na 100 m robi 41 kroków, podczas gdy biały człowiek musi zrobić minimum 44 kroki, ma inną budowę ścięgien i mięśni itp. mozna tenowac 24 h na dobę i tego sie nie przeskoczy
                                        • nasze.lomianki Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 12.08.12, 09:28
                                          esscort napisał:

                                          > ale tez musimy sobie zdawać sprawę, że już nigdy nie uda się odnosić takich suk
                                          > cesów, jak przed laty, bo np.
                                          > - nigdy żaden człowiek z cywilizacji europejskiej nie podda się takiemu reżimow
                                          > i, jakimi poddawani są kandydaci na sportowców z Chin czy Korei Północnej. W Ch
                                          > inach dziecko kilkuletnie jest odbierane rodzicom i włączane w tryby treningu n
                                          > a mistrza. głośna była sprawa którejś z chińskich medalistek, której dopiero po
                                          > starcie powiedziano, ze jej dziadek umarł 2 lata temu, a matka jest umierająca
                                          > . Wcześniej jej nie mówiono, żeby jej nie rozpraszać.
                                          > - sport stał się globalny. Żaden biały człowiek nie wygra w sprincie. Usain Bol
                                          > t w biegu na 100 m robi 41 kroków, podczas gdy biały człowiek musi zrobić minim
                                          > um 44 kroki, ma inną budowę ścięgien i mięśni itp. mozna tenowac 24 h na dobę
                                          > i tego sie nie przeskoczy

                                          Już był jeden taki który zajmował się różnicami międzyrasowymi.
                                          Najlepsza miała ponoć być rasa aryjska./no i te wyniki na Berlińskiej Olimpiadzie/
                                          Nie brnij dalej. Rasy jak wiesz są mieszalne. Kto wie co będzie za klikadziesiąt lat.
                                          Nawet nie przeszkodzi upadek OLT w przemieszczaniu się ludzi między kontynentemi.
                                          Krew nie woda.
                                          Być może twoja prawnuczka będzie miała karnacje i budowę nieco inną od mieszkańca Europy.
                                          • brycezion Re: Jojcorz 12.08.12, 10:15
                                            Mały wykład ze znajomości wyrazów obcych.
                                            Słownik Wyrazów Obcych, wyd. PIW, wyd. trzecie, 1958, str.475.
                                            "olimpiada" - 1. w starożytnej Grecji - czteroletni okres czasu dzielący obchody igrzysk olimpijskich, służący za jednostkę przy obliczaniu lat
                                            2. ogólnoświatowe zawody sportowe organizowane od 1896 r. na wzór starożytnych igrzysk olimpijskich co cztery lata na przemian przez różne państwa.
                                            Dotarło ?
                                          • esscort Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 12.08.12, 11:47
                                            Ja - w przeciwieństwie do tamtego fachowca od różnic rasowych - nie mam nic przeciwko innym rasom. Wręcz przeciwnie. Zwracam tylko uwagę na fakty. Geny to geny.
                                            Baaardzo chciałbym mieć wnuczkę lub prawnuczkę o innej karnacji, bo mieszanki są najfajniejsze. Każdy genetyk ci to powie
                                            Tak czy owak sport wyczynowy brnie w model hodowania mistrzów - wszelkimi środkami
    • jojcorz Re: Jak oceniasz nasze wyniki na Olimpiadzie ? 11.08.12, 20:59
      Szanowny brycezion.

      Mały wykład z historii kultury fizycznej.

      Głupi Grecy, wymyślili zawody sportowe (dosyć ograniczony zakres dyscyplin i konkurencji**) mające stymulować napięte stosunki polityczne między państwami i nacjami.
      Zasada była prosta.
      Zawody trwają - wojny przerywamy. Udało im się.
      Ten zapis wydaje się dziwnym dzisiejszym politycznym OSZOŁOMOM wszelakim, w każdym miejscu Błękitnej Planety.

      Zawody owe nazwano IGRZYSKA.
      Cykliczność ich rozgrywania określono na 4 lata.

      Okres od IGRZYSK do IGRZYSK nazwano OLIMPIADĄ.

      To co w Londynie obecnie - to IGRZYSKA OLIMPIJSKIE (a nie olimpiada).
      To co między Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie a przyszłymi w Rio De Janerio to OLIMPIADA.

      Dotarło?

      ** Konia z rzędem temu kto w dzisiejszym świecie idiotów rozróżni pojęcia - dyscyplina - konkurencja.
      Polskowyje dziennikarzyny nie panimajut. Łomiank(owce) także?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka