Dodaj do ulubionych

Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekdolnyc

21.06.13, 18:32
Kto się boi zmiany tych planów?
Przecież zmieniano już to studium w 2006 i 2011r i dla wybranych wprowadzono możliwość zabudowy tych obszarów....przpyomnę 4.2a - działki 1200m2 ; 6.5 i 6.4. - szeregowa zabudowa i wielorodzinna ; 4.3 - mieszkaniowa jednorodzinna...
więc dlaczego pzostali mają być gorzej potraktowani? też mają prawo do odrolnienia ich działek i tyle..DOSYĆ Z WYBRAŃCAMI ...mieszkańcy chcą równego traktowania i nie dadzą się wciągnąć w pseudo polityczne gierki...Czas na RÓWNE PLANY!!!Kilkuset właścicieli działek rolnych w Łomiankach Dolnych i Kępie Kiełpińskiej mówi NIE NIERÓWNOŚCIOM

Kolejni pokrzywdzeni przez studium to mieszkańcy Dziekanowa Polskiego i oni też mówią wadliwemu studium!!! nie przymusowym scaleniom WRESZCIE COŚ SIĘ RUSZYŁO i Łomianki Razem 13 patrzą władzy, radnym na ręce
- boli co?
Obserwuj wątek
    • l-dam Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 21.06.13, 18:57
      Na pewno nie boi się Rusiecki - tylko ręce zaciera.
      • sztomat Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 21.06.13, 19:40
        Panie radny dlaczego pan występuje pod anoniowym nickiem przeciwko mieszkańcom? Może tak na sesji jawnie się pan odważy, i proszę nie pisać że nie jest pan radnym, bo my wiemy?
        • z.lomianek Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 21.06.13, 22:02
          WY Rusiecki to wszystko wiecie, bo Wy i radny K to tylko z aparacikiem i .... Szkoda p.Rusiecki że nie wiecie jak drogi naprawić, o przepraszam wiecie, ale te przy wasze działce.
          • okleoik Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 22.06.13, 10:07
            Zmiany planów boją się radni opozycji, którzy od lat utrwalają "swoich" na stanowiskach. Po co? aby pilnowali ich interesów.
            Jeżeli ktoś chce aby dalej zmieniać Łomianki na lepsze, trzeba przyjrzeć się kto stoi za radnymi partyjnymi.
            • l-dam Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 22.06.13, 10:10
              Bzdura. Plan Prochowni blokuje burmistrz, nadburmistrz i ten procentowy. Radni z opozycji głosowali jednogłośnie!!!
              • obywatel.gminy Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 22.06.13, 12:16
                Więc moja koncepcja jest taka, że boją się najbardziej deweloperzy i może paru innych graczy, bo z jakiegoś powodu nie proponuje się najbardziej logicznej koncepcji proponowanej już w celu rozwiązania tego węzła gordyjskiego jakim jest ten bałagan z planami i studium, czyli RÓWNOLEGŁEGO i NIEKOLIDUJĄCEGO ZE SOBĄ W ŻADEN SPOSÓB:
                - uchwalenia zrobionego już i zapłaconego (bo jest gotowy) planu na te rejony oraz
                - prac nad nowym studium
                Dodam: procedury te są NIEZALEŻNE, nie kolidują ze sobą, wiec można mieć i plan i zmieniać studium jednocześnie. Najwyraźniej z jakiegoś niewyjaśnionego powodu Burmistrz jednak nie chce planu, który mógłby pełnić funkcje ochronne na czas prac nad studium. Dlaczego? Procedura przecież powinna wyglądać na logikę tak RÓWNOLEGLE:
                - uchwalany jest plan, nawet jeśli części posiadaczy gruntów on się nie podoba po to by odciąć deweloperów na czas zmian w studium od w/z które cały czas jednak wychodzą z urzędu (po zawieszeniu lub bez)
                - urząd pracuje nad zmiana studium wg woli mieszkańców (dodatkowo ma się pewność, że to co założymy, że jest na tych rejonach nie zmieni się w międzyczasie radykalnie jak w przypadku Ronsona bo w międzyczasie sytuacja na tych terenach nie wymyka się urbanistom spod kontroli z powodu jakiś dziwnych wydanych w/z)
                - jak tylko się uchwali nowe studium, to wraca się do poprawienia uchwalonego wcześniej planu, który w czasie prac nad studium pełnił funkcje ochronną i wprowadza wszystkie odrolnienia, których chce m in Łomianki Razem.

                Więc pytam dlaczego nie tak i szukam przyczyny, a na dzień dzisiejszy wygląda, że jedynym wytłumaczeniem tej sytuacji jest to że jednak jest to jakieś markowanie działań i intencji i że chodzi o to żeby dalej rządziły w/z.

                Wyjaśnienie:
                - dla większości deweloperów na tych terenach lepszy jest brak planów niż jakikolwiek plan (na tych terenach jest możliwość zakupu taniej ziemi rolnej, a następnie zrobienia w/z która podbija wartość tej ziemi do budowlanej i wybudowania np. osiedla bliźniaków/segmentów zamiast domów na 2000m2) = większy zysk niż normalnie, jest o co walczyć
                - dopóki planu nie ma urząd może dzielić i rządzić w/z a to jest duża i niebezpieczna władza
                - ten kto rządzi w/z rządzi deweloperami, bądź tymi którzy o te w/z występują (jest zbyt duże pole dowolności w procedurze, można robić przeszkody, bądź robić mniejsze, bądź w ogóle – vide Prochownia)
                - jak byłby plan (nawet tymczasowy) toby temu rządzeniu deweloperami przeszkadzał, bo rola gminy ograniczyłaby się do wydania wypisu z istniejącego planu i tyle – mniej pracy, ale brak władzy nad inwestorem
                - im większy teren, tym większy deweloper, tym większe pieniądze, tym większa stawka o dostanie w/z bądź nie
                - widać jak na dłoni, że ostatnimi czasy pojawiają się tu duże tereny do w/z, więc i stawka idzie o większe pieniądze (np. Genet na Kepie ma obszar = Buraków, idealny pod w/z, ale jeśli plan wszedł w życie na czas prac nad studium, to niestety mógłby zakładać tylko PGR)
                - nie wiemy ilu jest deweloperów i co mają, na pewno jest 8 ha Genet, trzeba by sprawdzić jeszcze co to za firma, to też coś może wyjaśnić.
                - żaden, nawet zły i krzywdzący plan (PZP) nie przeszkadza, jak się już dostanie odpowiednie w/z (jak np. dla Ronsona, a teraz być może np. dla Genet czy innego dużego gracza o którym nie wiemy),


                Plan jest potrzebny na każdych terenach, ale jeśli chodzi o Łomianki to przede wszystkim na tych rejonach na których wydaje się najwięcej w/z, a to jest dokładnie rejon m im zawieszonych przez Burmistrza właśnie planów dla Kępy Kiełpińskiej i Łomianek Dolnych. Więc biorąc pod uwagę co wyżej uważam, że jednak są powody twierdzić, że ktoś nie jest zainteresowany, żeby te ogromne, relatywnie tanie i puste tereny Łomianek chronić przed deweloperami z ich w/z. Poprośmy Burmistrza żeby sprawdził w ewidencji gruntów, ilu jest jeszcze graczy, którzy mają działki grożące w/z na terenach Łomianek bez PZP. W zasadzie Burmistrz powinien to zrobić zanim podjął decyzję zgodną z interesem większości deweloperów, czyli zawieszająca prace nad planami. N moje oko jeden Genet jest tak poważnym graczem, że wystarcza do dopowiedzi dlaczego nie równolegle plan + studium. Ich teren to jest obszar wielkości zabudowanego Burakowa, który po wejściu w życiu planu wyłożonego do uwag nie mógłby być użyty do budowy potężnego osiedla (jakiego jeszcze w Łomiankach nie było).

                Uzasadnienie procedury prac nad zmianami w studium z jednoczesnym uchwaleniem planu na tereny Kępy, który miałby pełnić funkcję ochronna przed deweloperami:
                - plan jest gotowy, możne go uchwalić już dziś, o ile Burmistrz ma faktycznie wolęmówi że ma
                - pieniądze na plan już zostały wydane przez ostatnie lata (gotowy do uchwalenia), więc szkoda by zmarnować, można uchwlić jako plan ochronny przed w/z
                - prace nad studium zaczęte – nic nie stoi na przeszkodzie kontynuować, ale to niestety trwać będzie – wystarczy spojrzeć na ilość uzgodnień do studium, plan ochronny jest zawsze szybszy
                - plan jest, studium będzie, wracamy do poprawiania planu zaraz po uchwaleniu nowego studium i wprowadzamy odrolnienia,
                - istnienie planu pełniącego funkcje ochronna do czasu uchwalenia nowego planu (po uchwaleniu studium) nie wpływa na czas robienia studium (nie spowalnia go ani nie przyspiesza)
                - wszyscy szcześcliwi, poza tymi którzy de faco chcą w/z, tylko się jakoś nie mogą z tym obnosić publicznie

                Przypomnę, że nieszczęsnego Ronsona by nie było gdyby nie w/z, a śmiem twierdzić, że będąc firmą Genet też bym chciał w/z a nie plan.

                Czego więcej trzeba chcieć, żeby wyjaśnić kto się boi planów na Kępie? Czytajcie intencje graczy, a nie bełkot i listą uwag do planów, bo to mówi coś, a nie PR tego czy tego. Może spytajmy firmy Genet co zamierza na tych haktarach na Kępie? Jeśli złożyła uwagi to rozumiem, że na piśmie i ktoś się pod tym podpisał, jakis adres imię i nazwisko podał i pismo jest w urządzie? Warto wiedzieć o co chodzi
                • nasze.lomianki Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 22.06.13, 14:35
                  Obywatelu, czy jak ci tam.
                  Proszę nie upartyjniaj konfliktu o wadliwe plany i studium.
                  Linie podziału nie leży między Burem a mieszkańcami.
                  Linia przebiega pomiędzy tymi co mają dojścia/a tych jest kilku cwaniaków, przyklejających się do każdej władzuni/, oraz na tych co mają ale są blokowani w imię interesów tej pierwszej grupy.
                  Dlatego zakrzyknę za stefanem prawo:
                  walcie się, koniec z bezprawiem.
                  Na tym popłynął Pszczoła i zobaczymy kto pójdzie w jego ślady?
                  o ile nie zauważy bezprawia w nieruchomościach.
                  Jeszcze moment, jeszcze chwil 11 i może być ciepło.
                  Zaczęły się te numery podczas boomu na budownictwo jednorodzinne, kilka dobrych lat temu.
                  Czas mija , trzeba to znormalizować I UCYWILIZOWAĆ .
                  LEKIEM NA WSZYSTKIE KANTY , DEWIACJE, JEST NORMALNE I SZYBKO UCHWALONE PRAWO,CZYLI:
                  USUNIĘCIE BŁĘDÓW W ZAPISACH STUDIUM I UCHWALENIE PLANÓW ZAGOSPODAROWANIA.
                  PRZECIĄGANIE TEGO TO WODA NA MŁYN POŚREDNIKÓW ORAZ INNYCH INDYWIDUÓW .STEFANIE DO ATAKU , KONIEC Z NIERÓWNYM PRAWEM, WALCZMY BY NIE BYŁO RÓWNYCH I RÓWNIEJSZYCH.
            • bardzo_kocham_cie Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 22.06.13, 11:30
              okleoik napisała:

              > Zmiany planów boją się radni opozycji, którzy od lat utrwalają "swoich" na stan
              > owiskach. Po co? aby pilnowali ich interesów.
              > Jeżeli ktoś chce aby dalej zmieniać Łomianki na lepsze, trzeba przyjrzeć się kt
              > o stoi za radnymi partyjnymi.

              Oczywiście. Stoi jeżeli boją ich się.
        • bardzo_kocham_cie Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 22.06.13, 11:28
          sztomat napisał:

          > Panie radny dlaczego pan występuje pod anoniowym nickiem przeciwko mieszkańcom?
          > Może tak na sesji jawnie się pan odważy, i proszę nie pisać że nie jest pan ra
          > dnym, bo my wiemy?

          Oczywiście. My tak nie wiemy.
    • didac Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 22.06.13, 13:35
      Jesli popieramy Łomianki Razem to znaczy ze popieramy grupę deweloperów i 300 osób nastawionych na chęć zysku a nie na zrównoważony rozwój Łomianek!!to znaczy że nie popieramy 21 700 mieszkanców Łomianek, którzy szanują walory przyrodnicze naszej gminy i chcą je zachować w swojej unikatowość w porównaniu do innych gmin dla przyszlych pokolen...chcecie wszystko zabudowac? moze zróbcie z Łomianek wielkie miasto, którego obecnie nie stać na wykup dróg w centrum, doprowadzenie kanalizacji do terenów już zabudowanych (w centrum nie ma kanalizacji i wodociagu); miasto-które ma 4 metrowe drogi, gdzie nie ma pieniedzy na ich poszerzenie i urządzenie ale w swojej niegospodarności ma sie przeznaczyć cały swój teren pod budownictwo, na które obecnie gminy nie stac! Szczególnie przy obecnych korkach....Niech Burmistrz zacznie raelizować ustalenia obowiązujących planów miejscowych: niech wykupi drogi, urządzi media - dlaczego developerzy z Łomianek Dolnych mieli by być uprzywilejowaniu w egzekwowaniu swoich praw? Niech mieszkańcy z innych terenów Łomianek wnioskują do Burmistrza o wykupienie dróg, na które ciągle gmina nie ma pieniędzy a musi mieć bo takie są jej obowiązki ! No ale wybory się zbliżają a grupa 300 osób to kwestia kampania wyborczej Burmistrza Rusieckiego....nie popierajmy Łomianek Razem....Łomiankom potrzba mądrego Gospodarza, który nie dopuści do sprzeniewierzenia dóbr, jaki posiadają Lomianki...Gospodarza-ktory mądrze bedzie gospodarowal Łomiankami czyli niech najpierw zagospodaruje centrum! w Łomiankach brakuje placu miejskiego czy jakiegos innego miejsca publicznego! nie wszystkim zależy aby sprzedać jak najdrożej działki, Łomiankom też zależy na zachowaniu walorów przyrodniczych Łomianek..tutaj ludzie też zyją a nie tylko sprzedają działki!
      • nasze.lomianki Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 22.06.13, 14:41
        re:didac
        Łaskawie odpierdziel się od tego co nie stanowi nawet fragmentu twojej własności.
        O tym co zrobić z własną ziemią niech decydują właściciele.
        Trzeba im dać narzędzi w formie prawa oraz planów zagospodarowania.
        Tak by Łomianki rozwijały się w/g określonych norm urbanistycznych.
        Jeszcze raz - możesz sobie decydować o ziemi gminnej nie o prywatnej.
        Nie twoje- to spadaj.
        • stefanprawo Re: Kto lobbuje 22.06.13, 14:58
          Kto lobbuje za tym żeby szybko uchwalono plany miejscowe?
          Kto próbuje zablokować warunki zabudowy dla dużych kortów tenisowych przy Brzegowej?
          Kto ma już swoje działki budowlane przy ul.Łużyckiej i komu konkurencja w postaci kortów i nowych działek budowlanych mogłaby być nie na rękę?
          Odpowiedź myślę,że są to pytania retoryczne... To straszenie blokami to mrzonki i pretekst żeby nie pozwolić na odrolnienie działek... Gdzie była ta osoba, która lobbuje na rzecz szybkiego uchwalenia tych złych planów gdy uchwalano zmianę studium gdzie obecnie buduje bloki ronson? Gdzie była ta osoba kiedy wprowadzano do planu miejscowego Chopina (5.2) możliwość budowy bloków na kilku działkach od strony Armii Poznań...Gdzie była ta osoba jak wprowadzano zmiany do terenów przy Łużyckiej (4.3) i wprowadzono obszar 4.2a z możliwościami zabudowy? Nagle zaczęły przeszkadzać zmiany jak inni mieszkańcy upomnieli się o równe traktowanie...inni też chcą mieć możliwość budowy kortów i chcą mieć działki budowlane jak niektórzy wybrańcy przy Łużyckiej... Dlaczego dopiero teraz zaczęło komuś to przeszkadzać? Czy chodzi o korty tenisowy i konkurencję?
          No właśnie...teraz ta osoba jest według mnie motorem szybkiego uchwalenia niekorzystnych dla kilkuset osób planów....co boli,że obok powstanie konkurencja w postaci kortów tenisowych? nie martw się zdrowa konkurencja nikomu nie zaszkodziła...aha korty zaraz powstaną....nie uda się wam zatrzymać warunków zabudowy na korty i szybkiej budowy kortów!!!!buahahhaha
          Niestety pewna mała grupka osób blokuje przekształcanie pozostałej części doliny łomiankowskiej a przpyomnę,że mieszkańcy i właściciele gruntów nie chcą bloków tylko chcą możliwość zabudowy ekstensywnej na dużych działkach więc co to komu przeszkadza? Może ktoś chce tanio wykupić działki rolne i dopiero później wnieść o przekształcenie ( taka sytuacja według mojej opinii powstała na obszarze 4.2a - kompletnie nie zamieszkałym gdzie obecnie będzie można budowąc domy na działkach 1200m2) Mieszkańcy mówią nie WYBIÓRCZYM planom i nierównemu traktowaniu i dzieleniu mieszkańców na tych co mogą na swoich działkach budować i na tych (większość) których działki mają zostać rolne choć nikt na nich od wielu lat roli nie uprawia...domyślcie się sami kto chce uchwalenia takich krzywdzących planów? wkrótce wyjaśni się kto czego chce i prawda wyjdzie na jaw a kilkuset mieszkańców Kępy i Łomianek Dolnych nie da sobie już dalej w kasze dmuchać...ich grunty też muszą się odrolnić tak jak grunty wybrańców z ulicy Łużyckiej, z obszarów 4.2a ; 4.3. 6.5 ; 6.4 itp...dlaczxego jedni mają być gorzej traktowani od innych? KOMU NA TYM ZALEŻY? Łomianki Razem 13 chcą tylko równego traktowania WSZYSTKICH właścicieli gruntów a nie wybrańców...i tyle RÓWNE PLANY DLA WSZYSTKICH...ot cała filozofia
          • obywatel.gminy re: 22.06.13, 16:40
            Drogi Stafanie, Proszę nie zmulaj wątku, tylko pomóż zrozumieć:

            - co robi firma Genet na Kępie z 8 ha idealnymi po prostu pod w/z?
            - co powiesz na w/z, popierasz czy nie popierasz tej metody? Według mnie wprowadza chaos na terenach Łomianek bez PZP i dobrze, że powstaja w końcu plany i coś z tym fantem robią, szkoda, że często za pózno, jak w przypadku Ronsona, ktory jest tylko przez brak w porę PZP.
            - faktycznie na liście uwag do Chopina jest o blokach, są wpisane w PZP! niedobrze, że są wpisane na Chopina w PZP, jakiś kolejny dziwny wątek na odzielny wątek. Może wykreślić je ze studium taraz? Co Ty na to? Przy najbliższej zmianie planu musieliby je wykreślić z planów dla Chopina. Który to zapis w studium?

            I dlaczego Ty się tak strasznie się denerwujesz jak ktokoliwek pisze cokolwiek merytorycznego na temat plan/studium i poddaje pod wątpliwość inną droge niż przyjęło Łomianki Razem? Rozumiem, że wszyscy w Łomikach po równo mają mieć np 50% pow. zabudowy bo tak jest np przy Warszawskiej? Co to jest równo? Logicznym jest, że nie można dać tych samych współczynników na zabudowę w centrum co na obrzeżach, a Kepa to są obrzeża, więc nie wyobrazam sobie tam zabudowy jak w centrum, żaden KPN się na to nie zgodzi i słusznie.

            Jak to jest możliwe, że ktoś skupił 8ha ziemi na Kępie i po co? Wyglada na to że pod w/z jednak więc co ktoś się według Ciebie pośpieszył w urzedzie z tymi planami jednak i stąd ten dym? No ale w końcu te plany to latami robiono to chyba sie zainteresowani w/z pewnie monitorowali co się dzieje w urzędzie, czy nie? Przecież to chyba nie jest tajemnica na jakim etapie są prace nad planami.
            • stefanprawo Re: re: 22.06.13, 18:02
              Właśnie żeby zapobieć takiemu skupowaniu gruntów rolnych należy je przekształcić w budowlane i tyle...
              Obywatel.gminy nie zamulaj wątku tylko odpowiedz na pytania jakim cudem można było zmienić studium w 2006 i 2011r i jakoś nikt nie protestował ?
              Jakoś protesy się zaczęły jak teraz ponad 400 właścicieli gruntów+ rodziny,którzy nie zostlai objęcie dobrodziejstwem przekształceń podnieśli czoło...Jak to się stało,że ktoś blokuje powstanie kortów tenisowych na Brzegowej? Bojaźń przed konkurencją? Zgadnij kto najwięcej lobbuje w sprawie szybkiego uchwalenia tych wadliwych planów?
              DLa twojej informacji jeżeli nie jesteś prawnikiem to się dokształć: Po co próbować uchwalić na siłę plany,które mają WADY PRAWNE i obejmują swoim zasięgiem grunty będące właśnością tych kilkuset protestujących osób? Są wadliwe więc zostaną oprotestowane przed Sądem i będzie to kolejny blamarz Radnych lub Burmistrza jeżeli próbowaliby uchwalić wadliwe plany, a wtedy zapytamy się KOMU ZALEŻAŁO NA POZOSTAWIENIU TYCH GRUNTÓW ROLNYMI? po to żeby właśnie po troszku tworzyć obsary takie jak 4.2a?
              NIEMA NA TO ZGODY!!!
              1.Kto i na jakiej podstawie zmienił część obszaru 4 w obszar 4.2a z możliwością zabudowy jednorodzinnej na działkach minimum 1200m2
              2. Kto i na jakiej podstawie stworzył obszary: 6.5 i 6.4
              3. Kto i na jakiej podstawie stworzył obszar 4.3
              4. Kto i na jakiej podstawie wprowadził w obszarze 5.3 możliwość zabudowy blokami dla niektórych działek i w ten sposób doprowadzono do wrostu wartości tych działek względem innych sąsiedujących?
              Mieszkańcy Kępy i Łomianek Dolnych mówią dość wykupom gruntów rolnych za groszę!!!
              Należy jak najszybciej uchwalić jednolity plan taki jak ma obszar 4.2a sztucznie wyodrębniony z obszaru 4.1 właśnie po to żeby zmienić WYBRANYM kawałek obszaru 4.1 w działki budowlane...a co z resztą,którzy nie są wybrańcami?
              Nadszedł czas RÓWNOŚĆI!!! wobec planów!!! Kilkuset właścicieli gruntów będzie Wa, Radni i Burmistrzowi cały czas do końca kadencji patrzeć na ręce a potem przyjdą wybory i mieszkańcy wiedząc kto jak głosował podsumują Radnych i Burmistrza!!!
              Wolą właścicieli gruntów jest RÓWNE TRAKTOWANIE oni nie chcą nic innego jak takich samych praw jak niektóre osoby np: z Łużyckiej które dostąpiły dobrodziejstwa przekształcenia działek w budowlane ( obszar 4.3) a teraz nie chcą żeby takie prawo mieli ich sąsiedzi...typowa polska zawiść niestety zazdrość..
              Odpowiedz na pytanie : Dlaczego jedni mogą mieć działki budowlane w Łomiankach Dolnych a drudzy nie? Dlaczego mieszkańców dzieli się na lepszych i gorszych?
              Widać,że niektórzy właściciele działek budowlanych i niektórzy deweloperzy którzy nabudowali domki i nie mogą ich teraz sprzedać lub przedsiębiorcy którzy mogą się bać silnej konkurencji kortów teniosowych przy Brzegowej...teraz przebierają nóżkami straszą blokami, których nie będzie a tymczasem gdzie oni byli jak przekształcano ziemię gdzie obecnie buduje ronson..przecież niektórzy z nich- teraz portestoujących od lat mieszkają prawie w sąsiedztwie domów wielrodzinnych ronsona i nigdy nie protestowali przeciwko tej budowie..ja na tym forum przez wiele lat protestowałem a oni ? siedzieli cicho bo nie o bloki tu chodzi lecz o kasę....najlepiej zostawić zapyziałe grunty jako rolne a potem ktoś może będzie mógł je wykupić za gorsze i może być taki scenariusz jak z obszarem 4.2a więc może znowu zostać wydzielony mały obszar budowlany z 4.1....
              Kapujesz koleś? MIESZKAŃCY MÓIĄ TEMU NIE!!!! RÓWNE PLANY DLA WSZYSTKICH!!!
              i co odpowiesz na pytanie? Gdzie byłeś jak powstawał obszar 4.2a ; 6.5 ; 6.4 co teraz nagle przeszkadza Ci że pozostali mieszkańcy chcą mieć możliwość budowy kortów,niskich domów? ŻAŁUJESZ IM? trapi Cię drogi obywatelu ZAWIŚĆ? ZAZDROŚĆ że się wzbogacą? Niech się bogacą...RÓWNE PLANY DLA WSZYSTKICH? teraz te rolne grunty stoją zaśmiecone odłogiem..takiej gmniny chcesz pełnej nierówności? Jest ich KILKUSET to duża zorganizowana w ŁOMIANKI RAZEM 13 siła apolityczna realizująca konkretny cel walki o majątek i RÓWNE TRAKTOWANIE wszystkich....a jeżeli Wy Radni uchwalicie wadliwe plany to będzie to przykre...bo i tak zostaną one zaskarżone...
              • l-dam Re: re: 23.06.13, 17:53
                Nie pisz bzdur. Obszar 4.2a nie ma planu. Na nim wlaśnie lezy sporny teren bylych zakladow drzewnych, gdzie burmistrz wraz z deweloperem chca wielkiego 1300m2 centrum handlowego wchodzacego wgłab osiedla na 300m i sasiadujacego z trzech stron z domami jednorodzinnymi.
                O plan wystapilismy półtora roku temu i dalej go nie ma. Burmistrz czeka na wystawienie w-z, ktora jest niezgodna ze studium, ale wobec braku planu zagospodarowania przestrzennego moze byc wydana. Tyle ku nauce.
        • didac Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 22.06.13, 17:01
          Pozwól, że się nie będę odnosił do Twojego poziomu wiedzy oraz erudycji ale pewnie nie wiesz, że swoją własnością możesz dysponować w oparciu o prawo-a wiec jak chcesz się budować na terenie rolnym to musisz uzyskać pozwolenie na budowę :P powodzenia, jeśli myślisz, że Minister kiedyś odrolni klasę III na Dolinie Łomiankowskiej, skoro jest wystarczająco dużo innych terenów w Łomiankach do zabudowy..."na Twoją własność" ma wpływ ustawa o ochronie gruntów rolnych, a nie Twoje mrzonki i marzenia o domku przy wale, który podczas powodzi zniszczy siła fali powodziowej...
          • stefanprawo Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 22.06.13, 18:11
            Powódż zniszczy ponad 80% domów w Łomiankach...Klasa III występuje tylko w nielicznych działkach a jakoś na III klasie gleby księża wybudowali swoje domy w rezerwacie przyrody..na działce na której jest prawie 20000m2 III klasy gleby....bolączkę o III klasę zostaw jej właścicielom większość działek to grunty klasy IVa IVb i nawet VI więc nie bój się....działki w Łomiankach Dolnych w strefie 4.1 będą budowlane działki w KęPie Kiełpińskiej również będą budowlane....nie martw się o grunty które nie są twoją własnością..zajmij się swoim majątkiem wara od majątki innych osób...każdy może ze swoją ziemią robić co chce....może ją sprzedać, może jej nie sprzedawać nie wtrącaj się w to zostaw to właścicielom. Grunty III klasy gleby są w łomiankach nie użytkowane w rolnictwie i czy myślisz że działki oddalone od cetntrum stolicy Polski 14km pozostaną rolne to jesteś NAIWNY sęk w tym kto na tym skorzysta..... i tutaj jest pies pogrzebany...WŁAŚCICIELE GRUNTÓW MÓWIĄ DOSYĆ NIERÓWNEGO TRAKTOWANIA....didac widać nie znasz się na prawie miejscowym radzę się dokształcić....tereny 4.1 już zostały w części czy zostaną odrolnione więc się mylisz..ministrowie,urzędy pozwoliły już odrolnić działki wydzielone z obszaru 4.1 i wsadzone do nowego obszaru w 2011 tzw 4.2a czyli wbrew temu co mówisz można odrolnić te grunty jednak dotychczas mogli z tego dobrodziejstwa skorzystać nieliczni....jak mieszkańcy części Łużyckiej ( obszar 4.3) mieszkańcy obsaru 4.2a ; 6.5 i 6.4 tak tak widzisz jakie to proste...i możliwe niestety pominięto inne obszary 4.1 a na to zgody pozostałych właścicieli nie ma i nie będzie....NIE BĘDZIE WYBIÓRCZEGO ODRALNIANIA GRUNTÓW WYBRANYM!!! zapanuje równość i nie ma to znaczenia,że niektórym się to nie podoba....Radzę się dokształcić....może jakaś szkoła letniej wiedzy prawniczej by się przydała...
          • nasze.lomianki Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 22.06.13, 21:43
            didac napisał:

            > Pozwól, że się nie będę odnosił do Twojego poziomu wiedzy oraz erudycji ale pew
            > nie nie wiesz, że swoją własnością możesz dysponować w oparciu o prawo-a wiec j
            > ak chcesz się budować na terenie rolnym to musisz uzyskać pozwolenie na budowę
            > :P powodzenia, jeśli myślisz, że Minister kiedyś odrolni klasę III na Dolinie Ł
            > omiankowskiej, skoro jest wystarczająco dużo innych terenów w Łomiankach do zab
            > udowy..."na Twoją własność" ma wpływ ustawa o ochronie gruntów rolnych, a nie T
            > woje mrzonki i marzenia o domku przy wale, który podczas powodzi zniszczy siła
            > fali powodziowej...


            Zapoznaj się dupku z Konstytucją? Tam znajdziesz odpowiedź.
            Zdaje się że konstytucja gwarantuje prawo własności.
            To q.. nie wczesny socjalizm Bierutowski, że masa stała nad jednostką.
            Równych praw takich samych dla Księży z Kiełpina jak i zwykłego Kowalskiego.
            Nie zatrzymacie nas, są jeszcze sądy w RP.
    • didac Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 23.06.13, 10:24
      hehehe-do NaszeLomianki i Stefana :)
      pożyjemy i zobaczymy kto ma rację no i zobaczymy kto się zna na prawie :-p :)))) coż - nie chce mi się Wam tłumaczyć o odrolenieniu bo takie głupoty mówicie, że raczej wróżkami powinniście zostać ale rozumiem, że boli Was mocno głos innego stanowiska niż Wasze, ponieważ nie przeczytałem żadnego merytorycznego argumentu, oprócz krzyku sfrustowanych "znawców prawa"...no ale jak to reklamuje się Biedronka: każdy Polak na wszystkim zna się najlepiej :-)
      pozdrawiam Was serdecznie i zachęcam do czytania Konstytucji i ustaw z komentarzami, bo nie wszystko ogarniacie przed zbliżająca się kampanią wyborczą :)))
      • nasze.lomianki Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 23.06.13, 16:06
        didac napisał:

        > hehehe-do NaszeLomianki i Stefana :)
        > pożyjemy i zobaczymy kto ma rację no i zobaczymy kto się zna na prawie :-p :)))
        > ) coż - nie chce mi się Wam tłumaczyć o odrolenieniu bo takie głupoty mówicie,
        > że raczej wróżkami powinniście zostać ale rozumiem, że boli Was mocno głos inne
        > go stanowiska niż Wasze, ponieważ nie przeczytałem żadnego merytorycznego argum
        > entu, oprócz krzyku sfrustowanych "znawców prawa"...no ale jak to reklamuje się
        > Biedronka: każdy Polak na wszystkim zna się najlepiej :-)
        > pozdrawiam Was serdecznie i zachęcam do czytania Konstytucji i ustaw z komentar
        > zami, bo nie wszystko ogarniacie przed zbliżająca się kampanią wyborczą :)))

        Didac-wal się frustracie.
        Prędzej czy później łomianki będą zasiedlone, planay zrobiome.
        Skończy się wasza spółdzielnia.
        Jedyne co, to szkoda czasu i ziemi.
        • stefanprawo Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 28.06.13, 12:15
          Komu zależy na tym żeby tylko nieliczni uprzywilejowani mieli możliwość zabudowy w Łomiankach Dolnych? Kto nagle z obszaru 4 wydzielił w 2011 strefę 4.2a kto w 2006 wydzielił strefę 4.3 to strefy znajdujące się na tym samym obszarze co strefa 4.12 i pierwotnie należały do tej strefy ale jakoś Radni zgodzili się na ich wydzielenie i nadanie im statusu budowlanego...Komu zależy żeby tylko niektórzy mieli działki budowlane na tym obszarze, a inni pozostali z działkami rolnymi,które obecnie są zaśmiecane i stoją ugorem..RÓWNE PLANY DLA WSZYSTKICH A NIE TYLKO DLA WYBRANYCH...kto się boi odrolnienia pozostałych gruntów? Kto?
          W czyim interesie jest,żeby nie zlikwidować przymusowego scalenia w dziekanowie polskim? Kto się boi właścicieli gruntów rolnych z Łomianek Dolnych/Kepy Kiełpińskiej oraz Dziekanowa Polskiego. Na szczęście tych właścicieli są setki i oni pójdą zagłosować w nadchodzących wybroach i będą wiedzieć jak wy radni głosowaliście w tej konkretnej sprawie...i co ważne będą mieli wybór czy was ponownie wybrać...
          • nasze.lomianki Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 29.06.13, 13:59
            stefanprawo napisał:

            > Komu zależy na tym żeby tylko nieliczni uprzywilejowani mieli możliwość zabudow
            > y w Łomiankach Dolnych? Kto nagle z obszaru 4 wydzielił w 2011 strefę 4.2a kto
            > w 2006 wydzielił strefę 4.3 to strefy znajdujące się na tym samym obszarze co s
            > trefa 4.12 i pierwotnie należały do tej strefy ale jakoś Radni zgodzili się na
            > ich wydzielenie i nadanie im statusu budowlanego...Komu zależy żeby tylko niekt
            > órzy mieli działki budowlane na tym obszarze, a inni pozostali z działkami roln
            > ymi,które obecnie są zaśmiecane i stoją ugorem..RÓWNE PLANY DLA WSZYSTKICH A NI
            > E TYLKO DLA WYBRANYCH...kto się boi odrolnienia pozostałych gruntów? Kto?
            > W czyim interesie jest,żeby nie zlikwidować przymusowego scalenia w dziekanowie
            > polskim? Kto się boi właścicieli gruntów rolnych z Łomianek Dolnych/Kepy Kiełp
            > ińskiej oraz Dziekanowa Polskiego. Na szczęście tych właścicieli są setki i oni
            > pójdą zagłosować w nadchodzących wybroach i będą wiedzieć jak wy radni głosowa
            > liście w tej konkretnej sprawie...i co ważne będą mieli wybór czy was ponownie
            > wybrać...

            Czy możemy znać nazwiska osób założycieli stowarzyszenia.
            Nazwiska Sołtysa Pinkowskiego oraz p.Gawdy, znamy. Może jakieś inne bardziej rzucające na ,,kolana,,? Może ktoś z z elity dawnych władz Gminy?
            • z.lomianek Re: Kto się boi zmiany planów dla Kęy i Łomianekd 29.06.13, 21:26
              I wyszło szydło z worka. Ta sprawa z planami to kolesie Dąbrowskiego i Rusieckiego. Układy, układziki a mieszkańcy są na szarym końcu. Ktoś chce pozwolić na budowę setek domów na gruntach zalewowych tam gdzie nie ma dróg i kanalizacji. Tam są działki rolne a nie budowlane. Zawsze można sprzedać rolną i kupić budowlaną w miejscu bezpiecznym. No ale na układy nie poradzimy, już się deweloperzy cieszą jak na prochowni i bazarku. A my będziemy stali w korkach, bo ich ( rusieckich i Dąbrowskich) to nie obchodzi. Konstytucja mówi, że prawo jest najważniejsze, czy li na dzikach można robić to co jest zapisane w przepisach, a jak zapisane, że uprawiać maciejkę to uprawiajcie. Jak zapiszą, że budować to dopiero budujcie. A to co piszesz to ANARCHIA i BEZPRAWIE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka