jojcorz
28.01.14, 05:14
I pomyśleć,
że mam swe imię
wpisane wśród gwiazd
a mogę skończyć
jako dywanik pod łóżkiem!
Ach, Panie,
czy można się dziwić,
że jestem wiecznie nadąsany!
Zawalidroga, niezgraba
w kosmatych kudłach...
To tylko pozory!
Mam więcej sprytu niż się przypuszcza
i umiem doskonale
wspinać się po drzewach.
A jeśli tylko znajdę
plaster miodu,
moja mięsożerna dusza
na pewno nie wzgardzi jego słodyczą.
Ach, co za słodycz!
Są ludzie,
którzy chcą mnie oswoić
i każą tańczyć
w takt dźwięków katarynki.
Inni zamykają mnie w klatce,
mnie, który jestem stworzony
do wolności,
jak każde szanujące się stworzenie.
O Panie, ulituj się
nad mym niedźwiedzim sercem
i spraw, bym nie spotkał myśliwych.
Amen.