Dodaj do ulubionych

a tak konkretnie ....

04.06.14, 15:59
Na marginesie wizyty burmistrza w Dziekanowie Nowym i Polskim na forum ukazała się opinia, że mimo mankamentów T. Dąbrowski zrobił dla obu Dziekanowów więcej niż poprzednicy. Brzmi to propagandowo sympatycznie. Skoro więcej, to znaczy że coś zrobił :). W Dziekanowie Nowym żadnej nowej inwestycji zapoczątkowanej przez TD, jakoś nie zauważyłem (jeżeli się mylę to proszę o sprostowanie). Minęły 3 lata kadencji, świat wokół się szybko zmienia a z dwustu , trzystu (?) milionów zebranych w tym czasie przez budżet łomiankowski Dziekanów Nowy nie otrzymał nawet procenta w formie nowej inwestycji. Pod pewnymi względami (komunikacja- Ł-bis) jest gorzej niż 4 lata temu. No to zrobił coś TD -dysponując gigantycznym budżetem w porównaniu do innych 20 tysiecznych gmin w Polsce - czy nie zrobił ? A jakie są fakty dotyczące innych osiedli naszej gminy ? Ale tak konkretnie …
Obserwuj wątek
    • lparys Re: a tak konkretnie .... 04.06.14, 16:50
      W sołectwie Łomianki Dolne przez 3 lata żądów td również nic nie zostało zrobione(nie licze łatania asfaltu pomiędzy dziurami,ale to chyba powiat Ul.wiślana)
    • sztomat To konkretnie .... 04.06.14, 19:07
      Burmistrz zrobił tyle ile dali mu radni, to radni decydują o inwestycjach i je wprowadzają do budżetu lub blokują.

      Z tego terenu radną jest radna Podoska, ale ja jej aktywności nie pamiętam za bardzo.

      Co zrobił burmistrz?

      1. Wybudował sieć wodociągową na całej ul. Rolniczej Dziekanowa Polskiego od ul. Podróżnej do ul. Ogrodowej. (tu radni nie mieli wpływu bo realizowała je spółka)

      2. Burmistrz wprowadził do budżetu budowę boiska, zdobył 150.000 zł dotacji unijnej, radni się nie zgodzili i przez to nie tylko nie ma boiska to straciliśmy jako gmina dotację.

      3. Burmistrz konsekwentnie wyposażał Straż Pożarną, dzięki temu doposażeniu Straż mogła wejść do Krajowego Systemu Ratownictwa, podpisał przekazanie dotacji na nowy wóz strażacki, wyposażał strażnicę np. w instalację do ogrzewania.

      4. Trwa procedura projektowania i uzyskiwania zgód na projekt rozbudowy szkoły w Dziekanowie P, rozstrzygnięto konkurs na najlepszy projekt architektoniczny. Projekt pewnie będzie do końca roku.

      5. Wprowadził do budżetu zgodnie z wolą mieszkańców środki na realizację planów przestrzennych, radni nie chcą uchwalić budżetu jest obecnie w zawieszeniu.

      6. Burmistrz zaproponował w budżecie zakup działki pod poszerzenie drogi dojazdowej do projektowanej szkoły, radni odrzucili.

      Mogę dodać, że o burmistrz Dąbrowski wykonał modernizację ul. Podróżnej, choć środki na jej rozbudowę były z poprzedniej kadencji.

      Mam pisać dalej...
      • l-dam Re: To konkretnie .... 04.06.14, 20:54
        Radni dali 40 tys. na plan zagospodarowania Prochowni. I TD nic nie zrobił!!!!!!!
      • jwc3 Re: To konkretnie .... 04.06.14, 20:56
        Pisz Piotrusiu dalej! Wszyscy czekamy!
        Przy okazji powtarzaj jak mantrę wszystkie inne sukcesy.
        Podpowiem, że dla was najważniejsze są bitwy, kłótnie, bójki, potańcówki. Szczytem głupoty jest plac zabaw koło gminy, który będzie miał wkrótce nazwę wyklętych.
        Do roboty! W propagandzie nie wolno zasypiać. Inni szykują w tym czasie lepsze widowiska.
        POzdrowienia.
      • deng-lom Re: To konkretnie .... bardzo marnie 04.06.14, 22:35
        Z 6 punktów o których wspomniał Sztomat (dzięki za merytoryczną odpowiedź) jedynie dwa można zaliczyć jako częściowe dokonania T. Dąbrowskiego w Dz.N - tj. kontynuację rozpoczętych za poprzednika inwestycji budowy wodociągu i przebudowy ulicy Podróżnej. Reszta to są plany i zamiary i dobre chęci, którymi jest wybrukowane piekło :).Jakim budżetem w tym czasie dysponował T. Dąbrowski 300 mln , może więcej ? Jak na prawie 4 lata rządów te dokonania to wynik bardzo słaby. A jak jest w innych osiedlach ?
        • drabbu Re: To konkretnie .... bardzo marnie 04.06.14, 23:05
          W Ł. Majowych powstało w tym czasie boisko ("Orlik") przy SP 1, dofinansowane w dużej części z Urzędu Marszałkowskiego i Ministerstwa Sportu. Całkowicie został zablokowany planowany dalszy remont dwóch ważnych ulic, Majowej (jeszcze w ub. kadencji) i Szkolnej, ale za to dostaliśmy infokiosk z wszechstronną informacją o sukcesach. O ile wiem, na pobliskim osiedlu Prochownia nie było żadnych inwestycji.
        • markusj77 Re: To konkretnie .... bardzo marnie 04.06.14, 23:13
          Nikt w tamtym watku nie pisal ze burmistrz zrobil wiele. Ale poprzednicy wcale nie wiecej - badzmy wiec uczciwi wzglem obu.

          Ale chwila - o malo co bylo byloby boisko i droga pod budowe szkoly, wiec chociaz chcial. Nie ma nic, bo nasi przedstawiciele zablokowali, wiec ciezko miec pretensje do burmistrza. Niestety mam coraz bardziej wrazenie, ze zablokowali tylko dlatego, zeby teraz pisac, ze "nic nie zrobil....". Szkoda ze kosztem mieszkancow.
          • zamieszkana Re: To konkretnie .... bardzo marnie 05.06.14, 08:45
            My mieszkańcy Dziekanowa straciliśmy bezpowrotnie 150 000,00 dotacji (środki zewnętrzne) na boisko bo radna Elżbieta Podolska głosowała za zdjęciem tego zadania z budżetu.

            My mieszkańcy Dziekanowa straciliśmy szanse na powiększenie działki szkolnej (tylko częściowo miała być przeznaczona pod drogę) bo radna Elżbieta Podolska głosowała przeciw.

            Co to za radna/y który głosuje przeciw swoim mieszkańcom i nie chce realizacji inwestycji?

            Odsuńmy takich ludzi od podejmowania decyzji, oni tylko szkodzą nam mieszkańcom
            Dziekanowa i naszym dziecią!
            • j.urek Re: To konkretnie .... bardzo marnie 05.06.14, 09:57
              ale nachalna propaganda, personalna. Widać, że nie chodzi ci o problem lecz o prymitywne przywalenie radnej. W każdym Twoim poście.
              • gray_ghost Re: To konkretnie .... bardzo marnie 05.06.14, 10:41
                Boisko w szkole w Dziekanowie Polskim? Pewnie! trzeba było budować! To tak, jakby rozpocząć budowę domu od kupna 70'' LCD-ka. Tam nawet dyrekcja była przeciwna, bo obawiała się (i słusznie) o to, że inwestycja zastępcza umyje ręce bura na wiele następnych lat. Propagandowo będzie sukces, a że dzieci będą się uczyły w XIX wiecznych warunkach...cóż? jest przecież boisko. pan rusiecki cały czas postrzega Łomianki, jako siedlisko debili, którzy łykną wszystko. Podobnie było ze strażą w Dziekanowie. Kasa w budżecie była, a burmistrz nie chciał tego potwierdzić na dokumencie pozwalającym się ubiegać o dofinansowanie zakupu wozu bojowego. Tu nie można precyzyjnie określić kwoty, którą straciliśmy, ale jest niewątpliwie zbliżona do "straty" boiskowej. Tyle tylko, że wóz jest potrzebny, a boisko?...Gdyby nie walka strażaków i radnych o wykonanie przez burmistrza swojego obowiązku, strażacy pewnie by czekali na samochód tak długo, jak dzieci na szkołę w Sadowej.
                • markusj77 Re: To konkretnie .... bardzo marnie 05.06.14, 10:59
                  Pewnie ze szkoła ważniejsza i pewnie że chcieli ogłosić sukces. Ale my byśmy zyskali a nie stracili na tym.

                  Nikt w tym roku nie znalazłby >10 mln na szkołe, więc wybór nie był pomiędzy szkołą a boiskiem a pomiędzy boiskiem a niczym. Wybraliśmy nic.
                  Wolisz boisko teraz, np. salę gimnastyczna za 2 lata i szkołę pożniej. Czy wszystko za 7 lat?

                  Trzeba rozumieć realia/kontekst i wybrać co jest w tym momencie najlepsze. I potem cały czas walczyć o swoje. Przecież potem byśmy mogli jeszcze głośniej krzyczeć jak jest w szkole i w szatniach i .... To są fakty, więc mamy prawo się domagać rozbudowy szkoły.
                  • drabbu Re: To konkretnie .... bardzo marnie 05.06.14, 11:51
                    markusj77 napisał:>Nikt w tym roku nie znalazłby >10 mln na szkołe, więc wybór nie był pomiędzy szkołą a boiskiem a pomiędzy boiskiem a niczym.
                    > Trzeba rozumieć realia/kontekst i wybrać co jest w tym momencie najlepsze.

                    Realia są takie, że rozbudowa szkoły jest o wiele bardziej konieczna i pilna niż budowa boiska. Na pierwszym miejscu powinny być klasy i sale lekcyjne. Choćby wszyscy gminni decydenci byli innego zdania, to na boisku nie da się prowadzić zajęć szkolnych. Wyobrażasz sobie matematykę lub historię na boisku? Jeśli postawiono was przed wyborem pomiędzy szkołą a boiskiem, a pomiędzy boiskiem a niczym, to znaczy, że wybór od początku był fałszywy, po prostu określony bez pojęcia. A dlaczego taki był, musisz pytać gminnych włodarzy.
                    • markusj77 Re: To konkretnie .... bardzo marnie 05.06.14, 12:15
                      Oczywiscie ze wole szkole. I oczywiscie ze po boisko nie zamierzam byc zadowolony tylko dalej upierdliwie walczyc :)
                      Ale byl taki wybor (boisko albo nic) i byl logiczny - po prostu ktos nie mial tyle kasym ktora chcial przeznaczyc w tym momencie.
                      Mozna probowac to zmieniac, ale tupanie nogami i obrazanie sie nie pomaga i jak widac nei zmienilo tego wyboru - bo rezultaty sie licza, a one sa takie ze nie ma i tego i tego. I jakikolwiek wladze beda, zawsze kasa bedzie problemem, bo zaniedbania so w lomiankach ogromne, a Dziekanowy sa nie az tak duzym procentem glosow w gminie. Dlatego trzeba brac cokolwiek, co przybliza nas do celu, nawet jesli kolejnosc nie jest taka, jak sobie zyczymy.
                      • drabbu Re: To konkretnie .... bardzo marnie 05.06.14, 12:30
                        Zawsze będzie problemem, ale nie można zgodzić się na to (co tak uparcie powtarzasz
                        za gminnymi władzami), że skoro nie ma kasy na cele najbardziej pilne, to już można od razu wydawać na to, co może poczekać. Nie mogę w tej chwili tego szukać, ale w naszej dyskusji nad tą szkołą padło gdzieś stwierdzenie, że kasa na rozbudowę od dawna była rezerwowana w budżecie.
                        • markusj77 Re: To konkretnie .... bardzo marnie 05.06.14, 12:44
                          I co z tego masz że się nie zgadzasz ani szkoły, ani boiska ani planów na następne 7 lat - gratulacje. Jesteś pewnie zadowolony, że masz swoje zdanie. Ale pewnie dzieci w szkole nie masz, dlaczego ci łatwo tak mówić. I tak sobie walczycie po swojemu z 2 lub 3 władzami od 8 czy 12 lat - efekt mizerny :(

                          Ale przecież dopiero projekt się robi a budżetuje się rocznie, więc po co nam kasa na budowę szkoły w tym roku???? I tak by przepadła. Takie są realia budżetowania.

                          Dlatego imho trzzeba było brać boisko, projekt budowy w tym roku i walczyć o kasę z kimkolwiek na następny rok. I znowu pewnie nie będzie całej kasy, bo są inne priorytety, ale niech tyle żeby zaczęli budowę chociaż od sali gimn. i dodatkowej szatni/świetlicy.
                  • bandzior33 Re: To konkretnie .... bardzo marnie 08.06.14, 17:23
                    konkretnie ...w Sadowej również porażka nic się nie zadziało w ostatnich 4 latach. ROZBUDOWA szkoły utknęła mimo, że dziki BURMISTRZOWI PSZCZÓŁKOWSKIEMU są projekty, decyzja na budowę, DZIEKI OBECNYM RADNYM JEST 1 MILION ZŁOTYCH zamrożony i można zaczynać brakuje jednego polecenia burmistrza do pracownika urzędu o ogłoszenie przetargu na wyłonienie wykonawcy. Koszt rozbudowy to nie 10 milionów , nie 18 jak w Dąbrowie tylko około 3 i rok prac i dzieci i nauczyciele uczą się i pracują w godnych warunkach. Sadowa przyjmuje dzieci z problemami z całej gminy , chce szkoły włączającej, której w gminie nie ma. Co z tego , że w gimnazjum nr 1 powstał oddział integracyjny, a gdzie takie oddziały w przedszkolach i podstawówkach? Jak można zakładać coś od d...y strony??? Są dzieci, są potrzeby, otwórzmy się na nie , za takimi działaniami idą konkretne pieniądze, gdyby Sadowa jako jedyna podjęła wyzwanie jest położona przy puszczy z dala od zgiełku i hałasu , ma nieliczne klasy te dzieci już współpracują. A Gmina wozi za ciężkie pieniądze podatników dzieci do Leszna, Warszawy PO CO?
                    • markusj77 Re: To konkretnie .... bardzo marnie 08.06.14, 22:15
                      Przyznaję - Nie jestem tutaj do końca obiektywny, bo bardziej jestem zainteresowany szkołą w Dziekanowie. Obiektywnie chyba trochę bardziej może pomóc gminie i ma więcej terenu na infrastrukturę w okół szkoły.
                      Ale z drugiej strony, może to jest metoda - tańsza rozbudowa dwóch mniejszych szkół, która rozładuje też trochę SP1, a będzie tańsza i łatwiejsza. A w tym czasie jeszcze sprawdzenie czy na pewno lokalizacja w Dąbrowie jest rozsądna, bo jak widać zdania są podzielone.
                • zamieszkana Re: To konkretnie .... bardzo marnie 05.06.14, 12:13
                  Czy ktoś ma jakiś dokument, że Dyrekcja Szkoły była przeciwna???

                  Czy, to jest kłamstwo i wycieranie sobie Dyrekcją Szkoły g...???
      • ulfednir Re: To konkretnie .... 05.06.14, 10:52
        sztomat napisał:

        > Co zrobił burmistrz?

        > 3. Burmistrz konsekwentnie wyposażał Straż Pożarną, dzięki temu doposażeniu Str
        > aż mogła wejść do Krajowego Systemu Ratownictwa, podpisał przekazanie dotacji n
        > a nowy wóz strażacki, wyposażał strażnicę np. w instalację do ogrzewania.

        Burmistrz doposażył i podpisał dokumenty z własnej woli, czy Strażacy i radni (przede wszystkim p. Podolska) go do tego zmusili? I skoro jest Pan/Pani tak dobrze poinformowany/a - jaką aktywnością wykazał się pan Salwowski w temacie wozu?


        > 4. Trwa procedura projektowania i uzyskiwania zgód na projekt rozbudowy szkoły
        > w Dziekanowie P, rozstrzygnięto konkurs na najlepszy projekt architektoniczny.
        > Projekt pewnie będzie do końca roku.
        >
        > 5. Wprowadził do budżetu zgodnie z wolą mieszkańców środki na realizację planów
        > przestrzennych, radni nie chcą uchwalić budżetu jest obecnie w zawieszeniu.


        W tym samym budżecie zdejmuje środki na Szkołę Podstawową. A na to - na sesji - nie było zgody Sołtysa. Jak widać po spotkaniu w Dziekanowie, wytłumaczenia wiceburmistrza odnośnie tej decyzji nie przekonały również większości tam zebranych mieszkańców.



        > 6. Burmistrz zaproponował w budżecie zakup działki pod poszerzenie drogi dojazd
        > owej do projektowanej szkoły, radni odrzucili.

        Radni nie odrzucili, tylko prosili o podanie alternatywnych propozycji zakupu gruntów pod drogę dojazdową do boiska. Burmistrz dnia dzisiejszego formalnie nie odpowiedział na wniosek.

        Dla niezorientowanych tłumaczę: Burmistrz zaproponował wykup działki pod drogę do boiska przy szkole w Dziekanowie Polskim. Urząd zaproponował wykup długiej i wąkiej działki, na dojazdówkę od strony ul. Rolniczej. Proponowana działka jest zabudowana, co oznacza konieczność rozbiórki budynku.

        Radni chcieli dowiedzieć się, czy kosztowo nie wyjdzie taniej wykup zdecydowanie krótszej działki, która umożliwiałaby wybudowanie krótszej dojazdówki od strony ul. Podróżnej.
        Innymi słowy, zwykła troska o koszty poniesione przez gminę.
        • zamieszkana Re: To konkretnie .... 05.06.14, 11:05
          Ciekawe kto jest właścicielem tej działki od ul. Podróżnej???

          A może któryś z radnych???
          • ulasa1988 Plus dla Mazana, minus dla Rusieckiego 05.06.14, 11:41
            Dziękuję za rzetelną odpowiedź panu Mazanowi.

            Widać od razu kto pisze prawdę, a kto rzuca z pustą propagndę, przypisuje sobie zasługi innych, a nawet przewinacza fakty, jak to np. w przypadku OSP Dziekanów gdzie to mieszkańcy, radni wymusili taką decyzję.

            Pan Mazan jest wiarygodny, bo nie boi się podpisać pod swoimi słowami. Co innego "sztomat" czyli Pan Wiceburmistrz.
            Pan Sokołowski był mierny, Pan Pszczółkowski był dostateczny,
            ale to co robi Pan Rusiecki i Pan Dąbrowski nie mieści się w skali.
            Szkoda 4 lat.

            ps. umiejętności propagandowe Pana Rusieckiego oceniam na celujący.
          • j.urek Re: To konkretnie .... 05.06.14, 12:41
            zamieszkana napisał(a):

            > Ciekawe kto jest właścicielem tej działki od ul. Podróżnej???
            >
            > A może któryś z radnych???

            urocze są takie pytania. Twórcze nawiązanie do czołowego propagandysty. Jedzie takim prymitywizmem, że aż przykro. Choćby ta działka była semgo burmistrza, to jeśli droga przez nią byłaby krótsza, a całe przedsięwzięcie dojazdu dla budżetu tańsze, to na pewno warto działkę kupić.
            • markusj77 Re: To konkretnie .... 05.06.14, 14:29
              Tylko czasami sie tez liczy szybkosc. Mozna dostac kase spoza gminy jak sie szybko cos klepnie. Czesto szybka gorsza decyzja lepsza niz zadna.
              Dzis swiat sie kreci szybko i nie mozna w wiecznosc wszystkiego analizowac.

              Naprawde nie wiem jak bylo - czy inna droga lepsze czy nie. Ale byla mozliwosc cosc szybko zrobic. Mozna bylo sobie dac czas na sprawdzanie wariantow i podjac jakakolwiek decyzje.

              Poza tym jako mieszkanca dziekanowa mnie nie obchodzi - czy wydadza o 100 tys wiecej z powodu potrzebnego wyburzenia. W tym samy czasie uzyskamy 150tys z zewn a jak droga bedzie troche dluzsza i szersza to bedzie wreszcie gdzie parkowac.
              A jakis sasiad jeszcze sobie zarobi na sprzedazy dzialki - i niech mu na zdrowie idzie :) Wazne zeby cena byla rynkowa.
              • jwc3 Re: To konkretnie .... 05.06.14, 14:51
                W tym wątku pojawił się markusj77, któremu całkowicie obce są polskie litery. Bardzo trudno zrozumieć jego teksty. Przy okazji bredzi podobnie jak okleoik. Czyżby to nowy nick Piotrusia?
                W innym wątku ten sam markusj77 chyba pomylił się. Dobrze zna polski alfabet, ale teksty prawie identyczne. Znajomość języka czeskiego też zdumiewająca. Wcześniej było "to se ne wrati', teraz "to se ne da". Wszystko wskazuje, że to wilk tylko przebrany za barana.
                Dodatkowo, odpowiadając sobie występuje pod nickiem "zamieszkana". Cóż za polot!
                POzdrowienia.
                • markusj77 Re: To konkretnie .... 05.06.14, 17:27
                  Bez komentarza. Nie używam dwóch nicków. Nie jestem "Piotrusiem". Mogę zacząć używać polskich liter :).
                  Tym się różnimy, że ja podaję argumenty i jestem bezstronny. A ty nie potrafisz rozmawiać rzeczowo, tylko rzucasz obelgi, jak brakuje argumentów.
                • zamieszkana Re: To konkretnie .... 06.06.14, 09:21
                  Nie używam dwóch nicków. Nie jestem "Piotrusiem".

                  Ja podaje fakty i jestem bezstronna oraz zadaje niewygodne pytania.

                  A to przeszkadza osobą pełniącym funkcje które nic nie zrobiły dla Dziekanowa Poskiego i Nowego przez ostatnie 4 lata.
              • is.u Re: To konkretnie .... 06.06.14, 00:12
                No naprawdę, 150 tys. zewnętrznego dofinansowania, to trzeba brać na ślepo i już na inne koszty nie patrzeć, masz rację ci rodzice ze SP w Dziekanowie to głupki jakieś, taka okazja a oni przepuścili.
                Wystarczy policzyć 600 tys. droga, do tego koszt oczyszczenia tej drogi z zabudowań, plus 150 tys. na boisko z gminy i 350 tys. które szkoła w budżecie już miała. Sam proponowałeś rozbudowę szkoły małymi kroczkami, więc 1 mln. z hakiem na pierwszy mały kroczek w stronę rozbudowy nie wystarczy? Gdyby burmistrz w dwóch osobach zrezygnował z oświetlenia cmentarza i innych tego typu super pomysłów to i ok. 2 mln by już było. Ale burmistrzowie mają faktycznie tą szkołę gdzieś, a boisko to tylko kielbasa wyborcza. Więc dalej mości Panowie! Bierzmy ją szybko.

                Ty dla tych dzieci to litości nie masz, wiesz co się będzie działo w szatni we wrześniu?
                • markusj77 Re: To konkretnie .... 06.06.14, 00:33
                  Nie chodzi nawet o zewn. dofinansowanie, ale o to że dzieciaki miałyby super boisko. Nawet jak to kiełbaska wyborcza to z chęcią bym skorzystał. Nikt przecież nikomu nie każe potem na burmistrza głosować.
                  Ale argumenty o petach i butelkach, których teraz nie ma a potem się pojawią na ogrodzonym boisku - no proszę. Nikt z tym nie ma problemu, a u nas będzie.
                  Wątpliwości co do drogi rozumiem, ale je dałoby się wyjaśnić. Tylko ktoś potem powiedział nieprawdę, że rodzice i szkoła nie chcą tego boiska. Jakim prawem, ktoś sprawdzał to z większą niż 2-3 ilością rodziców ze szkoły. Jestem pewien, że jest wprost przeciwnie i ktoś zmanipulował ludzi, żeby kiełbaski wyborczej nie było, bo może mogłaby zainteresowanym zaszkodzić.
                  Chociaż nie wiem czy jedno boisko ma aż taką moc do zmiany poglądów ludzi...Więc może strach miał za wielkie oczy.
                  • is.u Re: To konkretnie .... 06.06.14, 08:12
                    Kompletnie nie odniosłeś się do tego co napisałam, uważasz że rozbudowa szkoły małymi krokami to zły pomysł?
                    • markusj77 Re: To konkretnie .... 06.06.14, 09:31
                      Uważam że rozbudowa małymi kroczkami to jedyny pomysł, bo gmina ma dużo priorytetów. I uważam, że tą propozycję trzeba było omówić, i albo zaproponować drobne zmiany np. co do drogi, albo ewentualnie przyjąć w całości.
                      I rodzice nie podjęli żadnej decyzji. Rodzice z rady (parę osób ze stu) powiedzieli, że budowa szkoły jest ważniejsza dla nas niż boiska. Ale nie powiedzieli, że są przeciw boisku.
                      A potem jakoś na radzie miejskiej ktoś (oni wiedzą kto i dlaczego) nieupoważniony powiedział, że szkoła nie chce boiska.
                      Jak chcesz możemy zrobić rzeczową dyskusję w szkole i ankietę wśród rodziców - wtedy będziemy wiedzieli co naprawdę myślą rodzice. Ja dotychczas słyszę tylko jedną osobę przeciw, a sporo ludzi za. :(
                  • zamieszkana Re: To konkretnie .... 06.06.14, 09:31
                    W pełni popieram pomysł rozbudowy szkoły małymi kroczkami.

                    Jeśli ktoś nigdy nie zajmował się inwestycjami nie powinien mówić że w ciągu 1 roku pobuduje się taką szkołę, bo to jest nieprawda. Taka inwestycja trwa od 2-3 lat (jak są pieniądze).

                    A wracając do drogi to była ona i jest palowana (w studium) na wysokości istniejących słupów energetycznych średniego napięcia a nie na wysokości działki szkolnej od ul. Podróżnej (była by ona ślepa - jak my rodzice mieli byśmy zawracać tam samochodami???)
                    • markusj77 Re: To konkretnie .... 06.06.14, 11:06
                      Dzięki za głos rozsądku :)

                      O tej drodze widzę, że wiesz więcej. A droga od rolniczej nie będzie ślepa?

                      Ale patrząc, że dzieci w klasach 0-2 jest ponad 2 razy więcej - za chwilę będzie ok. 75 dzieci (25 na klasę) czyli rano będzie około 40 samochodów + podjeżdżające na chwilę samochody ze starszymi dziećmi.
                    • offnick Re: To konkretnie .... 06.06.14, 11:27
                      zamieszkana napisał(a):> była by ona ślepa - jak my rodzice mieli byśmy zawracać
                      > tam samochodami???)

                      A ileż to kilometrów miałaby ta droga liczyć? Dzieciak w towarzystwie innych dzieci nie jest w stanie sam przejść niedługiego odcinka od głównej drogi? Musi być dostarczony pod same drzwi? Nie ośmieszaj się.
                      • markusj77 Re: To konkretnie .... 06.06.14, 11:44
                        Nie ośmiesza się - w tym roku będzie już 50 dzieci w wieku od 5 do 7 lat, ale za 1-2 lata - to będzie 75 dzieci. Wszystko dlatego, że zerówka zaczyna się już obowiązkowo od 5 lat i klasy stają się ponad 2 razy większe. Tylko bieżąca zerówka i pierwsza klasa we wrześniu to będzie połowa szkoły.
                        • offnick Re: To konkretnie .... 06.06.14, 11:58
                          Nic nie zrozumiałeś. Nie pytałem się o liczbę dzieci, pytałem się o długość drogi do szkoły.

                          Ale niechcąco postawiłeś bardzo ważny problem: uczniów przybywa i jak się pomieszczą w dotychczasowym budynku? Gdzie się przebiorą przed lekcjami? Gdzie będą się uczyć?
                          A wy jesteście za budową boiska....
                          • z.lomianek Re: To konkretnie .... 06.06.14, 13:09
                            Z tej dyskusji wynika, że niektórym bardziej zależy na boisku niż na szkole.
                            Dzieci będą uczyły się na świeżym powietrzu a zimą cieplej się ubiorą. Wyjdzie taniej dla gminy i zostanie na podwyżkę dla Rusieckiego.

                            Porażka te wpisy o wyższości igrzysk nad dobrem dzieci.

                            A konkretnie to szkołę w Dziekanowie Leśnym można było w rok rozbudować wystarczy chcieć.
                            • markusj77 Re: To konkretnie .... 06.06.14, 13:30
                              Nie przekręcaj. Pisałem wyraźnie. Zależy mi na budowie szkoły najbardziej. Ale jak się w tym roku nie uda szkoły, a się nie uda na pewno, to chciałbym chociaż mieć boisko. Jak nie nowe to chociaż poprawione, żeby dzieci sobie nóg na nim nie połamały.
                              Czy będę zadowolony z boiska? Trochę tak, ale szkoła będzie nadal problemem i będzie trzeba o nią walczyć.

                              Tylko za nic nie rozumiem oporu przed boiskiem :)


                              • offnick Re: To konkretnie .... 06.06.14, 13:37
                                Nie przekręcam. To jakiej długości ma być ta droga, dlaczego ma być nie do pokonania na piechotę, gdzie i w czym najpierw pomieszczą się uczniowie, którzy mają korzystać z równego boiska, które Ty wolisz?
                                • markusj77 Re: To konkretnie .... 06.06.14, 14:43
                                  Z moim dzieckiem się łatwiej dogadać.
                                  Nie piszę, że wolę. Piszę, że szkoły i tak w tym roku nie będzie. A boisko dzieciom się chyba przyda. I droga na przyszłość też, bo kiedyś budowa szkoły będzie tańsza o koszt drogi kupionej teraz.

                                  Poza tym dojść pewnie można, ale nie ma gdzie parkować a samochodów i uczniów przybywa.
                      • zamieszkana Re: To konkretnie .... 06.06.14, 13:06
                        Tak, zastawmy ul. Rolniczą i ul. Podróżną żeby autobusy BIS nie mogły przejechać, bo parkingu przed szkołą nie ma (bo ten na 3-7 samochodów) to trochę za mało.

                        Gdyby planowana ulica koło szkoły była od ul. Rolniczej do ul. planowanej wzdłuż istniejącej linii energetycznej i w lewo do istniejącej ul. Podróżnej to by miało sens.

                        Bo i przed szkołą w Łomiankach jak i Dziekanowie Leśnym jest parking.
                        • offnick Re: To konkretnie .... 06.06.14, 13:32
                          Zamieszkana. Stwierdziłaś niniejszym, że nie umiesz zaparkować nie zastawiając drogi innym uczestnikom ruchu. Przyjmij do wiadomości, że nie interes samochodów jest tu najważniejszy.
                          • zamieszkana Re: To konkretnie .... 06.06.14, 14:34
                            Stwierdziłam iż, rano jest ciasno i nie ma gdzie zaparkować.

                            A twoja ironia nie jest na miejscu, jak nie wiesz jak jest, to zapraszam rano o 7:30-8:00 przed szkołą zobaczysz sam, ja jestem z dziećmi od poniedziałku do piątku.

                            A przy większej liczbie dzieci to będzie ....???
              • is.u Re: To konkretnie .... 06.06.14, 00:15
                • bandzior33 Re: To konkretnie .... 08.06.14, 17:29
                  konkretnie ...w Sadowej również porażka nic się nie zadziało w ostatnich 4 latach. ROZBUDOWA szkoły utknęła mimo, że dziki BURMISTRZOWI PSZCZÓŁKOWSKIEMU są projekty, decyzja na budowę, DZIEKI OBECNYM RADNYM JEST 1 MILION ZŁOTYCH zamrożony i można zaczynać brakuje jednego polecenia burmistrza do pracownika urzędu o ogłoszenie przetargu na wyłonienie wykonawcy. Koszt rozbudowy to nie 10 milionów , nie 18 jak w Dąbrowie tylko około 3 i rok prac i dzieci i nauczyciele uczą się i pracują w godnych warunkach. Sadowa przyjmuje dzieci z problemami z całej gminy , chce szkoły włączającej, której w gminie nie ma. Co z tego , że w gimnazjum nr 1 powstał oddział integracyjny, a gdzie takie oddziały w przedszkolach i podstawówkach? Jak można zakładać coś od d...y strony??? Są dzieci, są potrzeby, otwórzmy się na nie , za takimi działaniami idą konkretne pieniądze, gdyby Sadowa jako jedyna podjęła wyzwanie jest położona przy puszczy z dala od zgiełku i hałasu , ma nieliczne klasy te dzieci już współpracują. A Gmina wozi za ciężkie pieniądze podatników dzieci do Leszna, Warszawy PO CO? A co do boiska Sadowa go nie ma, sali gimnastycznej tez nie ma , z tego co wiem dyrekcja składała wniosek o Orlika i władza spuściła go z wodą. Jak to jest jedna szkoła chce Orlika - nie ma , burmistrz chce Orlika w drugiej małej szkole - szkoła nie chce O CO CHODZI????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka