Dodaj do ulubionych

Wydz. Komunikacji

28.09.04, 14:57
I było nam za dobrze, ah ta centralizacja wszystkiego. Gdy potrzebowałam zalatwic cos w wydziale komunikacji to robilam to po drodze na zakupy a teraz bedzie to cala wyprawa do Ożarowa Mazowieckiego na zwiedzanie fabryki kabli. Po tym jak ukradli mi samochod to podróz komunikacja zajmnie mi spora czesc dnia, a tak rowerkiem mozna byloby zalatwic sprawe od reki. Jak wróce to zdam relacje jaka byla kolejka.
Obserwuj wątek
    • esscort Re: Wydz. Komunikacji 28.09.04, 15:02
      Cholera, żeby tylko udało jej sie wrócić.
    • mycha70 Re: Wydz. Komunikacji 29.09.04, 19:59
      Do Ożarowa????? Czy ich pogięło????
      • esscort Re: Wydz. Komunikacji 29.09.04, 21:22
        Tak, tak, zabrali nam Wydział Komunikacji, bo tylko w siedzibie powiatu jest
        komputer od centralnego rejestru dowodów rejestracyjnych. To musi być kawał
        drogi, bo Ijo1 jeszcze nie wróciła.
        • t.resa Re: Wydz. Komunikacji 29.09.04, 22:49
          Przecież jej ukradli CC i teraz jeżdzi rowerkiem,
          zresztą żeby wyrejestrować po umożeniu śledztwa.
          Pozdrawiam.
        • mycha70 Re: Wydz. Komunikacji 30.09.04, 19:11
          A ja tak lubiłam nasz Wydział Komunikacji. Ludzie jacyś ludzcy, można było
          bezstresowo wszystko załatwić, kolejek nie było... To były czasy, teraz można
          powspominać...
    • ijo1 zobaczylam,wrocilam, zwyciezylam ?!? 30.09.04, 21:47
      Hej, dzis zawitałam do ozarowa i staralam sie zalatwic swoja sprawe. Dopiero dzis bo telefonicznie doradzono mi, ze wczesniej moga byc problemy z kompami, dopiero sie przeprowadzali i byli w "proszku".
      Bylo troche zamieszania bo nikt nie trzymal sie kolejki tylko wchodzono jak popadnie a panie za okienkiem nie umialy zapanowac nad petentami.
      Panie nie powiem nawet mile ale chyba jeszcze troche zagubione. Troche denerwowaly mnie szyby ktore odgradzaja ludzi od urzedniczek, przez gwar jaki panowal w salce trzeba wytezac słuch zeby uslyszec 2 strone.
      Co do okolicy, wydzial miesci sie w budynku bylej fabryki kabli. Nosi on jeszcze slady najnowszej histori, kilkanascie szyb jest powybijanych i widac slady rozlanej farby na scianie.
      Dla zmotoryzowanych: jest duzy parking i z tym nie ma problemow, odleglosc z łomianek to ok 18 km droga prowadzaca przez Babice, o stanie drogi nie wspomne. Sa za to (jesli moge tak napisac) "widoki" na wysokawa jak na mazowsze gorke (niestety smieci). Przez warszawe pewnie jest troche dalej ale stan drogi lepszy.
      Dla zmotoryzowanych inaczej (autobusy)wypatrzylam takie oto polaczenie "Ł"/T27/A713
      Aha doszly mnie sluchy , ze wczoraja ludzi z lomianek traktowano jako inna kategorie i wyznaczono im oddzielny pokoj "przesluchan".
      Dzis nie bylo takiego udogodnienia i wszyscy zainteresowani spotkali sie w jednym pokoju zwierzen.
      pozdrawiam
      • esscort Re: zobaczylam,wrocilam, zwyciezylam ?!? 01.10.04, 01:08
        Uff, a juz się zaczynalismy o Ciebie martwić
      • hiuppo Re: zobaczylam,wrocilam, zwyciezylam ?!? 04.10.04, 12:44
        ijo1 napisała:
        > Dla zmotoryzowanych: jest duzy parking i z tym nie ma problemow, odleglosc z
        ło
        > mianek to ok 18 km droga prowadzaca przez Babice, o stanie drogi nie wspomne.
        S
        > a za to (jesli moge tak napisac) "widoki" na wysokawa jak na mazowsze gorke
        (n
        > iestety smieci). Przez warszawe pewnie jest troche dalej ale stan drogi
        lepszy.
        > Dla zmotoryzowanych inaczej (autobusy)wypatrzylam takie oto
        polaczenie "Ł"/T27/
        > A713

        Jezdze tamtedy kilka razy dziennie. W Lomiankach sa gorsze drogi...
        W kazdym razie jadac tam autobusem mozna wybrac sie Ł do Trasy Torunskiej, tam
        na dole w 112, pzrystanek przed Tesco przesiadka w 713.
        Do Tesco to jakies 1,5 - 2 h, do Ozarowa pewnie dodatkowe 20 minut.
        • t.resa Re: zobaczylam,wrocilam, zwyciezylam ?!? 05.10.04, 09:42
          Wszystko to co napisałeś jest baardzo pocieszające...
          Podróż w jedną stronę komunikacją miej. ok. 2,5 godz.
          np.rejestracja sam. ok. 4 godz. a później już powrót
          do Łomianek i następne 2,5 godz.
          A może byś się zastanowił ile czasu tracił na dojazd
          do Wydz.Kom. i ile stracił na bilety mieszkaniec
          najdalej oddalonego miejsca naszej gminy.
          Łomianki to też gmina nie tylko MIASTO.
          • hiuppo Re: zobaczylam,wrocilam, zwyciezylam ?!? 05.10.04, 11:46
            Ano niestety. Jako, ze pracuje w okolicy, to gdy mam samochod w warsztacie to
            tylko sie moge odstrzelic - na dojazdy komunikacja trace 4 h.
            Powiat warszawski zachodni ma swoje minusy niestety. Na pocieszenie sa tacy, co
            maja gorzej z dojazdem.
            A ze Lomianki to miasto. Dla mnie jest to fenomen. Po drugiej stronie Wisly w
            tym samym miejscu jest Warszawa.
            • fokka Re: zobaczylam,wrocilam, zwyciezylam ?!? 07.10.04, 08:53
              hiuppo napisał:

              > A ze Lomianki to miasto. Dla mnie jest to fenomen. Po drugiej stronie Wisly w
              > tym samym miejscu jest Warszawa.

              Żaden fenomen. Z lewej na tym samym równoleżniku
              leży Haga. To wszystko wyjaśnia.

              Ścisskam.
              :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka