iod
22.12.05, 17:11
ja poproszę o przedyskutowanie przy następnym spotkaniu kiedyś podjętej
ochoczo inicjatywy tzw. "męża rotacyjnego". Może każda kobieta zasługuje na
chwilę odpoczynku, hę. Ja tu ciągle czytam, że ten to coś pichci, tamten
zakupy robi. A mój choinkę w stojak włoży i lampki zawiesi. No! To ja
poproszę żebyśmy jeszcze raz omówiły co trzeba. Dodam, że mój dobry chłop
jest, naprawdę, często wyjeżdża, na samochodach się zna i w angielskim (jeśli
trzeba) podciągnie...A - i dzieci go kochają!
Dobra???