mwsylwia
02.01.06, 10:36
Kochani pomóżcie. Od 11 dni trawi mnie najgorszego rodzaju przeziębienie
(katar, chrypka, obolałe kości). Wczoraj doszedł suchy kaszel. Wszystko to
doprowadza mnie do skrajnego wyczerpania a wszelkie oszczędzone zapasy
energii spożytkowałam na naszym ognisku sylwestrowym. I od wczoraj umieram.
Zażywałam już wszelkiej urody leki apteczne (krople, tabletki). Nic nie
pomaga. Mąż zaczyna już mnie oskarzać o symulanctwo!!
Czy znacie jakieś cud-metody na wyleczenie????????