13.01.06, 14:34
Był film, muzyka, są książki. Jakie czytacie, co lubicie - czy w ogóle macie
czas na czytanie? Może się powymieniamy tym, co mamy? Książki chorują na
półkach, zdrowieją w rękach Czytelników.
Obserwuj wątek
    • daisy32 Re: Książki 13.01.06, 14:35
      Ostatnio Dan Brown i wszystko, co napisał do tej pory, czekam na więcej...
      • frags Re: Książki 13.01.06, 14:36
        U nas w domu tez była fala Browna, głownie Ewa go czytała. A czytałaś Jonathana
        Carrolla - całą serię powieści?
        • daisy32 Re: Książki 13.01.06, 14:38
          Niestety nie, ponieważ mam na to niewiele czasu, ale też nie znam dobrze tego
          autora, poproszę o krótką charakterystykę.
          • frags Re: Książki 13.01.06, 14:43
            Carroll był modny kilka lat temu - stworzył własny, nieco mroczny ale bardzo
            wciągający swiat. Historie dzieją sie wspólcześnie i są jak najbardziej realne,
            chociaż z początku niepostrzeżenie, potem coraz mocniej wdziera się w nie świat
            nienazwany. Magiczny, nieuchronny, fascynujący. Kiedy przeczytaęłm pierwzą jego
            powieść,. następne poleciały jedna za drugą. Polecam Ci - jeśli chcesz jedną z
            nich mam jeszcze w domu, nazywa się Kraina Chichów i jest naprawdę bardzo
            dobra.
            • lolaxyz Re: Książki 13.01.06, 14:45
              Ja czytam Sprawiedliwość. Sens prawa. Karolaka, troche po znajomosci bo to
              wujek męza ale polecam.
            • kmsanczia Re: Książki 13.01.06, 14:59
              Carroll strasznie pokręcony, nie strawiam. Coś jak serial Miasteczko Tweenpeaks.

              A czytaliście Rolanda Topora? miodzio.
              • frags Re: Książki 13.01.06, 15:02
                Niektóre Carrolle fakt, są przekręcone wręcz - cóż poszedł w pewnej chwili na
                ilość, odstawiając jakość. Kraina Chichów, Kości Księżyca, Niebo w Płomieniach
                są OK. Ale już Małżeństwo Patyków to Skok Na Kaskę.
          • iod Re: Książki 13.01.06, 14:43
            a kto czytał "cień wiatru", gorąco polecam!
            • frags Re: Książki 13.01.06, 14:48
              Nie czytałem, chętnie zajrzę bo ostatnio miałem fazę na Choromańskiego i
              troszkę sie zasiedziałem nad "Schodami w górę"... Jeszcze trochę i wrócę
              do "Bunga" Witkacego. A propos, Czytelnicy - nie wiem, czy znacie taki malutki
              kiosk antykwariat między Merkurym, a Urzędem Żoliborskim? Druga budka od strony
              Słowackiego - tam urzędował dawniej uznany poeta Pan Tadeusz Mocarski -
              odwiedzałem Go często mieszkając na Zoliborzu - zawsze coś można było u Niego
              ciekawego wyszperać, a i rozmowy sie tam odbywały że hej! Szkoda, że od dawna
              mi tamtędy nie po drodze a późno wychodzę z pracy.
              • mwsylwia Re: Książki 13.01.06, 14:54
                Ja czytam kilka książek na raz. Mam to od dziecka (np. w liceum czytałam na raz
                Potop, Ogniem i mieczem i Pana W. Nie mogłam sie oderwać i musiałam koniecznie
                wiedziec co sie dzieje we wszytkich częściach).
                A teraz czytam Biografię Jeziorańskiego (Kurskiego), Łuk Trumfalny
                (Remarque'a), i Rodzinną Historię (Agaty Tuszyńskiej :) Polecam szczególnie
                ostatni tytuł.
                • frags Re: Książki 13.01.06, 14:57
                  Ooo, to masz tak jak ja. teraz mam mniej czasu, ale lubię od dziecka czytać
                  wszystko na raz. Mam "Każdy umiera w samotności" - jeśli lubisz klimaty
                  remarquea. Jeśli natomiast podoba Ci się klimat Łuku Triumfalnego warto sięgnąć
                  po Pożegnanie z bronią Hemingwaya, Dzikie Palmy Steinbecka, Czarny Obelisk
                  Remarquea i Trzej przyjaciele bodaj Faulknera. Faulkner to wspaniały pisarz.
                  • drabbu Re: Książki 13.01.06, 15:01
                    frags napisał:Czarny Obelisk
                    > Remarquea i Trzej przyjaciele bodaj Faulknera. Faulkner to wspaniały pisarz.

                    Faulkner to wspaniały pisarz, ale "Trzej przyjaciele" napisał Erich Maria
                    Remarque.
                    • frags Re: Książki 13.01.06, 15:03
                      Właśnie tego nie pamiętałem. Faulkner napisał coś bardzo podobnego do Trzech
                      Przyjaciół i ten tytuł mi zawsze umyka.
                    • frags Re: Książki 13.01.06, 15:04
                      Z Faulknera uwielbiam Punkt Zwrotny. Niby nie o Sartorisach, ale piękne.
                  • drabbu Re: Dzikie palmy czy Dzikie PLAMY 13.01.06, 16:04
                    frags napisał:"Każdy umiera w samotności" - jeśli lubisz klimaty
                    > remarquea.
                    --
                    "Każdy umiera w samotności" napisał Hans Fallada.

                    >Dzikie Palmy Steinbecka,>

                    "Dzikie Palmy" napisał właśnie Faulkner, a przecież "Faulkner to wspaniały
                    pisarz." - więc wypadałoby znać tytuły polecanego autora. Wszystkiego
                    Najlepszego życzę.





                    Forum Łomianki
                    • iod Re: Dzikie palmy czy Dzikie PLAMY 13.01.06, 16:06
                      no pomieszało mu się trochę, fakt, ale chwała mu, że czyta, wiesz ilu Polaków w
                      ogóle nie czyta? Już nie pamiętam tych statystyk, ale one dość przerażające są.
                      • kmsanczia Re: Dzikie palmy czy Dzikie PLAMY 13.01.06, 16:08
                        No właśnie, podziwiam, że Frags tyle pamięta, bo ja do tytułów mam głowę jak
                        sito. ;)
                        • drabbu Re: Dzikie palmy czy Dzikie PLAMY 13.01.06, 16:12
                          kmsanczia napisała:podziwiam, że Frags tyle pamięta

                          Ale co tu podziwiać, skoro źle pamięta? Wszystkie tytuły, które wymienił, to
                          lektury szkolne - chyba dojrzewa i ma się ku dorosłości.
                          • iod Re: Dzikie palmy czy Dzikie PLAMY 13.01.06, 16:22
                            drabbu, odpuść, poza tym - nie wszystkie...
                    • lolaxyz Re: Dzikie palmy czy Dzikie PLAMY 13.01.06, 16:07
                      O ja przeczytałam Fallade, nawet mam w domu jakby co.
                    • frags Re: Dzikie palmy czy Dzikie PLAMY 13.01.06, 19:20
                      Mylą mi się autorzy, fakt. podobnie jak nazwiska aktorów. Masz rację, plamy
                      zupełnie dzikie z tego wynikają, ale się cieszę, że mnie poprawiasz ))
                      • frags Re: Dzikie palmy czy Dzikie PLAMY 13.01.06, 19:23
                        drabbu, widzę, że dostałem się pod Twój celownik. Z jakiegoż to powodu?
                        • daisy32 Re: Dzikie palmy czy Dzikie PLAMY 13.01.06, 19:54
                          drabbu po prostu cię rozgryzł he,he,he
                          • frags Re: Dzikie palmy czy Dzikie PLAMY 13.01.06, 20:52
                            Zgadza się, rozgryzł i wpędził w piątkową depresję. chcesz tę Krainę chichów?
                            Powinna Ci się spodobać,
                            • daisy32 Re: Dzikie palmy czy Dzikie PLAMY 13.01.06, 20:59
                              pożycz
                              • frags Re: Dzikie palmy czy Dzikie PLAMY 13.01.06, 21:16
                                OK jedziemy jutro do iod koło 12.15 będziemy na Roniczej obok Was. Mogę Ci
                                gdzieś po drodze ją dać.
                                • daisy32 Re: Dzikie palmy czy Dzikie PLAMY 13.01.06, 21:40
                                  przynieś na najbliższe spotkanie, nie wiem kiedy, ale pewnie za około 2
                                  tygodnie, jutro jedziemy na zakupki
            • iod Re: Książki 13.01.06, 15:15
              to ja jeszcze raz: "Cień wiatru" by Zafon Carlos Ruiz. W Barcelonie rzecz się
              dzieje, jeszcze można dostać w księgarniach. Super księga!
              • frags Re: Książki 13.01.06, 15:16
                No, to mi pozostaje już sam nie wiem... autobiografia Jerzego Dudka??? jadę po
                zakupy, bawcie się dobrze!
              • drabbu Re: Książki 13.01.06, 20:45
                iod napisała: "Cień wiatru" Super księga!

                Rzeczywiście, bardzo pyszna lektura, znakomicie napisana - kunsztownym
                językiem, z bardzo barwnymi postaciami. I mimo wszystkich komplikacji i
                zawirowań kończy się optymistycznie.
                Z równie obszernych książek bardzo dobre są 2 powieści Amerykanina, który
                nazywa się Caleb Carr, a mianowicie: "Alienista" i następna, jeszcze
                grubsza "Anioł ciemności" - jak gdyby ciąg dalszy poprzedniej (ci sami
                bohaterowie). Naprawdę się czyta!
                Jeszcze o jednym autorze, nazwiskiem Eliot Pattison. Napisał cykl 5 powieści,
                akcja każdej rozgrywa się w Tybecie, okupowanym przez Chiny. Sądząc po
                książkach, autor wyśmienicie orientuje się w realiach. Tytuły: "Mantra
                czaszki", "Woda omywa kamień", "Kościana góra", "Piękne duchy". Tylko, że na
                lekturę trzeba mieć dużo czasu i czytać uważnie: okazuje się bardzo często, że
                wśród tybetańskich lamów, ale i wśród Chińczyków nic nie jest takie, jak się na
                początku wydawało. Naprawdę bym zachęcał!
                • iod Re: Książki 13.01.06, 21:01
                  wiesz drabbu co mnie ucieszyło w polskim tłumaczeniu - że to jest naprawdę
                  dobrze napisane. Czytałam "Cień wiatru" jako "Shadow of the wind", in English,
                  i pochłonęłam tę książkę tak samo, jak kiedyś dawno, gdy nie mogli mnie z
                  namiotu wyciągnąć, bo czytałam "Imię róży".
                  Czemu piszę o tłumaczeniu - bo załamuje mnie, jak wiele książek teraz jest
                  tłumaczonych w sposób beznadziejny. Pamiętam jak wzięłam się za czytanie "Kodu
                  Leonarda" czy jak to się tam nazywa (nie mój gust), ale pierwsze co zauważyłam
                  to to, że początek był jakoś inaczej pisany, niż reszta. Spotkałam znajomą
                  pracującą jako tłumacz w jednym z poznańskich wydawnictw - przyznała, że zdarza
                  się, szczególnie, gdy chcą szybko wydac książkę, że tłumaczy ją dwóch a nawet i
                  trzech tłumaczy. Dla mnie to kompletna pomyłka.
                  Czytałam Alienistę, Carr dobrze pisze. Nie czytałam Eliota Pattisona.
                  Spróbuję!
                  • drabbu Re: Książki 13.01.06, 21:32
                    Iod "Cień wiatru" - miałem to samo wrażenie i myślałem o tym, jakie mnóstwo
                    pracy i zamiłowania do tekstu musiał włożyć tłumacz, żeby osiągnąć taki efekt,
                    tak!
                    "Kod Leonarda" przeczytałem bardziej z obowiązku - na tej zasadzie, że skoro to
                    jest aż tak reklamowane, trzeba by przeczytać. Niekoniecznie mi się podobało,
                    choć pomysł wydał mi się dość oryginalny i mogę przyznać, że autor ma fantazję
                    w wymyślaniu zdarzeń nieokiełznaną.
                    Ze zbliżonych rzeczy - bo po pierwsze hiszpańska, i pod drugie - od Watykanu
                    się zaczyna, ale treść przyciąga o wiele bardziej: A.Perez-Reverte - "Ostatnia
                    bitwa templariusza" (chyba najlepsza z jego rzeczy i na przekład też chyba nie
                    można narzekać).
                    Przyznam się (może nie powinienem?), że jakoś mniej mnie cieszą i przyciągają
                    pozostałe powieści Eco - poza "Imieniem",a ostatnio wydanej jeszcze nie
                    miałem. Dobre są jego "Zapiski na pudełkach zapałek".
                    A Pattisona naprawdę polecam!
                    Mogę jeszcze podzielić się wspomnieniem o tym, jak kiedyś - no,dawno temu -
                    wsiąkłem w "Buddenbroków". Było to tuż przed Bożym Narodzeniem. Na całe święta
                    utkiwłem z książką pod choinką, nie dając się oderwać. Za oknem padał śnieg, i
                    to były jedne z najbardziej dla mnie udanych świąt Bożego Narodzenia.
                    Pozdrawiam.

                    Forum Łomianki
                    • iod Re: Książki 13.01.06, 22:29
                      Drabbu, rany "Buddenbroków" to ja już prawie nie pamiętam, przypomniałeś mi :)
                      Arturo poczytuję, chyba od "Ostatniej..." w ogóle zaczęłam, choć nie wszystko
                      mi się podoba tak samo, "Fechmistrz" na przykład rozczarowuje moim zdaniem.
                      Ale gusta są różne, jak wiadomo.
                      Z Eco mam podobnie, ale "Zapiski" tylko pierwsze tak lubię. Kupiłam 2 jego
                      nowości, ale jeszcze leżą (zaczęte), podobno "Baudolino" dobry, ale na razie
                      nic nie mogę powiedzieć na ten temat. Mąż mi ściągnął w oryginale kilka
                      ulubionych kryminałów z dzieciństwa, czytam...
                      A czytałeś M. Krajewskiego (Breslau w różnych tytułach)? O, i
                      jeszcze "Pachnidło" mi się kiedyś podobało. I wiele innych rzeczy pewnie...
                      Też pozdrawiam
    • kmsanczia Re: Książki 13.01.06, 14:52
      Czytam wszystko Chmielewskiej conajmniej raz w roku każdą książkę. ;)
      Browna też lubię, serię owocową wyd. Prószyński, Harrego Pottera, generalnie
      wszystko co lekkie, wartkie i niedołujące.
      • lolaxyz Re: Książki 13.01.06, 15:01
        Fajnie, ze macie czas na czytanie dla przyjemnosci. Ja ciągle "musze"
        cos czytac :-/
        • mwsylwia Re: Książki 13.01.06, 15:06
          Ja tez - w pracy głównie czytanie jakiś nudnych tekstów. I dlatego staram sie
          czytac dobre rzeczy w każdej wolnej chwili. A propos - szydełkowanie tez lubie
          ale na to to juz zupełnie czasu nie mam :(
          • j46 Re: Książki 13.01.06, 16:10
            A ja czytam R.Watt Gorzka chwała - o dwudziestoleciu międzywojenny. Dobra Polecam.
      • mwsylwia Re: Książki z biblioteki 13.01.06, 16:12
        A korzystacie z biblioteki? Bo ja uważam, że ktoś, kto wymyślił biblioteki
        powinien dostac nobla. Ja od dziecka czytam książki głownie wypożyczane.
        A bibliotekę Łomiankowska polecam szczególnie bo jest świetnie zarządzana, panie
        sa super, ksiegozbiór ogromny jak na biblioteke miejską. I nie poprzestają tylko
        na pieniądzach z gminy. Same sciągają pienądze na książki, komputery, zajęcia
        dla dzieci z różnych źródeł.
        Polecam naszą bibliotekę.
        • iod Re: Książki z biblioteki 13.01.06, 16:13
          ja też! Syn bardzo lubi odwiedzać. Zawsze jest b. przejęty.
        • kmsanczia Re: Książki z biblioteki 13.01.06, 16:14
          Lubię biblioteki ale wyłącznie uniwersyteckie, bo lubię mieć wszystkie książki
          na własność, oprócz ekonomicznych, które wysysam z zawartości i wyrzucam. ;)
          • iod Re: Książki z biblioteki 13.01.06, 16:17
            ja też lubię na własność, ale przy dziecku biblioteka się sprawdza, bo my
            starszemu czytamy na dobranoc, aktualnie wciąż chce nowe.
          • mwsylwia Re: Książki z biblioteki 13.01.06, 16:19
            A ja nie mogę mieć wszytkich na własność, choć wiele bym chciała. Ich ceny mnie
            troche dołują. Ale nawet jakbym mogła mieć te wszykie co chcę to i tak bym
            koszystała z bibliotek. Iod - mój syn siada przed tym regałem dla najmodszych
            dzieci i przegląda obrazki każdej książki, która mu w ręce wpadnie.
            • iod Re: Książki z biblioteki 13.01.06, 16:21
              mój ma największy problem z tym, że tylko 3 może wypożyczyć, ale już się uczy.
              I zawsze mnie rozbraja, jak pani go pyta, jak się nazywa, a on mówi - Alek.
              Potem ja bełkoczę to nasze nazwisko i już jest wszystko jasne :)
              • boryska Re: Książki z biblioteki 13.01.06, 17:00
                Ja też czytam owocową serię Prószyńskiego i wszystko co lekkie i obyczjowe.
                Niestety ciężkie przemyślenia i cudza filozofia mnie dołują, jak i moje własne:)
                Jestem fanką księgarni Merlin.pl i mój mąz powiedział, że już nadchodzi koniec
                kupowania ksiązek, bo zapełniłam już wszystkie szafy, szafki i wszelkie półki.
                Kurcze to chyba zboczenie kupowac książki zamiast ciuchów i upychac je w szafy.
                Pomyślę o tym jutro ....
                • papirus22 Re: Książki z biblioteki 13.01.06, 17:07
                  Niestety nie mam za duzo czasu na ksiązki (jezeli juz to raczej sensacja),
                  jezeli juz czytam to ogrodnicze, sadownicze, no i prasa. Moze dlatego tyle
                  błedów robie:(
                  • habibi77 Re: Książki z biblioteki 13.01.06, 17:09
                    papirus22 napisał:

                    > Niestety nie mam za duzo czasu na ksiązki (jezeli juz to raczej sensacja),
                    > jezeli juz czytam to ogrodnicze, sadownicze, no i prasa.

                    Papirusie, mam nadzieję, że podzielisz się wiedzą ogrodniczą i sadowniczą?? Nie
                    powiem, będę musiała się przebranżowić niedługo.
                    • papirus22 Re: Książki z biblioteki 13.01.06, 17:11
                      co wiem to przekażem, j46 tez ma wiedze, jakoś sobie poradzimy, nie mart się.
                      Pomogę :)
                  • daisy32 Re: Książki z biblioteki 13.01.06, 19:09
                    pappi nie wymieniłeś najbardziej poczytnych i twoich ulubionych gazetek
                    tzn.Łomiankowskiej i naszych Łomiankach:)
              • boryska Re: Książki z biblioteki 13.01.06, 17:02
                Jeszcze zapomniałam, że jestem fanką Musierowiczowej. Tak ja czytam non stop,
                że już mi druk pobladł. Super dla mnie na depresję wszelką.
              • habibi77 Re: Książki 13.01.06, 17:04
                Uwielbiam Thrillery medyczne - ulubiony autor Robin Cook,
                poza tym sensacje, kryminały.
                Podobała mi się "Samotność w sieci" - Wiśniewskiego.
                Obecnie czytam Cobena " Bez pożegnania", w wersji ebooka oraz w wersji
                papierowej (chodząc na bieżni) Tożsamość Bourne'a - Ludluma.
                Kod Leonarda - jak dla mnie przereklamowany.
                • randolff Re: Książki 13.01.06, 17:20
                  A kto czytał książki o przygodach Jakuba Wędrowycza autorstwa Pilipiuka?
                  Ostatnio nie czytam za dużo (chociaż chciałbym) ale ta seria zapadła mi w
                  pamięć. Przygody wiejskiego menela-egzorcysty zamieszkałego we wsi gdzieś
                  na "ścianie wschodniej" osadzone w realiach PRLu z elementami fantasy.
                  Doskonały humor!
                • mwsylwia Re: Książki 13.01.06, 22:00
                  A co to jest e-book? Książka z internetu, w komputerze?
                  • iod Re: Książki 13.01.06, 22:37
                    książka elektroniczna, do ściągnięcia w różnych miejscach i na różny sprzęt
                    pewnie. Ja i tak bym musiała wydrukować, bo mnie na studiach uczono zacząć
                    czytanie książki od jej powąchania ;) Trochę żartuję, chodziło o starodruki i
                    inkunabuły.
                    • ka.pi Re: Książki 15.01.06, 01:44
                      ja polecam moja ostatnia fascynacje - Krajewski i jego seria Breslau (smierc,
                      widma i cos tam jeszcze - w Braslau)
                      ma byc w nowej Polityce za 15 zl jako dodatek
                      boskie! zeby ktos tak pisal o Warszawie... zazdroszcze mieszkancom Wroclawia

                      dla milosnikow Browna - swietna pewnie bedzie Marinina, trzyma w napieciu od 1.
                      do ostatniej stronym nie zaczyna swirowac jak Brown od 300. mniej wiecej (w
                      Kodzie :) )
                      no i swietny Akunin!
                      jeszcze o literaturze rosyjskiej - Doncowa - reklamowana jako rosyjska
                      Chmielewska - tragiczna i w ogole nie ma co porownywac

                      po Zafona musze wreszcie siegnac, bo Mikolaj przyniosl :) a Wy tak polecacie...

                      ostatnia Musierowicz - no na pewno lepsza niz Jezyk Trolli ;) ale albo ja sie
                      starzeje (nie ma takiej opcji ;) ) albo dla MM swiat stanal w miejscu :)

                      a Pilipiuk jak dla mnie za bardzo pojechany :)

                      pozdrawiam mniejszosc czytajacych :)
                      piszcie, po co jeszcze warto siegac
    • iod Re: Książki 22.01.06, 19:59
      forum żoliborskie przypomniało mi "Madame" Libery. Polecam.
      • papirus22 Re: Książki 22.01.06, 20:03
        iod ty jak lpr na 4 forach piszesz:)
        • iod Re: Książki 22.01.06, 20:05
          jaaasne ;)
          • bilex74 Re: Książki 22.01.06, 20:37
            Niewiele już zostało do polecenia:-)))
            Ale jeżeli ktoś lubi dobre powieści kryminalne "z klimatem" to polecam Andreę
            Camillieriego i jego sycylijskie historie o komisarzu Montalbano. To takie
            książki, w których intryga kryminalna jest raczej na drugim planie, a osobowość
            bohatera buduje całość...

            Polecam też Woody Allena - ale to oczywiste...tylko u niego można znaleźć
            postaci, których ostanie słowa przed śmiercią - po uderzeniu gruszką do
            wyburzania budynków, brzmią: "-Nie dziękuję, mam już pingwina..."
            • iod Re: Książki 22.01.06, 21:00
              bilex74 napisał:

              > Ale jeżeli ktoś lubi dobre powieści kryminalne "z klimatem" to polecam Andreę
              > Camillieriego i jego sycylijskie historie o komisarzu Montalbano.

              coś słyszałam dobrego wscześniej o tych książkach. Muszę kupić, na zimowe
              wieczory jak znalazł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka