Dodaj do ulubionych

Coś o Jabłonnej i S-7

04.08.06, 15:13
Jabłonna uchwałą Rady w dn.28.6.06 poparła jednogłośnie STN (po wale aż do
mostu Płn.)
Jak do tego doszło ?
Otóż w wyciągu z protokółu roboczego sesji czytamy :
Projekt uchwały przedstawił p.Grzegorz Kubalski - wójt gminy.I dalej -
"Zgodnie z projektami funkcjonującymi od lat w GDDKiA,cała trasa ma przebiegać
PO OBECNYM PRZEBIEGU TRASY NR. 7 Z WYBURZENIAMI W CENTRUM MIASTA ŁOMIANKI"!!!
Kto Mu takie informacje przekazał??? Co za brednie!!!Wariant "0" czyli nic nie
robi się,S-7 po trasie E-7, właśnie GDDKiA odrzuca zdecydowanie.

Dalej czytamy:
W ramach projektu Nadwiślańskiej Trasy Samorządowej,jaki zaproponowała Gmina
Łomianki jest uwzględnione wykonanie mostu łączącego Łomianki i
Jabłonnę,inwestycji stanowiącej część INWESTYCJI KRAJOWEJ,w modernizacji
przebiegu trasy nr.7.
Most legionowski nie jest inwestycją krajową!!!

Dalej czytamy co prawda:
W dotychczasowej sytuacji planistycznej,most ten wraz ze wszystkimi drogami
dojazdowymi jest w gestii samorządu województwa mazowieckiego.
To jest prawda.
Ale dalej czytamy:
W związku z projektowaną zmianą planowanego przebiegu wylotu trasy nr.7,
istnieje POTENCJALNA szansa przyśpieszenia budowy wspomnianej trasy mostowej.
Nieporozumienie:
1.To nie jest ZMIANA planowanego przebiegu wylotu trasy nr.7,to jest DRUGI
wylot z W-wy oprócz E-7.
2.Inwestycja S-7 i most legionowski to dwa różne zadania nie związane ani
czasowo ani finansowo.Łączenie ich nie ma podstaw ani szans.

Z tego wszystkiego wynika,że Jabłonna chce mostu legionowskiego.
Ale ma się to nijak do przebiegu trasy S-7.

Druga jednak przy tym sprawa,że Legionowo NIE CHCE mostu legionowskiego,a i
Łomiankom jest on niepotrzebny.
Obserwuj wątek
    • papirus22 Re: Coś o Jabłonnej i S-7 04.08.06, 22:07
      dlaczego on tak kłamie, po co manipuluje?
      • brycezion Re: Coś o Jabłonnej i S-7 09.08.06, 17:15
        Dziś wysłałem przez internet zapytanie do wójta Jabłonnej,kto Mu podał takie
        informacje o WYBURZENIACH W CENTRUM ŁOMIANEK.Podałem w skrócie powyższy mój post
        i na koniec info o Bielanach,Bemowie,Czosnowie i Legionowie.
        Ciekawe czy odpowie na stronie Jabłonnej.
        • brycezion Re: Coś o Jabłonnej i S-7 24.08.06, 22:20
          A więc wójt Jabłonnej nie odpowiedział na moje pytanie.Widocznie odpowiada tylko
          na pytania swoich mieszkańców.
          Ale 17.8. na stronie Jabłonnej zadał mu pytanie Herman dlaczego poparł
          absurdalny projekt trasy po wale w Łomiankach.I na to pytanie odpowiedział.

          Nawiasem mówiąc na stronie BIP Łomianki nie ma działu "Pytania do
          burmistrza".Czy nie sądzicie,że powinna być? Z tym,że nie tak jak w Jabłonnej
          gdzie pytania pokazują się dopiero gdy jest odpowiedź.
          Na forum UMiG podawany jest IP.Czy sądzicie,że w przyszłości powinno się to
          utrzymać?
          Rozumiem,że forum Gazety kwitnie,gdyż poza wyjątkami zdejmowania postu,nie ma
          cenzury.W BIP-ie chyba byłaby.
          Ale w przypadku normalnej gminy/miasta chyba nasze dyskusje o sprawach miasta
          powinny przenieść się na forum BIP-u.Bardzo to nowemu bumistrzowi ułatwiłoby
          działanie.Ten dobrze rządzi kto ma rzetelne informacje.

          A może jestem naiwny idealista ?
          • peternurek1 Re: Coś o Jabłonnej i S-7 24.08.06, 22:33
            > Nawiasem mówiąc na stronie BIP Łomianki nie ma działu "Pytania do
            > burmistrza".Czy nie sądzicie,że powinna być?

            Tak.

            > Z tym,że nie tak jak w Jabłonnej
            > gdzie pytania pokazują się dopiero gdy jest odpowiedź.

            Oczywiście. Powinna być rzetelna moderacja, która usuwałaby tylko pytania
            obraźliwe lub bezsensowne. Ale z doświadczeniem z ostatnich lat Łomianek,
            naszego kraju w ogóle, wątpie czy to by tak działało.

            > Na forum UMiG podawany jest IP.Czy sądzicie,że w przyszłości powinno się to
            > utrzymać?

            Nie widzę przeciwskazań. Na forach publicznych (nie prywatnych, jak np. to)
            jest podawane IP niezalogowanych gości portalu. Działa to trochę odstraszająco
            na forumowych "śmieciarzy". Ja osobiście nie widzę powodu, dla którego miałbym
            swoje ukrywać. Mogę się nawet podpisywać imieniem i nazwiskiem.

            > Ale w przypadku normalnej gminy/miasta chyba nasze dyskusje o sprawach miasta
            > powinny przenieść się na forum BIP-u.Bardzo to nowemu bumistrzowi ułatwiłoby
            > działanie.Ten dobrze rządzi kto ma rzetelne informacje.

            Owszem, ale z drugiej strony to forum jest naprawde dobre, nawet biorąc pod
            uwagę aspekt czysto techniczny. Jest bardzo wygodne i przejrzyste. Myślę, że
            równie dobrze przyszły burmistrz lub jego doradcy mógliby zaglądać tutaj.
            Zawsze możnaby go zaprosić.

            > A może jestem naiwny idealista ?

            Trochę. Ale ja też trochę jestem. Wierzę mimo wszystko że w tym kraju da się
            normalnie.
            • papirus22 Re: Coś o Jabłonnej i S-7 24.08.06, 23:25
              ja słyszłem od znajomych z jabłonnej, że ten ich burmistrz to tez jest niezły
              model. Widocznie się odnaleźli wzajemnie!
          • pik212 Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 10:10
            Czy może mi kotoś wytłumaczyć dlaczego tak protestujecie przeciwko porowadzeniu trasy S7 po wale?
            • randolff Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 10:21
              Krótko mówiąc bo ta tresa jest droższa, dłuższa, trudniejsza do zralizowania i
              grożąca większą ilością wyburzeń istenijących domów. A co najważniejsze to
              trasa po/obok wału to kpiny z prawa: wobec terenów chronionych i mieszkańców,
              którzy przy wyborze miejsca zamieszkania kierowali się isteniejeącymi rezerwami
              pod trasy zapianymi w planach zagospadoarowania.
              • pik212 Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 10:35
                A gdzie można dowiedzieć się o rezerwy pod planowane trasy?
                • randolff Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 11:14
                  O rezerwach i planach zagospodarowania można dowiedzieć sie w Urzędzie Gminy
                  przy ulicy Szkolnej (w szkole). Wiem, że dużo osób nie sprawdza tego, kupuje
                  działki, buduje domy a potem ma pretensje i mocno protestuje "że nie chce
                  żadnej trasy pod puszczą" i mocno walczy o zmianę jej przebiegu. Jak dla mnie
                  takie protesty nie powinny mieć żadnego znaczenia a prostestujący, którzy
                  pobudowali się w odległosi 100-200 m od planowanej od wielu lat trasy sami są
                  sobie winni.
                  • pik212 Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 11:21
                    Dzięki randolff. Czy wiadomo kiedy powinny zapaść ostateczne decyzje o lokalizacji trasy S7?
                    • randolff Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 11:34
                      Szczerze mówiąc ja nie wiem. Termin jest ciągle przesuwany. Chociaż ostatnie
                      decyzje o przebiegu małej obwodnicy Warszawy jakby wskazują, że nowa S7
                      przejdzie po starej rezerwie przy puszczy. Z drugiej strony ten nasz
                      burmistrzunio walczy mocno o wariant "sierp" który teoretycznie też prowadzi z
                      wylotu z Bemowa do Kiełpina tyle że przez Łomianki Dolne. Tak wogóle ten
                      wariant powonien nazywać się nie "sierp" tylko "pętla na szyje". Całe Łomianki
                      otoczone trasą ekspresową.
                      • papirus22 Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 11:48
                        pik tu masz wszystkie warianty
                        www.lecsokole.pl/o_nas.htm#warianty_s7


                        po wale to 5,
                        stara rezerwa o 2 lub 3
                        Sokołowy sierp to 4b,
              • mmc_lomianki Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 10:46
                Rand - zapomniałeś chyba o jednym z ważniejszych czynników:
                trasa po wale NIKOMU nie zapewni wymaganych korzyści transportowych. Wg. jednego
                z projektów miałaby ona "wylatywać" z mostu północnego. Warszawa w dalszym ciągu
                musiałaby wydostawać się na północ Wisłostradą i nadal będziemy tkwić w korkach.
                Celem dla nas jeśli chodzi o tę trasę jest jak najbardziej poprawienie dojazdu
                do pracy/Warszawy, a nie tylko przyjęcie kolejnego tego typu obiektu na teren
                naszej gminy. Trasa po wale zniszczy bezcenne obszary nadwiślańskie (które
                osobiście uwielbiam bardziej niż obrzeża Kampinosu, do których mam nawet
                bliżej...), nie ochroni przed powodzi i nie rozwiąże problemów
                korkowo-komunikacyjnych.
                • ilexx Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 11:06
                  Trasa po wale to już historia - zamkniety rozdział - nikt juz tych nierealnych
                  pomysłów nie bierze pod uwagę. Teraz jest trasa sierp - grubo przed wałem; z
                  Łomnej przez Dziekanów, Kępę Kiełpińską, Buraków i Dąbrowę do cmentarza
                  północnego i dalej przez lotnisko. Wariant swego czasu zaproponowany też przez
                  Burmistrza Łomianek - czy go dalej popiera czy nie - nikt nie wie bo Burmistrz
                  ostatnio jakby mniej mówi o trasie ekspresowej.
                  • verte4 Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 11:21
                    Pozostaje w grze, od dawna planowana rezerwa pod puszczą - najbardziej realne
                    rozwiązanie.
                  • esscort Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 11:26
                    "Trasa po wale" to hasło sprzed lat, a argumentem było wówczas połaczenie
                    sprawy zabezpieczenia przeciwpowodziowego i trasy. W ostatnich dokumentach
                    (studium uwarunkowań czy jak to się nazywa) burmistrz już zdecydowanie zjechał
                    trasą z wału. Trasa jest już obok wału, więc wszystkie argumenty
                    przeciwpowodziowe odpadają (przeciwnie - przecież budowa, a potem eksploatacja,
                    trasa koło wału muisialaby ten wątły wał jeszcze bardziej zdegradować). Ja tak
                    jak Randolff uważam, że najwiekszym skandalem jest tutaj stosunek do prawa i
                    nie liczenie się z ludźmi. Przecież porzez jakieś 50 lat istnieje rezerwa na
                    trasę. Tysiące ludzi biorąc to pod uwagę podejmowały w związku z tym takie a
                    nie inne decyzje o kupnie lub sprzedaży działek, o budowie domów w takim a nie
                    i nnym miejscu itp. Pozwolenia na budowę wydawał prze 8 lat główny zwolennik
                    trasy obok wału - burmistrz Sokołowski. Teraz, tylko dlatego, że ktoś ma jakis
                    biznes działkowy, wszystko to sie probuje przewrócić do góry nogami.
                • brycezion Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 11:46
                  Pik212: Temat był omawiany na forum wielokrotnie,ale ponieważ jesteś chyba
                  "nowy" to powtórzę w skrocie.
                  1.Przebieg rezerwy pod S-7 koło Kampinosu znajdziesz na planach w UMiG,na
                  stronie www.siskom.waw.pl i www.lecsokole.pl.
                  2.Trzeba zrozumieć,że potrzeba i przebieg trasy S-7 przez Łomianki nie wynika z
                  naszych wyobrażeń o rozwiązaniu problemów komunikacyjnych Łomianek,lecz jest
                  częścią skomplikowanego planu rozwiązań dróg ekspresowych mających rozładować
                  korki w centrum W-wy.Gdzie będzie wylot S-7 z W-wy decydować musi W-wa.
                  3.Dlatego najnowszy projekt Sokołowskiego "trasy po wale" (wariant V patrz
                  www.lecsokole.pl) z wylotem w W-wie przy moście Północnym został zdecydowanie
                  odrzucony uchwałami Rad Dzielnic Bielan i Bemowa.
                  Rady Czosnowa i Legionowa (dwukrotnie) zignorowały próby Sokołowskiego uzyskania
                  poparcia dla Jego planów wychodząc z założenia jak w pkt.2.
                  4.Odżył natomiast w rozważaniach v-wojewody Sosina (PiS) zarzucony już pierwotny
                  plan Sokołowskiego tzw."sierp" (wersja IV B www.lecsokole.pl),który powodowałby
                  wyburzenia licznych domów w Dąbrowie,przy ul.Brukowej i wzdłuż Wisły,nie mówiąc
                  już o skutkach ekologicznych,ekonomicznych i trudnościach inżynieryjnych.
                  5.To,że wraca na "tapetę" wersja "sierp" wskazuje" iż :
                  - burmistrz Sokołowski nielicząc się z nikim i niczym stara się uchronić od
                  kompromitacji swoje "wizje" kosztujące Łomianki kilkaset tysięcy złotych
                  - wobec braku rzeczowych argumentów zaczyna wykorzystywać wpływy polityczne.
                  • pik212 Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 12:05
                    Na stronie Łomianek w projekcie zagospodarowania przestrzennego trasa zaznaczona jest w północno-
                    zachodniej części Dąbrowy. Czy w takim razie ten plan jest nieaktualny?
                    • papirus22 Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 12:27
                      jest w 100% obowiązujący, jedyny oficjalny przebieg na wszystkich mapach, a
                      trasę na wale nieleganie dorysował sobie Sokół, zresztą woejwoda o tym pisał i
                      to odrzucił bo sokół złamał prawo!!!
                      • ptasznik11 Re: Coś o Jabłonnej i S-7 25.08.06, 13:08
                        Ess. słusznie napisał, że największym skandalem trasy po/nad/pod wałem jest
                        nieliczenie się z prawem. Po to tworzy się plany, by mieszkańcy, inwetorzy itp
                        mogli podejmować racjonalne decyzje nie tylko na dziś ale i na kolejne lata.
                        Jeżeli niezachodzą nadzwyczajne okoliczności plany powinny być stabilne i
                        chronić ludzi działających w zaufaniu do państwa i prawa. Na tym forum ktoś
                        zaproponował referendum na temat przebiegu trasy. To jest tak jak pytać w
                        referendum; czy prawo powinno być przestrzegane, czy rudzi powinni placić
                        większe podatki niż pozostali obywatele.
                        W ewentualnym referendum na temat trasy po wale powinni też wziąść udział
                        mieszkańcy Krakowa, Rzeszowa i Szczecina. Ich trzeba zapytać czy chcą żyć w
                        państwie w którym reguły zmienia się w trakcie gry, w państwie w którym nie ma
                        nic pewnego, a o sprawach publicznych decydują interesy wąskich grup.
                        Problem ewentualnego przebiegu S 7 po moim nowowybudowanym domu, jest rownież
                        problemem mieszkańcow tych miast.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka