Dodaj do ulubionych

rok temu...

29.12.06, 21:55
przed Sylwestrem też tu było zabawnie, a już w Sylwestra przed zabawą to się
nawet frywolnie zrobiło. Pamiętam, pończoszki zakładałam i oko malowałam.
Pamiętacie? Znaczy...nie moje pończoszki, w ogóle znaczy... ;) Zaplątałam
się...
Obserwuj wątek
    • kowalik22 Re: rok temu... 29.12.06, 21:58
      Czytałam ten wątek niedawno...
      I nawet zazdrościłam, że tak frywolnie tu było...
      • iod Re: rok temu... 29.12.06, 21:59
        no bo wtedy jeszcze pończoszki miałam :)
    • iod Re: rok temu... 29.12.06, 21:58
      Kowalik, już przestań czytać jak było rok temu...opowiem przy kawie, jak
      przyniesiesz ciasteczka. I jedną głowę. I bez lustra ;)
      • iod Re: rok temu... 29.12.06, 21:58
        Ty patrz, w tej samej minucie....
        • robert_58 Re: rok temu... 29.12.06, 21:59
          sekundy Was zdradziły
          • iod Re: rok temu... 29.12.06, 22:00
            ta technika - z nóg zwala...
            • robert_58 Re: rok temu... 29.12.06, 22:02
              oj tam technika w pończoszkach..
              • iod Re: rok temu... 29.12.06, 22:03
                tam dopiero ;)...idę dzieci spać położę lepiej, zajmę się czymś...
                • kowalik22 Re: rok temu... 29.12.06, 22:05
                  A ja herbatę zrobię... odpocząć muszę, bo wiek nie ten i te sprinty nie dla
                  mnie...
                  Tyle się człowiek musiał naprzelogowywać;)

                  • robert_58 Re: rok temu... 29.12.06, 22:11
                    no to po herbatce ...
                    • iod Re: rok temu... 29.12.06, 22:12
                      na zdrowie!
                      • robert_58 Re: rok temu... 29.12.06, 22:14
                        gorąca (wrzątek biały) na nie-zdrowie raczej

                        Cierpliwości
                        • iod Re: rok temu... 29.12.06, 22:16
                          :)
                • iod Re: rok temu... 29.12.06, 22:11
                  dzieci odmawiają współpracy, wino się skończyło, zostały pończoszki, a nie,
                  zapomniałam, technika i sekundy ;)
                  • kowalik22 Re: rok temu... 29.12.06, 22:19
                    To co z tą kawą i ciasteczkami?
                    Ja chętnie, ino nie wiem, czy uda mi się lustro "zgubić";)
                    Choć z "lustrem" też kawa pewno smaczna by była...
                    • robert_58 Re: rok temu... 29.12.06, 22:25
                      lustereczko mówi ..
                      nic nie mówi - zajęte ma szkiełko
                      • kowalik22 Re: rok temu... 29.12.06, 22:27
                        "I szkiełko i oko"...;)
                        To co mówi "lustereczko"?

                        • robert_58 Re: rok temu... 29.12.06, 22:38
                          kawusia szkodzi - zwłaszcza na czczo ... a zdecydowanie więcej niż jedna

                          Potem lustereczko księciu przyszłość wróży ...
                          • iod Re: rok temu... 29.12.06, 22:41
                            a co na czczo nie szkodzi? ;)
                            • robert_58 Re: rok temu... 29.12.06, 22:43
                              hm ..
                              śniadanie obfite
                              • iod Re: rok temu... 29.12.06, 22:46
                                mhm, znaczy... oczywiście :)
                    • iod Re: rok temu... 29.12.06, 22:37
                      jestem! Kawę mam! Gorzej z ciasteczkami. Lustra też mam, jakby co ;)
    • kowalik22 Re: rok temu... 29.12.06, 22:56
      Kawa, ciasteczka i lustereczko...
      Ja mam już dość na dzisiaj. Zmęczyłam się okropecznie.
      Boki mnie bolą, szczęki też.
      Chyba pójdę spać.
      Na wszelki wypadek, gdybym jednak poszła i już na forum
      nie zajrzała
      - dobranoc, wszystkim miłych snów życzę
      • iod Re: rok temu... 29.12.06, 22:58
        wzajemnie i podwójnie :)))
        • robert_58 Re: rok temu... 29.12.06, 23:01
          :)

          szczęki III
          • kowalik22 Re: rok temu... 29.12.06, 23:07
            robert_58 napisał:

            > :)
            >
            > szczęki III

            Rob, nie naśmiewaj się. Szczeki mnie bolą od zaciskania, żeby choć przez jakiś
            czas - co jakiś czas, nie rechotać na głos.
            Pies się za bardzo by zdenerwował;)
            Ile czasu pani może wydawać z siebie dziwne, głośne dźwięki?
            Toż na biedne, skołatane psie serducho (zasłyszane też)
            już zbyt wiele znaczyło to, że pani jakoś dziwnie zwija się i podryguje...;)))
            • robert_58 Re: rok temu... 29.12.06, 23:09
              wyłącz te gry od Fragsa!
              • kowalik22 Re: rok temu... 29.12.06, 23:12
                :)))
                W klawirute nie moge trific...
                • robert_58 Re: rok temu... 29.12.06, 23:13
                  kowalik22 napisała:

                  > :)))
                  > W klawirute nie moge trific...

                  wyłącz zdecydowanie
                • iod Re: rok temu... 29.12.06, 23:13
                  bo w laptopie za mała :)))
                  • kowalik22 Re: rok temu... 29.12.06, 23:17
                    > bo w laptopie za mała :)))

                    W jakim laptopie? nie mam, nie maiłam...
                    (ciiiiicho, bo mi zabiorą...) nie wiem kto, ale tak gdzieś czytałam...
                    • krzysiom1 Re: rok temu... 30.12.06, 00:34
                      O dzięki Ci fragsiu, Robercie 58 za rozwalenie forum!
                      Iod wspomnij zasługi swoich kolesiów w rozwalenie wszystkiego co było na tym
                      forum fajne i miłe.
                      Naprawdę jesteś taka naiwna?
                      • kowalik22 Re: rok temu... 30.12.06, 09:27
                        Dlaczego ino Robert i Frags?
                        A jaaaa??????

                        Krzysiom1, jeśli nie zauważyłeś - to forum to ktoś inny chciał rozwalić.
                        Ba, zamknąć nawet chciał. Ino się nie dało, niestety.
                        Adminy (te gazetowe) powiedziały NIE.
                        No to postanowiono ludzi zniechęcić.
                        Krzyś miał czynny udział w tym zniechęcaniu, Krzyś pamięta?

                        No to teraz trzeba ludzi zachęcić By najpierw zaglądali, czy forum jeszcze jest
                        (bo widzisz, Krzysiu, TAMTO, jedynie słuszne - to umarło... a w zasadzie to
                        zapędy do cięcia postów jednego z wyznaczonych tam adminów je zabiło)...

                        no, wracając do meritum, by ludzie zaglądali, czytali, a potem także pisali.
                        By stawiali pytania, rozwiewali swoje wątpliwości...
                        By pożartowali i się poznali, jak to sąsiedzi...

                        Naprawdę jesteś tak naiwny, iż myślisz, że ludzie nie widzą, o co w tym chodzi?


                        Wszystkiego najlepszego, Krzysiom1 życzy Ci nieistniejąca Kowalik22
                        (czy hybryda.. jakoś tak... zapytaj Papirusa, on wie... bo on
                        wie wszystko...)
                        • papirus22 Re: rok temu... 30.12.06, 09:38
                          o rano wstał fragsik, nie wiem wszystkiego, ale jak widzisz celnie trafiam w
                          hybrydy:0
                          • kowalik22 Re: rok temu... 30.12.06, 09:41
                            papirus22 napisał:

                            > o rano wstał fragsik, nie wiem wszystkiego, ale jak widzisz celnie trafiam w
                            > hybrydy:0

                            Witaj Piotrze. Też rano wstałeś, no, no...
                            Widzę tę celność i podziwiam. Podziwiam. Podziwiam.
                            A w co trafiłeś? ;)
                            • papirus22 Re: rok temu... 30.12.06, 09:57
                              witam Robku, ale dziś raczej Jacku. Juz Wy wiecie Kowalik w co:)
                              • kowalik22 Re: rok temu... 30.12.06, 10:16
                                > witam Robku, ale dziś raczej Jacku. Juz Wy wiecie Kowalik w co:)

                                Nie mów zagadkami... zbyt rano, nie chwytam chyba...

                                myślę teraz - dla tego ta przerwa...

                                A, czy to oznacza, że od dziś nie ma
                                Kowalik vel Rebert, a jest ino Kowalik vel Frags?

                                To "ta" celność?
                                • kowalik22 Re: rok temu... 30.12.06, 11:04
                                  napisałam Rebert... Sorry, miało być Robert...
                                  Wiem, że w zasadzie wszyscy wiedzą, że to zwykła literówka,
                                  ale jednak nie wszyscy... ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka