paniaa
08.01.07, 17:52
Drodzy sąsiedzi, może byśmy coś wspólnie wymyslili, żeby Al.Chopina dało się
przejechać bez oderwania miski olejowej , i bez zakopania się po pachy w
błocie ( zwłaszcza teraz jak jest tak mokro) . Mieszkam od niedawna na
Chopina i mam trochę problem z (dojechaniem )(dojściem) do mojej chatki.
Zreszta pewnie nie tylko ja ? Może jakąś zrzutka na gruz, albo nie wiem co
żeby tylko dało się jakoś jeździć. Pozdrawiam :-)