zachodni007
16.06.07, 13:49
W 12 numerze GŁ kilka artykułów na temat "stanowiska" radnych POtrzebnych.
Oczywiście wszystkie przeciw STN. Jednym głosem zupełnie jak w czasach komuny.
Kiedy za Sokołowskiego wychodził numer przedreferendalny (24/2006) to obok
stanowiska ówczesnych władz i rady prezentowano stanowiska inne np. KOŁ czy
Stowarzyszenia Obrońców Doliny Wisły. Wtedy komitet POtrzebnych wołał
wniebogłosy o cenzurze i braku dostępu do gminnej gazety.
A co mamy dziś, gdy władzę przejęli ci krzykacze. Gazeta woła jednym głosem,
żadnych głosów polemicznych, żadnej opozycji.
Czyżby Łomianki wołały jednym, zgodnym głosem: kochamy trasę Mszczonowską. Nie
chcemy dostępu do puszczy Kampinoskiej, nie chcemy obwodnicy, chcemy węzłów
Konopnicka i Kiełpin, chcemy trasy przez Dziekanowy. Chcemy upajać się
powietrzem znad trasy ekspresowej.
Jak to punk widzenia zależy od miejsca siedzenia. Gdzie miejsce na polemikę
na inne zdanie? Czyżby wszyscy was popierali???
Panowie POtrzebni czasy komuny odeszły w niebyt, wyborcy was zweryfikują!