esscort
22.09.07, 18:09
Jakoś tak w tych dniach kończy się kalendarzowe lato. W powietrzu
jesień czuć od dawna. Szybko mi zleciało. Wydaje mi się, że to
wczoraj paliłem na działce wiosenne ognisko. Nawet nie poczułem
dobrze że lato już było. W tym roku ani razu nie kapalem się w
ktorymś z naszych jeziorek, nie najeździlem się po okolicy rowerem,
nie płynałem promem.
Ale tan czas leci... Co robicie, żeby wydawało się, że zwolnił?