Dodaj do ulubionych

Asfalt w błoto

09.11.07, 11:46
Na Akacjowej leją asfalt. Brawo.
Ale zastanawia mnie to, że asfalt jest kładziony na błoto i wodę. Cały czas
pada przecież deszcz. Czy taka nawierzchnia długo wytrzyma. Kto odpowiada za
technologię bo to chyba ulica gminna?
Są tu fachowcy od drogownictwa, może się wypowiedzą.
Obserwuj wątek
    • papirus22 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 13:26
      Oj zachodni boli co? Tyle lat nic nie robiliście, a teraz każdą
      inwestycje będziecie podważać. Wykonawca wyłoniony w przetargu
      wykonuje nawierzchnię i daje na nią gwarancję. Jak źle wykona to
      będzie poprawiał na swój koszt. Swoją drogą jest to rejon radnego
      porowskiego, niech interweniuje u burmistrza. Nie jest konieczne
      ogłaszanie tego na forum, bo nikt z gminy nie czyta tego forum, więc
      i skutek żaden. Wiesz co to jest kaucja gwarancyjna?, pewnie nie
      bardzo, jak się odbierało ICDS to nawet peknięcia nikomu nie
      przeszkadzały w ścianach, robiono to z takim pośpiechem, że za
      chwilę zapadło się boisko, rdza zaczęła płynąc po ścianach itd.
      Teraz przeszkadza wszytsko, a jest się do czego przyczepić. Po
      latach niemocy kładziony jest asfalt na wielu ulicach i na
      Szpitalnej, na której podobno nie było możliwości i na Kołataja,
      pomimo że mieszkańcy się chcieli dołozyć i na Akacjowej i Kwiatowej
      i na Szymanowskiego i wielu, wielu innych. Obiawiam się ze w
      przyszłym roku będziesz miał jeszcze więcej powodów do narzekania,
      bo ilośc inwestycji znacznie wzrośnie.
      • zachodni007 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 14:09
        Z uporem maniaka przywołujesz dawne złe czasy.
        Ile jeszcze lat będziesz posiłkować się krytyką poprzedników.
        Widzę ,że każda forma upomnienia lub krytyki wywołuje w tobie trudne do
        przewidzenia reakcje. Myślę,że dobry psycholog pomoże.
        Na sesji podobno też puściły ci nerwy.
        Ale nie odpowiedziałeś na pytanie, kto pilnuje technologii z ramienia gminy i
        czy kładzenie na błoto jest zgodne ze sztuką - omnibusie?
        • papirus22 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 14:21
          Kolego ja się nie denerwuję, nie martw się o mnie. Zgłoś się do
          radnego z tego terenu Porowskiego, to jego obowiązek. masz niedaleko
          i telefon w komórce, przeciez to łatwe:)
          • kowalik22 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 14:26
            papirus22 napisał:

            > Zgłoś się do
            > radnego z tego terenu Porowskiego, to jego obowiązek.

            Naprawdę? Sądziłam, żeudzielającego zamówienie;)
            Ale skoro radnych też, to dlaczego nie Twój?
            • papirus22 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 14:34
              Kow zaczynasz zbierać muł, uważaj...:)
      • kowalik22 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 14:19
        Omnibusie, uwielbiam Twoje posty ;)
        Na kładzeniu asfaltu się nie znam (może ktoś się w tym temacie
        wypowie), ale na udzielaniu zamówień publicznych tak.
        Więc nie chrzań, o kaucji gwarancyjnej.
        Podaję dane:
        wartość umowy na to zadanie wynosi 294.612,10 zl.
        Gwarancja na roboty - 36 miesięcy.
        Wysokość zabezpieczwenia nalezytego wykonania tej umowy wynosi 3%
        ceny.
        Z tej kwoty 70% oddaje się Wykonawcy po odbiorze robót, a jedynie
        30% tej kwoty pozostaje jako gwarancja na ewentualne usterki w
        okresie gwarancji i zostanie zwrócona po upływie okresu gwarancji
        (czyli 3 lata po odbiorze robót).
        Kto wyliczy, ile to wyniesie, i czy wykonawcy będzie się chciało za
        te grosze dokonywać poprawy?
        bip.lomianki.pl/portal/bip/run.GetNewserMultiMedia?rowId=3899
        pkt. 18 SIWZ
        • papirus22 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 14:29
          O jest komplecik. Jak widzisz nie myliłem się jest kaucja
          gwarancyjna w kwocie ponad 8 tyś, z tego zostaje na 3 lata 2,5 tys.
          Na łatanie dziury wystrczy:)
          Nie sądze aby którakolwiek firma wykonywała roboty niezgodnie ze
          sztuką, bo wtedy prace mogą nie zostać odebrane i niezapłacone.
          Krytka musi mieć uzasadnienie, a bzdurzenie i czepianie się do
          inwestycji, których nie robiliście bo Wam się nie chciało przez 8
          lat jest śmieszne. Rozmumiem że zarówno kowalik jak i zachodni to
          wybitni specjaliści od układania asfaltu i drogownictwa.
          No wiadomo jak się wymyśliło NOŁ to asfalt to drobnostka.
          Ludzie opanujcie się trochę, chyba firma wie co robi, a jak macie
          manię prześladowczą to udajcie się do urzedu i zwróćcie uwagę. Może
          tez zadzowonić do radnego z tego terenu porowskiego.
          Robicie się śmieszni, coraz bardziej śmieszni. Jak pisałem następny
          rok szykuje się dla Was jeszcze bardziej nerowowy, bo inwestycji
          będzie znacznie, znacznie więcej...
          Przygotujcie się na 2008 rok:)))
          • kowalik22 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 14:38
            a może zauważyłeś w dokumentacji przetargowej, że termin realizacji
            zamówienia był określony na 30 września? Nie daje Ci to nic do
            myślenia?
            I odczep się, napisałam, że na technologii asfaltwej się nie znam.
            Fajna kwota tej kaucji - na JEDNĄ dziurę wystarczy ;)))
            • papirus22 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 14:49
              Kowalik ja wiem że ty znasz się tylko na kpa, ale chcę zwrócić uwagę
              że sa inne ustawy, w tym np. Ustawa o zamówiniach publicznych która
              ograniacza kaucję do 3 % (art. 45 4. Zamawiajacy okresla kwote
              wadium w granicach od 0,5 % do 3 % wartosci zamówienia.)
              Niestety nie da się większej zrobić, ale pewnie uciekło to Twojej
              uwadze. Poczytaj jak się nauczysz wróć.

              Jeżeli wykonawca nie wywiązuje się z terminu realizacji, ponosi
              dodatkowe koszty w postaci odsetek karnych. No ale to Ty jesteś
              urzędnikiem, a nie ja, więc powinnas to wiedzieć:)

              Nie siej zametu i zamulaj!
              • kowalik22 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 15:47
                Omnibusie:)))
                Pomyliły ci się podstawowe pojęcia - wadium z zabezpieczeniem
                należytego wykonania umowy:))))
                Idź, poczytaj ustawę i wróć, gdy już się podszkolisz.
                Masz, dla ułatwienia:
                Art. 45. 1. Zamawiający żąda od wykonawców wniesienia wadium, jeżeli
                wartość zamówienia jest równa lub przekracza kwoty określone w
                przepisach wydanych na podstawie art. 11 ust. 8.
                2. Jeżeli wartość zamówienia jest mniejsza niż kwoty określone w
                przepisach wydanych na podstawie art. 11 ust. 8, zamawiający może
                żądać od wykonawców wniesienia wadium.
                3. Wadium wnosi się przed upływem terminu składania ofert.
                4. Zamawiający określa kwotę wadium w granicach od 0,5 % do 3 %
                wartości zamówienia.

                a kary umowne to jeszcze coś całkiem innego, niż zabezpieczenie,
                gwarancja i wadium.

                Oj, Papi..., Papi.... :(

                Nie kwestionowałam % wysokości zabezpieczenia, pokazałam tylko, jak
                bzdurne są Twoje zapewnienia o tym, że wykonawca będzie musiał
                dokonać poprawek, bo U ma zabezpieczenie w pieniądzach. Guzik po
                odebraniu robót ma.
                • papirus22 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 17:55
                  Kowalik
                  Oczywiście, że się nie pomyliły, bo zajmuję się nimi od lat,
                  dokładnie wiem co jest co. Uprościłem to specjalnie dla Ciebie, po
                  tekście jak tylko napisałaś " kaucja 3%".
                  Nie musisz mnie pouczać, cieszę się że zajrzałaś do ustawy, dla mnie
                  te sprawy są zbyt oczywiste, a cytat z ustawy był z głowy , więc
                  mogł być błąd.
                  W przypadku Wadium po podpisaniu umowy konsumuje się dla
                  zabezpieczenia należytego wykonania umowy. No ale z praktyką to
                  esteś zupełnie na bakier jak zresztą z "literą prawa" oczywiście
                  poza kpa.
                  Ustawa PZP ma wiele lat od wad i nawet po nowelizajcach przez pis
                  niewiele się zmieniło, zwracałem na to uwagę wielokrotnie, również
                  posłom. Niemniej jednak taki jest zapis, a Twoje czepianie się 3 %
                  było śmieszne.
                  • kowalik22 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 18:17
                    Oj, Papi, daj już spokój i nie brnij.
                    Jeśli jesteś specjalistą od zamówień, to wiesz, że "uproszczenie"
                    wadium z zabezpieczeniem należytego wykonania umowy jest ZBYT
                    WIELKIM UPROSZCZENIEM.
                    Wadium pobiera się od wszystkich oferentów, jest to warunek
                    uczestnictwa w przetargu. Po wyłonieniu wykonawcy, zawarciu z nim
                    umowy i wpłaceniu przez niego zabezpieczenia należytego wykonania
                    umowy wadium zwraca się tym, których ofert nie wybrano.
                    Wadium wykonawcy, który wygrał przetarg, MOŻE, ALE NIE MUSI być
                    zaliczone na poczet zabezpieczenia należytego wykonania umowy,
                    ponieważ wadium nie musi być wniesione w pieniądzu.
                    Wadium może być wnoszone w jednej lub kilku następujących formach:
                    1) pieniądzu;
                    2) poręczeniach bankowych lub poręczeniach spółdzielczej kasy
                    oszczędnościowo-kredytowej, z tym że poręczenie kasy jest zawsze
                    poręczeniem pieniężnym;
                    3) gwarancjach bankowych;
                    4) gwarancjach ubezpieczeniowych;
                    5) poręczeniach udzielanych przez podmioty, o których mowa w
                    art. 6b ust. 5 pkt 2 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o utworzeniu
                    Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (Dz. U. Nr 109, poz.
                    1158, z późn. zm.4)).
                    A wszelkie gwarancje bankowe, ubezpieczenia, czy poreczenia mają to
                    do siebie, że są udzielane na konkretny okres. A za ten okres się
                    płaci - im dłuższy, tym więcej. Więc uczestnikom przetargu nie
                    opłaca się uzyskiwanie wadium w gwarancjach i poręczeniach na okres
                    dłuższy, niż okres związania ofertą, czyli do czasu wylonienia
                    wykonawcy. Dlatego biorą je na jedynie wymagany okres zwiazania
                    ofertą.
                    Czesto też nie opłaca im się wpłacania gotówki jako wadium - bo w
                    ten sposób ją "zamrażają" na pewien okres.
                    ale dość, bo za mądry będziesz. Sam się poucz;)

                    I nie odwracaj kota ogonem! nie czepiałam się 3%, tylko obnażyłam
                    Twoje nielogiczne twierdzenie, że wykonawca daje gwarancję naprawy
                    asfaltu, bo zostają na to zabezpieczone pieniądze. Ile tego
                    wyliczyleś po odebraniu robót? 2.651,40 zł?.
                    Dziękuję, kończ i wracaj do ustawy o zamówieniach publicznych.
                    Musisz się jeszcze wiele nauczyć. Tylko, na Boga, nie zajmuj się
                    udzielaniem zamowień - mozesz narobić wiele bigosu z taką
                    znajomością rzeczy;)
                    • papirus22 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 18:25
                      dyżurujesz?
                      Ok, nie kopiuj z netu please napisz coś od siebie.
                      Popisz sobie popisz, podtrzymuję to co napisałem, jeżeli asfalt
                      byłby źle wylany nie zostałby odebrany i nikt by nie zapłacił.

                      Poza tym najważniesza informacja to fakt, że pojechałem sprawdzić te
                      wasze rewelacje i napisze jeszcze raz. Zerwano głęboką warstę
                      asfaltu aby ją wyłożyć na nowo, nikt nie kładzie asfaltu na błoto.
                      Oczywiście Ty podłapałaś i pojechałaś, zanim coś napiszesz sprawdz,
                      będzie lepiej dla Ciebie.
                      • kowalik22 Re: Asfalt w błoto 09.11.07, 18:29
                        Podłapałam? I owszem, ale nie zarzuty o niewałściwe kładzenie
                        asfaltu, bo napisałam, że się na tym nie znam, o tu:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=71749165&a=71758381
                        ;)
    • papirus22 Kolejne kłamstw 09.11.07, 18:01
      a teraz do zachodniego.
      Nie pierwszy raz zostajesz przyłapany na kłamstwie, wcześniej po
      kłamstwie o cenurze w Naszych Łomiankach zamilkłeś na pół roku,
      pewnie po przecztaniu tego znowu zamilkniesz.

      Byłem na akacjowej i sprawdziłem, asfalt jest wylewany ok. 50m od
      domu radnego Porowskiego, więc zwróć się do niego jak radziłem.
      Teraz o faktach, asfaltu nie leje się na błoto a na zerwaną dośc
      głęboko warstwę ścieralną. Zerawna nawierzcnia ma ok. 8 cm
      głębokości więc piszesz kolejny raz kłamstwa, nie wiem w jakim
      celu, ale na pewno nie przysporzy to tobie zwolenników, ani trasie
      po wale.
      Zanim cos napiszesz sprawdź, wiem jak bardzo was denerwuja te
      inwestycje, które po woli ruszają.

      Asfalt jest kładziony prawidłowo. Szkoda mi też Kowalik która się
      kolejny raz dołączyła do kłamstwa i je dalej propagowała wspólnie z
      Zachodnim. Kow po co to robisz, po co zwyczajnie zamulasz?
      • kowalik22 Re: Kolejne kłamstw 09.11.07, 18:26
        Nie ma błota? To moze chociaż woda jest? ;)))

        Po co to robię? Uwielbiam obnażać Twoją "ogromną"
        - w Twoim mniemaniu - znajomość rzeczy:)))))

        I podziwaim kolejną znajomość rzeczy. Papi napisał:
        >asfalt jest kladziny prawidłowo.

        Bożesztymoj!!! (to z podziwu). To na kladzeniu asfaltu TEŻ się
        znasz????
        Omnibus, jak nic;)
        • papirus22 Re: Kolejne kłamstw 09.11.07, 18:35
          Na kładzeniu asfaltu nie znam się zupełnie, ale nie było ani wody,
          ani błota, więc uważam że prawidłowo. Zostanie to ocenione przy
          odbiorze, nie przez mnie.
          To Ty się znasz na wszystkim i na drogach, choć nie umiałas zadac
          pytania robertowi i na kpa, i na przetargach, a okazało się że jest
          zupełnie inaczej. Przywykłem.
          • kowalik22 Re: Kolejne kłamstw 09.11.07, 18:42
            Sienie znasz na kładzeniu asfaltu? To dlaczego piszesz, że jest
            kładziony prawidłowo? Zamulasz - nieudolnie sugerujesz, znaczy
            sie? ;)
            Wody nie było? Deszcz dzis padał, chyba jakąś specjalną technologię
            osuszania stosują - no, ale ja się na tym nie znam;)

            Nie umiałam zadać pytania Robertowi? Skąd wiesz, skoro go nie
            zadałam? Można ocenić, czy coś jest udane, czy nie, gdy to JEST.
            ale ja wiem, że dla ciebie fakty nie mają znaczenia.
            • papirus22 Re: Kolejne kłamstw 09.11.07, 18:54
              Kow napisała:
              " Nie umiałam zadać pytania Robertowi? Skąd wiesz, skoro go nie
              zadałam? Można ocenić, czy coś jest udane, czy nie, gdy to JEST.
              ale ja wiem, że dla ciebie fakty nie mają znaczenia."

              Piszę o faktach, próbowałaś zadac pytanie Robertowi, ale nie wyszło,
              najgorsze jest to że dalej brnęłaś. A teraz twierdzisz że nie
              zadałaś pytania. Tak własnie wygląda jak ktoś się zupełnie nie zna a
              próbuje udawać że się zna i jeszcze do tego mija się z prawdą. O
              poniżej.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=71689106
              • kowalik22 Re: Kolejne kłamstw 09.11.07, 19:04
                O to Ci chodziło?
                Myślałam, że o ten post, w którym Robert mnie pyta, czy mam jakieś
                pytania:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=71689106&a=71696747
                a co Ci się nie podoba w tym, które zadałam?
                Cóż w nim "nieudolnego"?
                Nie ma głupich pytań, Papi, sa tylko głupie odpowiedzi.
                Nigdy nie twierdziłam, ze znam się na drogach - odczep sie ;)
    • pesek57 Re: Asfalt w błoto 11.11.07, 08:27
      zachodni007 napisał:

      > Na Akacjowej leją asfalt. Brawo.
      > Ale zastanawia mnie to, że asfalt jest kładziony na błoto i wodę.
      Cały czas
      > pada przecież deszcz. Czy taka nawierzchnia długo wytrzyma. Kto
      odpowiada za
      > technologię bo to chyba ulica gminna?
      > Są tu fachowcy od drogownictwa, może się wypowiedzą

      wstrząśnięty_a_nie_wymieszany_007 rozpocząłeś wątek i dobrze ale nie
      ośmielaj się wtrącać do dialogu obu Dyżurnych Forumowiczów.

      Dozwolone jest co najwyżej śledzenie owego dialogu i podziwianie
      wiedzy tajemnej (faktura na biurku w UG), erudycji i wysokiego
      poziomu prawniczego wykształcenia Dyskutantów.

    • krzysiom1 Re: Asfalt w błoto 11.11.07, 09:19
      Wracając do asfaltu.
      Nowy wiadukt na Bielanach asfaltowali w ciągu ostatnich kilku dni i
      lejący deszcz im nie przeszkadzał.
      Wygląda na to , że technologia asfaltowania dopuszcza obecność
      wody:)
    • kw40 dla miłośników asfaltu na naszym forum 11.11.07, 18:39
      finanse.wp.pl/kat,58354,wid,9377173,wiadomosc.html
    • kowalik22 c.d. - wysokość zabezpieczenia wykonania umowy:) 13.11.07, 12:15
      Papirus kilka(naście) wątków temu napisał:
      "Ustawa o zamówiniach publicznych która
      ograniacza kaucję do 3 % "

      To jak, Papi, znający się świetnie na udzielaniu zamówień
      publicznych?
      Doczytałeś w ustawie? Parę dni minęło, miałeś czas.
      Ile może wynosić, zgodnie z ustawą, maksymalna wysokość
      zabezpieczenia?
      Ile można środków zabezpieczyć na należyte wykonanie umowy?
      Podpowiem - więcej niż trzy% ;)

      • papirus22 Re: c.d. - wysokość zabezpieczenia wykonania umow 13.11.07, 12:38
        Kowalik, ale Ty zamulasz, najpierw pomyliłaś wadium z kaucją o tu
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=71749165&a=71759540
        a jak przyjąłem dla ułatwienia tobie twoje nazewnictwo, żebyś
        zrozumiała i Ci wyjaśniłem to zaczęłaś cytowac ustawy i po godzinie
        czytania pzp zaczęłaś rozpisywać nazwy na forum, które są w
        słowniku. Nie wysilaj się wiem o co chodzi.

        Teraz znowu zaczynasz, ja nie mam ochoty czytać ustawy bo ja znam w
        miarę. Chcesz sprawdzić moją wiedzę nt. temat to jak się spotkamy
        to możemy to przedyskutować częśc teoretyczna i praktyczną, ale bez
        komputera, ok-nie ma co zanudzać ludzi twoimi wypocinami.

        Zobaczymy wtedy czy wiesz więcej niż kpa. Zwróc uwagę ile się przy
        mnie nauczyłaś, musiałas przeczytac ustawę.:)

        A wracając do dziur i asfaltu kładzionego podobno w błoto wypadłaś
        jak na co dzień-Miałoby być dobrze a wyszło jak zawsze-lekkie
        kłamstewko!
        • kowalik22 Re: c.d. - wysokość zabezpieczenia wykonania umow 13.11.07, 13:12
          :)
          JA pomyliłam wadium z kaucją? NAPRAWDĘ JA????

          Papi, Ty podobno (tak niektórzy twierdzą) jesteś sympatyczny.
          Nie widać tego. Zupełnie. Największym Twoim tzw "grzechem głównym"
          jest nie to, że czesto bzdury piszesz, tylko to, że potem usiłujesz
          wmówić innym, że to oni te bzdury napisali...

          Do Krzysioma - ja nie piszę O zamówieniach. Wczytaj się dobrze.
          ;)
          • papirus22 Re: c.d. - wysokość zabezpieczenia wykonania umow 13.11.07, 13:27
            Kow
            Zaczynasz bawić się w Boga, i rozliczać mnie z grzechów. Kto jest
            pierwszy bez winy niech pierwszy rzuci kamień.
            Twoje hobby to zamulanie, teraz tez Ci się udało:(
            • kowalik22 Re: c.d. - wysokość zabezpieczenia wykonania umow 13.11.07, 13:31
              Nie z grzechów, a z tzw. "grzechu głównego".
              I nie w Boga, tylko w obserwatora.
              Doleciał? ;)
              • papirus22 Re: c.d. - wysokość zabezpieczenia wykonania umow 13.11.07, 13:47
                Z tym kamieniem to uważaj Ty masz bardzo ciążki grzech nazywa się
                zamulanie.
        • pik212 A ja chcę przystanek przy Sierakowskiej róg Zachod 13.11.07, 13:17
          Tak jak w tytule. Chodzi o 701. Gdzie się udać z petycją? Do kogo
          nalexy decyzja w sprawie dodatkowego przystanku do gminy czy MZA?
          • papirus22 Re: A ja chcę przystanek przy Sierakowskiej róg Z 13.11.07, 13:25
            Musisz udać sie do urzędu i wystarczy złożyć pismo w "okienku" do
            burmistrza oraz najlepiej dać pismo do wiadomości komisji
            technicznej. Najlepiej jakbyś zebrał kilkadziesąt podpisów, od osób
            które w przyszłości korzystałyby z tego przystanku, bo jak powstała
            pentla wyborcza przy sierakowskiej to ełka zabierała 2-3 osoby i
            trzeba było ją zlikwidować. Negocjajcje z MZA w imieniu mieszkańców
            zapewne prowadzi burmistrz.
            • kowalik22 Re: A ja chcę przystanek przy Sierakowskiej róg Z 13.11.07, 13:38
              Pik, tym razem Papi pisze z sensem (no, można spokojnie ominąć ten
              fragment:
              >bo jak powstała
              > pentla wyborcza przy sierakowskiej to ełka zabierała 2-3 osoby i
              > trzeba było ją zlikwidować")

              Najlepiej napisać pismo do Burmistrza, zebrać pod nim jak najwięcej
              podpisów mieszkańców, że chcą przystanek w tym miejscu (nie muszą
              sie zobowiązywać, ze będą z niego korzystać).
              Można też napisać do Rady, na ręce przewodniczącego - rada moze
              zobowiązać Burmistrza do zajęcia sie tą sprawą.
      • krzysiom1 Re: c.d. - wysokość zabezpieczenia wykonania umow 13.11.07, 12:51
        Litości!! Napisz coś o kwiatkach albo jakie fajne ptaszki na zimę do
        nas przyleciały..
        Ile mozna pisac o KPA, procentach i zamówieniach:)?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka