Dodaj do ulubionych

kłopoty z mydłem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 00:37
Miałem okazję jechać ełką. Stwierdziłem, ze w Łomiankach są jakieś poważne
kłopoty z zaopatrzeniem sklepów w mydło i dezodoranty.
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: kłopoty z mydłem 09.09.03, 08:20
      Kłopoty z higieną są dużo starsze niż komunikacja miejska w Łomiankach (22
      lipca 1957 r. do Łomianek dojechał pierwszy autobus linii L, późniejsze 201)
      • Gość: esscort Re: kłopoty z mydłem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 08:41
        sloggi napisał:

        (22 lipca 1957 r. do Łomianek dojechał pierwszy autobus linii L, późniejsze
        201)
        Czyli za 4 lata będzie 50-lecie "odkrycia" Łomianek
        • sloggi Re: kłopoty z mydłem 09.09.03, 11:21
          Tak jest, pierwsza pętla była róg Wiślanej i Warszawskiej.
          Ale już w roku 1960 wydłużono trasę do Graniczki w Kiełpinie.
          Od roku 1964 pętla 201 była w Dziekanowie Leśnym, przed bramą szpitala.
    • Gość: wojtek Re: kłopoty z mydłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 14:24
      Gość portalu: esscort napisał(a):

      > Miałem okazję jechać ełką. Stwierdziłem, ze w Łomiankach są
      jakieś poważne
      > kłopoty z zaopatrzeniem sklepów w mydło i dezodoranty.

      Jedyną niewielką pociechą jest to, że - wnioskując z warszawskich
      autobusów - ten sam problem dotyka stolicy.
      • paladin Re: kłopoty z mydłem 10.09.03, 09:33
        w NDM jest podobnie.
        tylko ze w PeKaeSach nie otwieraja okien
        znaczy w tych co sie da otworzyc, bo jeszcze jezdza takie beczki szczelnie
        zamkniete
        a wtedy to juz jest nieciekawie, no bo jak wytrzymac na jednym glebokim wdechu
        jazde miedzy kolejnymi przystankami????
      • Gość: macinak Re: kłopoty z mydłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 09:34
        to raczej marna pociecha :( a wręcz powiedziałabym powód do dodatkowych
        zmartwień.
        Całe szczęście mam starą wysłużoną skodziankę, której pasażerom nie brakuje
        mydła :). Ale pamiętam te czasy kiedy jeździłam do pracy pierwszym porannym
        autobusem, a na trasie był hotel robotniczy. było, minęło :)
        Pozdrawiam Gośka
    • Gość: annasi Re: kłopoty z mydłem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.03, 22:41
      Tak, z tym elkowym smrodem to prawda. Poza tym mieszkancy Lomianek, zwlaszcza
      to starsze pokolenie (chociaz mlodziez tez raczej nie wpada na ten pomysl)
      bardzo boi sie otwierania okien. Morowe powietrze czy co?
      • Gość: esscort Re: kłopoty z mydłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 23:24
        Gość portalu: annasi napisał(a):

        Morowe powietrze czy co?

        Po prostu się boją, że ich zawieje i będą się zataczać, bo osoby zawiane sie
        zataczają.
        • sloggi Re: kłopoty z mydłem 23.09.03, 09:05
          To jest obawa o tzw. cugi.
          Aż strach pomyśleć co będzie zimą - nie strach, przecież w Ł nie działa
          ogrzewanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka