03.07.08, 09:15
Referendum o odwołaniu burmistrza?A rób że sobie jak chcesz.Zobaczysz
jaki będzie wynik.A choć piszesz,że mieszkasz 10 lat i Twoimi idolami są
poprzednicy,to dobrze by było byś zapoznał się z faktami z ich 8 letniej
kadencji.Bo widać nie wiele rozumiesz.
"Burmistrz groził sądem"?Tobie?Boisz się,że chcesz go odwoływać?
"Władza dla ludzi"?Twoich kumpli?Znamy to,"cała władza w ręce Rad"
"Sprawy drogowe na drugi plan".Chyba nie,stoisz w korkach do W-wy?
"Demokracja w Łomiankach zagrożona"?Chyba nie,skoro możesz zorganizować
referendum.
"Wyrzucenie z funduszy europejskich"?Nigdy w nich nie byliśmy.
"Bez wod-kan od 10 lat"?Ja od 25 tyle,że obaj możemy podziękować Twoim
idolom,że przerwali jej budowę.A że pieniędzy idzie obecnie na nią więcej,choć
wciąż za mało w stosunku do potrzeb,to też zasługa długów jakie zostawili Twoi
idole.
"Harmonogram wod-kan"?Rzeczowy określający kolejność zlewni - jest w Spółce od
2 lat.Terminowy - to będzie wynikać z kwot budżetowych lub ewent.dotacji z UE.
"Brak starań o dobry dojazd do W-wy"?Podziękuj Twoim idolom,blokują trasę S-7
mrzonkami o "trasie po wale" i może im się nawet uda,że wyleci z programu
Euro-2012.Wtedy,za 5-10 lat, w korkach do W-wy oprzytomniejesz.
"Plany zagospodarowania przestrzennego"?Chyba wkrótce kolejne będą jeśli uda
się odeprzeć zmasowany atak deweloperów chcących budować osiedla na jak
najmniejszych działkach.Skąd weźmiesz dla nich np. wodę,której już brakuje latem?
"Nepotyzm"?Idź z tym do magla,mnie interesują konkrety,wod-kan, drogi,chodniki.
"Konflikty z mieszkańcami"?Dziwne gdyby ich nie było.Wszystkich zadowolić się
nie da.
"Porównanie 2 lat i 8 lat poprzedników"?To już szczyt absurdu zważywszy na
szambo jakie zostawili.No,ładnie śpiewali,to jedyny fakt.
"Nie będziemy pisać o trasach"?Będziemy,póki nie będzie decyzji o drugim
wylocie do/z W-wy.
"Czy burmistrz jest za czy przeciw NOŁ"?Chyba wiesz,skoro chcesz go
odwoływać,bo mieszkasz w Dąbrowie i grozi Ci już realnie "trasa
mszczonowska",choć znane to było od kilkudziesięciu lat.Choć ja np.mieszkam
przy Kolejowej i nie narzekam.
Obserwuj wątek
    • brycezion Re: Megaban 03.07.08, 09:28
      Dla ścisłości - zasady dotacji z Funduszu Spójności zmieniły się od początku
      2008.Nigdy zresztą nie byliśmy zatwierdzonym beneficjentem,
      gdyż było tylko zgłoszenie chęci,a nie formalny wniosek ze Studium
      Wykonalności.Z pierwotnej listy kilkuset zgłoszeń pozostawiono ok.30 projektów
      najbardziej zaawansowanych.Resztą pieniędzy rozdzielono na województwa i będą
      konkursy wniosków.
      Jeśli chodzi o program Orlik (boiska),to czytałem,że niektóre gminy rezygnują z
      już zatwierdzonego udziału w nim.Coś z tym programem jest nie tak,podobno za
      dużo same musiałyby wyłożyć pieniędzy.
      Program Norweski - to zasługa powiatu,który z niego wyleciał,a my z nim.
      • brycezion Re: Kowalik22 03.07.08, 10:32
        Wybacz,że Ci odpowiadam w tym wątku,ale w "śmietniku byebye " nie chce mi się
        grzebać.
        Rozumiem,że w ciągu 2 tygodni od 19.6.08 nie zmieniłeś radykalnie zdania o
        sprawach zasadniczych Łomianek.
        W wątku "Dzisiejsze Echo - naszym miastem rządzi rodzina" pisałeś:
        ...ubolewam nad upolitycznieniem Łomianek...
        ...Czyżbyście szukali kandydata na nowego burmistrza - czy nie za wcześnie.Do
        końca kadencji sporo czasu,a i nie wiadomo co jeszcze obecna władza pokaże,co
        zdziała.Chyba zdecydowanie nazbyt wcześnie.

        Zgodziłem się z Tobą od razu.To było mądre.

        Rozumiem,że Twoja "formalna" potyczka z Drabbu,to wynik jedynie Jego
        impulsywnego charakteru.Jako humanista ma trochę wstręt do liczb,a i z nie
        najistotniejszymi szczegółami czasem w zapale się rozmija.
        Nie chcę więc się wtrącać.

        Chciałem Ci jedynie zwrócić uprzejmie uwagę,że jeżeli chodzi o budowę sieci
        wod-kan,to problem tkwi nie w wykonawcy tj.Spółka czy zewnętrzni,lecz w środkach
        budżetowych przeznaczonych na ten cel.
        • kowalik22 Re: Kowalik22 03.07.08, 10:52
          Bry napisał:
          > Rozumiem,że Twoja "formalna" potyczka z Drabbu,to wynik jedynie
          Jego
          > impulsywnego charakteru.Jako humanista ma trochę wstręt do liczb,a
          i z nie
          > najistotniejszymi szczegółami czasem w zapale się rozmija.

          Bardzo dobrze rozumiesz :) I to, co pisałam wczoraj i to, co pisałam
          dwa tygodnie temu.

          Nie zmieniłam zdania, moim zdaniem ewentualne referendum w sprawie
          odwołania Burmistrza nie służy dobrze sprawie Łomianek. O skutkach
          tego pomysłu już pisaliśmy, więc nie będę ich przytaczać.

          Bry napisał:
          Chciałem Ci jedynie zwrócić uprzejmie uwagę,że jeżeli chodzi o
          budowę sieci
          > wod-kan,to problem tkwi nie w wykonawcy tj.Spółka czy
          zewnętrzni,lecz w środkach
          > budżetowych przeznaczonych na ten cel.

          doskonale o tym wiem! Dlatego wkurza mnie, że ZWiK stanowi w tym
          przypadku taką "przykrywkę" dla gospodarowania budżetem i
          przeznaczaniu środków na wod-kan. Według wzoru:
          nie przeznaczymy więcej środków, bo ZWik nie da rady ich "przerobić".
        • drabbu Re: Kowalik22 03.07.08, 12:12
          brycezion napisał:
          Twoja "formalna" potyczka z Drabbu,to wynik jedynie Jego
          > impulsywnego charakteru.Jako humanista ma trochę wstręt do
          liczb,a i z nie najistotniejszymi szczegółami czasem w zapale się
          rozmija.

          Ha :)) no to przy całym swoim impulsywnym charakterze zauważyć
          chciałbym bardzo nieśmiało, że nie rozpoczynałem żadnej potyczki
          z Kowalik, przynajmniej nie tym razem - to tak gwoli tego, by się
          wiernie trzymać szczegółów, choćby i nieistotnych :)
          Drugi zasię szczegół jest taki, że Dontcray nie przytaczał żadnych
          liczb - więcem i ja nie mógł się z nim rozmijać.
      • megaban Brycezion 03.07.08, 11:22
        Jak mam rozumieć Twój wpis? Nikt nie odpowiada za wniosek o fundusze
        unijne to po co nam burmistrz i ta rada! To dlatego głosowałem na
        Pszczółkowskiego i radnych aby taki wniosek udało się złożyć i
        Łomianki otrzymały fundusze zewnętrzne. Podobnie z innymi wnioskami.
        Jak ktoś jest słaby to niech odejdzie razem z cała swoją ekipą, jak
        widac nawet pani Sylwia specjalistka podobno od funduszy unijnych
        nie pomogła. Bardzo mi szkoda kolejnych straconych miesięcy w tej
        sprawie.

        Tylko może niech mi ktos wyjaśni dlaczego inne gminy sobie z tym
        radzą a nasze władze nie potrafią: zarówne te jak i poprzednie.
        Kobyłka, Grodzisk, Józefów, Raszyn ten ciagle przypominany Czosnów.
        Co jest takiego że Łomianki nie potrafią tego zrobić!

        Brycezionie mam jeszcze jedno pytanie, ponieważ ostatnio się
        uaktywniłeś na forum. Zawsze się uaktywniałeś przy okazji zleceń z
        gminy, wyjazdów szkoleniowych. Czy i tym razem nie dostałeś
        kolejnego zlecenia od gminy? Proszę o szczerą odpowiedź.
        Tłumaczyłoby to twoje zaangażowanie w obronie tej władzy która w
        mojej ocenie jest taka sama jak poprzednia.
        • brycezion Re: Megaban 03.07.08, 12:29
          1."Nikt nie odpowiada za fundusze unijne..." Co Ty wypisujesz. Oczywiście
          odpowiada za to rada i burmistrz.Tyle,że jeśli komuś się wydaje,że wystarczy
          zlecić jakiejś firmie opracowanie Studium Wykonalności,to jest w grubym błędzie
          i świadczy to,iż nigdy nie brał udziału w przygotowaniu dużych przedsięwzięć.
          Wstępne Studium opracował GIG w 2007 z którego wynikł ważny wniosek,że należy
          ograniczyć zasięg aglomeracji tj.zasięg projektu wod-kan.
          Na początku roku opracowałem m.in. zestawienie stanu własności pasów drogowych
          co wygląda w Łomiankach tragicznie.Czytałeś może w Naszych Łomiankach? UE da
          dotacje tylko dotyczące gruntów gminnych.
          Do opracowania Studium UMiG (Spółka) musi przygotować szereg innych jeszcze założeń.
          Oceniam,że musi to potrwać jeszcze do jesieni 2009 i jeśli zdążą,to będzie
          sukces.Później może już być "po herbacie",pieniądze będą rozdane.
          2.Inne gminy pewnie znacznie wcześniej zabrały się za porządkowanie spraw
          gruntowych i inne przygotowania.Zmiana własności 1 działki to parę m-cy pracy i
          negocjacji.A takich działek jest w Łomiankach dziesiątki.Do tego nie mamy
          pieniędzy na wykup terenów.
          3.Piszę wtedy,gdy pojawia się poważny temat.Nie bronię burmistrza,ale nie lubię
          gdy ktoś wypisuje oczywiste bzdury.Zwróć uwagę,że nawet Kowalik22 z którym
          dawniej czasem kłóciliśmy się,w temacie referendum jest tego samego zdania co ja.
          4.Jeśli Cię to aż tak interesuje,to od czasu do czasu wykonuję jakieś
          opracowania dla burmistrza.Dobrze by było,abyś je czasem w chwili wolnej
          spróbował zrozumieć.Są publikowane na stronie KOŁ.Jak do tej pory nikt,nawet z
          poprzednich władz,nie znalazł żadnego w nich błędu.Opieram się bowiem nie na tym
          co mówi jakaś pani,lecz na dokumentach.
          A czy ja się dopytuję co Ty aktualnie porabiasz? Moje nazwisko jest znane,Ty
          jesteś tylko nickiem.Jak się przedstawisz będziesz dla mnie partnerem do
          wszelkich pytań.
          5.Wg. mojej oceny nie ma porównania obecnych władz do poprzednich.Po 2 latach
          nie popełnili żadnego zasadniczego błędu.Poprzednicy w tym okresie zdążyli
          stracić kilkadziesiąt tys, zł na spalarnię śmieci,wstrzymać realizację
          wod-kan.,wpakować nas w MITEX.
          Obecni spowodowali rozpoczęcie projektowania podwyższania wałów i wyprostowali
          trochę skandaliczną umowę z Auchon.
          • esscort Re: Megaban 03.07.08, 13:03
            brycezion napisał:

            Na początku roku opracowałem m.in. zestawienie stanu własności pasów
            drogowych co wygląda w Łomiankach tragicznie (...). UE da
            > dotacje tylko dotyczące gruntów gminnych.
            (...)
            Do tego nie mamy pieniędzy na wykup terenów.

            Mieszkam na ulicy, ktora niemal w całości jest "prywatna". Myślę, że
            gdyby ktoś z urzedu miasta przedstawił mi i moim sąsiadom wiarygodny
            plan zrobienia wod.-kan w jakimś określonym terminie, wziął na
            siebie sprawy formalne itp. to wszyscy (no, może większość)
            mieszkańców mojej ulicy bez problemu oddałaby te pasy drogowe, by
            mieć wodociąg i kanalizację. I takich ulic jest sporo (także w tzw.
            aglomeracji). Takie działania można podejmować niezaleznie od
            wszystkiego. Bez tego sporo ulic nie doczeka sie na sieć wod.-kan w
            dającej się przewidzieć przyszłości, bo przecież te pieniędze na
            wykup nagle się nie znajdą.
            Moim zdaniem (przepraszam, że się wciąż powtarzam) wielkim błędem
            jest nie podjęcie sprawy budowy samego wodociagu na
            najbardziej "zabagnionych" pod wzgledem prawnym ulicach, które mają
            niedaleko do sieci. Tanio i szybko załatwiłoby się przynajmniej
            częściowo ważny problenm. Pewnie, że prędzej czy później sieć wod.-
            kan będzie w Łominkach zbudowana, ale dlaczego ludzie maja się
            jeszcze kilkanaście lat truć? W imię jakiejś idei, że trzeba długo
            czekać i zrobić wszystko za jednym razem, a potem polozyć
            nawierzchnie, chodniki? Gdyby tak myślano w sprawie gazu, to do tej
            pory by go nie było. Kompletnie nie rozumiem, dlaczego mając do
            wyboru połowiczne rozwiazanie problemu oraz nie rzowiązanie go
            wcale, wybiera się ten drugi wariant.
            • brycezion Re: Esscort 03.07.08, 13:16
              Oczywiście,rozmowy z właścicielami to sprawa podstawowa.Powtarzam to od pół roku.
              • brycezion Re: Esscort 03.07.08, 13:31
                P.S. A może by tak radni pomogli w tych rozmowach,nie oglądając się na
                UMiG.Gdyby dostali pełne dane dla swojego rejonu,z wykazami numerów
                działek,nazwiskami i adresami? Znają swych wyborców.Mogliby się naocznie wykazać
                swoim zaangażowaniem w priorytetową sprawę dla mieszkańców.
                Byłby to też przyczynek do oceny ich działalności.
                • esscort Re: Esscort 03.07.08, 13:39
                  Dobry pomysł, ale oprócz tych danych pewnie powinni mieć nie
                  tylko "błogoslawieństwo" i upoważnienie urzedu, ale też jakiś
                  wypracowany schemat działania, wzory róznych "kwitów", wiarygodny
                  program przedsiewzięcia itp. Słowem muszą chcieć iść do ludzi i mieć
                  dla nich jakieś wiarygodne, poważne oferty.
                  • brycezion Re: Esscort 03.07.08, 13:55
                    Naturalnie,przygotowane pismo z UMiG wyjaśniające sytuację i wstępną umowę ze
                    szczegółami.
                  • tuzimka Re: Esscort 03.07.08, 17:00
                    brycezion napisał:
                    >a może by radni pomogli

                    esscort napisał:
                    > Dobry pomysł,

                    Czy Panowie chcą sprowadzić na gminę nieszczęście?
                    Przecież po takim przejściu niektórych radnych przez mieszkańców
                    zaraz okazałoby się, że burmistrz musi być odwołany prędzej niż
                    natychmiast. A "kwity" mają treść bardzo dziwną (np. że burmistrz
                    straszy, a oni się nie dadzą, źle się odzywa, polemizuje itp. aż
                    strach pomyśleć). Lepiej nie.
                    A urzędnicy z magistratu (np. z infrastruktury) to nie łaska?
                    • papirus22 Re: Esscort 03.07.08, 17:15
                      Trochę muszę zgodzić się z Tuzimką, niektórzy radni lepiej żeby nie
                      chodzili:)
                      Takie sprawy trzeba rozwiązywać systemowo. Była akcja radnych na
                      kilku osiedlach podpisywania umów na segregację śmieci. Radni się
                      wykazali zorganizowali ale podpisali umowy tylko na kilku osiedlach,
                      a tak naprawdę powinien się tym zająć urzad czyli burmistrz i to
                      systemowo. Gmina ma przecież taki obowiązek, akcja radnych choć
                      godna pochwały nie rozwiązuje problemu całej gminy niestety.
                      Podobnie jest z przekazywnaiem dróg.

                      Akurat kilka miesięcy temu wystąpiłem do burmistrza o listę z
                      nazwiskami właścicieli dróg i rozmawiam z mieszkańcami osiedla
                      chopina i nie tylko o formie przekazywania gruntów. Niestety na moim
                      osiedlu sprawa jest trochę trudniejsza, bo ludzie oddawali już
                      działki na drogę (ZA DARMO ponad 10 lat temu w latach 96-98) i za to
                      władze miały wybudować wod-kan, drogi, oświetlenie na ulicach
                      naszego osiedla tzn. Chopina, Wspólna i innych. Sokołowski obiecywał
                      na piśmie że na tych ulicach powstanie w końcu infrasturktua w
                      latach 2006-2009, niestety obecne władze wycofały się z tych
                      deklaracji, a mieszkańcy wycofali się z chęci rozmów, na szczęście
                      nie wszyscy. Ostatnio udało się zrobic w gminie spotkanie z
                      burmistrzem Tarnawskim o formie przekazania gruntu pod drogę, ale to
                      dopiero jeden przypadek, może uda się namówić jeszcze kilka osób?
                      Sprawa wymaga także podejścia systemowego, zapewne stąd powołanie
                      komisji w tej sprawie. Władza musi być wiarygodna a obiecane
                      inwestycje (nawet jak poprzednicy obiecywali)realizowane, inaczej
                      nikt więcej nie da się nabrac na kolejne obietnice. Nie może
                      zmieniać się władza a wraz z nią nowe ręczne sterowanie
                      inwestycjami, "tym zabierzemy bo tam mieszka ten zły radny, a temu
                      damy inwetsycje bo siedzi grzecznie cicho".
                      Działki w większości np. ul. Chopina, ul. Wspólna należą do gminy, a
                      inwestycji tam nie ma żadnych(poza kilkoma lampami zrobionymi za
                      Sokoła). Część właścicieli tych kawałków drogi straciło zaufanie do
                      władzy i nie chce rozmawiać o przekazywaniu działek dopóki nie
                      zacznie się tutaj cos dziać, a burmistrz raczej nie planuje tu
                      inwestycji w najbliższym czasie co też mam na piśmie niestety:(

                      Co gorsza jeszcze sprawę rozmów komplikują dziwne zagrywki władzy,
                      jak wnioskowałem na wiosnę o równananie ulic na osiedlach Łomianki
                      Chopina i Łomianki Dolne odparł że małe są na to szanse, choć
                      wcześniej nawet za Sokoła taki wniosek przeze mnie składany był
                      realizowany dość sprawnie (od kilku lat), dopiero jak mieszkańcy
                      podpisami wsparli mój wniosek burmistrz wyrównał. Wydawało mi się że
                      burmistrz nie robi łaski jak wyrówna ulicę bo to jego obowiązek a
                      jednak jest inaczej. Ciekawe co sie stanie jak ktos zaryje w takiej
                      dziurze i zrobi sobie krzywdę albo zerwie sobie podwozie-może wtedy
                      zacznie się cokolwiek robić, nie piszę nawet o kurzu który wdziera
                      się w nozdrza każdego przechodnia:(
                      • ojciechrzestny Re: Esscort 03.07.08, 19:51
                        Papi,
                        a inwestycja przebicia Chopina do Armii Poznań + nawierzchnia to też nic?!!!
                        • papirus22 Re: Esscort 03.07.08, 20:33
                          Oczywiście to zasługa burmistrza, ale oczywiście ta sprawa ma drugie
                          dno:)
                          Przeciez na tym odcinku ma budowac się osiedle deweloperskie i z
                          tego co wiem to takie były ustalenia-popraw mnie jak wiesz lepiej.
                          Natomiast nie chwaliłbym się nawiezieniem żużla bo to naprawdę żadna
                          inwestycja. Inwetsycją jest wod-kan, asfal(kostka) lampy
                          oświetleniowe, a nie równanie drogi żwirem, choćby nie wiem jak
                          świetnym.
                          • brycezion Re: Kowalik22 03.07.08, 21:12
                            1.Jeżeli chodzi o kompetencje Rady,to formalnie oczywiście masz rację.Ale w
                            przypadkach skrajnych potrzebne są działania niekonwencjonalne.
                            Zagrożenie co do własności gruntów jest takim przypadkiem.
                            Ja przynajmniej gdybym był radnym starałbym się pomóc UMiG,a przede wszystkim
                            mieszkańcom.Potrzebne są indywidualne rozmowy z konkretnymi osobami.Na zebrania
                            przychodzą nieliczni.
                            2.Czy dana osoba podaruje swój kawałek drogi gminie i będzie miała
                            wod-kan.,drogę,to już jej wolny wybór.Na wykup gmina aktualnie (i długo jeszcze)
                            nie ma pieniędzy.
                            Sprawa dotyczy najbliższego okresu,roku,dwóch,gdy jeszcze są szanse na dotacje
                            UE i szybką inwestycję.Potem wszystko będzie przebiegać znacznie wolniej.
                            Inna sprawa,że wiele osób oddało drogi za darmo,a nic w zamian nie otrzymali.
                            3.Zmiany w harmonogramie dotyczyły zał.nr.1 - Stan dostępności gruntów.Był
                            zrobiony pod potrzeby Spółki,a nie wymogów UE.
                            Przydała się Biała Księga.
                      • esscort Re: Esscort 03.07.08, 22:11
                        I ja też myslałem o rozwiazaniu systemowym a nie jakiejś
                        spontanicznej i nieskoordynowanej akcji. Cała obudowa prawna, metoda
                        itp musiałaby być opracowana przez Urząd, a radni czy komitety
                        osiedlowe byliby wspołorganizatorami przedsięwziecia, a formy
                        moglyby byc rózne.
                    • brycezion Re: Tuzimka 03.07.08, 17:22
                      Nie rozumiem.Od kiedy mówienie prawdy o stanie faktycznym (gmina nie ma
                      pieniędzy na wykupy,a dla dróg prywatnych UE nie da dotacji) jest straszeniem.To
                      co,lepiej jak struś głowa w piach i czekać aż zupa się sama wyleje.Wtedy wszyscy
                      będą mieli uzasadnione pretensje,że nikt ich nie uprzedził.
                      Poza tym - czym się różni wizyta urzędnika z infrastruktury od radnego ?
                      Urzędników do tego celu mamy paru,a radnych jest 15.
                      A może radni baliby się po prostu,że jako posła złych wieści nikt ich nie
                      wybierze na następną kadencję ?
                      Jak nie będzie sprawa dotacji z UE załatwiona,a przynajmniej jeśli nie będzie
                      zrobione wszystko co możliwe,to i tak nikt ich nie wybierze powtórnie.
                      • brycezion Re: Papirus22 03.07.08, 17:30
                        Jak nie bardzo wiadomo co zrobić,to powołać komisję.I co dalej?No i jest
                        komisja.Nie wiem kto w niej jest,ale na razie opracowuje czwartą wersję
                        harmonogramu.Bo trzecią wyśmiałem.Będzie chodzić po domach?
                        • kowalik22 Re: Papirus22 03.07.08, 17:42
                          Jaką komisję? I co wyśmiałeś w tym harmonogramie i dlaczego?
                          Jesli wolno pytać, oczywiście.
                        • papirus22 Brycezion 03.07.08, 18:19
                          Brycezionie komisję powołał burmistrz Pszczółkowski. Ja tez jestem
                          ciekaw co za harmonogram wyśmiałeś bo mi nikt na razie nic nie
                          przedstawił, a to chyba nie dobrze-bo od oceny działań burmistrza są
                          radni.
                        • marianawrot Re: Papirus22 04.07.08, 03:55
                          brycezion napisał:
                          > Bo trzecią wyśmiałem.

                          Przepraszam bardzo . A kim jesteś człowieku aby wyśmiewać . Z
                          tylnego fotela zarządzasz i opiniujesz ?
                      • kowalik22 Re: Tuzimka 03.07.08, 17:40
                        Dlatego, Bry, że rada jest organem kontrolnym w stosunku do
                        Burmistrza. Może w związku z tym wytyczać kierunki rozwoju gminy,
                        zobowiązując tym samym burmistrza i urzedników do określonych
                        działań w danej sprawie.
                        Od wykonywania takich uchwał jest burmistrz. Moga go radni wspierać,
                        poprzez udział w spotkaniach z mieszkańcami, ale samodzielne, przez
                        poszczególnych radnych kreowanie pewnych działań czy polityki - nie
                        wchodzi w grę.
                        Byłoby to wchodzenie w kompetencje wykonawcze innego organu -
                        burmistrza mianowicie.

                        Przy okazji - nie zgadzam się ze stanowiskiem, że mieszkańcy powinni
                        oddać za darmo swoją własność, bo gmina nie ma pieniędzy.

                        Jeśli sprawa wod-kan nie zostanie załatwiona, to przede wszystkim
                        nie zostanie ponownie wybrany burmistrz. Więc nie strasz radnych, bo
                        oni już zobowiązali burmistrza do działań w temacie załatwienia tej
                        sprawy, o ile dobrze pamiętam.

                        Zadnych wizyt radnych w domach. Mogą to być co najwyżej grupowe
                        spotkania z mieszkańcami osiedli (wyborcami). Najlepiej przy
                        współudziale burmistrza. Niech ludzie widzą, że radni wspierają
                        burmistrza (jeśli tak jest). Jeśli radni robią coś pojedynczo, bez
                        udziału kogoś z Urżedu, może to wyglądać, jakby burmistrz nie mógł,
                        albo nie chciał - a to tez jest osłabianie jego urzedu.
                        • esscort Re: Tuzimka 03.07.08, 22:18
                          kowalik22 napisała:

                          Zadnych wizyt radnych w domach. Mogą to być co najwyżej grupowe
                          > spotkania z mieszkańcami osiedli (wyborcami).

                          E tam, to jakieś wydumane teoretyczne gadanie. Gdyby tak myślano, to
                          nie byłoby w Łomiankach gazu, telefonów i tej odrobiny kanalizacji.
                          Wszystko to na początku wydreptali jacyś ludzie niosący informację.
                          Ile osob chodzi na zebrania? 2%? 5%? Jesli chce sie coś zrobić, to
                          trzeba chodzić, informowac przekonywać - tu już abstrahuje od sprawy
                          dróg.
          • megaban Re: Megaban 03.07.08, 22:44
            Brycezionie zadałem proste pytanie "Czy i tym razem nie dostałeś
            kolejnego zlecenia od gminy? Proszę o szczerą odpowiedź."

            Nie pytam o nazwisko tylko konkretnie odpowiedz tak lub nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka