Dodaj do ulubionych

Jecho lomianek

26.09.08, 22:00
Nie ma to jak obiekywna informacja:
www.gazetaecho.pl/cgi-bin/echo/echo/echo/O-2008-09_26-9
Obserwuj wątek
    • kowalikapol Re: Jecho lomianek 03.10.08, 10:39
      Podbijam wątek, w kontekście wypowiedzi rzecznika urzędu gminy o
      Echu oraz tematów wiarygodności gazet. W w/w artykule Echa znalazł
      się zapis:
      „Taka decyzja zapadła na spotkaniu mieszkańców 10 września, podczas
      którego zostali poinformowani o dotychczasowym losie inicjatywy
      budowy trasy wzdłuż Wisły - na spotkaniu Krajowej Komisji do spraw
      Ocen Oddziaływania na Środowisko, jakie odbyło się w lipcu
      zwolennicy STN uzyskali tyle, że w raporcie z posiedzenia
      dotyczącego przebiegu tras legionowskiej i mszczonowskiej znalazł
      się zapis o konieczności uzupełnienia projektów i sprostowania
      zawartych w nich błędów.”
      W artykuliku połączono sprawę trasy S7 z trasą legionowską pisząc
      jakoby Krajowa Komija ds. Ocen Oddziaływania na Środowisko zajmowała
      się przebiegiem obu tras- tak jakby oba projekty były jednakowo
      realne i ze sobą połączone. Komisja – co zapewne Robert C potwierdzi-
      nie zajmowała się żadną trasą legionowską, bo w tej chwili trasą
      legionowską nikt, poza bajmotowcami się nie zajmuje. Trasy
      legionowskiej nie ma w planach na najbliższe 10 lat , a z uwagi na
      to iż musiałaby przeciąć ścisły rezerwat „Ławice Kiełpińskie” trasa
      ta nie ma żadnych szans na powstanie. Taka informacja oznaczałaby
      jednak, że bajmotowcom odpadnie spora grupa sojuszników.
      Echo zatem bezczelnym kłamstwem uwiarygodnia bzdury o cięciu
      Łomianek, by zyskać dodatkowych zwolenników STN. Jednej rzeczy w
      polemice rzecznika nie rozumiem, dlaczego pisze o autorach tekstu w
      Echu –dziennikarze.
      • pita223 Re: Jecho lomianek 03.10.08, 16:39
        Bajmotowcy podobnie jak i rzecznik biją pianę, aż im się odbija echem.
        Zamiast zasiąść do wspólnych rozmów, pogodzić się i rozmawiać, jedni zmyślają, a
        inni piorą swoje brudy za publiczne pieniądze. Na słowo "faktem jest, że" i
        "echo", robi mi się mdło z daleka. Podbijanie wątku zbedne, i tak już za wiele
        piany utoczono...
        • zb.yszek Re: Jecho lomianek 03.10.08, 16:53
          Pogódźmy się i siądźmy. A w ramach ugody zgódźmy się na trasę kompromisową: na
          palach między Kolejową i Warszawską.
          • pita223 Re: Jecho lomianek 03.10.08, 17:06
            Nie, stójmy w korkach dalej. Po co mamy się godzić jeśli możemy postawić na
            swoim. Droga zbuduje się sama na całą szerokość łomianek. Po co się ograniczać.
            A po palach będą chodzili mieszkańcy.
            • zb.yszek Re: Jecho lomianek 03.10.08, 17:48
              pita223 napisał:

              > Nie, stójmy w korkach dalej. Po co mamy się godzić jeśli możemy postawić na
              > swoim. Droga zbuduje się sama na całą szerokość łomianek. Po co się ograniczać.
              > A po palach będą chodzili mieszkańcy.

              Czyli, twoim zdaniem, winniśmy się zgodzić na?...
              • pita223 Re: Jecho lomianek 03.10.08, 18:36
                > Czyli, twoim zdaniem, winniśmy się zgodzić na?...
                Właściwie to źle postawione pytanie. Nieważne "na co" powinniśmy się zgodzić.
                Ważne, że powinniśmy się zgodzić. Wszystko jedno, czy będzie to NOŁ,
                mszczonowska, sierp, czy młot a może kowadło. Chodzi przecież wszystkim o to,
                byśmy nie stali w korkach. Reszta to szczegóły, które moim zdaniem można
                uzgodnić. Zdecydować czy ważniejszy jest np.dostęp do kpn, czy wisły etc. Nie
                wiem tylko dlaczego nigdzie nie widzę zwolenników mszczonowskiej. Bajmot
                organizuje pikiety, ma stronę itp. Mogliby się zorganizować i wspólnie
                przedyskutować wszystko. A tak pozostaje wyciąganie brudów, obrzucanie się
                błotem i insynuacje o rzekomych nieruchomosciach to tu to tam.
                • krzysiom1 Re: Jecho lomianek 03.10.08, 19:17
                  Jak to nie widzisz zwolenników mszczonowskiej. Są stale obecni na
                  forum. W czasie poprzedniej blokady bajmotów organizowali
                  kontrrmanifestację. Ich stanowisko jest znane wszystkim instytucjom
                  podejmującym decyzje w tej sprawie, są obecni na wszystkich
                  spotkaniach dotyczących przebiegu S7. W związku z ostatnimi
                  decyzjami MŚ wykluczającymi budowę S7 "nad Wisłą" nie ma potrzeby
                  jakiś powaznych działań. S7 bez względu na to co zrobią bajmoty i
                  spóŁka nie powstanie jako NOŁ. Na obecnym etapie pod uwagę brana
                  jest tylko lokalizacja trasy S7 w starej rezerwie czyli w przebiegu
                  przy KPN.
                • zb.yszek Re: Jecho lomianek 03.10.08, 19:30
                  > > Czyli, twoim zdaniem, winniśmy się zgodzić na?...
                  >
                  > Właściwie to źle postawione pytanie. Nieważne "na co" powinniśmy się zgodzić.
                  > Ważne, że powinniśmy się zgodzić. Wszystko jedno, czy będzie to NOŁ,
                  > mszczonowska, sierp, czy młot a może kowadło. Chodzi przecież wszystkim o to,
                  > byśmy nie stali w korkach. Reszta to szczegóły, które moim zdaniem można
                  > uzgodnić. Zdecydować czy ważniejszy jest np.dostęp do kpn, czy wisły etc. Nie
                  > wiem tylko dlaczego nigdzie nie widzę zwolenników mszczonowskiej. Bajmot
                  > organizuje pikiety, ma stronę itp. Mogliby się zorganizować i wspólnie
                  > przedyskutować wszystko. A tak pozostaje wyciąganie brudów, obrzucanie się
                  > błotem i insynuacje o rzekomych nieruchomosciach to tu to tam.

                  - Pogódźmy się...
                  - W sprawie?
                  - No... Pogódźmy się...
                  Nie widzisz zwolenników mszczonowskiej z prozaicznej przyczyny: o lokalizacjach,
                  warunkach technicznych, projektach itd decydują fachowcy a nie wyniki
                  referendum, tudzież kompromis między zwolennikami przeciwstawnych koncepcji. Dla
                  mnie jest to oczywiste.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka