zachodni007
12.11.08, 12:34
Na Dąbrowie jak co rok uroczysta Msza Święta, kombatanci, radni z powiatu,
rada osiedla. Było patriotyczne śpiewanie i przemarsz do pomnika Ułanów
Jazłowieckich.
Zabrakło orkiestry gminnej która rozpieprzyli Jola z Jeserem.
Zabrakło też przedstawicieli "naszej" władzy gminnej.
Widocznie wystraszyli się po poprzednim 11 listopada kiedy to Pszczółkowski ze
swoja świtą chcieli zakłócić przebieg uroczystości.
Był za to służbowy zakaz uczestniczenia w obchodach na Dąbrowie.
Nie było pocztów sztandarowych SM i szkół jak to bywało dawniej.
Zabrakło też wielkiego lokalnego patrioty i parafianina Andrzeja R. zwanego
Bryckiem.
Zakaz widocznie nie dotyczył radnego Rusinka, który kryjąc sie za filarami
uczestniczył w części uroczystości.
Kiedy POtrzebnym zależało na wyborcach to maszerowali w cieniu Sokołowskiego
ulicami Dąbrowy. Teraz olewają lub co jest bardziej prawdopodobne boją się
konfrontacji z mieszkańcami.