29.10.03, 23:59
mam wrażenie że nikt w łomiankach nie chce zarabiac i nikt nie pracuje w
podanych godzinach. Szukałam dzisiaj miejsca gdzie ktoś mógły przyciąć deski,
pierwsza wizyta i kartka "wracam o 18 jestem na montażu" - ok wiadomo gość
pracuje, w drugim miejscu pan miał akurat ustawione coś na maszynie na cały
dzień, miejsce trzecie - głucha cisza, miesjce czwarte - nie mieli maszyny
(zwykłej frezarki) do nacięcia rowków. Naprawdę to dziwne, że nikomu sie nie
chce, chyba za mało musiałbym zapałcić za tą usługę, żeby komuś się to
opłacało.
niech żyje działalość prywatna!!
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtek Re: stolarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 19:34
      navajo1 napisał:

      > mam wrażenie że nikt w łomiankach nie chce zarabiac i nikt nie
      pracuje w
      > podanych godzinach. Szukałam dzisiaj miejsca gdzie ktoś mógły
      przyciąć deski,
      > pierwsza wizyta i kartka "wracam o 18 jestem na montażu" - ok
      wiadomo gość
      > pracuje, w drugim miejscu pan miał akurat ustawione coś na
      maszynie na cały
      > dzień, miejsce trzecie - głucha cisza, miesjce czwarte - nie mieli
      maszyny
      > (zwykłej frezarki) do nacięcia rowków. Naprawdę to dziwne, że
      nikomu sie nie
      > chce, chyba za mało musiałbym zapałcić za tą usługę, żeby komuś
      się to
      > opłacało.
      > niech żyje działalość prywatna!!

      No już tak się nie wściekaj, taki staruszek na Warszawskiej mi
      zawsze wszystko przycina, choć istotnie nie zawsze jest w domu/
      warsztacie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka