lomek2
06.01.09, 22:27
Znalazłem w skrzynce pocztowej biuletyn PO "do użytku wewnętrznego". Czyżbym
należał do PO?
No nic, biorę i przeglądam. Acha, juz wiem. Na drugiej stronie artykuł
burmistrza o dotacjach. Ciężko się czyta, bo jedno zdanie ma nawet kilkanaście
linijek i trudno spamiętać o czym było na początku. A większość i tak jest,
sorry, o niczym. Ale najciekawsza jest tabelka. Pomijając niektóre wartości
liczbowe składające się z kodów znakowych których nie rozumiem (widać jakaś
równoległa matematyka jest do pojęcia tego potrzebna") smutne są wnioski.
Dotacje są śmieszne i dodatkowo na mało ważne dla ogółu cele. No, może poza
tym samochodem dla OSP, który został rozczłonkowany na 3 albo 4 pozycje w
tabeli, stąd jej imponująca długość na półtorej strony. A większość pozycji to
i tak jedynie pobożne życzenia.
Poza tym jakieś partyjne pierdoły, może interesujące dla członków partii.
Po co zostało to wrzucone do mojej skrzynki? Dla dobrego wrażenia? Nie wyszło.
Dla podciągnięcia sondaży? Są wysokie a do wyborów daleko. Na podpałkę do
kominka? Śmieci papierowych mam dość, dziękuję.
Nic z tego nie rozumiem!
Jedyny pozytyw, to że to za pieniądze członków partii a nie z kasy gminnej.