Dodaj do ulubionych

3 pasy czy bus pas do W-wy?

03.02.09, 16:43
Gdyby z wpisów na forum o buspasie oddzielić inwektywy i emocje od
merytoryki to może okazałoby się że bus pas może polepszyć sytuację
dojazdu do Warszawy z Łomianek, a nie odwrotnie!

I tak między innymi z inicjatywy SISKOM na ul. Modlińskiej
wprowadzono w miejsce 3 pasów, 2 pasy i jeden bus pas. Cały projekt
reorganizacji został opracowany przez pana dr. Andrzeja
Brzezińskiego, który jednocześnie prowadził badania naukowe przed
wprowadzeniem buspasa i także po wprowadzeniu buspasa.
Warto dodać że pan dr. Brzeziński opracowywał koncepcję połączenia
kolejowego Łomianki-Metro i wiele innych ciekawych projektów
drogowych i kolejowych.
www.transeko.pl/andrzej.html
Jeszcze przed wprowadzeniem zmian wszyscy użytkownicy ul.
Modlińskiej ponieśli olbrzymie larum, wyzywali siskom i wszystkich,
którzy rozpoczęli dośc rewolucyjne zmiany. Dziś po kilkunastu
miesiącach od zmian wszyscy przeciwnicy jakby ucichli, a przecież
ilośc samochodów rośnie. Co takiego się stało?

Oto wyniki
czas przejazdu pomimo zmniejszenia drogi o jeden pas skrócił się dla
samochodów osobowych o 13 min. a dla autobusów o 10 min. Art. po
prawej stronie tekstu

siskom.waw.pl/artykuly/2008/080806-dz.jpg
Dodatkowo w badaniach po dodaniu busa pasa okazało się że ilość osób
w samochodach wzrosła chyba o 20-30%. Proszę Roberta o jakiś link,
bo nie mogę znaleźć.
Każdy z nas stanie przed samodzielnym wyborem jechać autobusem 15
minut czy samochodem 45 minut i sam wybierze co woli.

Jednak nie chodzi tylko o buspas, należy dalej zabiegać o jak
najszybszą rezerwę dla tramwaju i później budowę tramwaju do
Łomianek oraz wybór wariantu S7, bo tylko kompleksowe rozwiązania są
w stanie poprawić obecną sytuację dojazdu do W-wy.

Ilość samochodów będzie rosła, a warto też wspomnieć że czeka nas
gehenna w momencie rozpoczęcia budowy trasy mostu północnego,
przebudowy Pułkowej, Kolejowej i później S7.

Ja się na drogach może i nieznam :), ale czasem warto zaufać
ekspertom i naukowcom takim jak dr. Brzeziński czy prof.
Suchorzewski. W końcu to autorytety w dziedzinie drogownictwa. Wiem
wiem my w Łomiankach mamy wielu wybitnnych ekspertów do dróg:)

Zastanówmy się wspólnie czy ten bus pas ma być taki straszny, czy
może jednak pomoże mieszkańcom?
Obserwuj wątek
    • piotr1271 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 03.02.09, 17:10
      Z matematycznego punktu widzenia budowa 3 pasa, choćby z
      przenaczeniem dla autobusów (może tylko w godzinach szczytu?)
      poprawi komunikację Łomianki-Wawa. Pytanie w jakim stopniu, ergo ile
      autobusów będzie nimi jeżdzić? Ł-ki nie jeżdżą zbyt często... Wątpię
      aby naszą gminę było stać na istotne inwestycje w tym zakresie.
      • brycezion Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 03.02.09, 17:27
        Budowa Buspasa należy chyba do GDDKiA nie Łomianek. Nie ma co deliberować, niech
        budują byle szybko. Radzę tylko od razu ustawić fotoradar na "cwaniaków".
        A jak się nie sprawdzi jako Buspas, będzie trzeci pas dla samochodów.
        • papirus22 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 03.02.09, 17:40
          Dodakowy pas miał być budowany na ul. Kolejowej od ul. Majowej (wg.
          prezentacji eurostrady) do granic Warszawy(kompetencja GDDKiA), a
          dalej od granic W-wy do TMP(kompetencja ZDM). Nas dotyczyłby
          częściowo dodatkowy pas od ul. Brukowej do TMP, większa część
          buspasa to jednak teren Warszawy. Budowa 3 pasa przez ZDM po
          wybudowaniu TMP(2012?), a co zrobi GDDKiA po ostatniej awanturze nie
          wiem, może tylko wybuduje z auchan węzeł Brukowa. Trzeba będzie się
          popytać, jak kurz zadymy opadnie:)
          • woynowski1 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 03.02.09, 18:05
            Radny specjalista od zadym się znalazł. Złe ustawienie świateł na skrzyżowaniu
            to sprawa całych Łomianek, a GD wina te sprawy konsultować, a jak robi to
            obserwować jego skutki. To NIE ZADYMA, TO WALKA O PRAWA OBYWATELSKIE I OCHRONĘ
            ICH PRZED URZĘDNIKAMI.
            • zarnowiecki Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 03.02.09, 18:20
              A ja jednak chciałbym zobaczyć analizę celowości budowy Buspasa, efekty tej
              inwestycji dla ruchu w porównaniu z wielopoziomowymi skrzyżowaniami przy
              Wóycickiego i dalej. Buspas jest celowy, gdy jest korek. W sytuacji gdy korek
              można rozładować innym sposobem, upłynniając ruch samochodów i autobusów nie
              widzę celu. A wprowadzenie skrzyżowań dwupoziomowych winno temu zdecydowanie
              sprzyjać. No chyba, że chcemy tylnymi drzwiami przeforsować inwestycję budowy
              trzeciego pasa.
              • brycezion Re: Żarnowiecki 03.02.09, 19:22
                Wielopoziomowe skrzyżowania byłyby pewnie lepsze, ale W-wa ma inne problemy z
                komunikacją na EURO 2012 i napewno nic nie zrobi do 2012.
                Buspas jest prostszy i GDDKiA może to z W-wą na jej odcinku przeprowadzić. Niech
                więc buduje.

                A analizy, konsultacje itp. to będzie tak jak z S-7 i NOŁ. Parę lat do tyłu.
              • piotr1271 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 03.02.09, 20:38
                No pewnie; najpierw analizy, potem kontranalizy, potem kontr-
                kontranalizy itd. i temat załatwiony na 5 lat. A potem się zobaczy.
                Panie Żarnowiecki nie ma potrzeby analizowania czegoś, co jest
                oczywiste. Tym bardziej, że Łomiankom taka inwestycja pomoże, a
                Łomianki nie muszą się dokładac. A analizę zasadności budowy
                skrzyżowań dwupoziomowych na Wóycickiego proponuję zostawic na czas
                kiedy ktoś na poważnie będzie to rozważał. Za 20 lat?
                • krzysiom1 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 03.02.09, 21:04
                  Dokładnie. Nie ma nad czym deliberować. Wiadomo, że każde działanie
                  jest lepsze od braku działania. Bus pas usprawni komunikację
                  autobusową a poza szczytem będzie służył wszystkim mieszkańcom.
              • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 04.02.09, 12:00
                zarnowiecki napisał:

                > A ja jednak chciałbym zobaczyć analizę celowości budowy Buspasa,
                efekty tej
                > inwestycji dla ruchu w porównaniu z wielopoziomowymi
                skrzyżowaniami przy
                > Wóycickiego i dalej.

                Żarnowicki.
                Obecnie trwają już prace projektowe dla Kolejowej i Pułkowej.
                Wielopoziomywch skrzyżowan na Pułkowej nie przewiduje się.
                Uzasadnienie proste - bo to nie ma najmniejszego sensu
                komunikacyjnego, a takze jest sprzeczne ze strategią rozwoju
                Warszawy.
                Od killku dni denerwujecie się na organizację świateł i straszycie
                blokada drogi wylotowej na Gdańsk. Uzasadniacie, że obecna E7 leży w
                granicach Łomianek i macie prawo do decydowania, a nawet
                zablokowania drogi. Wszystko OK. Tylko, że jednoczesnie powinniście
                zdać sobie sprawe, że Warszawa ma prawo do decydowania o tym jak
                wieli ruch wpuścić z gmin ościennych. Prawda jest taka, że obecnie
                około 1/3 aut poruszajacych się po warszawskich ulicach, to są
                samochody spoza Warszawy. Gdyby Warszawa zamknęła swoje wlotówki
                szlabanami na granicach miasta, to zniknałby problem korków w
                stolicy.
                Warszawa będzie się bronić przed zbytnim ruchem wlotowym do miasta i
                nie wyrazi zgody na takie inwestycje, jak bezkolizyjna Pułkowa 2 x
                3. Potem taki ruch napotka pierwsze światła na swojej drodze i
                wytworzy się megakorek.

                Poza tym Warszawa może być zmuszona do szybszego wprowadzania
                ograniczeń w ruchu samochodowym, niż Wam się wydaje.
                Polska (i kilka innych krajów) została własnie pozwana przez UE do
                trybunału europejskiego za to, że sa przekroczone normy spalin (pyłu
                zawieszonego PM10). By nie płacić wielo milionowych kar, Warszawa
                będzie musiała w trybie niemal pilnym wprowadzać ograniczenia dla
                ruchu samochodowego i na pierwszy ogień pójdzie własnie ruch wlotowy.

                Na prawde z wielu rzeczy nie zdajecie sobie sprawy i prezentowanie
                opinii natury życzeniowej, nic nie da. Musicie zaufać specjalistom i
                nauczyć się korzystać z komunikacji masowej.
                • krzysiom1 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 04.02.09, 12:04
                  Pamiętaj Robercie, że większość codziennego ruchu wlotowego do Wawy
                  tworzą mieszkańcy Wawy, którzy w ostatnich latach przeprowdzili się
                  do podwarszawskich sypialni. Blokowanie im wjazdu do miasta zakrawa
                  na kpinę i zupełnie nieprzemyślane działanie.
                  • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 04.02.09, 12:26
                    Ależ mnie nie chodzi wcale skad kto jest i sie wywodzi, tylko gdzie
                    aktualnie mieszka i jak jeździ.

                    Warszawa sie rozpełzła w ostatnich latach i władze miasta tego nie
                    zauwazyły. Pozowolona na to, by np. od południa powstało 100
                    tysięczne miasto-sypialnia. Pozwolono na zbyt ciasną zabudowę Ursusa
                    i Włoch. Pozwolono na wielki Tarchomin.
                    Jednoczesnie stan infrastruktury komunikacyjnej pozostał niezmienny
                    od lat 80-tych ub wieku.

                    Teraz Warszawa ma problem i gminy ościenne też.

                    Być może jeszcze w tym roku Warszawa wprowadzi opłaty za wjazd do
                    miasta. Być może tylko do samego centrum. Być może wymysli cos
                    innego. Pewne jest, że jeśli nic nie zrobi, to będzie musiała płacić
                    wiele milionów eurów kary, a na to Warszawy nie stac.

                    Najlepszym rozwiązanie, jest wprowadzenie buspasów na kazdej bez
                    wyjątku ulicy, która ma najmniej 3 pasy ruchu. Nawet na Trasie AK,
                    czy Trasie Łazienkowskiej lub Siekierkowskiej. Pułkowa wcale nie
                    będzie uprzywilejowana (zresztą nie ma takiego powodu).
                    • kowalik22 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 04.02.09, 12:37
                      Robert napisał:
                      > Być może jeszcze w tym roku Warszawa wprowadzi opłaty za wjazd do
                      > miasta. Być może tylko do samego centrum. Być może wymysli cos
                      > innego. Pewne jest, że jeśli nic nie zrobi, to będzie musiała
                      płacić
                      > wiele milionów eurów kary, a na to Warszawy nie stac.

                      Nie strasz, i tak się boję;)
                      Jedyne, o czym się mówi już głośno i co zapewne zostanie
                      wprowadzone, to rozszerzenie strefy płatnego parkowania. Co
                      oczywiście w założeniu ma zmniejszyć ruch w samym środku Warszawy (a
                      więc i ilość wjedżających i pozostających tam samochodów). I być
                      moze podniosą opłaty za parkowanie. Ale opłaty za wjazd?
                      Proszę Cię:>
                      • lolaxyz Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 04.02.09, 13:45
                        > Robert napisał:
                        > > Być może jeszcze w tym roku Warszawa wprowadzi opłaty za wjazd
                        do miasta. Być może tylko do samego centrum.

                        A czemu to ma służyć? Myślisz, że ludzie z takich nieskomunikowanych
                        wiosek jak np. Łomianki Dolne rzucą prace i pójdą do opieki
                        społecznej w Łomiankach?
                        • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 04.02.09, 16:11
                          Czemu to ma służyć? - zmniejszeniu ruchu pojazdów indywidualnych.
                          Przeciez nikt nie chce zakazywac wjazdu, tylko pobierac opłaty za
                          wjazd.
                          System znakomicie funkcjonuje m,in. w Londynie i Sztokholmie.
                          W tym drugim miescie zrobiono eksperyment. Wprowadzono opłaty za
                          wjazd do centrum na okres próbny 6 miesiecy. Potem zniesiono te
                          opłaty i w referencum zapytano ludzi o zdanie. Okzało się, że
                          zdecydowana wiekszośc opowiedziała sie za przywróceniem opłat,
                          chociaz pół roku wczesniej większośc była przeciwna, a nawet
                          zdecydowanie przeciwna.

                          Kowalik. Opłaty za parkowanie nie eliminuja ruchu przelotowego, a
                          obecnie w centrum taki dominuje.
            • brycezion Re: Woynowski1 03.02.09, 19:14
              Zadymę z Brukową wywołała GDDKiA nie Papirus22. Więc czego się Jego czepiasz ?
              • papirus22 Kłótnia z GDDKiA niewiele nam da. 03.02.09, 21:11
                Oczywiście, że zadymę wywołał papi, przecież to lobbysta powiązany z
                innymi lobbystami typu Robert:)

                Teraz poważnie. Olbrzymim błędem burmistrza jest awantura z GDDKiA.
                Jesteśmy od nich zależni i trzeba umieć się porozumieć. Mieszkańcy
                mają prawo się denerwować, wyklinać, dzwonić, ale rola władz jest
                zupełnie inna. Trzeba przedstwić swoje racje, jednak chyba nie w ten
                sposób.
                Gmina ma współpracować wkrótce z GDDKiA w sprawie
                1.węzła Brukowa i właczeniu w ten węzeł skrzyżowania Warszawska
                Brukowa
                2.zależy nam na budowie bezkolizyjnego przejazdu i kładki nad
                Sierakowską
                3.lobbowaniu w sprawie 3 pasa
                4.rezerwie na tramwaj
                5.budowie S7-dwa węzły Kolejowa i Kiełpin i przebieg przez naszą
                gminę
                6.ewentualna modernizacja Kolejowej

                Po prostu jesteśmy od nich zależni i niewiele się zmieni w tej
                sprawie, natomiast kontratak nawet jak Gdaka zrobiła błąd na pewno
                nie przysłuży się dalszym kontaktom. Naprawdę szkoda, tego co
                burmistrz w tej sprawie już zrobił. Dziś słuchałem burmistrza w
                akcji w RDC, to wyglądało tak jakby dalej był poczatek roku 2006:(
                • drabbu Re: Kłótnia z GDDKiA niewiele nam da. 03.02.09, 21:28
                  papirus22 napisał:
                  > Teraz poważnie.

                  Pozwolę sobie zacytować nowy post z wątku obok:

                  Re: Brukowa w Radiu dla Ciebie na żywo
                  Autor: ktosiek13 03.02.09, 21:08 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                  Odpowiedz

                  Miałem okazję posłuchać tej audycji i ... No właśnie wydaje się,że
                  Burmistrz
                  Pszczółkowski w kwestii dróg wydaje się bardziej kompetentny od
                  naczelnika
                  Jezierskiego. Jeżeli wszyscy urzędnicy w GDDKiA reprezentują poziom
                  pana
                  naczelnika to nic dziwnego, że nie ma dróg i pewnie nie będzie. Jak
                  to ktoś
                  napisał w innym wątku to beton urzędniczy który nie był na miejscu,
                  nie widział,
                  nie słyszał ale decyzje podjął. Że też w takim samym tempie nie
                  mogą podjąć
                  decyzji w sprawie lokalizacji nowej wylotówki na Gdańsk.
                  Mam nadzieję, że tak samo przekonujący będzie Burmistrz P. w
                  rozmowach z GDDKiA
                  w celu rozwiązania problemu z Brukową."
                  .......................

                  Trzymając się faktów, faktem jest, że to nie burmistrz wszczął
                  awanturę. Awanturę wszczęła dyrekcja. Wszczęła ją z własnego popędu.
                  Sądzę,że rzeczowe wykazanie im błędu sprawi wreszcie, że i sami
                  staną się w końcu podatniejsi na perswazje, widząc, że nie można
                  dopuszczać się aż takiego sobiepaństwa, czy to w tej, czy w innych
                  sprawach.
                • woynowski1 Re: Kłótnia z GDDKiA niewiele nam da. 03.02.09, 21:31
                  Zadymy też nie mógł wywołać burmistrz broniąc naszych interesów. Ja wiem, iż
                  papi wie wszystko najlepiej i umie odróżnić ziarno od plew. Ale nasza reakcja i
                  reakcja Burmistrza ?nawet najostrzejsza/ w stosunku do GDKIA, jest spowodowana
                  wyłącznie egocentrycznym działaniem tej instytucji. A oliwy do ognia podlał
                  rzecznik prasowy tejże instytucji, wydając bzdurne oświadczenie. I na pewno jest
                  to jednorazowy epizod. Znacznie gorszy jest prowokowany przez nieliczną, acz
                  upartą grupę mieszkańców Łomianek celowy konflikt z GDKiA w sprawie przebiegu
                  trasy S-7.
    • robert_c Buspasy - kilka faktów 04.02.09, 11:37
      Juz to linkowałem na tym forum.

      Wyniki badania ruchu na Modlińskiej przed i po wprowadzeniu buspasa:
      siskom.waw.pl/komunikacja/Studium-rap14.jpg

      Ostatnio Transeko, po naciskach naszego rzecznika, wykonało analize
      dla zrobienia buspasa na Trasie AK od mostu Grota do Marymonckiej.
      Po wprowadzeniu pasa ma Trasie AK prędkość komunikacyjna autobusów
      na odcinku z pasem wzrosłaby z obecnych 9,6 km/h do niemal 44 km/h,
      co spowodowałoby zysk czasu pasażerów na poziomie 700-1000
      osobogodzin dziennie
      Po wprowadzeniu pasa autobusowego z symulacji wynika, że wzrośnie
      także prędkość komunikacyjna samochodów indywidualnych z obecnych
      6,3 km/h do 8,4 km/h co da korzyść na poziomie ok. 208 osobogodzin
      dziennie. Wprowadzenie pasa autobusowego kosztowałoby ok. 1 000 000
      zł i po roku jego obowiązywania korzyści dla społeczeństwa
      wyniosłyby ok. 6 500 000 zł - IRR na poziomie 650% !!!
      • kmsanczia Re: Buspasy - kilka faktów 04.02.09, 11:41
        Rob, czyli wynika z tego, że korki są powodowane przez autobusy??

        Wszystko OK, tylko nadal nie zwracasz uwagi na jeden fakt - na Modlińskiej jest
        x-autobusów, u nas jeden. ;)
        • czesiu71 Re: Buspasy - kilka faktów 04.02.09, 11:53
          No jest ich trochę wiecej - obok róznych wariantów eŁki, także
          wszelkiej maści PKSy. od Nowego Dworu po Olsztyn oraz Transludy.
          Korzystanie z bus-pasa możnaby rozszerzyć o osobówki, pod warunkiem,
          że jadą nią conajmniej 4 osoby.
          • krzysiom1 Re: Buspasy - kilka faktów 04.02.09, 11:58
            czesiu71 napisał:
            > Korzystanie z bus-pasa możnaby rozszerzyć o osobówki, pod
            > warunkiem, że jadą nią conajmniej 4 osoby.
            Przy takim przepisie(całkiem niegłupim zresztą) trzeba uwzględnić
            koszt postawienia policjanta co 100m, który będzie sprawdzał ilośc
            osób w samochodach na buspasie.
        • robert_c Re: Buspasy - kilka faktów 04.02.09, 12:14
          kmsanczia napisała:

          > Rob, czyli wynika z tego, że korki są powodowane przez autobusy??

          Tak. Gdyby nie autobusy, nie byłoby korków. Ale pod warunkiem, że
          nie będzie też samochodów.

          >
          > Wszystko OK, tylko nadal nie zwracasz uwagi na jeden fakt - na
          Modlińskiej jest
          > x-autobusów, u nas jeden. ;)

          Alez ja pisałem wielokrotnie, że wprowadzenie buspasa ma sens tylko
          i wyłącznie wtedy, gdy zostaną uruchomione kolejne linie. Nie będzie
          potrzeby tyle, co na Tarchomin, ale Warszawa musi puścić Pułkową
          przynajmniej jeszcze dwie 700-setki.

          Do tego, co napisał papirus w sprawie utrudnien dodam jeszcze
          kolejne. Warszawa wciąz projektuje most Krasińskiego. Władze mówia,
          ze budowa ruszy jeszcze w tym roku (hahaha). Projekt budiwy mostu
          Krasińskiego zakłada zburzenie na Wisłostradzie istniejacych estakad
          przy Spójni i przebudowę węzła z trasa mostu Krasińskiego. Ja myśle,
          ze ta budowa tego mostu ruszy w 2012, czyli w tym samym roku, co
          budowa S7 Bemowo-Czosnów.
          Kolejne utrudnienie to budowa metra. Zapewne wielu z Was jeździ
          przez rondo Babka i potem Towarową/Okopową. Rondo Daszyńskiego za
          jakieś półtora roku zostanie całkowicie rozkopane z powodu budowy
          stacji metra.
          Do tego dochodzi fakt, że estakada nad torami prz Dw, Gdańskim w
          ciągu Andersa zostanie w lutym zamknięta dla ruchu. tam kursuje
          około 2 tys, pojazdów na godzinę. Poława z nich pojedzie
          Wisłostradą, a druga połowa Popiełuszki.
          Oczywiście wciąz trwa budowa Trasy AK i w zwiazku z tym są
          utrudniena w ruchu przez Bemowo.

          W całej Warszawie i warszawskiej aglomeracji najblizsze 4-5 lat to
          będzie gehenna komunikacyjna.
          • woynowski1 Re: Buspasy - kilka faktów 04.02.09, 12:39
            Robert ja wim iż z fanatykami nie prowadzi sie rozmów, a w sprawie buspasów
            jesteś jak by nie było fanatykiem.
            Pojeździj sobie trochę mostem grota i poobserwuj co może tam zmienić bus-pas.
            Jak go przeprowadzić zwłaszcza w kierunku Wisły, jak zlikwidować kolizje ze
            zjazdami i wjazdami innych pojazdów na trasę, jak uniknąć blokady buspasa
            podczas totalnego korka na moście. Tylko pamiętaj tam jest kilka linii
            autobusowych i sporo autobusów tranzytowych.
            A że drogi będą miały tu i ówdzie wąskie gardła nie może stanowić podstawy do
            zaniechania modernizacji kolejnych skrzyżowań.
            Obudź się nie mieszkasz a Warszawie, lecz w Aglomeracji Warszawskiej czy chcesz
            czy nie.
            • robert_c Re: Buspasy - kilka faktów 04.02.09, 16:16
              W sprawie buspasa na Trasie AK wypowiedzieli się specjalisci w
              szczegółowej analizie.
              Jeśli uważasz się za eksperta w dziedzinie komunikacji pozwalajacego
              Ci negowac ekspertyzę bez zapoznania się z nią, to o ile wiem,
              Transeko poszukuje ludzi do pracy.
      • lolaxyz Re: Buspasy - kilka faktów 04.02.09, 13:54
        robert_c napisał:

        > Wyniki badania ruchu na Modlińskiej przed i po wprowadzeniu
        buspasa:

        Robuś, daj już spokój z tą Modlińską.
        To tak jakbyś koledze na biegunkę oferował laxygen (lek wywołujący
        rozwolnienie) bo to dobry lek, Tobie natychmiast pomógł, co prawda
        na całkiem odmienną dolegliwość, ale lek jest skuteczny i tego do
        końca swoich dni będziesz się trzymał.
        • wojnowsk1 Re: Buspasy - kilka faktów 04.02.09, 14:10
          Buspas to bardzo dobry pomysł i nasze władze już dawno powinny w tej
          sprawie rozmawiać z kim tylko można. Dojazd do pracy to chyba jeden
          z największych problemów naszej gminy.
        • robert_c Re: Buspasy - kilka faktów 04.02.09, 16:19
          Lolaxyz

          Na Modlińskiej jest jak do tej pory jedyny tak długi buspas, który
          może posłuzyć za punkt odniesienia.
          Tworzone sa natomiast kolejne ekspertyzy dla buspasów na Trasie AK
          (już gotowa, wyniki są rewelacyjne), na Trasie Łazienkowskiej, na
          Puławskiej i Radzymińskiej. Wkrótce będa kolejne punkty odniesienia.
          Poza tym papirus prosił mnie, żebym to zalinkował.
    • marasia Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 04.02.09, 22:21
      papirus22 napisał:

      > Co takiego się stało?
      > Oto wyniki: czas przejazdu pomimo zmniejszenia drogi o jeden pas
      > skrócił się dla samochodów osobowych o 13 min. a dla autobusów o
      > 10 min.

      chmmm. jak zwykle opowiem to co widzę i co w żaden sposób nie jest
      poparte badaniami ani opiniami ekspertów. Bo ja się w zasadzie nie
      znam... ;)

      Kurcze... co się stało? a wystarczy zrobić badania na Marywilskiej,
      Białołęckiej, Ostródzkiej, Głębockiej i połaczyć z badaniami wzrostu
      ruchu w Łomiankach w ciągu tych kilkunastu miesięcy. I nie chodzi tu
      o ludzi którzy zamieszkali ostatnio na Białołęce czy na Tarchominie,
      bo to są rejestracje z oznaczeniami WL i WND ;) Po prostu ci biedni
      ludzie z Legionowa, Chotomowa, Nowego Dworu Mazowieckiego,
      rozjechali się po równoległych, dotąd pustych objazdówkach (często
      nawet nieutwardzonych - ale przejezdnych) i zamiast stać na Grocie
      próbują się przebić przez Bródno do dalszych mostów. Dzięki temu
      wogóle mogą dojechać do Wa-wy. Co tam że w 40 minut czy godzinę -
      najważniejsze że w ogóle. I dzięki temu badania przeprowadzone na
      Modlińskiej dały takie "wspaniałe" wyniki..... Problem w tym że z
      łomiankowskiej drogi nie ma dokąd uciec..... Obawiam się że ani trzy
      pasy, ani sam buspas nie zmienią wiele - chyba że się ludzie
      gremialnie przesiądą do komunikacji miejskiej (w co nie wierzę, bo
      widzę w jakim zapełnieniu codziennie wleką się osobówki na Grocie i
      po Pradze). Czyli jak mawia mój kolega który przeprowadził się do Wa-
      wy z Lublina - trzeba polubić to że się mieszka w tak wpsaniałej
      okolicy ;), a przy okazji starać się o dodatkowe przyjemności -
      tramwaj czy kolejkę i - na co ja osobiście straciłem nadzieję przed
      2015 - o dodatkową drogę odciążającą Wisłostradę o samochody które i
      tak później wbijają się na Grota w kierunku Woli.... o przepraszam -
      teraz te samochody i tak jadą dalej - póki nie zakończą się prace
      przy węźle na Powązkach...
      • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 05.02.09, 00:33
        > I dzięki temu badania przeprowadzone na
        > Modlińskiej dały takie "wspaniałe" wyniki.....

        Co za głupoty wypisujesz?
        Na Modlińskiej mierzono przepustowośc ulicy przed i po.
        Okazało się, że "po" samochody jeżdżą wolniej, przez co zmniejszają się odstępy
        pomiędzy nimi i więcej aut mieści się na pasie ruchu. Jednocześnie ruch dzięki
        temu staje się płynniejszy, a przez to wzrasta przepustowość drogi i przejazd
        dzięki temu jest szybszy. Potwierdziła się zasada, że większe znaczenia w
        pokonaniu trasy ma płynność ruchu. Przedtem na trzch pasach samochody się
        rozpierzchały, przez pewien odcinek jechały nawet 90-100 km/h, by odstać kilka
        cykli na kolejnych światłach. W efekcie średnia prędkość przejazdu była niższa,
        niż przy obecnym ruchu (teraz chwilowa maksymalna prędkosc jest mniejsza, ale
        ruch idzie płynniej).
        Wzrosła też ilość osób jeżdżących autobusami i zwiększyła się średnia zajętosć
        samochodu. W efekcie zmniejszyła sie sumaryczna ilość samochodów wyjeżdżających
        z Tarchomina.
        • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 05.02.09, 00:39
          Acha. Nie badano czasu przejazdu, tylko liczono ilość samochodów
          przejeżdżających ulicą w danej jednostce czasu. Ilośc ta była większa, niż przed
          wprowadzeniem buspasa. Tak więc Twoja opowiastka o tym, że ktoś tam omija
          Molińską i jeździ polami, jest bez sensu.
        • marasia Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 05.02.09, 03:14
          robert_c napisał:

          > Co za głupoty wypisujesz?

          Nie unoś się, napisałem przecież że się nie znam tylko obserwuję.. ;)

          Nie powiem Ci że wypisujesz głupoty, ale będę wdzięczny, jeśli tylko
          uda Ci się uśiwadomić mnie, co miałeś na myśli powyżej, bo nie za
          bardzo łapię o poranku to co wypisałeś:

          > Okazało się, że "po" samochody jeżdżą wolniej, przez co
          zmniejszają się odstępy
          > pomiędzy nimi i więcej aut mieści się na pasie ruchu. Jednocześnie
          ruch dzięki
          > temu staje się płynniejszy, a przez to wzrasta przepustowość drogi
          i przejazd
          > dzięki temu jest szybszy.

          To rozumiem, ok, nie ma problemu... ale :

          > Wzrosła też ilość osób jeżdżących autobusami i zwiększyła się
          średnia zajętosć
          > samochodu. W efekcie zmniejszyła sie sumaryczna ilość samochodów
          wyjeżdżających z Tarchomina.

          Po pierwsze - czy chodzi Ci o wyjeżdżające z Tarchomina, czy
          przejeżdżające przez Tarchomin ? bo w następnym poście piszesz:

          > Acha. Nie badano czasu przejazdu, tylko liczono ilość samochodów
          > przejeżdżających ulicą w danej jednostce czasu. Ilośc ta była
          > większa, niż przed

          No tak, ale ja zasadniczo odpowiadałem na post papirusa, który pisał
          o czasie, więc uprzejmie proszę o wybaczenie

          Po drugie - odnośnie linkowanej prez Ciebie tabelki - czy ilość
          samochodów "przed", to ilość uśredniona z całego tygodnia (z
          uwzględnieniem piątku i nieśmiało spytam.. soboty i niedzieli), czy
          ilość uśredniona z poniedziałku i środy, tak to zostało
          zaprezentowane dla okresu "po "?
          BTW - wiem, z wynikami się nie dyskutuje, szczególnie jak prezentuje
          je SISKOM, ale czy nie jest zastanawiające z jaką regularnością
          napełniano samochody "przed" na każdym z trech badanych odcinków?
          jeden koma trzydzieści trzy. Dobrze że nie wyszło w okresie ;)

          i na koniec:
          > Tak więc Twoja opowiastka o tym, że ktoś tam omija
          > Molińską i jeździ polami, jest bez sensu.

          Ja nie wiem czy bez czy z sensem, wiem tylko że większość osób które
          znam i z nimi o tym rozmawiałem, albo zmieniła trasę, uciekając z
          Modlińskiej w Mehoffera czy Klasyków do Marywilskiej albo dalej
          jeszcze koło "więźnia" do Białołęckiej, coby nie ryzykować powrotu
          do domu,jak się na jednym z dwóch działających pasów wysypie jakaś
          ciężarówka ;) albo zmienili godziny pracy, albo zmienili pracę ;)
          • woynowski1 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 05.02.09, 09:36
            Robert wszystko pomierzył i zważył. Tylko jakoś nie dostrzegł, iż możliwości
            zwrócenia się społeczności Łomiankowskiej ku komunikacji zbiorowej są dużo
            mniejsze od społeczności Tarchomina lub Białołęki. I są ku istotne przyczyny. No
            choćby fakt, że w Łomiankach gęstość zaludnienia jest szacunkowo 5x niższa
            niższa, a co z tym idzie odległości od najlepiej zorganizowanej komunikacji
            publicznej większe. Trudno wymagać by matki z małymi dziećmi wciskały się w
            zatłoczone autobusy i po wielu przesiadkach, zostawiając po drodze dzieci,
            trafiały do pracy. Jeżeli je stać na samochód, którym nawet jadąc dużo wolniej
            od komunikacji, szybciej dojadą. W dodatku często ich zawód, jak i męża wymaga
            korzystania w pracy z samochodu. Ja w zdaję sobie sprawę że część może. tylko
            trzeba się liczyć iż znacznie mniejsza część populacji niż z Tarchomina.
            W związku z czym trzeba sobie powiedzieć jaki jest cel nadrzędny. A celem
            nadrzędnym jest upłynnienie ruchu na Pułkowej.
            A cel ten można rozwiązać jedynie zwiększając przepustowość lokalnych
            skrzyżowań, a więc zwiększając liczbę pasów lub istotnie modernizując skrzyżowania.
            I od preferencji właściciela drogi zależy wybranie rozwiązań. Może to być
            siermiężne, nie zapewniając płynności ruchu w żadnym czasie - czyli dodanie
            jednego pasa. Lub bardziej współczesne, wielopoziomowe, na którym przynajmniej
            przez 22-23 godziny na dobę ruch będzie odbywał się płynnie. Każdorazowo zostawi
            nam taki przejazd kilka groszy w naszej kieszeni, bo zużyjemy mniej paliwa, oraz
            zatrujemy mniej środowisko, a w dodatku unikniemy szeregu zagrożeń wypadkowych.
          • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 05.02.09, 15:09
            marasia napisał:

            > Po pierwsze - czy chodzi Ci o wyjeżdżające z Tarchomina, czy
            > przejeżdżające przez Tarchomin ?

            Skoro wzrosła ilosc osób w autobusach wyjażdżajacych z Tarchomina,
            to znaczy, że te osoby wczesniej jeździły samochodem.
            Albo jeszcze inaczej - w międzyczasie na Tarchominie zostało oddane
            do uzytku wiele bloków, wiec te osoby w autobusach nie zapełniły
            ulicy swoimi samochodami, tylko od razu wybrały autobus.


            > No tak, ale ja zasadniczo odpowiadałem na post papirusa, który
            pisał
            > o czasie, więc uprzejmie proszę o wybaczenie

            Zkrócenie czasu przejazdu wynika jako pochodna od wzrostu natęzenia
            ruchu. Skoro w danej jednostce czasu przez dany odcinek przejeżdża o
            tyle aut wiecej, to wiadomo, że wzrasta średnia predkośc przejazdu
            (predkosc można wyliczyć) i czas przejazdu tego odcinka jest o tyle
            krótszy (czas = droga/predkośc).
            Zauwaz, że Papirus nie podał czasu w wartosciach bezwzględnych,
            tylko względnych. Znaczy to, że nie mierzono czasu "przed" i
            czasu "po", tylko wyliczono o ile czas jest krótszy "po".

            To, o czym pisałes, że czas jest krótszy, bo więcej ludzi jeździ
            objazdami przez pola, świadczy o tym iż uwazasz, że czas przejazdu
            się skrócił bo zmalała ilośc samochodów (wg zasaddy: mniej
            samochodów - wieksza predkość - krótszy czas). Tym czase nie. Ilośc
            samochodów wzrosła (przepustowośc), ale skrócił się czas przejazdu.

            > Po drugie - odnośnie linkowanej prez Ciebie tabelki - czy ilość
            > samochodów "przed", to ilość uśredniona z całego tygodnia

            Tak.

            > (z
            > uwzględnieniem piątku i nieśmiało spytam.. soboty i niedzieli),

            Nie. Bez soboty i niedzieli.
            Jest to ilośc samochodów mierzona w godzinie szczytu porannego. W
            weekend nie ma szczytu porannego.

            > czy nie jest zastanawiające z jaką regularnością
            > napełniano samochody "przed" na każdym z trech badanych odcinków?
            > jeden koma trzydzieści trzy. Dobrze że nie wyszło w okresie ;)

            Taka wyszła średnia. Znaczy to, że na 3 samochody w jednym jechał
            jeszcze ktoś poza kierowca. Co w tym dziwnego? jak podzielisz 1 na 3
            wyjdzie 0,33(3).
            Teraz na dwa samochody w jednym jedzie jeszcze ktoś poza kierowcą.
            > Ja nie wiem czy bez czy z sensem, wiem tylko że większość osób
            które
            > znam i z nimi o tym rozmawiałem, albo zmieniła trasę, uciekając z
            > Modlińskiej w Mehoffera czy Klasyków do Marywilskiej albo dalej
            > jeszcze koło "więźnia" do Białołęckiej, coby nie ryzykować powrotu
            > do domu,jak się na jednym z dwóch działających pasów wysypie jakaś
            > ciężarówka ;) albo zmienili godziny pracy, albo zmienili pracę ;)

            Badania natęzenia ruchu na ulicach w Białołece przeprowadzane co
            roku, nie odnotowały gwałtownego wzrostu nateznia ruchu.
            • kowalik22 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 05.02.09, 15:23
              > Taka wyszła średnia. Znaczy to, że na 3 samochody w jednym jechał
              > jeszcze ktoś poza kierowca. Co w tym dziwnego? jak podzielisz 1 na
              3
              > wyjdzie 0,33(3).
              > Teraz na dwa samochody w jednym jedzie jeszcze ktoś poza kierowcą.

              a jak liczono samochody, w których jadą trzy osoby?;)
              Naprawdę ktoś policzył, ile osób w KAŻDYM przejeżdzającym
              samochodzie w godzinach SZCZYTU PORANNEGO jechało? :?:>
              • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 11:47
                kowalik22 napisała:

                > a jak liczono samochody, w których jadą trzy osoby?;)

                Nie bardzo rozumiem dlaczego komuś sprawia problem zrozumienie
                pojęcia "średnio". Wiem, że pisują tu równiez humaniści, ale każdy
                chyba potrafi zsumować jedną wartość i podzielić przez sume drugiej.
                Od razu też napisze, że 1,33 osoby w samochodzie nie oznacza, że
                przed wsiądnięciem do auta ktoś ćwiartował co trzeciego napotkanego
                na ulicy i dzielił jednemu kierowcy dając głowę z syją i ramionami,
                drugiemu tułów, a trzeciemu kończyny.

                > Naprawdę ktoś policzył, ile osób w KAŻDYM przejeżdzającym
                > samochodzie w godzinach SZCZYTU PORANNEGO jechało? :?:>

                O dokładną metodologię liczenia trzeba się spytać liczących.
                Oczywiście jest pewna tolerancja błędu, gdyz obliczeń wykonuje się
                przez pewien czas, a wyniki uśrednia. Jednak jeśli taką samą
                metodologię zastosuje się dla całego projektu, to wyniki porównawcze
                sa miarodajne.
                By wyliczyć natężenie ruchu w godzinie szczytu porannego mozna np.
                liczyć auta przez dokładnie 10 minut i potem pomnożyc to razy 6.
                Jesli dla obu pomiarów przyjmie się taką samą metode, to wyniki sa
                jak najbardziej dajace się porównać.
            • marasia Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 05.02.09, 21:21
              robert_c napisał:

              > Albo jeszcze inaczej - w międzyczasie na Tarchominie zostało
              oddane
              > do uzytku wiele bloków, wiec te osoby w autobusach nie zapełniły
              > ulicy swoimi samochodami, tylko od razu wybrały autobus.

              No tak, tylko ja piszę nie o mieszkańcach Tarchomina, którzy być
              może i przesiedli się do komunikacji, tylko o mieszkańcach NDM,
              Legionowa i okolic, którzy nawet teraz, mimo że mają niezłą
              obwodnicę Jabłonny, po prostu nią nie jeżdża, bo zamiast brać udział
              w loterii na Modlińskiej, wolą pojechachać bokiem. NDM jeździe
              zresztą przez Łomianki - mam znajomego który do pracy przy
              Marywilskiej dojeżdża przez Łomianki ! - mimo wszystko jest
              szybciej :)

              > > Po drugie - odnośnie linkowanej prez Ciebie tabelki - czy ilość
              > > samochodów "przed", to ilość uśredniona z całego tygodnia
              >
              > Tak.
              >
              > > (z
              > > uwzględnieniem piątku i nieśmiało spytam.. soboty i niedzieli),
              >
              > Nie. Bez soboty i niedzieli.
              > Jest to ilośc samochodów mierzona w godzinie szczytu porannego. W
              > weekend nie ma szczytu porannego.

              Ano własnie, a dlaczego nie pokazano efektu "po" dla całego
              uśrednionego tygodnia - także z uwzględnieniem piątku, kiedy nawet
              małe dziecko wie, że ruch jest dużo mniejszy (dla niektórych piątek
              to już łyk-end;) ), tylko pokazujecie poniedziałek i środę kiedy
              idzie największy ruch ? po prostu pokazujecie dane TENDENCYJNIE ;)
              No rzeczywiście wtedy można policzyć że przejechało więcej. Bo
              przejechało.... A piątek mógłby to "więcej" zmniejszyć.... bo skąd
              wziąć więcej samochodów w piątek... ;)

              >
              > > czy nie jest zastanawiające z jaką regularnością
              > > napełniano samochody "przed" na każdym z trech badanych
              odcinków?
              > > jeden koma trzydzieści trzy. Dobrze że nie wyszło w okresie ;)
              >
              > Taka wyszła średnia. Znaczy to, że na 3 samochody w jednym jechał
              > jeszcze ktoś poza kierowca. Co w tym dziwnego? jak podzielisz 1 na
              3
              > wyjdzie 0,33(3).
              > Teraz na dwa samochody w jednym jedzie jeszcze ktoś poza kierowcą.

              Tak, tak, ja wiem że żeby wyszło te 1,33 to musi ktoś obok kierowcy
              siedzieć w co którymś tam samochodzie. Mnie tylko zastanawia że
              Wasze badania pokazują w efekcie "przed" takie samo napełnienie dla
              wszystkich trzech odcinów Modlińskiej: 1,33 / 1,33 / 1,33 - wprost
              niesamowita regularność! ; No ale już w efekcie "po" takiej
              regularności ni ma, za to jest pełen sukces wprowadzenia Buspasa!
              kierowcy jadąc w stronę centrum napełniają swoje samochody. A w
              poniedziałki to nawet bardziej coraz ! :) - z tabelki: 1,32 / 1,45 /
              1,57. Zachowanie w pełni prospołeczne ! Jak kiedyś można było
              usłyszeć naszego byłego premiera: "wzrost, wzrost, spadek, wzrost i
              ponad pięciokrotny wzrost" :) Może by to w Polskiej Kronice Filmowej
              pokazać ;)


              > Badania natęzenia ruchu na ulicach w Białołece przeprowadzane co
              > roku, nie odnotowały gwałtownego wzrostu nateznia ruchu.

              Jeśli badania natężenia na ulicach w Białołęce były takie same jak
              badania napełnienia w efekcie "przed" to się nawet nie dziwię ;) Z
              drugiej strony, racja - GWAŁTOWNEGO wzrostu natężenia nie było. Po
              prostu wszyscy szukali dla siebie dróg na podmianę Modlińskiej. Było
              STOPNIOWE. I obecnie jest bardzo wysokie - biorąc pod uwagę że nie
              są to arterie typu Modlińska, tylko normalne
              wiejsko/miejsko/powiatowe drogi trochę tylko szersze niż Rolnicza w
              Łomiankach

              Mówienie że zmniejszenie korków na Modlińskiej to zasługa buspasa,
              jest bardzo podobne w swojej logice do mówienia przez prominentów
              PIS że dzięki ich polityce, za ich kadencji, zmniejszyło się
              bezrobocie. Tak, tak zmniejszyło się, dzięki polityce zresztą, bo ci
              którzy staracili wszelką nadzieję na pracę po prostu w końcu
              wyjechali. ;) Jednym słowem jak w dowcipie o Żydzie i Rabinie - żeby
              w chałupie było luźniej - póżniej, najpierw ją dopakujmy.
              • krzysiom1 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 05.02.09, 22:30
                Jest dokładnie tak jak pisze Marasia. Cały Nowy Dwór łącznie z
                Janówkiem jeździ do Wawy przez Łomianki.
                • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 12:04
                  krzysiom1 napisał:

                  > Jest dokładnie tak jak pisze Marasia. Cały Nowy Dwór łącznie z
                  > Janówkiem jeździ do Wawy przez Łomianki.

                  tak. Tylko, ze tak jeździ od wielu lat. Ja też z Woli do NDM jeżdżę
                  zazwyczaj przez Łomianki.
              • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 12:02
                Mieszkańcy NDM i Legionowa mają alternatywę w postaci kolei i
                wspólnego biletu oraz wygodnej przesiadki na Dw. Gdańskim w metro
                lub tramwaje.

                Co do metodologii obliczeń, udaj się do Transeko i ich zapytaj.
                Moim zdaniem w piątki w szczecie porannym jest większy ruch, niż w
                pozostałych dniach.

                Co do natężenia ruchu na ulicach Białołeki, typu marywilska i inne.
                Polecam zobaczyć oficjalne wyniki pomiarów ruchu:
                www.zdm.waw.pl/informacje/badania-i-analizy/analiza-ruchu-na-drogach-i-mostach-2006.html
                Przekonasz się wtedy, że Twoja teoria "objazdowa" jest nic nie warta.
                Ruch na innych ulicach Białołęki jest mizerny i w sumie na
                wszystkich jest o wiele mniejszy, niż na Modlińskiej.
                Dysponujemy też wynikami pomiarów natężenia ruchu na drogach
                krajowych i wojewódzkich poza granicami Warszawy. Nie zanotowano
                gwałtownego wzrostu natęzenia ruchu na moście przez Wisłę w NDM, czy
                na odcinku DK7 od Czosnowa do Łomianek. Tzn. wzrost jest stały i
                odpowiada ogólnej tendencji wzrostu natężenia ruchu na drogach w
                Polsce. Nie ma natomiast żadnego potwierdzenia, że buspas na
                Modlinskiej spowodowął, że NDM zaczął masowo jeździć przez Łomianki,
                czy korzystać z innych dróg omijajac Modlińską. Jednostki, o jakich
                wspominasz, nie mają znaczenia dla ogólego ruchu. Jeśli 10 osób z
                NDM zdecydowało się jeździć przez Łomianki, to nie ma to żadnego
                wpływu ani na zakorkowanie Kolejowej w tym mieście, ani na
                oddziaływanie drogi na otoczenie.
                Jednocześnie można przypuiszczac, że na owe 10 osób jadących z NDM
                przez Łomianki przypada 10 odsób, które wszesniej jeździło przez
                Łomianki, a teraz zdecydowało się na korzystanie z kolei (po
                wprowadzeniu wspólnego biletu drastycznie wzrosła ilośc pasazerów w
                pociągach).
            • piotr1271 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 09:07
              Robert, jest coś przewrotnego w tym w jaki sposób usprawiedliwiasz
              działania Wawy zmierzające do ograniczenia wjazd samochodów z
              Łomianek i okolic, co po części zresztą służy jako uzasadnienie
              Twojej tezy o konieczności budowy buspasów. Po pierwsze, wytłumacz
              czym różni się (funkcjonalnie) budowa mostu północnego, czyli
              dołożenie 2x3 (jeśli dobrze pamiętam) do istniejącej przeprawy w
              postaci mostu Grota od poszerzenia Kolejowej/Pułkowej o raptem jeden
              pas? Mi to pachnie (eufemizm) kalizmem - mieszkańcy Białołęki, ale
              też Marek, Ząbek, Kobyłki, Radzymina etc. są ok i poszerzymy im
              drogi dla samochodów osobowych, ale już Łomianek, Dziekanowa i
              Czosnowa są be. Po drugie, o czym już pisałem wcześniej, na tyle na
              ile znam Wawę na żadnym z wjazdów do Wawy nie zastosowano takich
              restrykcji jak na wjeździe z kierunku Gdańskiego (światła na
              Wóycickiego). Może Łomianki w ramach retorsji powinny zainstalować
              światła na skrzyżowaniu Estrady i Kampinowskiej dla kierowców z
              Bemowa? Oczywiście żart. Nie tędy droga...
              • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 12:12
                TMP jest dla Tarchomina i Białołęki.
                Obecnie planowana trasa jest tylko fragmentem większej całości i ma
                się wpisac w układ obwodowy (a nie docentralny). Fakt, że władze
                stołęczne nie potrafią wykonac inwestycji całościowo, tylko dzielą
                ją na kawałki, z czego ostatni powstanie może za 20 lat, spowoduje
                własnie dokorkowanie Bielan.
                Jednak zauwaz, ze TMP powstaje wraz z tramwajem.

                Nie jest prawdą, że Łomianki sa jakoś krzywdzone.
                Spróbuj wjechac do Warszawy rano przez Marki, czy z Piaseczna
                Puławską, albo Al. Krakowską przez Raszyn. Każdy wlot ma taką
                swoją "Wójcickiego". Np. dla wlotu ze wschodu (od Wesołej) są to
                światła przy ul. Kajki. Czesto wjeżdżam tamtędy do Warszwy i korek
                przed tym skrzyzowaniem sięga często do samej Wesołej (a to około 2
                km).
                • pencroff Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 12:54

                  Robercie, my wszyscy zgadzamy się z Tobą co do konieczności poprawy
                  komunikacji, zarówno obwodowej, "docentralnej", jak i śródmiejskiej.
                  Tu różnic chyba nie ma? Są natomiast różnice zdań pomiędzy
                  niektórymi forumowiczami a Tobą co do pożytku z buspasa od nas do
                  Warszawy. Dotyczą buspasa, ale nie trzeciego pasa. Buspas mnie też
                  się wydaje pod dużym znakiem zapytania. Wydaje mi się, że nie można
                  przenosić doświadczeń z Modlińskiej (na którą wpada i którą sunie
                  wiele linii) na Pułkową, gdzie linii autobusowych jest dużo, dużo
                  mniej. Nawet w godzinach szczytu. Już sobie wyobrażam chęć
                  kierowców do przestrzegania pustego buspasa, gdy zobaczą, że
                  właśnie przejechała "Ełka", a wiedzą, że następna pojedzie za 8
                  minut. Linie od Nowego Dworu też nie są dużym obciążeniem.
                  Więc tak, wszystko przemawiałoby za trzecim pasem, na którym - w
                  razie przyszłej konieczności, czyli pojawienia się większej liczby
                  regularnych linii autobusowych - można by buspas odmalować.

                  • waleo Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 13:09
                    pencroff napisał: "Robercie, my wszyscy zgadzamy się z Tobą co do
                    konieczności poprawy komunikacji, zarówno obwodowej, "docentralnej",
                    jak i śródmiejskiej. Buspas mnie też się wydaje pod dużym znakiem
                    zapytania. Wydaje mi się, że nie można przenosić doświadczeń z
                    Modlińskiej "

                    Pencroff piszesz, że "Buspas mnie też się wydaje...", a może zamiast
                    wydawania się podasz jakieś badania zaprzeczające badaniom na ul.
                    Modlińskiej. Nikt w drogownictwie nie działa na zasadzie wywaje mi
                    się. Podstawą działań sa i zawsze były analizy specjalistów.
                    Ostatnie zmiany na Kolejowej także były poprzedzone badaniami. czy
                    będzie lepiej poczekajmy jeszcze tydzień zobaczymy jak system
                    zaadaptuje się do zmian.
                    • pencroff Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 13:32
                      waleo napisała:
                      > Pencroff piszesz, że "Buspas mnie też się wydaje...", a może
                      zamiast wydawania się podasz jakieś badania zaprzeczające

                      Zupełnie nie zrozumiałaś. Nie zaprzeczam tym badaniom i nie
                      zamierzałem.
                      Ale odnosić je do Pułkowej (na której "okoliczności", warunki i
                      natężenia ruchu autobusowego są jednak odmienne)...?
                      • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 13:50
                        Ależ chyba nikt nie mówi i nie pisze, że trzeba przeniesc projekt z
                        Modlińskiej na Pułkowa w skali 1:1.
                        Pułkowa wymaga odrębnej analizy i odrębnego projektu.

                        Przykład Modlińskiej i najnowsze opracowanie dla buspasa na Trasie
                        AK pokazuja natomiast, że obawy ludzi, że "będzie tragedia" okazują
                        się bezpodstawne. Przeciw buspasowu na Trasie AK protestowali
                        dyyrektorzy z ZDM i twierdzili w ciemno, że się nie da, że bez
                        sensu, że costam pogorszy. Wyniki ekspertyz są diametralnie inne.
                        • pencroff Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 13:58
                          Robercie. Ja nie protestuję. Ani też nie mówię, że "będzie
                          tragedia" :) Wyrażam tylko wątpliwości co do celowości buspasa
                          przez Pułkową, na czym oparte - już pisałem. Tak jak pacjentowi
                          wolno przecież wątpić w diagnozę lekarza (czy dokładna i
                          wystarczająca, czy nie) i czy proponowane leczenie przyniesie
                          poprawę :)
                          • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 07.02.09, 12:34
                            Pencroff

                            Ależ ta celowość wyniknie lub nie wyniknie ze szczegółowej analizy.
                      • waleo Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 13:54
                        Pencroff piszesz że warunki są odmienne. Pociagniejmy temat. Na czym
                        polega ta odmieność?

                        Trochę podpowiem. W okolicach Wójcickiego nateżenie ruchu jest na
                        poziomie 2300 na Modlińskiej 3700(badania ZDM 2007). Na Modlińskiej
                        po wybudowaniu bus basa czas przejazdu znacznie się skrócił dla
                        samochodów osobowych i podobnie dla komunikacji zbiorowej. Na jakiej
                        podstawie sądzisz, że tutaj będzie inaczej podaj jakieś dane.

                        Apeluję do wszystkich domorosłych drogowców na tym forum, aby
                        zaczęli pisać faktami, nie zaś wydawaniem się czy wyobrażeniami.
                        Łomianki słyną już z jednej grupki oszołomów drogowych-rozumiem że
                        także niektórzy z was chcą się do niej zaliczać? To gratuluję
                        odwagi. Konflikty drogowe waszych władz tych poprzednich ale także
                        tych obenych odbiją się czkawką na was samych mieszkańcach miasta
                        Łomianki.
                        • piotr1271 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 15:18
                          Droga Waldziu, zanim komuś zarzucisz "domorosłość" pomyśl sama, na
                          czym opierasz przeświadczenie o słuszności swoich twierdzeń. Sprawdź
                          proszę moja Droga ile autobusów obecnie sunie Kolejową. I powiedz
                          skąd wezmą się dodatkowe, do których przesiądą się ci wszyscy
                          zachęceni pustym buspasem? Ergo, kto da kasę na nowe autobusy?
                          Pozdrawiam.
                        • pencroff Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 15:24
                          waleo napisała:>Pociagniejmy temat.

                          Jeżeli pociągniemy, będę musiał powtórnie napisać, że nie
                          zrozumiałaś. Proszę, zorientuj się już sama, w czym rzecz :)
                          • zarnowiecki Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 21:26
                            Robert nie przyjmuje do wiadomości, iż przy częstotliwości przejazdu w godzinie
                            szczytu co 3-5 minut, bus pas nie będzie właściwie wykorzystany. Nawet gdyby ta
                            częstotliwość wzrosła dwukrotnie, to nadal bus pas byłby zupełnie pusty. I to
                            jest istota naszego sporu.
                            Pamiętaj, iż w ocenie kierowców mógł by być wykorzystany przez inne samochody.
                            I pewnie będzie, nawet gdyby stosować drakońskie kary. Bo w ocenie zwykłych
                            zjadaczy chleba będzie to nonszalancja kolejnego urzędasa, a nie sensowna akcja.
                            Społeczeństwo /poza narwańcami i pijanymi/ generalnie akceptuje i przestrzega
                            sensowne w jego ocenie zakazy i nakazy. Bezsensowne lekceważy.
                • piotr1271 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.02.09, 15:24
                  "Dla Tarchomina i Białołęki"? Robert, Robert... W Londynie nie jest
                  tak, że jest jakaś grupa uprzywilejowana z samego faktu
                  zamieszkiwania w Londynie. Wprowadzono opłaty za wjazd do centrum. A
                  Ty próbujesz udowodnić, że u nas wszyscy kierowcy, niezależnie od
                  miejsca zamieszkania (w -, czy pod Warszawą), są równi, ale ci z
                  Warszawy są równiejsi, tak?
                  • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 07.02.09, 12:51
                    Piotrze.

                    Dla Tarchomina i Białołeki (a także dla Bielan) buduje się TMP. Dla Łomianek
                    powinna być już budowana S7. Dla Raszyna i Janek S8 Salomea-Wolica. Dla Marek i
                    Radzymina S8. Dla Otwocka i Wiązowny S17. Dla Ursynowa, Włoch i Wawra S2. Itp. itd.

                    A jeśli chodzi i mieszkańców centralnych dzielnic, to w planach jest zawężanie
                    ulic - Marszałkowskiej, Jana Pawła II, Jerozolimskich, Świetokrzyskiej, itp.
                    przez wydzielanie buspasów.

                    Nie wiem o jakie uprzywilejowanie Ci chodzi, ale w Londynie mieszkaniec
                    przedmieść wjedzie do centrum jak zapłaci 4 funty.
                    A jak jest w Niemczech?
                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6244436,Wybierasz_sie_do_Niemiec__Samochodem_do_miasta_nie.html
                    Nie bardzo rozumiem na jakiej podstawie myślicie, że w Warszawie będzie inaczej?
                    Ja piszę Wam o buspasie na trzecim pasie Pułkowej. Ale to jest tylko jedna z
                    kostek domina, bo podobne obostrzenia spotkają wszystkie trasy o najmniej 3
                    pasach ruchu (poza ekspresówkami i nielicznymi wyjatkami klasy GP).
                    • kmsanczia Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 07.02.09, 13:06
                      robert_c napisał:
                      > Dla Łomianek
                      > powinna być już budowana S7. Dla Raszyna i Janek S8 Salomea-Wolica. Dla Marek i
                      > Radzymina S8. Dla Otwocka i Wiązowny S17. Dla Ursynowa, Włoch i Wawra S2.

                      Poważnie, drogi expresowe buduje się DLA miejscowości przez które przechodzą?? ;)

                      > A jeśli chodzi i mieszkańców centralnych dzielnic, to w planach jest zawężanie
                      > ulic - Marszałkowskiej, Jana Pawła II, Jerozolimskich, Świetokrzyskiej, itp.
                      > przez wydzielanie buspasów.

                      No i dobrze, bo tam jeździ masa autobusów. Trudno porównać Pułkową do
                      Marszałkowskiej. ;)

                      > Nie wiem o jakie uprzywilejowanie Ci chodzi, ale w Londynie mieszkaniec
                      > przedmieść wjedzie do centrum jak zapłaci 4 funty.

                      Do centrum Londynu, czy w ogóle do Londynu? Na rogatkach już się płaci?
                      Przecież my się wszyscy do centrum nie pchamy, rozjedziemy się już częściowo
                      przy moście północnym. A do ścisłego centrum dojedzie (a raczej przejedzie)
                      pewnie niewielka ilość osób. Już teraz lepiej zostawić samochód przy metrze i na
                      wycieczkę do centrum wybrać się komunikacją publiczną, bo mimo parkometrów nie
                      ma gdzie zaparkować.


                      > Nie bardzo rozumiem na jakiej podstawie myślicie, że w Warszawie będzie inaczej

                      Może dlatego że Warszawa ma znacznie nędzniejszą sieć komunikacji publicznej
                      (głównie metra), więc najpierw niech ją rozbuduje, a potem się zamyka.

                      :)
                      • kmsanczia Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 07.02.09, 13:11
                        "Płatny wjazd do Londynu
                        Już od roku wokół centrum Londynu stoją tablice z wielkim C, oznaczające strefę
                        płatnego ruchu. Za wjazd do centrum w dni powszednie trzeba zapłacić 5 funtów
                        (ok. 35 zł). Nad całością czuwa automatyczny system kamer zapisujących numery
                        rejestracyjne a kto nie zapłaci, naraża się na wysoką karę.

                        Pomysł opłat za wjazd do centrum ma być lekarstwem na uliczne korki a także
                        źródłem dodatkowych dochodów dla budżetu miasta. Zakładano, że z tego tytułu do
                        kasy Londynu wpłynie około pół miliarda dolarów, SKOŃCZYŁO SIĘ NA OK. 10 PROCENT
                        TEJ SUMY. Korki rzeczywiście zmalały - o 30 proc., ZMALAŁY JEDNAK TAKŻE OBROTY
                        HANDLU detalicznego w centrum brytyjskiej stolicy. Burmistrz zastanawia się nad
                        rozszerzeniem strefy opłat. "
                        • zarnowiecki Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 07.02.09, 19:46
                          Robert C tak zasiedział się w Warszawie, iż zapomniał że Londyn jest ociupinkę
                          większy od Warszawy. I co ma tam wątpliwy sens, to w Warszawie na pewno przez
                          wiele lat nie będzie miało sensu.
                          Zapatrzenie się w idę komunikacji zbiorowej, przesłani mu widok na istotę sprawy
                          i wolę społeczeństwa. Specjalnie nie piszę potrzebę, bo teoretycznie po mieście
                          można podróżować jedynie komunikacją zbiorową, lecz każda przesiadka czyni ją w
                          sposób znaczący mniej efektywną bo czas i droga rośnie w stosunku do komunikacji
                          indywidualnej. I tu potrzeba jest koegzystencja a nie dominacja jednej nad
                          druga. I społeczeństwo to rozumie, przestrzegając w prawo do opuszczania przez
                          autobus przystanku, niejednokrotnie ułatwiając zmiany pasów itp. Choć sielanka
                          to to nie jest.
                          • robert_c Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 08.02.09, 20:13
                            Mam wrazenie, że kręcimy się w kółko.

                            - Mało ludzi jeździ autobusami i mało jest autobusów, bo nie ma buspasa, a skoro
                            mało ludzi jeździ autobusami i mało jest autobusów, to nie ma po co robić buspasa.

                            Żarnowiecki. Spytaj się ludzi, czy chcą dużo zarabiać i nie płacić podatków, a
                            potem realizuj wolę społeczeństwa.
                            A jeśli mówimy o koegzystencji i braku dominacji jednej formy komunikacji nad
                            drugą, to warto zaznaczyć, że przez brak działań w kierunku usprawniania
                            komunikacji publicznej z miejscowości podwarszawskich, jest dominacja
                            komunikacji samochodowej.
                            • drabbu Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? - inne rozwiązanie 08.02.09, 21:00
                              Wobec tych rozważań, wydaje mi się, że co mogłoby uchronić Łomianki
                              przed korkami, a przynajmniej bardzo je złagodzić, to w zakresie
                              komunikacji zbiorowej:

                              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=229&t=1234122186704
                              Zaleta: nie potrzeba buspasa :) Druga zaleta: eliminuje spory o
                              przewagę pętli Młociny nad pętlą Marymont i odwrotnie. Może jakaś
                              petycja do KMŁ o zastosowanie?

                              w zakresie komunikacji indywidualnej taki oto mały i zgrabny
                              samochodzik:

                              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1660851,2,1.html
                              Wystarczyłoby tylko uważać, żeby nie rozbić się o palisadę NOŁ
                              w nurcie Wisły :)
                              • drabbu Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? - inne rozwiązani 08.02.09, 21:04
                                Przepraszam, pierwszy link nie wiem czemu,okazuje się błędny.
                                Powienien być:

                                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1660811,2,1.html
    • wrobad3 Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.10.09, 10:41
      Co dalej z tym pomysłem ?
      • bumbem Re: 3 pasy czy bus pas do W-wy? 06.10.09, 10:46
        Jak wszystko co kretyńskie odpadł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka